Witam wszystkich,
jestem pod wielkim wrażeniem Waszej wiedzy ... tylko pozazdrościć i
darzyć do podobnej wiedzy. Moja fascynacja początkowo zakiełkowała w
numerologii i nadal rośnie

... a teraz zasiałam ziarno w
astrologii. Zawsze mnie fascynowała ale chyba musiałam dojrzeć do
tego żebym sama zaczęła zgłębiać temat. Czytam każdy wątek od
początku poznania forum i staram się wyciągnąć z tego jak najwięcej
wiedzy. Czytając zaczynają rodzić się moje pytania.
Zgodnie z prośbą i zasadą tworzenia horoskopów chciałabym prosić o
pomoc w interpretacji 2 horoskopów (mój i mojego chłopaka).
spotkałam się całkiem niedawno z astrologiem i długo rozmawialiśmy i
zgłębialiśmy różne horoskopy (tak się najlepiej uczę - przez
poznanie). Rozmawialiśmy również o mnie i moim chłopaku. Patrząc na
to można powiedzieć, że wszystko super. Mój ascendent w pannie -
jego też. On ma również Wenus w pannie ... Początkowo brzmiało to
nieźle i na tyle na ile ja umiem na to spojrzeć sądziłam że jest ok.
Jednak mój astrolog w pewnym momencie powiedział ... "ale Ty jesteś
nadal otwarta na mężczyzn" i kilka jeszcze sów które były mało
konkretne a zasiały niepokój. Moj chłopak ma wobec mnie poważne
zamiary a ten zasiany nie pokój nie daje mi spokoju.
KiTa czy możesz mi powiedzieć coś bardziej konkretnego. Nie myślę o
zdaniu "i żyli długo i szczęśliwie" tylko raczej o pewnych faktach
wynikających z układu.
Ja 28.12.1979, godz. 22.10 Szczytno
www.astro.com/cgi/showgif.cgi?lang=e&gif=astro__01_dorota_ruminska_hp.50529.3243.gif&res=63&va=&cid
=6n6file4LWasA-u1199713324
On 05.11.1975, godz. 02.05 Warszawa
www.astro.com/cgi/showgif.cgi?lang=e&gif=astro__02_wojciech_mularczyk_hp.55659.6515.gif&res=63&va=&
cid=6n6file4LWasA-u1199713324
pozdrawiam