kita32
11.03.09, 20:59
www.efakt.pl/wydarzenia/artykul.asp?artykul=42419
Straszna realizacja pełni na opozycji Uran-Saturn - szaleniec z karabinem maszynowym zabijał w szkole na kogo natrafił...
Opozycja Uran- Saturn już nie jest taka ścisła jak wcześniej, ale została wzmocniona pełnią: Słońce w koniunkcji z Uranem w opozycji do Księżyca z Saturnem. Właściwie dokładna pełnia była trochę wcześniej. O godzinie 9.30, kiedy to szaleniec zaatakował, już Księżyc był tylko w 3^-ej opozycji. Ale jeszcze działała. Plan ataku powstał pewnie w jego głowie wcześniej - w nocy.
Bardzo ścisła była wtedy opozycja Merkury - Ceres wzmocniona sekstylem i trygonem przez Plutona.
Straszna historia...