Dodaj do ulubionych

dom 8-y Kity

20.02.07, 00:41
Kita: 14.10.1951; 0.40; Toruń

8-y dom w literaturze jest opisywany na wiele sposobów. Charakteryzuje je
największa rozpiętość różnych znaczeń – od reprezentowania majątku wspólnoty,
spadków, śmierci, aż do kojarzenia z naukami tajemnymi.
Przyjmuję logiczny schemat z książki S. Arroyo, a w szczegółach posiłkuję się
bardzo dobrym „Kluczem do astrologii” Banzhaf’a i Haebler.
Myślę, że analiza domu 8-ego powinna przynieść odpowiedź na pytanie - w jaki
sposób człowiek dąży do zdobycia bogactwa duchowego, jaka ścieżka rozwoju
duchowego jemu odpowiada, jakie ma predyspozycje i możliwości takiego
rozwoju.
Spotkałam się również z interpretacją domu 8-ego jako odpowiadającemu temu
etapowi w życiu człowieka, kiedy to może obudzić się jego praatom –
gnostyczna
iskra rozwoju duchowego. Może, ale nie musi. I chyba tu tkwi przyczyna
różnych
interpretacji domu 8-ego. Człowiek współczesny na ogół nie jest nastawiony na
rozwój duchowy, w ogóle nie zakłada, że coś takiego istnieje.

Mój 8-y dom jest „goły”, ale może odbierać wpływy stellum Księżyc-Eris-Jowisz
w
Baranie z początku 9-ego domu.
(Pod koniec 7-ego domu mam wstępujący węzeł księżycowy. Mógłby wpływać na dom
8-
y, ale nie wpływa, bo cechy tego węzła opisane w B.H. nie pasują do mnie.)
Samo położenie Neptuna w 8-m domu jest scharakteryzowane w B.H.
słowem „trans”
oraz „człowiek duchowy/ człowiek odurzony”. Jednak brak w tym domu planet,
jedynie władztwo, powinno dawać zabarwienie, coś jakby ślad położenia planety
w
domu. I do mnie pasują osłabione cechy Neptuna w 8-m domu opisane przez B.H.
jako mocne strony (słabości nie pasują). Na przykład osłabione „medialność i
zdolności jasnowidcze” jako „czasami leciutko wyczuwa subtelne energie i nie
raz jej przeczucia się zgadzają”. Ale to co pasuje, to są po prostu cechy
Neptunika. A cech Marsa w 8-m domu (drugi znak – Baran) w ogóle u siebie nie
zauważam.
Myślę, że oba znaki: Ryb i Barana w 8-m mogę zinterpretować następująco:
„dążę do rozwoju duchowego poprzez rozwijanie cech Neptunika. Wkładam w to
dużo
energii (Mars)”.
Położenie władcy 8-go domu, Neptuna, w domu 3-m, wskazuje na związek domu 8-
ego
(rozwoju duchowego) z domem 3-m (nauka, nauczanie, komunikacja). Uczę się
(np.
astrologii, ale nie tylko), poszukuję, wyjeżdżam na warsztaty, spotkania,
bardzo duży wpływ na rozwijanie w sobie tego obszaru doświadczeń ma dla mnie
komunikacja z innymi ludźmi – co podkreśla jeszcze koniunkcja Neptuna z
Merkurym.
Koniunkcja władcy Neptuna ze Słońcem oznacza, że rozwój duchowy odczuwam jako
istotną część mojej osobowości. Sekstyl Neptuna z Plutonem na ascendencie
podkreśla utożsamianie się z celami domu 8-ego osiągnięcia bogactwa
duchowego.
To utożsamianie się wskazuje również położenie drugiego władcy Marsa w domu 1-
m. Mars jest w koniunkcji z Wenus – to aspekt powodujący dążenie do
osiągnięcia
harmonii między jang i in. Dążę do harmonii wewnętrznej poprzez rozwój
duchowy.
Mój mąż wpada mi Słońcem w dom 7-y, ale Księżycem, Merkurym i Ceres w dom 8-
y.
I to, co silnie nas łączy – jest związane z obszarem domu 8-ego. Na początku
silnie nas łączył seks. Później wspólny rozwój duchowy. Piotr zaczynał a ja
wciągałam się po nim. Piotr zaczął od shudarshan krija jogi, potem silva,
reiki – a ja za nim. Mamy również rozłączne dziedziny zainteresowań
ezoterycznych, ale ogólnie ten obszar doświadczeń życiowych bardzo nas łączy.
Wpływ Księżyca i Jowisza z początku domu 9-ego na dom 8-y kojarzy mi się z
wpływem kuzynki Izydy na mój rozwój duchowy. U niej Księżyc i Jowisz są w
domu
8-m. Izyda ma bardzo intensywne życie wewnętrzne. Była pierwszą osobą w moim
życiu, która otworzyła mnie na odczuwanie wszechobecności Boga, na
zrozumienie,
że świat „realny” jest tylko cząstką naszego świata, oraz, że to co wiemy o
sobie jest tylko cząstką tego kim jesteśmy i co skrywamy w podświadomości
(nie
znamy ani swojej mocy, ani swojego Cienia).

Mam silnego władcę swojego domu 8-ego (Neptun) i silnego Plutona (ogólnego
władcę domów 8-ch) – dlatego doświadczenia tego domu są dla mnie ważne. Ale
dom
ten u mnie jest pusty – dlatego silnie odczuwam przewodnictwo innych ludzi w
zakresie tego domu. Raczej jestem prowadzona niż prowadzę

pozdrawiam, Kita
Obserwuj wątek
    • edubi Re: dom 8-y Kity, dom 8-y edu 20.02.07, 22:25
      Kita napisała - "Myślę, że analiza domu 8-ego powinna przynieść odpowiedź na
      pytanie - w jaki
      sposób człowiek dąży do zdobycia bogactwa duchowego, jaka ścieżka rozwoju
      duchowego jemu odpowiada, jakie ma predyspozycje i możliwości takiego
      rozwoju.
      Spotkałam się również z interpretacją domu 8-ego jako odpowiadającemu temu
      etapowi w życiu człowieka, kiedy to może obudzić się jego praatom –
      gnostyczna
      iskra rozwoju duchowego"

      Mój 8-y dom ma początek w Skorpionie.Władcą Skorpiona jest mój dominujący
      Pluton, który leży w 7 -ym domu i jest w opozycji do dominującego Jowisza na
      asc. w I-ym domu.No cóż moja ścieżka rozwoju duchowego prowadzi niechybnie
      przez związki. Jeden związek za mną ( nauczył mnie niezależności), drugi bardzo
      niekonwencjonalny oducza mnie poczucia zazdrości. Jest pewne , że "przyciągam"
      trudne okazy płci męskiej.Pluton jest jeszcze w pokoleniowym sekstylu do
      Neptuna, który leży właśnie w 8-ym domu. Znowu powołując się na Kitę -Samo
      położenie Neptuna w 8-m domu jest scharakteryzowane w
      B.H.słowem „trans”oraz „człowiek duchowy/ człowiek odurzony”. . Cechy Neptuna w
      8-m domu opisane przez B.H.jako mocne strony to „czasami leciutko wyczuwa
      subtelne energie i nie raz jej przeczucia się zgadzają” - szczególnie jeżeli
      chodzi właśnie o związki - niestety wyłącznie cudze.Ale to nie koniec. Jest
      jeszcze trygon Neptuna do Jowisza na asc. - daje zdolności uzdrawiania - mam
      coś takiego - czyli ręce , które leczą. Mam też wielką Wiarę w w opiekę sił
      wyższych i ufność w to, że nic złego mi się nie może stać. Opozycję Neptuna do
      Księżyca w 3-cim domu opisałam w omówieniu domu 4-tego, ale z pozycji domu 8 -
      go może to wyglądać na dążenie do zdobycia bogactwa duchowego również poprzez
      działania 3- domowe - naukę astrologii, tarota , reiki,jogę itp..Ale żeby nie
      było tak różowo włącza się w to wszystko Saturn w domu 12 w kwadraturze do
      Neptuna - ale to opowieść na inny właśnie 12 dom.

      pozdrawiam edu
      • kita32 świetna analiza 21.02.07, 00:11
        Edu, jestem pod wrażeniem!

        Już trochę nie mam siły pisać, bo późno, a jutro cały dzień będę miała
        zajęcia...

        Edu, jesteśmy przyzwyczajeni pisać w tematycznych wątkach. Też tak tutaj
        najpierw zaczęłam, a potem wykasowałam. Na tym forum w gazeta.pl jest
        inna "konstrukcja organizacyjna" niż na astro-kursie. Odpowiedzi się gubią w
        pewnym sensie, bo ich tytuły są niewidoczne. Lepiej pisać zakładając nowe
        wątki. Będą wtedy widoczne i będą tworzyły samodzielną całość.

        pozdrawiam serdecznie,
        Kita

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka