Dodaj do ulubionych

DOMY ZIEMSKIE – etap II-i

26.02.07, 12:07
Domy ziemskie zwane trójnią dobrobytu związane są z poziomem doświadczenia,
na który staramy się zaspokajać podstawowe POTRZEBY w świecie praktycznym.
Osoba, u której pada akcent na te domy, wkłada wiele energii w życie w
świecie fizycznym, budując, tworząc, realizując, zdobywając oraz określając
swój cel w życiu przez osiągnięty status i bezpieczeństwo.
Energie domu ziemskiego, to te, które powodują, że czujemy się określeni
poprzez swoją pracę, użyteczność, poprzez praktyczne dokonania. To te
energie, które powodują, że czujemy się spełnieni, gdy możemy się określić
poprzez swoje dzieła, pracę, dokonania, rolę społeczną, powołanie zawodowe.
Na pytanie „kim jesteś?” energiami domów ziemskich odpowiadamy np.: „jestem
architektem, jestem radnym, jestem autorem książki takiej a takiej, jestem
matką, jestem głową rodziny, to ja posadziłem te drzewa, itd.”
Domy ziemskie mówią o realizacji w konkretnej materialnej rzeczywistości.

Pierwszemu etapowi REALIZACJI / MATERIALIZACJI odpowiada dom 10-y, który
zawiera informacje o poziomie i charakterze energii z jaką realizujemy nasze
cele życiowe – z naciskiem na tzw. cele „wyższe”.
Następnym etapem poziomu materializacji jest zadbanie o materialne
bezpieczeństwo. Wiąże się to z umiejętnością opanowania energii, ze sposobem
pozyskiwania i zarządzania energią „materialną”. Ten etap związany jest z
domem 2-m. W przeciwieństwie do „ideowego” domu 10-ego, dom 2-i, jako
następujący po 1-m mówi o gospodarowaniu „energią materialną” na pożytek
prywatny.
Dom 2-i materialnego bezpieczeństwa odpowiada za gromadzenie i pomnażanie
tego, co odpowiada naszemu systemowi wartości, tego co daje nam poczucie
bezpieczeństwa. Również odpowiada za głód bezpieczeństwa w świecie
materialnym.

A co daje poczucie bezpieczeństwa? Lub co zabezpieczy nas przed
niebezpieczeństwem?
„Pieniądze!” – krzykną jedni, „władza!” – zawołają drudzy, „talent, zręczne
lub silne ręce, sprawny umysł”, „ wiedza” , „mieszkanie, samochód, pistolet” –
powiedzą drudzy, „a gdzie tam, jedynie Boska opieka zapewni bezpieczeństwo” -
odpowiedzą inni...

Jak widać, to co daje nam poczucie bezpieczeństwa bardzo zależy od naszego
systemu wartości. W zależności od systemu wartości dom 2-gi związany jest z
zarobkowaniem, zdobywaniem władzy, związany z rozwijaniem talentów lub
praktycznych umiejętności, gromadzeniem majątku, użytecznych przedmiotów lub
certyfikatów zawodowych. Dom 2-i również jest związany z praktyką religijną.
Ale to jeszcze nie wszystko, co wiąże się z domem 2-m. Dom 2-i odpowiada za
gospodarowanie energią „ziemską”. Źródłem takiej energii jest kontakt z
przyrodą, z ziemią, odpoczynek. Chyba każdy to czuje. Źródłem energii jest
to, co nas zachwyca lub „współgra” z nami – piękno przyrody, kontemplacja
dzieł sztuki, wystrój wnętrza i otoczenie domu, a nawet noszenie ubrań lub
ozdób harmonizujących z nami, śpiew ptaków i słuchanie muzyki...
Dlatego dom 2-gi odpowiada za związek z ziemią i doświadczanie przyrody lub
piękna, za przywiązanie do form i rzeczy, które jest w istocie przejawem
silnego związku z ziemią.
Dom 2-gi odpowiada znakowi Byka.

Zacytuję hasła z B.H.: tytuł 2-go domu: „ja mam”, ogólne hasło: „majątek”
„Majątek w podwójnym tego słowa znaczeniu, jako podstawa materialnego,
umysłowego i psychicznego bezpieczeństwa. Bogactwo, własność, finanse, tło
społeczne, działalność zarobkowa i sposób obchodzenia się z pieniędzmi,
dochody i wydatki, zyski i straty, talenty oraz świadomość własnego ciała.”

Dane Rudhayar w „Domy Astrologiczne” kładzie nacisk na powiązanie 2-go domu z
problemem WŁASNOŚCI, tego co mamy na myśli używając słów „mój” i „mój własny”.
Pierwszą i podstawową własnością „ja” jest ciało – ogromny zbiornik
potencjalnej energii. Cytuję: „Ciało, zdolności, charakter, inklinacje,
wrodzone moce i predyspozycje umysłu, stanowią to, z czym wcielająca się
dusza musi sobie radzić, to co posiada i może nazwać „swoim własnym”. Dla
duszy tej problemem staje się znalezienie sposobów by wykorzystać , w pełni
zrealizować, pokierować, a nawet cieszyć się tą podstawową własnością. To
stanowi pierwszy poziom posiadania. Drugi poziom łączy się z posiadanymi
przedmiotami, pieniędzmi”,...itd. (było już wcześniej opisywane).A trzeci
poziom wiąże się z wartościami duchowymi i humanistycznymi (czyli z systemem
wartości).

Słowo „moje” charakteryzujący dom 2-i daje szeroki wachlarz pojęć:
ciało, gusty, samoocena, poglądy, wartości etyczne, społeczne, duchowe;
również ziemia – począwszy od małego kawałka przed blokiem, przez własną
miejscowość, kraj, do przyrody Ziemi....

Jak widać dom 2-i kojarzy się z bogactwem na wiele sposobów – również dając
bogactwo znaczeń tego domu...
Obserwuj wątek
    • ahimsa1 Re: DOMY ZIEMSKIE – etap II-i 26.03.07, 16:16
      Mój 2 dom zaczyna się w Wodniku i zaraz na początku tego domu mam Saturna,
      natomiast Uran – władca Saturna jest w 8 domu.
      Napiszę kilka zdań o moim 2 domu, ale niestety temat spłycę, bo jest kilka
      bolesnych spraw, o których nie chcę pisać i powiem więcej – nie chcę nawet o
      nich myśleć.

      Uderzyło mnie w tekście zdanie „ Dane Rudhayar w „Domy Astrologiczne” kładzie
      nacisk na powiązanie 2-go domu z
      problemem WŁASNOŚCI, tego co mamy na myśli używając słów „mój” i „mój własny”. „

      Mówią mi czasami, niby żartując sobie, mój syn i mój mąż: „ale ty jesteś
      chciwa”. Ja im zawsze odpowiadam, też niby żartując, że to nie chciwość, to
      silne poczucie własności, zdając sobie sprawę z tego, że to w istocie jest
      chciwość, ale nie jest to zachłanność.
      Żarty żartami, ale w rzeczywistości nie ma tego, że mi ciągle mało, tylko
      rozstawać się z tym, co udało mi się już zdobyć jest mi ciężko.
      Zawsze też mam schowane gdzieś głęboko parę groszy na czarną godzinę. Panicznie
      boję się biedy.

      Cały system wartości jest u mnie mocno saturnowy. Mam swoje zasady i cenię
      ludzi z zasadami – sztywnych ludzi, nie chorągiewki na wietrze. Uciekam też od
      brudu, a brudem dla mnie jest brak zasad moralnych: cwaniactwo, rozwiązłość,
      lenistwo, złodziejstwo itp.
      Dla przeciwwagi – cenię np. prawdziwych rolników, takich, co kochają ziemię
      którą uprawiają, co dbają o zwierzęta które hodują. Ciekawe jest, że praca
      górnika mnie nie rusza. Jakoś nie czuję tego trudu, a trud rolnika czuję.
      W ubiegłym roku, kiedy pojechałam do swojego domu w Polsce, lato było już w
      pełni i trawa tak urosła, że trzeba było ją najpierw skosić kosą, bo kosiarka
      nie dawała sobie rady. Kolega podesłał nam znajomego rolnika. Panowały wtedy 30
      kilku stopniowe upały i mężczyzna zaczynał kosić o świcie, kiedy ja jeszcze
      spałam i kończył, kiedy sam dochodził do wniosku, że już dłużej się nie da. W
      południe było tak upalnie, że nawet w cieniu nie dało się wysiedzieć,a Kosiarz
      w pełnym słońcu pracował. Wzbudził mój najwyższy szacunek. No i dodam, że
      urodził się ze Słońcem w znaku Koziorożca ( nie wytrzymałam – zapytałam).

      Ciekawe jest też, że jak Jowisz w tranzytach dotyka mojego MC, to daje mi dobra
      ziemskie.
      13 lat temu przy koniunkcji Jowisza z MC weszłam w posiadanie domu na wsi, a w
      ubiegłym roku stałam się właścicielką sporej działki rolnej. Inna ciekawostka –
      ja nigdy nie planowałam życia na wsi, nie pochodzę ze wsi i nawet babci na wsi
      nie miałam, do której jeździłabym na wakacje. Pojęcia o życiu na wsi do 30 roku
      życia nie miałam.

      I jeszcze coś szczególnego dla Saturna w 2 domu – pomimo ciężkiej pracy nigdy
      nie zarobiłam pieniędzy, które pozwoliłyby mi oderwać się od szarej
      rzeczywistości. To, co pozwala na coś więcej niż chleb z masłem przychodzi z
      domu ósmego, w którym mam Marsa, Urana i Plutona. To są rzeczy, które
      wypracował mój mąż, a z których ja całą swoją Wenus w Byku korzystam wink
      • kita32 dom 2-gi Ahimsy 26.03.07, 18:35
        Myślę, że pod słowami: "ale niestety temat spłycę, bo jest kilka
        bolesnych spraw, o których nie chcę pisać i powiem więcej – nie chcę nawet o
        nich myśleć."
        ukrywa się to, co wynika u Ciebie, Ahimso, z "rozszerzonego" Półkrzyża:
        Saturn opozycja Mars kwadratura do Słońca z Merkurym półkwadratura do stellum
        Księżyc, Eris, Jowisz półkwadratura Saturn.

        > "Cały system wartości jest u mnie mocno saturnowy"
        .....Oprócz Saturna na początku drugiego domu, masz ascendent w Koziorożcu, co
        wzmacnia ogólną saturnowość.

        > "cenię np. prawdziwych rolników, takich, co kochają ziemię
        > którą uprawiają, co dbają o zwierzęta które hodują"

        ......Oprócz Saturna w 2-m domu masz silny znak Byka (ze Słońcem, Merkurym i z
        silną Wenus blisko IC).

        Zwykle tak jest, że informacja o człowieku w horoskopie zapisana jest na parę
        sposobów.

        pozdrawiam wink
        Kita

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka