Dodaj do ulubionych

3 klasista sam do szkoły

22.10.08, 10:16
Wiem ze podobny temat był. Jednak widzę że już dosyc dawno i nikt tam nie
zagląda.
Proszę o radę syn od jutra chce jeździć sam do szkoły.
Ja bym go odprowadzała na przystanek, potem syn by jechał 3 przystanki
autobusem, wysiadka i kawałek na piechote.
Nie ukrywam że boję się go samego puścić, najbardziej chyba tego czy wysiądzie
na odpowiednim przystanku. Poradźcie co zrobić.
Na wakacjach syn sam chodził do klubu i był bardzo dumny. Dla sprawdzenia jak
idzie chodziłam za nim przez 2 dni, teraz też chętnie bym podejrzała jak
bedzie jechał autobusem tylko nie wiem jak to zrobić.
Obserwuj wątek
    • chalsia Re: 3 klasista sam do szkoły 22.10.08, 10:31
      > bedzie jechał autobusem tylko nie wiem jak to zrobić.

      zamów za wczasu taxi obok przystanku autobusu i pojedź tam, gdzie
      ma wysiadać, oczywiście tak by Cie nie widział.
      • kurczak1 Re: 3 klasista sam do szkoły 22.10.08, 13:24
        Albo podstaw kogoś
      • kadwa3 Re: 3 klasista sam do szkoły 28.10.08, 13:59
        moj syn jest w drugiej klasie i sam chodzi do szkoly...ale mieszkamy
        w malutkim miasteczku wiec to inna sytuacja...jednak tez obawialam
        sie tej samodzielnosci.moze umowcie sie ze zaczniecie od jezdzenia
        razem a kawalek do przejscia niech idzie sam i tak przez np
        tydzien.pozniej jedz z nim autobusem ale o jeden przystanek
        mniej...on bedzie mial satysfakcje ze jest samodzielny a ty ze jest
        troche bezpieczniejszy...powodzenia.
    • pan_i_wladca_mx Re: 3 klasista sam do szkoły 22.10.08, 17:51
      zartujesz sobie? 3 przystanki dla 9-10-latka? przeciez on zaraz bedzie
      nastolatkiem, za 3 lata zacznie sie nienawidzic, a za 5 ucieknie z domusmile a ty
      boisz sie czy wysiadzie na dobrym przystanku? nie jestes przypadkiem jedna z
      tych psycho (czytaj `sajko`) mam?

      ----------------------------
      "po ćwiartce dobrego alkoholu czuję się jak rzeźba"
    • jakw Re: 3 klasista sam do szkoły 22.10.08, 17:56
      Jak to nie wiesz jak to zrobić? Wsadzasz syna do autobusu, wkładasz
      ciemne oklulary i pelerynę i wsiadasz drugim wejściem wink. Albo
      łapiesz taryfę i krzyczysz do taksiarza:"za tym czerwonym
      autobusem!".
      Co do tego czy puścić syna - nie wiem. Ty go znasz lepiej. Moja
      córka w 3 klasie sama zaczęła chodzić do szkoły - ale autobusem
      jechać nie musiała. Może pojedź z nim kilka razy ale miejcie umowę,
      że się nie znacie...
    • srebrnarybka Re: 3 klasista sam do szkoły 22.10.08, 19:14
      Przepraszam, może to pytanie zabrzmi obraźliwie, ale czy Twój syn
      jest upośledzony umysłowo? Bo normalnie inteligentny nastolatek
      powinien wiedzieć, gdzie ma wysiąść, zwłaszcza, że to trasa, którą
      zna już od dwóch lat.
      • srebrnarybka Re: 3 klasista sam do szkoły 22.10.08, 19:15
        Oczywiście przepraszam, jeśli obraziłam, ale moim zdaniem zadając
        takie pytanie wskazujesz, że sama traktujesz syna jak upośledzonego.
      • mama_kotula Re: 3 klasista sam do szkoły 22.10.08, 19:22
        srebrnarybka napisała:
        > Przepraszam, może to pytanie zabrzmi obraźliwie, ale czy Twój syn
        > jest upośledzony umysłowo? Bo normalnie inteligentny nastolatek
        > powinien wiedzieć, gdzie ma wysiąść, zwłaszcza, że to trasa, którą
        > zna już od dwóch lat.

        Rozpoczynając trzecią klasę dziecko ma, o ile się orientuję, 9 lat - to nie jest nastolatek, Rybko.
        • srebrnarybka Re: 3 klasista sam do szkoły 22.10.08, 21:12
          owszem, błąd rzeczowy, ale 9latek, które nie wie, na którym
          przystanku trzeba wysiąść do szkoły na trasie, którą jeździ od 2 lat
          codziennie, też musiałbybyć upośledzony umysłowo.
          • chalsia Re: 3 klasista sam do szkoły 22.10.08, 22:42
            srebrnarybka napisała:

            > owszem, błąd rzeczowy, ale 9latek, które nie wie, na którym
            > przystanku trzeba wysiąść do szkoły na trasie, którą jeździ od 2
            lat
            > codziennie, też musiałbybyć upośledzony umysłowo.

            o ile wiem takie np. ADHD nie zalicza się do uposledzeń umyslowych
            • malgorzata1973_0 Re: 3 klasista sam do szkoły 22.10.08, 23:02
              Dzięki za wasze szybkie odpowiedzi. I już mówię czemu się martwię syn urodził
              się z 1 pkt Apgarda i od urodzenia są z nim kłopoty ze zdrowiem, z chodzeniem, w
              wieku 7 lat był oceniony na 6 przez poradnię psychologiczną. Co tu dużo mówić
              trochę się boję o niego. Z drugiej strony taka samotna podróż podniosła by jego
              samoocenę która niestety jest bardzo słaba.
              • chalsia Re: 3 klasista sam do szkoły 22.10.08, 23:23
                > trochę się boję o niego. Z drugiej strony taka samotna podróż
                podniosła by jego
                > samoocenę która niestety jest bardzo słaba.

                no to zamawiaj taxi smile))
              • srebrnarybka Re: 3 klasista sam do szkoły 23.10.08, 00:13
                Przepraszam, ale w pierwszym poście tego nie napisałaś. Z Twojego
                pytania wynikałoby, że chodzi o dziecko przeciętne, które nie ma
                poważnych dolegliwości. Jeśli Twój syn ma jakieś kłopoty, to zrób
                tak, jak radzą Ci dyskutantki: poproś kogoś nieznajomego, żeby
                skontrolował dziecko i jeżeli będzie OK, to puszczaj.
      • jakw Re: 3 klasista sam do szkoły 24.10.08, 20:39
        srebrnarybka napisała:

        > Bo normalnie inteligentny nastolatek
        > powinien wiedzieć, gdzie ma wysiąść, zwłaszcza, że to trasa, którą
        > zna już od dwóch lat.
        Uwaga formalna. Uczeń klasy III w październiku raczej nie jest
        nastolatkiem. Chyba że klasę powtarzał.
    • wieczna-gosia Re: 3 klasista sam do szkoły 23.10.08, 08:26
      nie rozumiem akcji z czajeniem sie- umowcie sie po prostu ze np. przed 2-3 dni
      to on bedzie odpowiedzialny za wasza podroz- ma sie sam zorientowac czy was
      autobus jedzie, ma wsiasc i wysiesc. A ty nic nie bedziesz mowic, ani pomagac
      tylko po prostu bedziesz- przejedziecie przystanek czy cos- tez mu nic nie
      powiesz. Ja zawsze tak ucze dzieci nowych tras- ze one rzadza smile ja jestem tylko
      na wypadek akastrofy, z tym ze ja z 10 latka wlasnie przesiadke cwicze smile
      jezdzimy sobie tak od tygodnia ze ja ksiazke czytam a ona mowi kiedy wsiadamy,
      kiedy wysiadamy itd. raz wsiadlysmy do zlego autobusu- nic nie powiedzialam smile
      sama sie zorientowala, wysiadla i wymyslila ze trzeba sie wrocic smile czyli madra
      jest- nie zginie smile pocwiczymy jeszcze chwile i zacznie jezdzic smile
      • mamusia1999 Re: 3 klasista sam do szkoły 25.10.08, 15:47
        az sobie wydrukuje, zeby nie zapomniec. bo moja za rok zmienia
        szkole i podroz sie nieco skomplikuje. a tak w ogole to moje
        dziecie od zerowki jezdzi do szkoly 3 przystanki - razem z cala
        rzesza podobnych maluchow. ale nie ma co porownywac jablek z
        gruszkami: rzecz sie dzieje na niem. prowincji, poranny autobus
        pelen dzieciakow, przystanek ma 1. za rogiem, 2. tuz pod szkola.
        problemem to czasami sa starsze dzieci - blokuja zlosliwie dostep do
        wyjscia i czasem maluchy musza narobic wrzasku.
        • verdana Re: 3 klasista sam do szkoły 26.10.08, 17:34
          Dla mnie za wczesnie.
          Dziecko w tym wieku poradzi sobie bez problemu z normalnym dojazdem,
          ale może miec klopoty przy niezapowiedzianej zmianie trasy. Mopjemu
          nieco starszemu czwartoklasiscie prre razy zdarzylo sie wlasnie, ze
          autobus popsuł sie na trasie, że był objazd. Nawet inteligentne
          dziecko w wielkim miescie może miec klopoty z poradzeniem sobie w
          takiej sytuacji.
          Chyba, ze miasto jest male i nie ma problemu - dziecko trafi do
          szkoly czy domu z kazdego miejsca.
    • ewapoznan Re: 3 klasista sam do szkoły 27.10.08, 09:20
      Znajdźcie jakiś charakterystyczny punkt na przystanku na którym
      młody ma wysiąść, ja tak miałam, że jak widziałam cukiernię to
      wiedziałam, że czas wysiadać. Może się to przydać jeśli autobus nie
      zatrzyma się na jednym z przystanków.A może warto zaopatrzyć syna w
      komórkę, która przyda się sytuacjach awaryjnych.
    • carmelaxxx Re: 3 klasista sam do szkoły 28.10.08, 12:39
      uwazam ze da rade. Dziecko w tym wieku pewnie zna nazwy najwaznijszych
      okolicznych ulic i miejsc latwo rozpoznawalnych. Przecwiczcie trase razem, potem
      niech jedzie sam ale z `ogonem` w twojej osobie. Na pewno chlopak da rade. Moze
      mieszka w poblizu jakis kolega z klasy zeby mogli razem sie pilnowac? We dwoje
      zawsze bezpieczniej. Mysle ze Twoje dziecko jest na tyle duze zeby mogloi sie
      poruszac samo na taka odleglosc.
    • kalipso100 Re: 3 klasista sam do szkoły 29.10.08, 00:27
      ... pewnie, że troche strach puszczać dziecko samo autobusem do
      szkoły, ale kiedys to musi nastąpić im szybciej tym lepiej i dla
      dziecka i dla Ciebie. Moze popros znajomą, której on nie zna, żeby
      wsiadła do tego autobusu i obserwowała chłopca, w razie problemu,
      powiedziałaby mu, że na tym przystanku jest szkoła i jak chce zdążyc
      na lekcje to powinien tu wysiąść -nie zdradzając się-, że zna
      chłopca.
    • aniko16 Re: 3 klasista sam do szkoły 30.10.08, 14:51
      To, że dziecko pomyli przystanki jest akurat najdrobniejszą z
      przykrych/niebezpiecznych zdarzeń jakie mogłyby mu się przytrafić.
      Dziwi mnie mnogość wpisów nakazujących matce niemalże popukanie się
      w czoło zamiast troski o bezpieczeństwo. Nie zapominajcie drogie
      panie, że wg statystyk policyjnycjh, właśnie dzieciom 10 letnim
      zdarza się najwięcej nieszczęśliwych wypadków. Już nie są tak
      pilnowane jak maluchy a jeszcze nie tak dojrzałe i "cwane" jak
      nastolatki. Wysyłanie 9-latka w samotną drogę do szkoły autbusem to
      ryzyko którego rodzic powinien być świadomy. Jeżeli syn nie ma
      kolegi z którym mógłby odbyć taką "wyprawę" to radzę nawet nie
      próbować. A i z kolegą ryzyko jest niemałe. I to nie pomylenia
      przystanków. Miejcie choć trochę wyobraźni.
      • jmisior Re: 3 klasista sam do szkoły 03.11.08, 14:55
        Popieram przedmówczynię. Sama mam syna w drugiej klasie. W tym roku jest
        zaprowadzany i odbierany ze szkoły. Nie wiem jak będzie za rok. W drodze do
        szkoły musi przeciąć 5 poprzecznych ulic o małym lub średnim natężeniu ruchu i
        muszę powiedzieć że ruch samochodowy budzi we mnie najmniejsze obawy. Sama
        pamiętam jak często w jego wieku byłam nagabywana przez różnych typów wszelkiej
        maści w różnych niecnych celach. Było to 30 lat temu, kiedy nie było tylu
        rozbojów, wymuszeń i grabieży a także tylu dilerów i narkomanów. Wątpię, żebym
        za rok pozwoliła synowi wracać samemu do domu 'z kluczem na szyi' i nie sądzę że
        ktoś z odrobiną wyobraźni nazwałby mnie 'psycho mum' .
        • fogito Re: 3 klasista sam do szkoły 03.11.08, 16:41
          Ja myślę jak dziewczyny powyżej - jeśli to wielkie miasto nie
          puściłabym sama 9 latka. W W-wie jest pełno żebraków na ulicach,
          alkoholików i narkomanów, którzy wiecznie nagabuja o pieniądze. O
          ewentualnych pedofilach nie wspominając. Ja sama nie cierpię jeździć
          autobusami, bo ludzie przepychają się po chamsku, nie zwracają uwagi
          na starsze osoby czy też dzieci. Kultura jazdy kierowców autobusów
          też nie jest na wysokim poziomie. Ostatnio mojej znajomej kierowca
          autobusu przejechał po stopie, bo jej nie zauważył w lusterku surprised
          Dziecka z pewnoscią by nie zauważył.
          Mała miejscowość i ludzie, którzy się doskonale znaja to inna bajka,
          ale duże miasto to dżungla i ja mojego będę pewnie wozić do szkoły
          do 18stki big_grin Żartowałam wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka