Kiedy on mowi pytającemu co robic,jak postępowac-wobec córki,wobec partnera itp.
Czyli co - mowi ze nadszedl moment by Jak Diabeł 'podpoządkowac"sobie druga
osobe? Skonczyło sie Holahola teraz pora aby skarcić?(Tak np wyglada
'Diablica' z J.Austeen...jakby karciła)Ale przeciez ale Diabeł jest
sprtny,wiec chyba ukryje swoja chec "władania" i potulnie skusi ofiare?(to mi
wyglada bardziej na Moc
Czy isc za jego ciemniejsza strona i bezczelnie wykorzystac np uzalzenienia
partnera czy słabe strony dziecka(np lubi slodycze) i srobic z tego jakis
Haczyk??(glupio to brzmi,zeby Tarot miał dawac takie ZŁE dla ludzi rady,ale to
tez mi sie nasuwa jak rozmyslam...)