katka1971
19.12.07, 08:58
Nie wiem co robić!
Mój syn w szkole III klasa ma lekture Dzieci z Bullerbyn.
Nie chce tej książki czytać.Przeczyta dwie strony i klops.Mówi że
jest już zmęczony!Więc ja mu czytam trochę ale co z tego jak on
myśli wtym czasie o "niebieskicj migdałach"lub dłubie wnosie i nie
słucha to co ja czytam.Więc mówię żeby sobie sam czytam (bo się
wkurzam na niego.,)
Książka jest gruba.Wniosek z tego że lektura i tak nie przeczytana!
Mimo że mąż i ja jakoś mu pomagaliśmy w czytaniu.Jego ta książka nic
a nic nie interesuje!
Pani w szkole oczywiście zrobiła test (sprawdza czy ktoś tą książkę
przeczytał)Test jest tak zrobiony że żadne streszczenie nie pomoże.
W teście są wytypowane rzeczy np.Jakiego koloru było .......,co
powiedział dziadziuś.....'
Jestem załamana!
Moje pytanie nasuwa się jak zachęcić dziecko do czytania
jakiejkolwiek lektury.Co robić w takim przypadku.
Zaznaczam że syn czytanki w szkole czyta dobrze (nie duka)