Dodaj do ulubionych

Warsztat 290 – mieszkanie do wynajęcia

13.05.13, 00:27
Moja sąsiadka Ela po rozwodzie otrzymała mieszkanie, które chciała przeznaczyć dla syna, gdy dorośnie. Syn został w Polsce z ojcem, podczas gdy ona z drugim dzieckiem wyjechała do Niemiec . Mieszkanie - duże, zadbane M5 wynajęła trzy-osobowej rodzinie. I wszystko było dobrze do czasu, dopóki to małżeństwo (które wynajmowało mieszkanie) dobrze zarabiało. Ale ich rodzinna firma padła i przestali płacić – nie płacili czynszu do Spółdzielni, ani nie płacili Eli za wynajem. No i nie chcieli się wyprowadzić.

Ela wystąpiła do sądu o ich eksmisję. I tu mam pytania:

1. Czy sprawa sądowa była formalnością, czy ciągnęła się z problemami?
2. Jak długo trwała zanim zapadł ostateczny werdykt?
3. Kto wygrał?
4. Co było atutem tej rodziny wynajmującej mieszkanie i w jaki sposób działali w trakcie procesu?
5. Co było atutem Eli (poza tym, że była właścicielką) i w jaki sposób ona działała w trakcie procesu?
6. Kto teraz jest właścicielem tego mieszkania – Ela, jej syn, tamto małżeństwo, czy też ktoś inny?

Mam nadzieję, że temat - bardzo życiowy - zainteresuje Was smile,
życzę owocnych rozkładów smile
Obserwuj wątek
    • kita32 Re: Warsztat 290 – mieszkanie do wynajęcia 16.05.13, 22:42
      Za trudne? Za długie? To może bez tego ostatniego pytania o to kto teraz jest właścicielem, bo chyba trudno byłoby jedną kartą dostać odpowiedź..
      • olkacool Re: Warsztat 290 – mieszkanie do wynajęcia 17.05.13, 19:55
        Hej Kito, ja nie dam rady.. mam zabiegany tydzień ..
        a nawet jak zdążę, to i tak poza warsztatem, mam nadzieję że ktoś rozłoży karty..
        bo temat bardzo ciekawy smile

        Pozdrawiam,
        Ola.
        • yool125 Re: Warsztat 290 – mieszkanie do wynajęcia 17.05.13, 22:37
          Kito temat bardzo ciekawy,mysle o nim od kilku dni, dla mnie trudny to prawda, ale nie miałam kiedy zasiąść do niego z rozkłademsad((straszny tydzień miałam, ledwo co zyje , no i chłopcy wariują... moze jutro sie uda...mysle,że przeciągniemy ten temat na nastepne dni, zeby wiecej osób dołączyło, bo robi sie strasznie pusto na warsztatachsad(((((za tydzień wyjezdzam na troche, ale obiecuję coś odpowiedzieć konstruktywnego...
          pozdrawiam
          • kita32 Re: Warsztat 290 – mieszkanie do wynajęcia 18.05.13, 00:00
            Nie mam nic przeciwko, żeby przeciągnąć termin, ale wolałabym krócej niż do następnej niedzieli, bo w przyszłą niedzielę mogę późno wrócić z wyjazdu.

            Ale zobaczymy, może jutro wszyscy zainteresowani zdążą?

            pozdrawiam serdecznie smile
            • yool125 interpretacaja 19.05.13, 01:09
              Cześć Kitosmile i reszta, która jeszcze tylko czytasmilechciałam wyłączyc rozum i nie analizowac jak to u nas w kraju i z naszym sadem....
              jako sygnifikator całej tej sprawy wyciągnęłam 2 buław- Ela miała wewnętrzne wahania co i jak dalej robić zeby wyjśc na swoim, bała się co z tego wyniknie zwłaszcza,że widać w tej Karcie 2 przeplatające sie energie, wpadanie ze skrajności w skrajnośc i moze tez pokazuje to, ze rozdarta była miedzy 2 miejscami- mieszka hen hen, a sprawa toczyła sie w kraju...
              Musiała dokonac jakichś waznych? moze kilku? wyborów, co wzmacnia wymowa Kochanków nizej wyciągniętych...

              1.wg. mnie sprawa była problematyczna, bardzo zabolała Ele ,która jest prawym człowiekiem i w zyciu nie przyszłoby jej do głowy,ze taki problem zostanie rzucowny jej pod nogi
              sedno- 5 mieczy
              tak było- kochankowie, 9 monet, 7 mieczy
              tak nie było- gwiazda, 7 buław, 2 monet
              nie było jednak błyskowtliwej sprawy i po zabawie, ciągnęła sie, moze nie w czasie Wisielca ale przeciagneła sie z róznych powodów. Na pewno jednak Ela nie została z tym sama, znalazła aprobate otoczenia i mobilizacje ,że dobrze postanowiła mimo iż wcześniej stało to przed nią jako dylemat, wybór,zastanawianie sie...

              2.ile czekała na werdykt?
              3 miecze- cięzko mi powiedziec ale ja czasu okreslać nie umiemsad jak dla mnie 3 lata...na pewno bolałosad(( bolało bardzo przez cały ten czas

              3.kto wygrał? 2 razy wypadł mi Król Mieczy...ale kto to jest?
              sedno-sprawiedliwość
              ten wygrał- koło fortuny, 4 miecze, 3 buław
              ten nie wygrał- cesarzowa, 4 buław, księżyc
              Cesarzowa to zona,to ta pozostajaca w tym mieszkaniu...kobieta w księzycu...ona nie wygrała, wiec wygrała Ela...
              Dla Eli 3 buław jest tu wyrazem sukcesu, widocznych rezultatów po podjęci słusznej decyzji , ktora poturlała Kołem Fortuny i nadała jej odpowiedni bieg??? ..tak,tak Ela wygrałasmile4 miecze moze mów ze była z dala od tego wszystkiego w jakimś cichym miejscu,oddalonym od miejsca toczacego sie procesu?
              p.s a Król Mieczy to moze adwokat??????

              4.co robiło to małżenstwo w trakcie procesu?atut???
              sedno- 9 buław
              tak robili- 8 buław,Paz Kielichów, Siła
              tak nie robili-2 buław, Rycerz mieczy,4 buław
              podsumowanie- 5 buław, 8 mieczy, Królowa Denarów
              Blokowali i hamowali proces Krolowej Denarów, chcieli walczyc, niby przygotowywali sie do procesu po czym nie zjawiali sie, byli nie do przewidzenia? nie działali szybko jak rycerz mieczy...Ela czuła sie skrępowana tymi ich unikami i zdezorientowana. Moze "grali" ta dziewczynka/chłopcem? dobrem dziecka? moze mydlili oczy ze dla dobra dziecka suzkaja pieniedzy, pracy...ze wyrzucenie ich przkresli ich szanse na dzwigniecie sie i spłacenie długów i odejscie dobrowolne?

              5. jak działała Ela? atut?
              sedno-9 buław
              tak robiła- 4 miecze, głupiec, Królowa Denarów
              tak nie robiła- Słońce, paz mieczy, 9 pucharów
              podsumowanie:król buław, 8 buław, as mieczy, wypadł Diabeł
              tu widac jej nerwy i rozczarowanie sytuacja, czuje sie poobijana...mam wrazenie ze ona barzdziej pasywniej działała jesli tak mozna to nazwac," stała i obserwowała i czekała na kolejny cios"...mimo ze to jej mieszkanie nie czuła sie wcale pewnie,była wycofana choc z natury taka nie jest, dziecko nie było jej karta przetargowa, ale byc moze porozumiewała sie z ojcem swego syna? moze jej doradzał??moze sam jest prawnikeim albo ma znajomych ,ktorzy byli jej "atutem"?

              6. kto? mysle ze albo syn albo ela...
              sedno- król mieczy
              tak jest; koło fortuny, 4 buław, rycerz buław
              tak nie jest; 4 miecze, 3 denary, król kielich
              podsumowanie;siła
              Wiec Ela jest zadowolona ostatecznie, ma spokój, urosła w siłe...musi wiec byc tak ze w mieszkaniu pozostał syn albo ten rycerz buław to jakis ktos nowy....ale nie włascieciel tylko "opiekujacy " sie mieszkaniem, zaufany i bliski rodziny...?

              Kito moja droga, z uwagi na pore miej litość nade mna hehehe. Pozdrawiam serdecznie

              • kita32 Re: interpretacaja 19.05.13, 12:11
                Yoolu, dzięki za interpretację - i to napisaną o tak późnej nocnej porze smile

                Nie wiem co zrobić. Przedłużyć termin czy nie?

                Zróbmy tak: jeżeli odezwie się ktoś i powie - "poczekajcie na mnie" - to przedłużę termin do przyszłej soboty (w niedzielę wyjeżdżam). Jeżeli nikt nie poprosi o przedłużenie terminu, to dzisiaj o 18-ej podam rozwiązanie i wyłonię zwycięzcę smile.

                Olkocool, mimo iż bierzesz udział poza konkursem, to jeżeli napiszesz, że w przyszłym tygodniu mogłabyś znaleźć czas na napisanie interpretacji - to też przedłużę termin, bo nie ważne jest to, że piszesz poza konkursem - ważne jest, że z twoich interpretacji można dużo skorzystać ucząc się. Ja korzystam smile
                • kita32 odpowiedź 19.05.13, 18:11
                  No i nie wiem, czy czekać, czy nie...

                  Nikt nie napisał, żeby poczekać...
                  Olkacool napisała, że w tym tygodniu nie da rady, ale nie napisała, czy w przyszłym da radę...

                  Ogólnie myślę, że temat ma jakiś feler - chyba jest za długi i za trudny.

                  W takim razie nie ma co czekać. Jest jedna odpowiedź i jest bardzo trafna, więc i jest zwycięzca smile

                  1. Sprawa sądowa ciągnęła się długo i była dla Eli ogromnym ciężarem – psychicznym i finansowym.
                  2. Proces trwał 2 lata, ale całość do wyprowadzki jeszcze dłużej.
                  3. Wygrała Ela, ale nie było łatwo.
                  4. Atutem rodziny wynajmującej mieszkanie było inwalidztwo mężczyzny – miał sztywną nogę, chodzenie było dla niego problemem, ale chodził o kulach. (Dziecko nie – było bliskie pełnoletniości, a może nawet w trakcie rozprawy pełnoletnie.)
                  W trakcie procesu mężczyzna ciągle przedkładał zwolnienia lekarskie. A w tym czasie Ela brała w pracy urlop i jechała kilkaset km na rozprawę, żeby usłyszeć, że rozprawa nie odbędzie się, bo mężczyzna któremu wynajęła mieszkanie jest chory.
                  5. Na korzyść Eli w sądzie przemawiał fakt, że wynajem mieszkania zgłosiła w US i płaciła od tego podatki – dopóki małżeństwo wynajmujące mieszkanie jej płaciło. (Całe szczęście dla niej, że US uwzględnił później dowód w postaci wyciągów bankowych bez wpłaty – i Ela nie musiała płacić podatku od niezapłaconych wpłat.)
                  Po kilku przyjazdach na rozprawy, które się nie odbyły – Ela scedowała mieszkanie na swoich rodziców – im było łatwiej przyjechać 200 km z Polski do Polski niż jej kilkaset z Niemiec do Polski.
                  W końcu Ela wygrała, ale mówiła, że gdyby nie to, że załatwiła wynajem formalnie zgodnie z przepisami i płaciła od wynajmu podatki, to straciłaby mieszkanie.
                  6. Po przegranej rozprawie małżeństwo nadal mieszkało w mieszkaniu, ale wyprowadziło się w przeddzień przyjazdu komornika (którego Ela musiała zatrudnić).

                  Ela najpierw przygotowała mieszkanie do wynajmu (remont, zakup podstawowych mebli, bo jej meble poprzednie małżeństwo gdzieś wywiozło, gdyż kupili swoje (jak dobrze zarabiali), a potem wszystko zabrali – no ale to drobiazg w porównaniu z kosztami całości sprawy).
                  Wynajęła 3 pokoje trzem studentkom, a czwartego pokoju nie wynajmowała. Pieczę nad wynajmem miała jej zaprzyjaźniona sąsiadka. Potem gdy syn nie wyrażał zainteresowania tym mieszkaniem – sprzedała je i jeszcze tego samego dnia przelała wszystkie pieniądze na konto syna.
                  Teraz w jej byłym mieszkaniu mieszka sympatyczna rodzina z czwórką dzieci.
                  • kita32 komentarz do interpretacji Yooli 19.05.13, 18:18
                    jako sygnifikator całej tej sprawy wyciągnęłam 2 buław- Ela miała wewnętrzne wahania co i jak dalej robić zeby wyjśc na swoim, bała się co z tego wyniknie zwłaszcza, że widać w tej Karcie 2 przeplatające sie energie, wpadanie ze skrajności w skrajnośc i moze tez pokazuje to, ze rozdarta była miedzy 2 miejscami- mieszka hen hen, a sprawa toczyła sie w kraju...
                    Musiała dokonac jakichś waznych? moze kilku? wyborów, co wzmacnia wymowa Kochanków nizej wyciągniętych...


                    ….Wszystko się zgadza – była rozdarta między 2 miejscami, co było bardzo dużym utrudnieniem – szczególnie przy metodzie „zwolnień lekarskich” jaką obrał mężczyzna, który wynajmował mieszkanie.
                    Dokonała wyboru zrzeczenia się mieszkania na korzyść swoich rodziców. Myślę, że trochę ją to kosztowało i musiała wybierać między kosztami przekazania mieszkania, a kosztami brania urlopów w pracy i przyjazdów.
                    Bardzo trafne spostrzeżenie, Yoolu.

                    1.wg. mnie sprawa była problematyczna, bardzo zabolała Ele ,która jest prawym człowiekiem i w zyciu nie przyszłoby jej do głowy,ze taki problem zostanie rzucowny jej pod nogi

                    …No właśnie…

                    sedno- 5 mieczy
                    tak było- kochankowie, 9 monet, 7 mieczy
                    tak nie było- gwiazda, 7 buław, 2 monet
                    nie było jednak błyskowtliwej sprawy i po zabawie, ciągnęła sie, moze nie w czasie Wisielca ale przeciagneła sie z róznych powodów. Na pewno jednak Ela nie została z tym sama, znalazła aprobate otoczenia i mobilizacje ,że dobrze postanowiła mimo iż wcześniej stało to przed nią jako dylemat, wybór,zastanawianie sie...


                    …. Tak, trwało długo i bardzo pomogli jej rodzice, którzy przejęli sądowne użeranie się o mieszkanie.

                    2.ile czekała na werdykt?
                    3 miecze- cięzko mi powiedziec ale ja czasu okreslać nie umiem jak dla mnie 3 lata...na pewno bolało (( bolało bardzo przez cały ten czas

                    …… Bardzo trafne – i czas i to, że bolało. Sama sprawa trwała 2 lata, ale łącznie ze zwlekaniem (Ela musiała wynająć komornika) – to trwało 3 lata.

                    3.kto wygrał? 2 razy wypadł mi Król Mieczy...ale kto to jest?
                    sedno-sprawiedliwość
                    ten wygrał- koło fortuny, 4 miecze, 3 buław
                    ten nie wygrał- cesarzowa, 4 buław, księżyc
                    Cesarzowa to zona,to ta pozostajaca w tym mieszkaniu...kobieta w księzycu...ona nie wygrała, wiec wygrała Ela...
                    Dla Eli 3 buław jest tu wyrazem sukcesu, widocznych rezultatów po podjęci słusznej decyzji , ktora poturlała Kołem Fortuny i nadała jej odpowiedni bieg??? ..tak,tak Ela wygrała 4 miecze moze mów ze była z dala od tego wszystkiego w jakimś cichym miejscu, oddalonym od miejsca toczacego sie procesu?


                    ….. sedno – sprawiedliwość – wygrała sprawiedliwość i wygrała Ela. Bardzo trafna jest również uwaga o jej oddaleniu, byciu z dala, bo problemy przejęli jej rodzice, a ją uwolnili od walki.

                    p.s a Król Mieczy to moze adwokat??????
                    ….. o adwokacie nic nie wiem.

                    4.co robiło to małżenstwo w trakcie procesu?atut???
                    sedno- 9 buław
                    tak robili- 8 buław,Paz Kielichów, Siła
                    tak nie robili-2 buław, Rycerz mieczy,4 buław
                    podsumowanie- 5 buław, 8 mieczy, Królowa Denarów
                    Blokowali i hamowali proces Krolowej Denarów, chcieli walczyc, niby przygotowywali sie do procesu po czym nie zjawiali sie, byli nie do przewidzenia? nie działali szybko jak rycerz mieczy...Ela czuła sie skrępowana tymi ich unikami i zdezorientowana.


                    …..Nie zjawiali się i to było nie do przewidzenia, super Yoolu!

                    Moze "grali" ta dziewczynka/chłopcem? dobrem dziecka? moze mydlili oczy ze dla dobra dziecka suzkaja pieniedzy, pracy...ze wyrzucenie ich przkresli ich szanse na dzwigniecie sie i spłacenie długów i odejscie dobrowolne?

                    …grali zdrowiem, prawo chroni inwalidów podobnie jak matki z małymi dziećmi.


                    5. jak działała Ela? atut?
                    sedno-9 buław
                    tak robiła- 4 miecze, głupiec, Królowa Denarów
                    tak nie robiła- Słońce, paz mieczy, 9 pucharów
                    podsumowanie:król buław, 8 buław, as mieczy, wypadł Diabeł
                    tu widac jej nerwy i rozczarowanie sytuacja, czuje sie poobijana...mam wrazenie ze ona barzdziej pasywniej działała jesli tak mozna to nazwac," stała i obserwowała i czekała na kolejny cios"...mimo ze to jej mieszkanie nie czuła sie wcale pewnie,była wycofana choc z natury taka nie jest, dziecko nie było jej karta przetargowa,
                    ale byc moze porozumiewała sie z ojcem swego syna? moze jej doradzał??moze sam jest prawnikeim albo ma znajomych ,ktorzy byli jej "atutem"?

                    …….Nerwy, rozczarowanie, poobijanie – jak najbardziej. Trafiłaś również w sedno z tym wycofaniem się – to była jej metoda – przekazać mieszkanie komuś w miarę na miejscu, a samej się wycofać.

                    6. kto? mysle ze albo syn albo ela...
                    sedno- król mieczy
                    tak jest; koło fortuny, 4 buław, rycerz buław
                    tak nie jest; 4 miecze, 3 denary, król kielich
                    podsumowanie;siła
                    Wiec Ela jest zadowolona ostatecznie, ma spokój, urosła w siłe...musi wiec byc tak ze w mieszkaniu pozostał syn albo ten rycerz buław to jakis ktos nowy....ale nie włascieciel tylko "opiekujacy " sie mieszkaniem, zaufany i bliski rodziny...?

                    ….Ela zadowolona, ma spokój – zgadza się. W mieszkaniu teraz jest ktoś nowy, a jej syn albo kupił sobie mieszkanie w innym mieście, albo jeszcze się na to nie zdecydował, ale może w każdym momencie.

                    Kito moja droga, z uwagi na pore miej litość nade mna hehehe. Pozdrawiam serdecznie

                    …. Yool, świetna interpretacja. Późna pora nic Ci nie przeszkodziła. wink

                    • kita32 zwycięzca 19.05.13, 18:23
                      Yoolu, jesteś zwycięzcą i to nie dlatego, że napisałaś jako jedyny uczestnik, tylko dlatego, że wszystko napisałaś dobrze smile.

                      GRATULACJE !!!

                      (Nie było więc sensu przedłużać terminu, bo prawdopodobieństwo, że ktoś później napisze lepiej - było znikome.)


                      • yool125 Re: zwycięzca 19.05.13, 20:44
                        Bardzo się cieszę, ze trafiłamsmile)) naprawde fjnie, mysle nawet sobie wiesz ,ze ten Król Mieczy to mogłby byc ten komornik...2 razy wypadł przy pytanu kto wygrał i jako sedno w pytaniu kto teraz tam mieszka...nibyEla wygrała ale małzenstwo jak piszesz nadal mieszkalo do czasu pojawienia sie komornika, to On musiał "odciąc" ich od tego mieszkania ostatecznie pomimo przegranej. Dziękuje za warsztat, szkoda ze nie mozemy sie wiecej nauczyc z innych interpretacjisad(((
                        Smutno mi tylko,że z tygodnia na tydzień coraz mniej osób bierze udział w warsztatachsad
                        I ja w tym tygodniu wylatuje na mini-wakacje...wróce na poczatku czerwca, więc nie wiem Kito jak to rozegracsad((nie bede mogła poprowadzić warsztatów tak jakbym chciałasadCiebie te nie bedzie....co radzisz???
                        pozdrawiam
                        • kita32 Re: zwycięzca 20.05.13, 00:01
                          To zróbmy warsztaty dłuższe - do Twojego powrotu. Tylko zaznacz w nowym wątku którego czerwca podasz rozwiązanie..

                          A ja będę, wyjeżdżam tylko na niedzielę 26 maja do poniedziałku 27.

                          Z tym Królem Mieczy to masz rację - to był komornik, bez którego wyrok sądowy nic by nie dał. Świetna karta! Doskonale oddaje sytuację!
                          • yool125 Re: zwycięzca 20.05.13, 00:19
                            Więc pomysle nad pytaniem i jutro podam temat warsztatu...mysle , ze 2 czerwca dopiero byłoby rozwiazanie.pozdr
                            • kita32 temat następnego warsztatu 22.05.13, 09:07
                              Yoolu, dobrze byłoby, gdybyś podała temat następnego warsztatu jeszcze przed swoim wyjazdem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka