Dodaj do ulubionych

warsztat nr 6

18.10.07, 09:10
ostatni warsztat nie pobił rekordu wpisów, dlatego z pewną dozą
nieśmiałości zapytuję czy chcecie się jeszcze bawić? może pytanie
zmienić?
Obserwuj wątek
    • romy_sznajder Re: warsztat nr 6 18.10.07, 12:05
      ja chcialabym .... sprobowacwink
      mialam przerwe nawet we wchodzeniu na form, a co dopiero w aktywnym
      uczestnictwie, ale potem sie pogubilam. teraz chcialam nadrobic zaleglosci i w
      miare orientowalam sie do czwartego warsztatu, o co chodziwink
      ten ostatni byl zbyt chaotyczny. nie dosc ze byl jakis problem kto wlasciwie
      wygral poprzedni (ja nie doczytalam), wiec i prawo zadania pytania nastepnego
      bylo pokretne - tak dla niebywajacej tu codzienwink
      a potem o Coill nie wiadomo ile pytan, ktore obowiazkowe? W dodatku ja o Coill
      czytalam kiedys na f. Wrozbiarstwo (jest "Wrozka z Poznania"), wiec znalam odp
      na glowne pytanie.
      • betulanana Re: warsztat nr 6 18.10.07, 18:02
        po prawdzie, to poprzednia edycja jeszcze w ogóle nie została
        rozstrzygnięta. termin minął już 2 dni temu i pytający (coil)
        jeszcze nie ujawniła swojego oblicza. fajnie romy że napisałaś że
        coil jest wróżką z poznania. przynajmniej już wiem że nie miaszka za
        granicą, jak mnie wyszło sad
        ale ad rem. jeśli chcemy mieć kolejną lekcję czytania z kart, to
        trzeba zdecydować się na pytanie.
        czy to ma być pytanie stricte o miejsce, tak jak to było z pianinem
        i pająkiem, lub zamieszkaniem pani jazz, czy coś bardziej
        zbiorczego, jak w przypadku pytania o coill? tu przyznaję ci rację,
        rzeczywiście mocniejsze usystematyzowanie pytań pomoże w ocenie
        końkursu. a może zupełnie nowe pytanie? jakieś sugestie?
        • romy_sznajder Re: warsztat nr 6 18.10.07, 19:41
          > może zupełnie nowe pytanie? jakieś sugestie?

          Jestem pod zbyt duzym wrazeniem Waszych postepow, zeby cos sugerowac, mam
          wrazenie ze jestem w tyle o lata swietlne.
          Nie wiem. Pomysle. Najwazniejsze chyba, to zeby nie przerywac na razie i zamknac
          ten o Coill (pani Kasi z Poznaniasmile)).
      • coill romy! 18.10.07, 19:21
        gdzie Ty o mnie czytalas tam?? POKAZ!! o :o
        • romy_sznajder Re: romy! 18.10.07, 19:31
          Nie widzialas? O matko, dobrze, ze pozytywna opiniatongue_out
          Prosze: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=67442915
        • dori7 Re: romy! 18.10.07, 22:28
          coill napisała:

          > gdzie Ty o mnie czytalas tam?? POKAZ!! o :o

          Mam ten sam problem, co Romy smile)
          Widzialam Twoj profil w portalu fotka.pl smile)
          • betulanana warśtat 19.10.07, 13:50
            nie wiem czy czekamy aż coill rozstrzygnie poprzedni konkurs, czy w
            drodze aklamacji coś same ustalimy? bo ja mam taką propozycję: jak
            już będzie uzgodniony pytający i pytanie, to może po rozwiązaniu
            końkursu każdy stawiający karty spojrzy na nie jeszcze raz i powie,
            czy można było zinterpretować je tak aby rozwiązanie było prawidłowe
            (zakładając oczywiście że gdzieś zeszliśmy z drogi smile
            kierujemy się wizerunkiem kart i wolnymi skojarzeniami
            • herbatazcytryna Re: warśtat 19.10.07, 18:57
              Uważam , że to bardzo dobry pomysł smile
            • canada53 Re: warśtat 19.10.07, 19:19
              Też jestem za, tylko najpierw Coill musiałaby obszerniej ustosunkować się do
              naszych odpowiedzi.
              No, Coill, czekamy...
              • betulanana herbatazcytryną 21.10.07, 11:37
                skoro coill ogłosiła zwycięzcę i jest nim Herbatazcytryną to czekam
                na oficjalne zadanie pytań i inaugurację kolejnego zadania smile
    • herbatazcytryna PYTANIE 21.10.07, 12:16
      Zapytam o mnie samą, ponieważ to siebie znam najlepiej smilePytania w punktach
      1. Wiek
      2. Wygląd zewnętrzny
      3. Czym zajmuję się na codzień?
      4. Jaki jest mój związek? Formalny czy nie, parę słów o moim partnerze
      5. Moja sytuacja mieszkaniowa. Jaka część Polski, ewentualnie z kim mieszkam i
      na jakich zasadach smile
      6. Rodzeństwo - ile i jaka płeć
      Chyba wystarczy, może jeszcze coś Wam wyjdzie przy okazjismile
      Czy tak może być? smile
      Raczej nie będę komentować, bo pewnie bym naprowadziła smile
      • herbatazcytryna Re: PYTANIE 23.10.07, 01:53
        Aż tak mało interesująca jestem?wink
        • canada53 Re: PYTANIE 23.10.07, 20:51
          Trochę cierpliwości, ja już karty postawiłam - teraz pozostało tylko to wszystko
          w wolnej chwili opisać.
          • herbatazcytryna Re: PYTANIE 23.10.07, 21:35
            Przepraszam, po prostu nie mogę się doczekać smile
            • romy_sznajder Re: PYTANIE 23.10.07, 22:15
              Ja z kolei nie mam jakos farta do tych forumowych warsztatow; tym razem
              wychodzily mi trzy karty w roznych konfiguracjach, tak jakbys, Herbato, byla
              mocno skupiona na jednym problemie, jakbys nim zyla.
              Tez to opisze, ale dawno mi tarot tak natretnie nie chcial czegos powiedziec,
              wbrew zadawanym pytaniom.
              To byly Walet Pucharow, 2 Mieczy i Sad Ostateczny.
              Moze sie rozwodzisz, albo przeciwnie, powiekszasz rodzine? W kazdym razie jakas
              radykalna przemiana z Waletem Pucharow w tle... co rozklad, to te karty, w
              prawie kazdym.
              Az trudno wnioski wyciagac, bo te trzy karty az krzyczaly: "-My jestesmy wazne!
              My, my!" - nie wiem o co chodziwink No ale msze zajrzec do notatek, ktore w biegu
              robilam. To juz dzis trzeba?
              W ogole czas teraz przyspieszyl, kwadratura Jowisza z Uranemwink
            • canada53 Re: PYTANIE 24.10.07, 23:12
              Wkleiłam właśnie moja interpretację i zabrałam się za czytanie postów innych
              dziewczyn, które się od wczoraj pojawiły. Hmm, przysięgam że nie ściągałam, a
              wygląda jakbyśmy jedna od drugiej odpisywały. Już chyba dawno nie byłyśmy tak
              zgodne w interpretacjach.
              Ciekawe, jak się to ma do rzeczywistości?
          • canada53 Re: PYTANIE 24.10.07, 23:04
            Zrobiłam najpierw jeden ogólny rozkład, którego jednak nie będę dokładnie
            opisywać, bo bym chyba do jutra nie skończyła - podam tylko parę kart które
            pomogły mi dojść do takich a nie innych wniosków. Później na koniec wyciągnęłam
            jeszcze 6 kart precyzujących odpowiedzi na 6 pytań zadanych przez Herbatezcytryna.
            Wyszło mi, że obecnie głównym zagadnieniem nurtującym Herbate jest macierzyństwo
            (XVIII Księżyc, Paź Kielichów oraz Paź Denarów w układzie)- najprawdopodobniej
            albo stara się o dziecko albo już na nie oczekuje. W związku z tym, jak i sądząc
            z karty określającej wiek (4 Kielichy) wnioskuję, że Herbata jest tuż po
            30-stce, w tym wieku, kiedy wiele kobiet zaczyna poważnie myśleć o
            rodzicielstwie i kiedy jest się jeszcze młodą, ale już zaniepokojoną pierwszą
            zmarszczką i pierwszym siwym włosem. Co do wyglądu, to karty sugerowałyby, że
            Herbata dosyć dobrze się kamufluje - makijaż, warstwowe ubrania itp.(7
            Kielichów, XVIII Księżyc), niewiele z siebie pokazując światu. Co najwyżej robi
            dobrą minę do złej gry (karta określająca wygląd 6 Buław), aby nie było widać
            jej kompleksów na tle swojego wyglądu. Wnioskuję, że jest ona troszeczkę
            "puszysta" i że być może obecnie pilnuje się, aby za dużo nie przybrać na wadze
            (XI Siła). Stawiałabym na okrągłą buzię i dłuższe włosy. Co do zajęcia, to mam
            wrażenie, że nie ma ona w tej chwili stałej i regularnej pracy, zarobki ma dosyć
            nieregularne (8 Buław) i sporo czasu spędza w domu (10 Kielichów). Wskazywałoby
            to albo na tzw. wolny zawód, albo na pracę dorywczą. Może też być że właśnie
            zmienia ona jedną pracę na drugą i jest pomiędzy jednym a drugim zatrudnieniem,
            lub też przebywa na jakimś dłuższym zwolnieniu. Co do zawodu, to pasowałaby mi
            praca z dziećmi, lub nauczycielstwo (Królowa Mieczy). Myślę, że Herbatazcytryna
            może też obecnie w jakiś sposób sama się dokształcać (kursy, studia zaoczne lub
            powrót do nauki jakiejś dziedziny, którą jakiś czas temu ona porzuciła - XVI
            Wieża).
            Karta na związek to 7 Denarów - związek w trakcie budowy; jej partnera
            symbolizował mi w układzie Paź Denarów. Powiedziałabym, że jest to stały
            związek, ale jeszcze przed formalizacją. Za to mieszkają już razem.
            Mieszkanie = 4 Denary, w rozkładzie karta mówiąca o warunkach w domu to XI Siła.
            Wnioskuję, że mieszka Herbatazcytryna razem ze swoim partnerem (i może jeszcze z
            jakimś zwierzakiem) na dosyć małej powierzchni, na której nie czują się oni ani
            bardzo swobodnie w sensie przestrzeni, ani w sensie finansowym. Być może więc
            wynajmują jakiś mały kącik u kogoś.
            Rodzeństwo = Król Kielichów, więc brat - i to na dodatek darzony silnym
            uczuciem. Ale w dużym rozkładzie o rodzeństwie mówiły karty 9 Mieczy i pojawiały
            się Pazie, myślę więc że brat jest młodszy. Oprócz tego wyszła mi też Królowa
            Buław, która mogłaby symbolizować starszą siostrę, ale układ tej karty w
            stosunku do reszty pokazywał, że albo ta siostra mieszka gdzieś daleko i rzadko
            się ze sobą kontaktują, albo różnica wieku pomiędzy nimi jest na tyle duża, że
            Herbatazcytryna nie ma z nią wiele wspólnego.
      • getdance Re: PYTANIE 24.10.07, 20:41
        To moze ja sprobuje wink Ciekawe co z tego wyjdzie heh.

        1. 3 miecze, hmm ma na karcie mezczyzne w tym wieku ok.30 lat, wiec
        stawiam ze masz mniej wiecej tyle lat.

        2. Cesarz, 6 Kielichow, 10 Pentakli hmm wnioskuje ze nie jestes
        drobna, raczej jestes wysoka kobieta, dobrze zbudowana, masz wlosy
        raczej dluzsze, jasne, moga byc krecone badz falowane ? 6 Kielichow
        to kobieta z wydatnym biustem, pupa i kraglosciami smile

        3. Kapłanka i Umiarkowanie, hmmm moze gdzies w ksiegarni pracujesz ?
        No nie mam pojecia, Kaplanka kojarzy mi sie z miejscami religijnymi,
        jakies swiatynia, kosciol...


        4.Czy zwiazek jest formalny... Kaplan, wioskuje ze tak. Jaki jest
        on: Cesarz - twardy, konkretny, racjonalny.


        5.Hmm rozlozylam na 4 kierunki, wydaje mi sie ze Pomorze, moze
        Trojmiasto ? Ciezko stwierdzic, ale karty wskazaly okolice Baltyku wink


        6.Rycerz Kijow, wydaje mi sie ze masz brata, moze byc
        mlodszy...dociagnelam jeszcze po nim i Umiarkowanie, wiec moze jest
        jeszcze siostra ?


        No to czekam na wynik wink

        Pozdrawiam
        • romy_sznajder Herbata - moje luzne notatki z Worda 24.10.07, 22:19
          Ja chcialam jeszcze raz usiasc i pomyslec, ale chyba nie wyrobie czasowo.
          Wklejam wiec bez poprawek swoje notatki "z wtedy".

          Wiek.
          As monet + 3 kije. Ok. 30. Dodatkowo As Kijow, mlodzienczosc? Wiec <30. A gdyby
          tak zaszalec..: 6 Monet+ 6 Mieczy + 9 Puch + 4 Monet + ....Walet Mieczy czyli
          dosc. 6+6+9+4 = 25. 25? Pomiedzy 25 a 30.

          Wyglad
          2 Mieczy + Sad Ostateczny. Raczej jasne ubrania, ciemne wlosy, potrzeba
          zmian.... drastycznych, odciecia. Wlosy? Schudniecie? Zabieg nie, na zabiegi sa
          inne karty.

          Zajecie
          Walet Pucharow + 2 Mieczy. Dodatkowo Sad Ostateczny. hmmm.
          Funkcja podrzedna raczej, niz samodzielne stanowisko,traba! muzyka?
          zajmujesz sie muzyka? Uczysz sie w szkole muz.? Nieeee pasuje mi. Jeszcze raz.
          Walet pucharow. Haha. Moc. Ksiezyc. Zwierzeta. Pracujesz w schronisku lub ze
          zwierzetami. Sad Ostateczny - lekarz, pielegniarz? Na lekarza za mloda...

          Zwiazek. Heheheheh.. Walet Pucharow. Nierformalny, ale w takim sensie, jakbys
          miala kogos na boku..smile Ksiezyc i Slonce dodatkowo. To Ty nosisz spodnie w tym
          zwiazku. Marzysz (Ksiezyc) o dziecku (Slonce)

          Syt mieszka. Rycerz Monet. Krolowa Pucharow. Dod. Sad Ostateczny.
          Kredyt byl brany? Jestes u siebie.

          Rodzenstwo (dziwne pytanie) 5 Monet - na rys. dwie osoby. dwoje.


          To tyle. Mam wrazenie, ze to jest OBOK jakiejs waznej informacji, ale nie znam
          Herbaty zupelnie, nie zetknelam sie z nickiem dotad, ani nie myslalam o niczym w
          kontekscie Herbaty. Dziwna sprawa.... Wkleilam, bo dzis sroda... Gdyby sie
          przedluzalo - moze uda mi sie "dopytac" na
          spokojnie... teraz czas mi pedzi
          • betulanana herbatka co to za dziewczyna 25.10.07, 11:37
            Jestem teraz w oku cyklonu, więc stawiam karty pobieżnie i na
            chybcika. ciekawe co z tego wyniknie.. Oto zestawienie i
            błyskawiczna interpretacja.
            Wiek i Wygląd zewnętrzny
            Król mieczy i rycerz pentakli
            Koło 40-tki, brunetka lub szatynka, włosy do ramion, mocnej budowy,
            konkretna dziewczyna smile
            Czym zajmuje się na co dzień
            Wędrowiec, 10 pentakli, 3 kielichów
            Praca dojazdowa, w bankowości lub finansach. Praca w zespole.
            Jaki jest związek
            Giermek pentakli, królowa kielichów, giermek buław
            Związek z młodszym partnerem, związek w którym się realizujesz i
            daje ci wiele czułości i ciepła
            Partner jest dynamiczny, poznany przy okazji stosunków służbowych,
            fajny facet smile
            sytuacja mieszkaniowa
            9 buław, 7 pentakli, papież
            Powiedziałabym że aktualnie mieszkasz w miejscu zatłoczonym, gdzie
            nie czujesz się komfortowo, ale jest to rozwiązanie czasowe. Może
            do czasu skończenia domu, zakupienia mieszkania?
            Rodzeństwo - ile i jaka płeć
            Słońce cesarz gwiazda diabel
            Młodszy brat, starszy (który wyprowadził się z domu i założył
            własną rodzinę) i siostra. Młodszy brat i ty mieszkacie z rodzicami
            (względnie dotyczy to siostry).
            a przy okazji zapytam kiedy wyniki?
            pozdrawiam betula
            • herbatazcytryna Re: herbatka co to za dziewczyna 25.10.07, 17:02
              Wyniki w sobotę smile
              • romy_sznajder Re: herbatka co to za dziewczyna 25.10.07, 20:41
                w sobote? czyli moglam sie nie spieszyc i nie wklejac w biegu. no trudno,
                poszlo, moze cos dopytam jeszcze. ale jestem zaskoczona wskazaniami Canady!
                • herbatazcytryna Re: herbatka co to za dziewczyna 27.10.07, 11:26
                  Jestem w szoku jak wiele rzeczy się zgadza smile Najpierw napiszę co i jak, a
                  później z wieczorka postaram się bardziej do Waszych wróżb odnieść smileJakbyście
                  same wpadły na to, gdzie jest np błąd w interpretacji to też fajnie, a nawet
                  lepiej smile

                  1. Wiek : 29 lat , znak zodiaku:ryby.
                  2 Wygląd: jestem mocno puszysta,163 cm, ciemne, proste włosy mniej więcej do
                  ramion fryzura, używam makijażu i staram się ukrywać kompleksy, choć nie chodzi
                  tu o ubrania jak worki  Tu trafiła niemal każda z Was. Betulina napisała o
                  blond włosach i dodala mi około dyszki, ale nie umiem się do tego odnieść –
                  pewnie tak wyglądają karty które wyciągnęłaś?
                  3. Czym zajmuję się na codzień? Jestem terapeutką dzieci niepełnosprawnych.
                  Praca jest stabilna. W domu też czasem mam zajęcia, dorabiam, ale nadal jest to
                  terapia. Przez ostatnie 7 dni byłam na zwolnieniu, czyżby się pokazało ?smile
                  Czasem wróżę w domu. W tej chwili akurat niczego się nie uczę, ale praktycznie
                  bardzo często się doszkalam, taka specyfika pracy.
                  Zastanawiam się nad studiami hobbystycznymi w lutym, ale się waham plus mam inne
                  zobowiązania. Może te Walety u Romy oznaczały jednak dzieci?
                  4. Jaki jest mój związek? Formalny czy nie, parę słów o moim partnerze
                  Związek nieformalny, ale mieszkamy razem, On jest młodszy (byłam ciekawa, czy to
                  wyjdzie  Nie mam nikogo na boku. Mamy wielkie plany. Myślę , że to dobry związek
                  5. Moja sytuacja mieszkaniowa. Jaka część Polski, ewentualnie z kim mieszkam i
                  na jakich zasadach smile
                  Okolice Gdańska. Zapytałam o to, bo byłam ciekawa jak to wyjdzie  Moi rodzice
                  podzielili naprawdę duży dom i teraz jest tak, że mieszkają w nim jakby 3
                  oddzielne rodziny – każda ma swoje piętro, łazienkę, kuchnię, liczniki itp.
                  Zrobił się blok z domu normalnego winkNie kłócimy , ale fakt myślę o budowie
                  własnego domu. Jest mi nie tyle ciasno w sensie przestrzeni, ile brakuje mi
                  jednak jakiegoś jakby odseparowania od rodziny. Ja mieszkam najniżej, pośrodku
                  rodzice, na górze siostra z rodziną.
                  6. Rodzeństwo – siostra młodsza o 3 lata. To oczko w głowie taty, o co często
                  byłam zazdrosna. Ma już własną rodzinę, myślę że jest spełniona. Kontakt mamy
                  poprawny, przyjaciółkami raczej nie jesteśmy, ale mogę na nią liczyć. Myślę, żu
                  u Betualny to się pokazało – ta zazdrość moja.
                  Faktycznie staramy się o dziecko, staram się nie myśleć o tym obsesyjnie, ale
                  średnio mi wychodzi, co pokazał Tarot
                  • herbatazcytryna POWYŻEJ UMIEŚCIŁAM ODPOWIEDŹ 27.10.07, 11:28
                  • romy_sznajder Re: herbatka co to za dziewczyna 27.10.07, 19:14
                    Aha, czyli pasuje bardziej, niz mi sie wtedy zdawalo.

                    Zwlaszcza to polaczenie kart 2 Mieczy, Walet Pucharow, Sad Ostateczny tworza: 1.
                    i pewnien obraz osoby, 2. i jej zycia, 3. i dazen.
                    Tak to jest, czlowiek jest pewnym dosc ogolnym zborem cech i rozne
                    pod-drobiazgi spokojnie mieszcza sie w cechach dominujacych. Ja jednak jestem
                    zwolennikiem pewnej takiej ogolnosci, karty losowaly mi sie tez takie, stad
                    pewnien opor psychiczny przez pytaniami o np. liczbe rodzenstwa. Nie do tego,
                    IMO, tarot sluzy, ale doswiadczenie cenne, dziekuje!

                    Wiec moze podsumuje moje karty?
                    Walet Pucharow pasuje i do znaku Ryb, i do terapeutki dzieci (Genialne!! po
                    prostu genialne. Walety Pucharow jako "podrzedna" pielegnacyjna, malo
                    prestoizowa w meskim swiecie funkcja, a jednak o skutkach zakrawajacych na cud,
                    bo zakladajacym zmiany zyciowe, urodzenie sie na nowo, z odzywskana
                    sprawnioscia, niczym te osoby wstajace z grobow.
                    Z drugiej strony rola dzieci niepelnosprawnych w swiecie to tez rola Waleta
                    Pucharow, trzeba sie nimi zajac, otoczyc opieka, znalezc w sobie inne potrzeby,
                    niz materialne.).

                    Walet Pucharow jest nie tylko kochankiem, jest tez dzieckiem, jest mlodszym
                    partnerem, to wszystko w tej karcie jest! Swietne.
                    I Sad Ostateczny, jako rodzina (W RW wstaje cala rodzina), ale tez doswiadczenia
                    o charakterze inicjacyjnym (porod, chec posiadania dzieci), przeksztalcenie
                    dziewczyny w kobiete, matke. To jest tez wyscie na zewnatrz czegos, co w
                    czlowieku jest, co sie zawsze czailo (W Herbacie zawsze byl Walet Pucharow -
                    opiekuncza osoba).

                    Dalej, dom, Rycerz Monet, nie kredyt (czyli bank), ale imnny rodzaj stabilnosci,
                    rodzina wielopokoleniowa. Na rodzine wskazuje Kro Puch, nie docenilam, sadzilam
                    ze to wskazanie na Herbate.

                    Tak czy owak, podoba mi sie, co pokazaly karty. Nie musi to byc wcale obsesyjna
                    mysl, choc ciekawe, ze jest taki motyw, ale tez - ogolniej, opisowo - wiazka
                    cech, ktore opisuja Herbate.

                    Z jej cech wynikaja jej dazenia, a z nich - jej zyciowa droga.

                    Zaskoczylo mnie, ze wykazalam w takim dosc nerwowym stanie ducha jednak spora
                    trafnosc.
                    Uczylam sie tarota u WJ, i tam metodologia kart dworskich nawiazywala nieco do
                    astrologii, Walety symbolicznie odpowiadaly osi Imum Coeli, czyli, dla
                    nie-astrolgow: korzeniom, podstawom, domowi rodzinnemu, dziecinstwu, ale i
                    tajemnicom, marzeniom, motywom dzialan lub dzialaniom odruchowym, nawykowym..
                    Puchary zas, to wiadomo, zywiol wody, uczucia, ale i duchowosc, wypisz wymalij
                    znak Ryb.

                    Rozpisalam, siesad
                    Skoro juz jestem, to rzuce karty na zaginione plyte panii.jazz.
                    • betulanana Re: herbatka co to za dziewczyna 28.10.07, 00:00
                      muszę powiedzieć, że przyglądanie się teraz kartom z punktu widzenia
                      historii którą chciały mi opowiedzieć jest niesamowite.
                      ale po kolei: domyślałam się że herbatka jest młodsza czytając jej
                      posty, ale króle dla mnie to osoby po 40-tce, więc bez oszukiwaniasmile
                      teraz dumam i myślę, że może król oznaczał większą dojrzałość duszy.
                      w końcu ciało to tylko końcówka komputera smile
                      no ale wygląd akurat się zgodził... muszę się nagrodzić jakoś. idę
                      do kuchni po coś dobrego smile
                      Czym zajmuje się na co dzień
                      Wędrowiec, 10 pentakli, 3 kielichów
                      Wędrowiec to rzeczywiście może być osoba która wymaga troski, taki
                      klient szczególnej troski. a jaką niepełnosprawnością sie zajmujesz?
                      bo jeśli ruchową to by bardzo pasowało.
                      10 pentakli w ząb nie rozumiem. u mnie na karcie kwietna łąka i
                      drzewo obsypane kwieciem. może ktoś ma jakieś skojarzenia z
                      charakterem pracy herbatki? przychodzi mi jedno: obdarzanie ludzi
                      dobrem.
                      a 3 kielichów wyraźnie pokazuje u mnie (mam talię darka cecudy)
                      kobietę zwiniętą w łupinie orzecha. jak nic ćwiczenie terapeutyczne.
                      choć może też: człowiek zamknięty w sobie i na sobie, w dodatku
                      człowiek który potrzebuje innych ludzi
                      sytuacja mieszkaniowa
                      9 buław, 7 pentakli, papież
                      tu się też zgodziło z opisem. w pierwszej wersji dopisałam że
                      mieszkasz z rodzicami bo tak mi wskazywała 9 buław, ze swoim
                      spojrzeniem w przeszłość i papież (skojarzył mi się z komunią i
                      domem rodzinnym) ale ostatecznie wykasowałam. jednak pierwsza myśl
                      najlepsza smile
                      Rodzeństwo - ile i jaka płeć
                      Słońce cesarz gwiazda diabel
                      No i teraz rozumiem o co chodziło. Słońce to młodsza siostra, oczko
                      (gwiazda) w głowie taty (cesarz), co przyczyną jest zazdrości
                      (diabeł). Tylko że ja pytałam ile i jakiej płci jest rodzeństwo a
                      dostałam dużo bardziej wyczerpującą odpowiedź. szkoda że nie na
                      temat smile
                      Ogólnie jestem bardzo zadowolona. Podobało mi się zadanie a
                      najbardziej przyglądanie się opowieści tarota post factum
                      Dzięki wielkie! Było super. Ja chcę więcej! więc już posłuję nowemu
                      zadaniu. Może niech ktoś coś zgubi, schowa albo zmieni płeć, dom,
                      rodzinę, miejsce pobytu smile)


                      • morgana8 Re: herbatka co to za dziewczyna 28.10.07, 01:43
                        betulanana napisała:

                        > 10 pentakli w ząb nie rozumiem. u mnie na karcie kwietna łąka i
                        > drzewo obsypane kwieciem. może ktoś ma jakieś skojarzenia z
                        > charakterem pracy herbatki? przychodzi mi jedno: obdarzanie ludzi
                        > dobrem.

                        Ona tworzy cos, co przetrwa ja sama. 10 pentakli to cos trwalego, co zostawiamy
                        nastepnym pokoleniom.
                        • herbatazcytryna Re: herbatka co to za dziewczyna 28.10.07, 15:10
                          Można się zszokować smile Betulana piszesz coś takiego: "człowiek zamknięty w sobie
                          i na sobie, w dodatku
                          człowiek który potrzebuje innych ludzi" - nie bardzo to rozumiem.
                          Co do pracy w aspekcie 10 denarów - to , co pisze Morgana, brzmi pięknie, tyle,
                          że mi te efekty wydają się trudne do uchwycenia, ulotne prawie.. Chyba, że
                          chodzi o mój wkład w te dzieci - wtedy to prawda, jakby w nich przeżyje to dalej.
                          Dzieci są z niepełnosprawnością intelektualną oraz sprzężoną, czyli również
                          ruchową.
                          Ja tę 10 denarów może bym odebrała, jako pewną stabilność, także materialną jaką
                          daje mi ta praca. Jak myślicie?
                          • romy_sznajder Re: herbatka co to za dziewczyna 28.10.07, 15:57
                            > Jak myślicie?

                            Herbato, ale skoro Ty jestes podmiotem pytania, to Ty masz wiedziecwink) No i nie
                            wahac sie napisac, ze ktos nie trafil, walnal jak kula w plotwink to nauka tylko
                            przeciez, karty bywaja chimeryczne i rozkladajace je osoby rowniez, nawet
                            bardziejwink)

                            Dla mnie kanoniczne znaczenie 10 Monet to praca (ciezka) na rzecz innych. Drugim
                            znaczeniem, jest wydobywanie bogactw, ale tez takich tylez wielkich, co wspolnych.
                            To kwestia tego, czym praca jest dla rozkladajacego karty. I czym jest dla niego
                            10 Monet.
                            Mnie w tym (tak sadze) znaczeniu, praca dla innych, o wartosci nie do
                            oszacowania na oko - to polaczenie Walet Pucharow + Sad Ostateczny.

                            Gdyby wypadlo mi 10 Monet szukalabym w obszarze wymajmu mieszkan,
                            zarzadzania_nie_swoja_wlasnoscia, roznymi dobrami materialnymi, ziemia, lub
                            brazna energetyczna ( w Polsce). Ale to sa moje skojrzenia dziesiatkowe,
                            Betulanana ma inne, jej karty, jej swiete prawowink)

                            • betulanana znowu osąd.. mój krytyk wewnętrzny bardzo ucieszon 29.10.07, 13:37
                              romy, dziękuję za pomoc. fakt, że tak postrzegam starsze osoby
                              będące niepełnosprawne. z takiej strony mi się pokazały. tak pewnie
                              będzie do czasu kiedy, albo ja coś zmienię w sobie, albo spotkam
                              inne osoby które zmienią mój punkt widzenia. choć to na jedno
                              wychodzi smile
                              nie wiedziałam że herbatazcytryna zajmuje się dziećmi.
                              dzięki też za podpowiedzi przy 10 denarów. mnie się jednoznacznie
                              kojarzy z kwestiami materialnymi, zawodowo: obracanie czyimiś
                              pieniędzmi.. kupuję podpowiedź o zarządzaniu nie-swoją własnością,
                              tudzież branża energetyczna. to wpisuje się w moje rozumienie dyszki
                              denarów.
                              no i teraz muszę oswoić jakoś to nie-materialne
                              znaczenie. "stwarzanie czegoś co przetrwa nas samych" działa na moją
                              wyobraźnie i niezwykle mnie pociąga. mam tylko nadzieję, że
                              następnym razem w jakimś bankowcowu nie odczytam misjonarza smile
                  • canada53 Re: herbatka co to za dziewczyna 29.10.07, 19:22
                    To może ja też omówię karty które mi wyszły w porównaniu z odpowiedzią Herbatki.
                    4 Kielichy mówiące o wieku odczytałam że Herbatazcytryna ma dopiero co skończone
                    30 lat (3 Kielichy stojące na ziemi) i właśnie zaczyna następną dekadę (czwarty
                    Kielich właśnie dostawany z góry). Widać w tym przypadku należało to odczytać
                    tak, że to czwarte dziesięciolecie za moment nadejdzie. Może też należało
                    bardziej zasugerować się rozkładem ogólnym, którego karty pokazywały osobę młodą
                    i odjąć jeden roczek. 4 Kielichów również skojarzyły mi się z lekkim
                    niezadowoleniem ze swojego wieku jak i wyglądu, a tego typu uczucia zazwyczaj
                    nasilają się dopiero po 30-tce.
                    4 Kielichów, 7 Kielichów i XVIII Księżyc to faktycznie karty doskonale opisujące
                    zodiakalną Rybę, ewentualnie Raka (też znak wodny i bardzo uczuciowy). Te karty
                    również pokazują, że Herbatka więcej z siebie zasłania, niż odsłania oraz że
                    doskonale się maskuje przed wzrokiem innych. Karty te ukazują również osobę
                    romantyczną, więc stąd skojarzenie z dłuższymi włosami.
                    10 Kielichów - rzeczywiście doskonale pokazuje pracę z dziećmi
                    niepełnosprawnymi: do tej pracy trzeba mieć przede wszystkim serce. 10 Kielichów
                    skojarzyłam z przebywaniem na zwolnieniu, (w domowej, ciepłej atmosferze, a nie
                    w sztywnym biurze), ale w pracy Herbatki chyba taka atmosfera panuje. 8 Buław
                    też w tym kontekście jest jasne - pokazuje, że w tej pracy nie ma rutyny, ciągle
                    wydarza się coś nieprzewidzianego, na co trzeba reagować bardzo szybko.
                    Paź Denarów symbolizujący partnera pokazał tu jednocześnie, że związek jest
                    jeszcze przed formalizacją, jak i to, że partner jest młodszy. Sprytny ten Tarot
                    - takie 2 w 1 pokazał. O wspólnym mieszkaniu wywnioskowałam z kart rozkładu
                    pokazujących harmonię w tym związku, spełnienie oraz satysfakcję z życia
                    intymnego (9 Kielichów). Bo przecież o to raczej trudno, jeśli się razem nie
                    mieszka.
                    Karty opisujące warunki mieszkaniowe (XI Siła i 4 Denary) też pięknie opisały
                    to, że musicie się troszkę pilnować, bo mimo wszystko rodzina wiele widzi i
                    słyszy i że może Wam brakować prywatności.
                    Rodzeństwo - muszę przyznać, że to pytanie było dla mnie najtrudniejsze i trudno
                    mi było zinterpretować odpowiedzi kart - tutaj Król Kielichów pokazał, że
                    siostra jest oczkiem w głowie tatusia, a nie płeć rodzeństwa. W rozkładzie
                    miałam jeszcze Pazia Denarów oraz Pazia Kielichów więc pomyślałam w pierwszej
                    kolejności o młodszym bracie. Również 9 Buław (w poprzednim opisie się pomyliłam
                    i napisałam 9 Mieczy zamiast 9 Buław) skojarzyło mi się z młodym mężczyzną,
                    który wymaga opieki oraz obrony. Niby Królowa Buław też w rozkładzie była, ale
                    jeżeli już, to potraktowałam ją jako siostrę zajmującą dalsze miejsce w sercu
                    Herbatyzcytryna. A tutaj Tarot w przeciwieństwie do pytania o partnera - pokazał
                    mi tę samą osobę za pomocą kilku kart.
                    Ale generalnie muszę przyznać, że karty wyszły mi bardzo spójne i dosyć łatwe do
                    zinterpretowania.


        • gosiadzika kapłanka w pracy i umiarkowanie to 29.10.07, 15:29
          przecież praca w słubie innym i dająca satysfakcję
          • herbatazcytryna Re: kapłanka w pracy i umiarkowanie to 29.10.07, 21:43
            Kiedy następny warsztat?smile Trudno mi wybrać zwycięzcę, macie niemalże remis smile
            • betulanana następny warśtat 29.10.07, 22:22
              ponieważ następny warśtat jest zależny od wyłonienia zwycięzcy, a to
              z kolei jest przywilej ale i "obowiązek" pytającego, przeto droga
              herbato, na tobie spoczywa ten ciężar i ty musisz kogoś na pudle
              postawić smile
              • herbatazcytryna CANADA - GRATULACJE ;) 30.10.07, 20:45
                • herbatazcytryna Re: CANADA - GRATULACJE ;) 30.10.07, 20:47
                  Za szybko mi się wysłało smile Okropnie zabrzmi, ale szłyście "łeb w łeb"wink
                  Jednakże mój wybór padł na Canadę i mam nadzieję, że nowy warsztat wkrótce smile
                  • betulanana Re: CANADA - GRATULACJE ;) 30.10.07, 23:08
                    jedyne czego mi będzie brakować w następnym warsztacie to pięknych
                    opisów canady smile
                    • canada53 Re: CANADA - GRATULACJE ;) 30.10.07, 23:22
                      Jak to, a odpowiedź to nie opis? wink
                  • canada53 Re: CANADA - GRATULACJE ;) 30.10.07, 23:18
                    Ooo, czuję się bardzo uhonorowana, dziękuję. Zaraz założę nowy wątek na następny
                    warsztat.
                    Jeszcze chciałam dodać, że zauważyłam iż w obecnym warsztacie wyszło nam wiele
                    kart, które się u nas wszystkich powtarzały: Pazie, Kielichy, Denary - większość
                    z tych kart była łagodna i można by je było określić ogólnie jako "dobre" karty.
                    I chyba taka właśnie jest osoba, którą one opisywały.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka