Dodaj do ulubionych

warsztat 232 choinka

04.03.12, 20:42
Wracam do historii z dzieciństwa. Działo się to w zimowe ferie świąteczne w moich wczesnych latach szkolnych. W czwórkę dzieci zostaliśmy sami w domu cioci: ja byłam najstarsza, brat Mirek o rok młodszy, kuzynka Wanda w jego wieku oraz młodsza od nich o rok Basia, siostra Wandy.

Ciocia wychodząc przestrzegła nas, aby nikt nie zapałał ogni sztucznych na choince. Ale tylko w ten sposób rozpaliła ciekawość niektórych z nas.

Pytanie dotyczy tylko starszej trójki: mnie, Mirka i Wandy oraz cioci. Jak się zachowaliśmy
– kto zapalił sztuczne ognie, kto na to nie pozwalał, a kto biernie się przyglądał?
- gdy choinka zapaliła się od zimnych ogni – jak każde z nas zareagowało?
- co zrobiła ciocia po powrocie do domu?

Życzę przyjemnej zabawy smile
Obserwuj wątek
    • ivana Re: warsztat 232 choinka 04.03.12, 21:04
      Bardzo ciekawy warsztat Kitowink
      • kita32 Re: warsztat 232 choinka 05.03.12, 12:10
        Cieszę się, że temat się podoba smile
        • greenwenus Re: warsztat 232 choinka 05.03.12, 17:17
          Mi tez temat bardzo sie podoba.

          Ja tak bardzo krotko i mam nadzieje, ze choc troche trafie.

          1. Zachowanie przed zapaleniem sie choinki,
          a. Kity - Umiarkowanie
          b. Mirka - 3 pucharow
          c. Wandy - Slonce

          2. Reakcja na zapalenie sie choinki
          a. Kity - Rydwan
          b. Mirka - Paz mieczy
          c. Wandy - kaplanka

          3. Co zrobila ciocia po powrocie?
          - Q bulaw

          Mysle. ze ognie zapalal Mirek - byl w wesolym nastroju, chcial sie pobawic. Wanda oponowala aby tego nie robil a Kicie bylo to obojetnie, tylko sie przygladala.
          Gdy choinka zaczela sie palic Kita spanikowala i uciekla (pierwsze co pomyslalam) Mirek natomiast byl niezwykle z siebie zadowolony jaki zrobil super zart ale mimo to trzezwo zaczal gasic choinke. Mam wrazenie, ze Wanda byla spokojna i nawet mu pomagala. Wykazala sie zelaznymi nerwami i intuicja (jak to Kaplanka) wiedziala co robic.
          Ciocia po powrocie strasznie sie zdenerwowala i wymierzyla dzieciakom kare. Jednak jako, ze to Q bulaw i poczucie humoru ma, potem ja to nawet bawilo.
          To tyle ode mnie.




          • kita32 Re: warsztat 232 choinka 05.03.12, 22:07
            Witaj Greenwenus, jak miło przeczytać pierwszą interpretację smile
            • liri-th Re: warsztat 232 choinka 10.03.12, 09:00
              Taki ciekawy temat, nie mogłam się oprzeć:
              Zachowanie Kity: 9 mieczy+Rycerz Kielichów+Królowa Buław
              Zachowanie Mirka:Umiarkowanie+Paź Monet+8 buław
              Zachowanie Wandy: Gwiazda, Król monet+ 9 buław
              Wygląda na to ,że sprawcvą podpalenia był Mirek, przekonała mnie ta ósemka buław, wcześnie myślałam,że to Kita.Chociaż może to było tak,że pomysł wyszedł od Kity a Mirek dokonał dzieła, .W między cvzasie zaś Kita zmieniła zdanie i zaczęła go zniechęcać do tego pomysłu, wyglada na to ,Królowa Buław świadczy że Kita tej choinki broniła niczym lwica.Całemy zdarzeniu spokojnie przyglądała sie Wandzia, może nawet w pierwszym momencie podobało sie jej to co widzi.
              po zapaleniu choinki reakcja Kity: Świat + Królowa Monet
              reakcja Mirka:paź buław+ 6 buław
              reakcja Wandy: 6 kielichów+ 8 mieczy
              Wanda wpadła w panikę, kręcila sie w kółko, nie wiedziała co robić, może nawet przeszkadzała rodzeństwu a właściwie Mirkowi, ponieważ wg mnie to on przeszedł do czynu i zaczał gasić pożar na choince.Kita chyba wymądrzała sie mówiąc: wiedziałam że tak będzie i wydawała rozkazy Mirkowi.
              Ciocia po powrocie do domu:kochankowie, 3 miecze, paź kielichów.
              Oceniła sytuacje, porozmawiała z dziećmi i ukarała chyba cała trójkę, mozliwe że kara była dotkliwa, mogło sie też skończyć na rozmowie ale bardzo dla dzieci nieprzyjemnej.
              Jejku, nie wiem co naknociłam,ale pierwszy raz mi wszystko jedno, jestem szalenie ciekawa jak to było naprawdęsmile)))))))))
              • kita32 Re: warsztat 232 choinka 10.03.12, 14:29
                Cieszy mnie następna interpretacja, dziękuję smile
                • ivana Re: warsztat 232 choinka 11.03.12, 10:57
                  Zachowanie przed zapaleniem choinki;
                  1. Kity-Siła, 7 Denarow(-)
                  Kita probowala kontrolowac sytuacje i argumentami doprowadzic do tego aby odwiezc reszte od pomyslu zapalenia choinki. Wykazala sie przy tym racjonalnym mysleniem. Probowala powstrzymac chec zapalenia choinki. Przewidywala ze nic dobrego z tej zabawy nie wyniknie.
                  2.Mirka- 3 Buławy(-) 4 Mieczy
                  Mirek wymyslil te zabawe i szukal ujscia dla swego pomyslu. Koniecznie chcial sprobowac co z tego wyniknie.
                  3.Wanda-Mag(-) Paź Buław
                  Wanda poddala sie perswazji Mirka i okazala sie niezlym pomocnikiem. Moze namowil ja aby w tym czynnie uczestniczyla. Podawala mu zapalki?

                  Reakcja na zapalenie choinki;
                  1.Kity- 10 Buław, 2 Denarow
                  Kita zdawala sobie sprawe ze ciezar odpowiedzialnosci spadnie na nia bo byla najstarsza i to ona miala pilnowac porzadku pod nieobecnosc cioci. Byla odpowidzialna za tych dwoje, tymczasem oni urzadzili sobie niezla zabawe i wymkneli jej sie spod kontroli
                  2.Mirka-7 Mieczy 10 Mieczy
                  Mirek nie chcial przyznac sie , ze sie przestraszyl. Zobaczyl palącą sie choinke ale jego zdaniem nie tak mialo byc. Spanikowany probowal gasic choinke. Pomagala mu w tym Kita.
                  3.Wanda-As Denarow. Krol Mieczy(-)
                  Wandzia nie zdawala sobie sprawy z niebezpieczenstwa tej zabawy. Dla niej bylo to po prostu cos nowego, w czym brala udzial.

                  Co zrobila ciocia po powrocie?
                  10 Denarow(-) 4 Puchary Ksiezyc(-) As Bulaw

                  Ciocia wrociwszy oczywiscie zorientowala sie co sie stalo i ukarala dzieci. Dala im po klapsie ale rowniez zabronila czegos. Moze zakazala wspolnej zabawy bo zorientowala sie ze nie mozna ich samych zostawiac w domu. W kazdym razie "zalamala rece" nad ta zabawa , moze powiedziala zeby dzieci nie probowaly ja o nic prosic bo nie bedzie sluchac tych prosb. Byla bardzo rozczarowana ich zachowaniem
                  • kita32 Re: warsztat 232 choinka 11.03.12, 11:05
                    Witaj Ivano smile
                    Cieszę się z następnej interpretacji smile
                    • kita32 rozwiązanie 11.03.12, 18:00
                      kto zapalił sztuczne ognie, kto na to nie pozwalał, a kto biernie się przyglądał?
                      Mirek zapalił, Wanda nie chciała do tego dopuścić, ale nie dała rady Mirkowi, a ja biernie się temu przyglądałam.

                      - gdy choinka zapaliła się od zimnych ogni, to jak każde z nas zareagowało?
                      Wandę i Mirka zamurowało. Stali jak zahipnotyzowani wpatrzeni w ogień. Ja pierwsza otrząsnęłam się z zaskoczenia i pobiegłam do łazienki po miskę z wodą. Jedna miska wystarczyła na ugaszenie pożaru. Wtedy Wanda jakby przebudziła się z odrętwienia - pobiegła po ścierkę, zaczęła wycierać wodę i zacierać ślady pożaru.

                      - co zrobiła ciocia po powrocie do domu?
                      Od razu zorientowała się, że w domu był ogień. Nie pomyśleliśmy o tym, żeby wywietrzyć mieszkanie. Ciocia wbiegła do pokoju i rzuciła się na Wandę bijąc ją gdzie popadnie. Ale Wanda musiała być na to przygotowana, bo zaraz wcisnęła się między fotel i kanapę i ciotka mogła ją tylko bić po rękach, którymi Wanda się zasłaniała. My z Mirkiem byliśmy w szoku. Takiej reakcji po dorosłym człowieku nie spodziewaliśmy się. To było niesprawiedliwe, emocjonalne i nieproporcjonalne do wydarzenia. Nigdy wcześniej ani później nikt mnie tak nie zaszokował.
                      • kita32 komentarz do Greenwenus 11.03.12, 18:07
                        Nie wiem co dzieje się z edycją. Na podglądzie widzę dużo znaków zapytania w miejscach myślników i wielokropków. W poprzednim poście pracowicie poprawiałam tekst. Tu juz zostawiam, bo może te znaki zapytania to są widoczne tylko na podglądzie. W kazdym razie za dużo ich, żeby przeredagowywać tekst usuwając myślniki i wielokropki.

                        Ja tak bardzo krotko i mam nadzieje, ze choc troche trafie.

                        1. Zachowanie przed zapaleniem sie choinki,
                        a. Kity - Umiarkowanie
                        b. Mirka - 3 pucharow
                        c. Wandy - Slonce

                        2. Reakcja na zapalenie sie choinki
                        a. Kity - Rydwan
                        b. Mirka - Paz mieczy
                        c. Wandy - kaplanka

                        3. Co zrobila ciocia po powrocie?
                        - Q bulaw

                        Mysle. ze ognie zapalal Mirek - byl w wesolym nastroju, chcial sie pobawic. Wanda oponowala aby tego nie robil a Kicie bylo to obojetnie, tylko sie przygladala.
                        ……Dokładnie tak było!

                        Gdy choinka zaczela sie palic Kita spanikowala i uciekla (pierwsze co pomyslalam)
                        ……Pobiegłam, ale do łazienki po miskę z wodą wink
                        Mirek natomiast byl niezwykle z siebie zadowolony jaki zrobil super zart ale mimo to trzezwo zaczal gasic choinke.

                        …… Mirka i Wandę (i Basię) zamurowało.

                        Mam wrazenie, ze Wanda byla spokojna i nawet mu pomagala. Wykazala sie zelaznymi nerwami i intuicja (jak to Kaplanka) wiedziala co robic.

                        ……Tak, ale już po ugaszeniu choinki. Wanda otrząsnęła się z „zamurowania” i natychmiast pobiegła po ścierkę żeby wytrzeć wodę z podłogi. Mówiła, że nie może być widać, że coś się stało. Wydawało się nam, że (pod przewodnictwem Wandy) doprowadziliśmy wszystko do poprzedniego idealnego stanu.


                        Ciocia po powrocie strasznie sie zdenerwowala i wymierzyla dzieciakom kare. Jednak jako, ze to Q bulaw i poczucie humoru ma, potem ja to nawet bawilo.

                        …..Ciocia po powrocie, pierwsze co zrobiła, to spojrzała na choinkę. Nie wiem jak to zauważyła, ale natychmiast zorientowała się, że był pożar i rzuciła się do bicia. Ale biła tylko Wandę. Teraz zamurowało mnie i Mirka. Ciotka nawet nie spytała, kto zapalił zimne ognie. To nie miało dla niej znaczenia. Wanda miała już chyba swój system ochrony przed biciem, bo wcisnęła się między kanapę a fotel – była zasłonięta z trzech stron, a z czwartej zasłaniała się rękoma.

                        …..Ta Królowa Buław, to królowa z kijem do bicia…

                        …..Ja pożarem się nie przejęłam. Jedna miska wody wystarczyła na zgaszenie ognia. Ale zachowanie ciotki było dla mnie szokiem i to podwójnym. Szokiem była niesprawiedliwość i szokiem samo bicie. Ani ja ani Mirek nigdy nie zostaliśmy uderzeni przez rodziców, nawet krzyczenia na nas sobie nie przypominam. Ale przede wszystkim zaszokowała mnie niesprawiedliwość, bo Wanda była jedyną protestującą przeciwko zapaleniu zimnych ogni.

                        ……Greenwenus, napisałaś b. dobrą interpretację. Początek opisałaś dokładnie tak jak było. Później fragmentami dobrze.
                        • kita32 komentarz do Liri-th 11.03.12, 18:10
                          Z podglądem dzieją się jakieś dziwne rzeczy. Teraz nie mogę "wejść" w podgląd i nie mogę sprawdzić, czy dobrze podkreślam tłustym drukiem trafienia...

                          Taki ciekawy temat, nie mogłam się oprzeć:
                          Zachowanie Kity: 9 mieczy+Rycerz Kielichów+Królowa Buław
                          Zachowanie Mirka:Umiarkowanie+Paź Monet+8 buław
                          Zachowanie Wandy: Gwiazda, Król monet+ 9 buław
                          Wygląda na to ,że sprawcą podpalenia był Mirek, przekonała mnie ta ósemka buław,
                          ……trafione!!!
                          wcześnie myślałam, że to Kita. Chociaż może to było tak, że pomysł wyszedł od Kity a Mirek dokonał dzieła, .W między czasie zaś Kita zmieniła zdanie i zaczęła go zniechęcać do tego pomysłu, wyglada na to ,Królowa Buław świadczy że Kita tej choinki broniła niczym lwica.
                          …….Nie. Ta Królowa Buław, to chyba była moja potencjalna możliwość obronienia choinki, bo tylko ja dałabym radę powstrzymać młodszego brata.
                          Całemu zdarzeniu spokojnie przyglądała sie Wandzia, może nawet w pierwszym momencie podobało sie jej to co widzi.
                          ……Nie, to ona walczyła, żeby Mirek nie zapałał zimnych ogni. 9 Buław to chyba jej stanie na straży choinki i zakazu (swojej) matki.


                          po zapaleniu choinki reakcja Kity: Świat + Królowa Monet
                          …..świetny obrazek – Królowa Monet to ja z miską wink

                          reakcja Mirka:paź buław+ 6 buław
                          reakcja Wandy: 6 kielichów+ 8 mieczy

                          Wanda wpadła w panikę, kręcila sie w kółko, nie wiedziała co robić, może nawet przeszkadzała rodzeństwu a właściwie Mirkowi,
                          …….Myślę, że w tym wypadku 8 Mieczy pokazała „zamurowanie” Wandy, a 6 Pucharów wycieranie wody i doprowadzanie pokoju i choinki do wcześniejszego idealnego stanu..
                          ponieważ wg mnie to on przeszedł do czynu i zaczał gasić pożar na choince.
                          ……Nie rozumiem dlaczego Mirkowi wyszły Buławy. Jego też zamurowało.
                          Kita chyba wymądrzała sie mówiąc: wiedziałam że tak będzie i wydawała rozkazy Mirkowi.
                          ……to jednak nie.


                          Ciocia po powrocie do domu: kochankowie, 3 miecze, paź kielichów.
                          Oceniła sytuacje, porozmawiała z dziećmi i ukarała chyba cała trójkę, mozliwe że kara była dotkliwa, mogło sie też skończyć na rozmowie ale bardzo dla dzieci nieprzyjemnej.
                          …..Kochankowie mogą tu pokazywać wybór – ciocia wybrała kto jest winny. Do tego postąpiła niezwykle emocjonalnie (Kielichy) i nie jak dorosły człowiek (Paź) – niesprawiedliwie, niedojrzale.

                          Jejku, nie wiem co naknociłam,ale pierwszy raz mi wszystko jedno, jestem szalenie ciekawa jak to było naprawdę )))))))))

                          ….Liri-th, masz bardzo ciekawe karty. Monety otrzymałaś na konkretne działanie. Buławy nie poparte Monetami – na działanie bez odpowiedzialności lub brak działania w przypadku, gdy powinno być to działanie (prawdopodobnie jakbyś używała kart odwróconych – te Buławy byłyby odwrócone). Ja nie uspokoiłam młodszego brata i biernie przyglądałam się jak zapalał zimnie ognie. Mirek znowu – sprawca pożaru – nic nie zrobił, gdy ogień zapłonął – a to on powinien pierwszy zareagować.
                          Pazie w Twoich kartach wskazywały zachowanie niedojrzałe, dziecinne.
                          Do WA pasuje interpretacja kart odwróconych – Kochankowie nie pokazały miłości tylko (niesprawiedliwy) wybór, Umiarkowanie brak umiaru (nie raz wylosowałam odwrócone Umiarkowanie w przypadku rażącej nadmiarowości), a Gwiazda zablokowanie energii i bezradność.

                          Liri-th, Twój rozkład jest bardzo pouczający – bardzo dobrze, że wzięłaś udział podając rozkład, dzięki smile

                          • kita32 komentarz do Ivany 11.03.12, 18:15
                            Zachowanie przed zapaleniem choinki;

                            1. Kity-Siła, 7 Denarow(-)
                            Kita probowala kontrolowac sytuacje i argumentami doprowadzic do tego aby odwiezc reszte od pomyslu zapalenia choinki. Wykazala sie przy tym racjonalnym mysleniem. Probowala powstrzymac chec zapalenia choinki. Przewidywala ze nic dobrego z tej zabawy nie wyniknie.

                            ……Jednak nie. Znowu wyszła do tego pytania silna karta. Jedynie ja, najstarsza, największa i „zaprawiona w bojach” z bratem byłabym w stanie powstrzymać go od zapalenia zimnych ogni (Siła), ale nie zrobiłam nic (7 Denarów (-)). Myślę, że chciałam zobaczyć te zimne ognie, ale sama tego nie proponowałam, bo przecież ciocia zabroniła.


                            2.Mirka- 3 Buławy(-) 4 Mieczy
                            Mirek wymyslil te zabawe i szukal ujscia dla swego pomyslu. Koniecznie chcial sprobowac co z tego wyniknie.
                            ………Tak!!!

                            3.Wanda-Mag(-) Paź Buław
                            Wanda poddala się perswazji Mirka i okazala sie niezlym pomocnikiem. Moze namowil ja aby w tym czynnie uczestniczyla. Podawala mu zapalki?

                            ……..Wanda chciała mu wyrwać zapałki, była aktywna, ale nieskuteczna (Mag(-)) i za słaba w działaniu (Paź Buław) w porównaniu z energią Mirka.


                            Reakcja na zapalenie choinki;
                            1.Kity- 10 Buław, 2 Denarow
                            Kita zdawala sobie sprawe ze ciezar odpowiedzialności spadnie na nia bo byla najstarsza i to ona miala pilnowac porzadku pod nieobecnosc cioci. Byla odpowidzialna za tych dwoje, tymczasem oni urzadzili sobie niezla zabawe i wymkneli jej sie spod kontroli


                            ……..Wydaje mi się, że nie zdążyłam pomyśleć o odpowiedzialności, ale w sytuacji zagrożenia poczucie odpowiedzialności samo się uruchomiło.



                            2.Mirka-7 Mieczy 10 Mieczy
                            Mirek nie chcial przyznac sie , ze sie przestraszyl. Zobaczyl palącą sie choinke ale jego zdaniem nie tak mialo byc. Spanikowany probowal gasic choinke. Pomagala mu w tym Kita.

                            ……….Mirka zamurowało, bo przytłoczył go fakt, że to jego wina. A ja faktycznie gasiłam.


                            3.Wanda-As Denarow. Krol Mieczy(-)
                            Wandzia nie zdawala sobie sprawy z niebezpieczenstwa tej zabawy. Dla niej bylo to po prostu cos nowego, w czym brala udzial.

                            ……….Wandę zamurowało, bo przytłoczył ja strach przed karzącą ręką rodziców (Król Mieczy (-). Ale jak tylko ogień zniknął, to natychmiast zaczęła wycierać podłogę i doprowadzać choinkę do stanu przed pożarem (As Denarów).


                            Co zrobila ciocia po powrocie?
                            10 Denarow(-) 4 Puchary Ksiezyc(-) As Bulaw

                            Ciocia wrociwszy oczywiscie zorientowala sie co sie stalo i ukarala dzieci. Dala im po klapsie ale rowniez zabronila czegos. Moze zakazala wspolnej zabawy bo zorientowala sie ze nie mozna ich samych zostawiac w domu. W kazdym razie "zalamala rece" nad ta zabawa , moze powiedziala zeby dzieci nie probowaly ja o nic prosic bo nie bedzie sluchac tych prosb. Byla bardzo rozczarowana ich zachowaniem

                            ……Tak, zorientowała się, i to chyba zanim wpadła do pokoju (może poczuła zapach?). Bo wpadła, spojrzała na choinkę i natychmiast rzuciła się w kierunku Wandy, która od razu zajęła strategiczne miejsce między kanapą a fotelem. Teraz to my z Mirkiem byliśmy w szoku, oniemiali. Nas nikt z dorosłych nigdy nie uderzył. Rozmowy, tłumaczenie – tak, grożenie laniem – tak, ale bicie? – nigdy. A ciotka lała Wandę bez opamiętania. Całe szczęście nie pięściami, tylko dłonią. Całe szczęście, że fotel, kanapa i ściana nie pozwoliły jej na większy rozmach.

                            Ciotka postąpiła niesprawiedliwie i przede wszystkim wyładowywała na swojej najstarszej córce swoje emocje (4 Puchary i Księżyc(-)). Myślę, że As Buław pokazuje bicie, a 10 Denarów(-) zwyczaje w tamtym domu. Bo w tamtym domu, jak Basia (o rok młodsza od Wandy) coś narozrabiała, to Wanda dostawała lanie – za nieprzypilnowanie młodszej siostry. (O tym wtedy jeszcze nie wiedziałam.) Teraz dostawała lanie za coś, czego nie zrobiła, za nieprzypilnowanie tego kogoś, kto zapalił ognie, a kto zapalił ognie – to dla ciotki nie miało żadnego znaczenia. Winna była Wanda…

                            Na tym biciu „film mi się urywa”. Nie pamiętam co zdarzyło się później. Scenę bicia za to pamiętam doskonale.

                            Temat był trudny, szczególnie ta niepedagogiczna końcówka. To było ok. 50 lat temu. To pół wieku! Teraz nie jest tak łatwo wyżywać się na dzieciach, bo w szkole nauczyciele zauważą siniaki…

                            Ivano, dzięki za interpretację, podoba mi się smile. Masz świetne karty.
                            • kita32 zwycięzca 11.03.12, 18:20
                              Wszystkie trzy bardzo dobrze opisałyście początek zdarzenia, potem już było trudniej. Wszystkim należą się gratulacje!!!

                              Ale w najwięcej szczegółów trafiła Greenwenus. Greenwenus, wygrałaś!!! Gratulacje big_grin
                              • liri-th Re: zwycięzca 11.03.12, 18:22
                                Gratuluje serdeczniesmileWielkie brawa!!
                                Czekam niecierpliwie na nową zagadkęsmile
                                • ivana Re: zwycięzca 11.03.12, 18:45
                                  Gratuluje zwyciezczyni!
                                  • greenwenus Re: zwycięzca 11.03.12, 19:11
                                    Totalnie sie nie spodziewalam. dziekuje!!!
                                    Teraz mam niezly orzech do zgryzienia bo slabo mi wychodzi wymyslanie pytan. Zawsze podziwiam wasza wyobraznie ale postaram sie jak najszybciej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka