najeeli 24.03.08, 18:55 czy można 8 letniej córce robić manicure uw gabinecie kosmetycznym?? sama niestety nie umiem robić manicure. jak myslicie?? proszę o radę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
morgen_stern Re: manicure u dziecka 24.03.08, 18:57 Nie umiesz paznokci obcinać?? Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: manicure u dziecka 24.03.08, 19:21 Zbyt wczesne wycinanie skórek stanowczo odradzam jako kosmetyczka A na samo obcinanie paznokci to chyba bez sensu prowadzic do kosmetyczki? Odpowiedz Link Zgłoś
mma_ramotswe Re: manicure u dziecka 24.03.08, 20:38 może zapytasz jej pedikiurzystki? Odpowiedz Link Zgłoś
mma_ramotswe Re: manicure u dziecka 24.03.08, 21:08 dlaczego lepiej? palce u rąk mniej różnią się od palców u nóg niż od np. nosa Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: manicure u dziecka 24.03.08, 21:15 ale wizażystka zrobi ogólny wizaż, żeby palce od rąk pasowały do tych od nóg i do ogólnego imażu... samodzielne, przaśne obcięcie paznokci ośmiolatce może źle wpłynąć na jej przyszłą karierę...nie sądzisz?? ) Odpowiedz Link Zgłoś
redmiss Re: manicure u dziecka 24.03.08, 21:17 > samodzielne, przaśne obcięcie paznokci ośmiolatce może źle wpłynąć na jej > przyszłą karierę...nie sądzisz?? ) więc koniecznie udaj się do psychoterapeuty po zabiegu.... Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: manicure u dziecka 24.03.08, 21:40 redmiss napisała: > > samodzielne, przaśne obcięcie paznokci ośmiolatce może źle wpłynąć > na jej > > przyszłą karierę...nie sądzisz?? ) > > > więc koniecznie udaj się do psychoterapeuty po zabiegu.... Toż to żart był ;P Ja tam się zgadzam, takie decyzje powinien podejmować fachowiec znający, że tak powiem, całokształt, coby harmonii nie spsuć Do autorki: pewnie możesz, tylko no właśnie - po co ? Odpowiedz Link Zgłoś
redmiss Re: manicure u dziecka 24.03.08, 21:42 denea napisała: > redmiss napisała: > > > > samodzielne, przaśne obcięcie paznokci ośmiolatce może źle > wpłynąć > > na jej > > > przyszłą karierę...nie sądzisz?? ) > > > > > > więc koniecznie udaj się do psychoterapeuty po zabiegu.... > > Toż to żart był ;P > Ja tam się zgadzam, takie decyzje powinien podejmować fachowiec > znający, że tak powiem, całokształt, coby harmonii nie spsuć > przeca u mnie też żart.... może troszkę cyniczny, ale zawsze no tak.... zapomniałam o emotkach Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: manicure u dziecka 24.03.08, 21:49 A to przepraszam za czepialstwo, coś dziś słabo kumam Odpowiedz Link Zgłoś
redmiss Re: manicure u dziecka 24.03.08, 21:52 denea napisała: > A to przepraszam za czepialstwo, coś dziś słabo kumam a nic się nie stało przesilenie świąteczne zapewne.... u mnie też Odpowiedz Link Zgłoś
wobbler Re: manicure u dziecka 24.03.08, 21:46 Najpierw trzeba sprawdzić horoskop,a jeszcze lepiej u wróżki tarota postawić. No i koniecznie obcięte paznokcie zebrać i w domu spalić,coby nikt przy ich pomocy nie zauroczył... Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: manicure u dziecka 24.03.08, 21:52 A odczepcie sie baby, chce tego to niech robi Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: manicure u dziecka 24.03.08, 22:01 michasia24 napisała: > A odczepcie sie baby, chce tego to niech robi Zadała pytanie na forum? Zadała Mamy prawo odpowiedzieć? ano mamy Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: manicure u dziecka 24.03.08, 22:28 taaa, narazie to tylko polewka a nie odpowiedzi no nie Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: manicure u dziecka 24.03.08, 22:30 umiejętnośc czytania między wierszami bywa przydatna tudzież rozszyfrowywania wypowiedzi ironicznych Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: manicure u dziecka 24.03.08, 22:35 michasia24 napisała: > o jaa, serio? nooo Odpowiedz Link Zgłoś
magaretka Re: manicure u dziecka 24.03.08, 22:07 ...calkiem serio, znalam kilkanascie lat temu taka 9-letnia corcie, a raczej siostrzyczke,ktora pazurki miala sztuczne naklejane, tak jak starsze siostrzyczki,czerwona szminke do kosciola, buty na obcasach (w ktorych nota bene chodzic nie umiala), mini spodniczke,ze majtki,(ale nie w kwiatuszki,tylko stringi) widac bylo...dzisiaj ta panienka z dobrej niby rodziny, ma kolo 20 lat i sama sie utrzymuje,z czego...wiadomo..., manikurzystka,ani wizazystka nie zostala,jak moznaby bylo sadzic po "zainteresowaniach" z dziecinstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: manicure u dziecka 24.03.08, 22:15 magaretka napisała: > ...calkiem serio, > znalam kilkanascie lat temu taka 9-letnia corcie, > a raczej siostrzyczke,ktora pazurki miala sztuczne naklejane, > tak jak starsze siostrzyczki,czerwona szminke do kosciola, > buty na obcasach (w ktorych nota bene chodzic nie umiala), > mini spodniczke,ze majtki,(ale nie w kwiatuszki,tylko stringi) Kilkanaście lat temu już stringi były? Odpowiedz Link Zgłoś
magaretka Re: manicure u dziecka 24.03.08, 23:26 niektore 9 latki spokojnie nosza rozmiar niejednej mamusi, nie potrzebuja majtek dzieciecych, dorosle kobiety jestescie ?! Odpowiedz Link Zgłoś
magaretka Re: manicure u dziecka 24.03.08, 23:22 andabo, w Polsce moze nie, ale na zachodzie byly, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: manicure u dziecka 24.03.08, 23:41 Ojej, naprawdę? I tak sądzę, że zmyślasz, albo historię mocno ubarwiłaś Odpowiedz Link Zgłoś
magaretka Re: manicure u dziecka 25.03.08, 00:41 czy to do mnie andabo? ubarwiac i zmyslac nie mam po co,juz dawno skonczylam 18 lat, nie mam tez po co tego udowadniac,ani nazwiskami operowac nie bede, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
najeeli margaretka 25.03.08, 08:38 przecholowałas, jak smiesz sugerowac że robię z córki blacharę i przyszłą dupodajkę. Pomysl zanim cokolwiek napiszesz Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: manicure u dziecka 24.03.08, 23:37 Mozna...tylko po co? Jesli ma zarosniete paznokcie skorkami to wystarczy odmoczyc i podwazyc-bez wycinania.Wypilowac to chyba sama potrafisz.Moim zdaniem zbyt wczesnie na ingerencje kosmetyczki. Odpowiedz Link Zgłoś
net79 :))) Można w okrojonej formie 25.03.08, 00:01 Jeśli chcesz córze radochę zrobić i tak jednorazowo zabrać ją ze sobą do salonu w ramach dnia księżniczki to owszem wystarczy podcięcie i pomalowanie, tudzież naklejenie jakiś kwiatków i będzie happy) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
najeeli Dziękuję 25.03.08, 08:37 czajkax2, michasia24, gacusia1, net79 za sensowne porady) naprawdę mam do tego dwie lewe ręce Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Dziękuję 25.03.08, 08:50 a mnie nie oburzylo ani zdziwilo czesto dziewczynki mają tak zgryzione, zepsute zlym obcinaniem paznokcie, ze kiedy pozniej jako nastolatki chca nosic dorosly manikiur pozostają tylko tipsy wizyta u kosmetyczki bylaby i pozyteczna i edukacyjna moja kosmetyczka robi manikiur bardzo ekologiczny i naturalny nic nie wycina, patyczkiem odsuwa, nie tnie raczej, piluje naturalnymi pilnikami, poleruje pojdzie dziewczynka, uwag wyslucha, zobaczy jak to robic i bedzie mogla sama, skoro mamie niezbyt to wychodzi Odpowiedz Link Zgłoś
najeeli moofka 25.03.08, 09:09 głos rozsadku, własnie nie chcę zniszczyc córce paznokci, do tej pory sobie radziłam, ale już teraz nie umiem, z młodsza, 5 letnia nie mam problemu. a skad jestes?? ja z warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
najeeli Re: z warszawy 25.03.08, 20:11 mma ramotswe co tłumaczy że jestem z warszawy? że nie chcę córce zniszczyc paznokci nieumiejetną pielęgnacją?? dziwna jestes. a może tylko matki z warszawy dbają o córki? nie rozumiem o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
annakate Re: z warszawy 25.03.08, 22:35 o to, że niektórzy z Warszawy są bardzo przeczuleni na punkcie bycia z Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
blanka.g1 nie prawda.........ja też mam problem.......... 25.03.08, 23:23 dbałam o paznokietki córki do czasu aż nie zaczeła ich wyskubywać aż do krwi teraz to nic nie mogę zrobić bo sie nie da i nie ma z czym : (((((( paznokietki s ą brzydkie a ponieważ ich już nie może skubać to w ruch poszły skórki i paluszki u nóg, Ani prośba ani groźbą robi sobie mój maluszek krzywdę i sama sie zastanawiałam czy jej nie zaprowadzic do mojej koleżanki żeby wytłumaczyła, pokazała, zawsze to obcy dzieci czasem wolą sie obcych posłuchać A złosliwcom powiem tylko że sama mam krótkie paznokcie żadnych tipsów czy jak im tam... ale o raczki dziecka sie martwie czemu ma mieć brzydkie jak dorośnie ???? Odpowiedz Link Zgłoś
najeeli Re: i jestem z Warszawy 26.03.08, 09:19 co ma bycie z Warszawy do dbania o dzieci dalej nie rozumiem a co do tego że jestem z Warszawy, no cóz, pradziadkowie sie sprowadzili, dziadkowie i rodzice zostali w Warszawie, to i ja tu mieszkam, tu mam pracę, tak wypadło. Probklem miałabym ten sam, czy mieszkałabym w innym mieście czy na wsi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
najeeli Re: z warszawy 26.03.08, 09:20 annakate napisała: > o to, że niektórzy z Warszawy są bardzo przeczuleni na punkcie bycia z Warszawy > . miasto podałam jedynie dlatego że jedna z e mam napisała że ma dobrą manikiurzystkę i chciałam prosić o namiary Odpowiedz Link Zgłoś