Witam wszystkich bardzo cieplutko

Pierwszy raz prowadzę warsztaty , ale
mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze

Mam dla Was taki temat; mianowicie kilka dobrych lat temu mąż poprosił mnie o
zakup na allegro pewnej rzeczy (dla siebie).Zamiast jednak paczki, otrzymałam
telefon z głównego oddziału poczty w Katowicach z zapytaniem, czy aby na pewno
ta paczka ma być dla mnie.Pytali o wszystko, paczkę, nadawcę. Byłam zdziwiona
skąd mają w ogóle mój numer i o co właściwie chodzi, bo rozmawiali ze mną
jakoś tak "przez ogródki".Dowiedzialam się juz niebawem.
Chciałabym się od Was dowiedzieć o co chodziło z tą paczką, co w niej było,
jakie wydarzenia miały miejsce po tym telefonie z poczty,jak się wtedy czułam,
kto w tych wydarzeniach (oprócz mnie) uczestniczył no i jak się to wszystko
zakończyło.
Nie wiem czy może być taki temat ?
W każdym razie zapraszam Was serdecznie i życzę trafnych interpretacji