Dodaj do ulubionych

Tarot Marsylski - Śmierć

05.03.08, 13:28
Zapytałam Tarota w jaki sposób przedstawi/zobrazuje fakt zgonu bliskiej mi
osoby.(nastąpiło to jakiś czas temu)

Ukazały się karty(w pozycji prostej tylko stosuję)
1.Śmierć
2.Kochankowie
3.Wisielec


Na przyczynę zgonu:
1.Słońce
2.Cesarzowa
3.Śmierć

Posiadam swoje uwagi na ten temat i interpretację. Proszę zainteresowanych o
własne sugestie na temat tych kart. Poźniej wstawię swoją wersję.
Obserwuj wątek
    • czaszka00 Re: Tarot Marsylski - Śmierć 05.03.08, 23:03
      popełnił samobójstwo przez jakąś kobietę ?
    • kesit Re: Tarot Marsylski - Śmierć 05.03.08, 23:59
      karty powiedzialy ze odszedl bo go ktos poprosil do nieba.
      smierc mial dobra, kobieta po niego przyszla,ta dla ktorej to zrobil.
      • monika9815 Re: Tarot Marsylski - Śmierć 06.03.08, 09:27
        Chodzi mi o inną interpretację...mianowicie o bardziej merytoryczną-
        spodziewałam się innych kart obrazujących śmierć człowieka. (Myślałam ,że będzie
        więcej Sądu Ostatecznego, Wieży etc)a pojawiły się takie jak powyżej wpisane w
        poście. Co myślicie o takiej sekwencji.

        Przyczyna zgonu była związana ze zdrowiem i też o to mi chodzi.

        Pozdrawiamsmile
    • herbatazcytryna Re: Tarot Marsylski - Śmierć 06.03.08, 10:45
      Poczekasz z odpowiedzią do wieczora? Chcialabym nad tym pomyśleć
      • czaszka00 Re: Tarot Marsylski - Śmierć 06.03.08, 12:24
        acha , ta osoba była chora ...

        zobrazowanie moim zdaniem wygląda tak


        osoba najprawdopodobniej wiedziała , że umrze podczas agoni być może
        być może bardzo cierpiała i nie chciała walczyć podjęła decyzję o tym by odejść
        i po prostu się poddała

        przyczyna zgonu

        słońce- nie pokonana choroba
        (cesarzową jednak bardzo mi tu trudno zinterpretować)
        szczególnie jeśli stosuje się karty proste ,
        śmierć przejście do innego etapu innego wymiaru ....
    • iokepine Re: Tarot Marsylski - Śmierć 06.03.08, 19:21
      Wg mnie przyczyną śmierci mogły być jakieś przewlekłe (Cesarzowa) zaniedbania
      wynikające z lekkomyślności (Słońce). Duze prawdopodobieństwo powikłań na tle
      układu krwionośnego/Serca/ciśnienia/cholesterolu. Trudno powiedzieć coś więcej
      ze względu na to, że to Ty stawiałaś karty, a wiec pierwszeństwo interpretacji
      mają te zakresy znaczeniowe, jakie Ty przypisujesz poszczególnym kartom, a to
      wszak w dużym stopniu sprawa indywidualna.
    • canada53 Re: Tarot Marsylski - Śmierć 06.03.08, 19:22
      > Ukazały się karty(w pozycji prostej tylko stosuję)
      > 1.Śmierć
      > 2.Kochankowie
      > 3.Wisielec

      Z jednej strony Śmierć (czyli radykalne rozwiązanie nie pozostawiające
      możliwości powrotu), z drugiej strony Wisielec (czyli długie i męczące trwanie w
      chorobie, być może już nieuleczalnej i bycie zdanym na pomoc i opiekę ze strony
      innych osób). Po środku Kochankowie mówiący o podjęciu decyzji i o wybraniu
      jednej z tych dwóch opcji. Być może dusza (podświadomość, itd.) tej osoby sama
      zadecydowała, że woli to pierwsze rozwiązanie, które choć może wydawać się
      bolesne jednak w jakiś sposób ją uwolni. Może w ten sposób chciała odciążyć
      osoby, które inaczej musiałyby się nią opiekować.
    • herbatazcytryna Re: Tarot Marsylski - Śmierć 06.03.08, 21:27
      Może ta osoba zdecydowała się na jakiś zabieg? Coś zagrażającego życiu, ale w
      sumie nie było wyboru zbyt wielkiego? Takie zaryzykowanie życiem częściowo, aby
      było lepiej. To przyniosło śmierć.
      Słońce to serce i układ krwionośny, ale nie wiem na sto procent.
    • coill Re: Tarot Marsylski - Śmierć 08.03.08, 00:38
      mysle ze na przyczyne wystarczyla by 1-02 karty,
      NIe wiem na jakie pytanie ma odpowiedziec ta pierwsza sekwencja kart???
      ALe widac to - Zgon(smierc)-POgrzeb/zgromadzenie ludzi(Kochankowie)-ciało w
      grobie,unieruchomione(Wisielec)

      2.
      Pryzczyna hm...Torch z jednej trony to wyglada jak naturalna kolej rzeczy..BYlo
      dzieko(słonce),pozniej stało się kobietą bo dorosło(cesarzowa) postarzała sie i
      umarła(smierc)

      Albo-Kobieta chora ukł.rodny,czy po porodzie...lub na krążenie itp.
    • monika9815 Re: Tarot Marsylski - Śmierć 08.03.08, 17:17
      Witajcie, dziękuję za Wasze sugestie.

      Po pierwsze chodziło mi o to w jaki sposób Tarot zobrazuje fakt zaistnienia
      zgonu ( to wyjaśnienie dla Coill).
      Osobiście przed rozłożeniem kart myślałam ,że pojawi się w sekwencji Śmierć,
      może Wieża, czy Sąd...zupełnie nie spodziewałam się tam kart Kochankowie lub
      Wisielca. Dlatego też miałam problem ze zrozumieniem tego co karty chciały
      przekazać..(dlaczego Kochankowie i Wisielec?)

      I tu bardzo bliska wydaje mi się interpretacja canad'y53
      "Z jednej strony Śmierć (czyli radykalne rozwiązanie nie pozostawiające
      możliwości powrotu), z drugiej strony Wisielec (czyli długie i męczące trwanie w
      chorobie, być może już nieuleczalnej i bycie zdanym na pomoc i opiekę ze strony
      innych osób). Po środku Kochankowie mówiący o podjęciu decyzji i o wybraniu
      jednej z tych dwóch opcji. Być może dusza (podświadomość, itd.) tej osoby sama
      zadecydowała, że woli to pierwsze rozwiązanie, które choć może wydawać się
      bolesne jednak w jakiś sposób ją uwolni. Może w ten sposób chciała odciążyć
      osoby, które inaczej musiałyby się nią opiekować"

      Co do przyczyny idealna odpowiedz iokepine!
      Przewlekłe nieleczone powikłania układu krwionośnego. Infantylne podejście do
      ciała , zdrowia, unikanie lekarzy, zaniedbywanie siebie.
      Dla mnie osobiście Słońce to ukł krwionośny, czakram serca...Cesarzowa to
      zaniedbywanie ciała, dziecinne podejscie do ciała i zdrowia

      Podoba mi się też spojrzenie Coill "ALe widac to -
      Zgon(smierc)-POgrzeb/zgromadzenie ludzi(Kochankowie)-ciało w
      grobie,unieruchomione(Wisielec)"

      Pozdrawiam!
      • iokepine Re: Tarot Marsylski - Śmierć 09.03.08, 22:26
        Akurat diagnozy medyczne kartami i dobieranie np. kropli Bacha czy momentu
        dobrego na szczepienie to taka moja mała specjalizacja smile

        Dzięki za informację zwrotną i powodzenia smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka