Dodaj do ulubionych

mieszkanie na rynku pierwotnym a remont?

30.10.03, 10:07
Czy ulga remontowa przysługuje dla mieszkań kupionych na rynku pierwotnym?Czy
w rozumieniu remont jest to modernizacja, czy podniesiebnie standardu
technicznego lokalu a może jedno i drugie? Chodzi o to, czy mam prawo, po
zakupie i odbiorze nowego mieszkania, wszelkie prace 'remontowe' - podłogi,
sciany, kafelki itp - zaliczyć, jako koszty remontu, czy np
musze "pomieszkać" jakiś czas (1m-c, 2 m-ce,...) a potem 'zrobic' remont tego
mieszkania, jako modernizację?
Obserwuj wątek
    • doradcy.expandera Re: mieszkanie na rynku pierwotnym a remont? 30.10.03, 13:59
      > Czy ulga remontowa przysługuje dla mieszkań kupionych na rynku pierwotnym?Czy
      > w rozumieniu remont jest to modernizacja, czy podniesiebnie standardu
      > technicznego lokalu a może jedno i drugie? Chodzi o to, czy mam prawo, po
      > zakupie i odbiorze nowego mieszkania, wszelkie prace 'remontowe' - podłogi,
      > sciany, kafelki itp - zaliczyć, jako koszty remontu, czy np
      > musze "pomieszkać" jakiś czas (1m-c, 2 m-ce,...) a potem 'zrobic' remont tego
      > mieszkania, jako modernizację?

      znalazlem odpowiedz w Gazecie Prawnej:

      Gazeta Prawna 155/2003 z dnia 11.08.2003 (str. 4) 03.155.4.C

      ODLICZENIA. REMONT I MODERNIZACJA DOMÓW I MIESZKAŃ
      Od wykończenia nowego mieszkania ulga nie przysługuje
      Ministerstwo Finansów znalazło kolejny sposób na zapchanie dziury budżetowej. Z
      wyjaśnienia MF, do którego dotarła „GP”, wynika, że resort odmawia prawa do
      ulgi remontowo-modernizacyjnej podatnikom inwestującym w wykończenie nowego
      mieszkania nabytego w stanie surowym. A to oznacza, że prawo do ulgi może
      wkrótce stracić duża grupa podatników, którzy takich odliczeń dokonali na
      podstawie wyjaśnień urzędów skarbowych.
      Upraszczając można uznać, że co do zasady z ulgi remontowej skorzystać może
      każdy, kto w danym roku podatkowym poniósł wydatki na własne potrzeby
      mieszkaniowe, przeznaczone na remont i modernizację zajmowanego na podstawie
      tytułu prawnego budynku lub lokalu mieszkalnego. Jeśli podatnik spełnia
      podstawowe kryteria oraz mieści się w ustalonych limitach wydatków, może przez
      kolejne trzy lata odpowiednio zmniejszać swój podatek. Z zamieszczonej na
      stronie internetowej MF odpowiedzi na jedno z pytań wynika, że ulga nie obejmie
      wkrótce sporej części podatników, także tych, którzy skorzystali z niej już
      dawno. Resort wyjaśnił, jak należy rozumieć pojęcie „tytuł prawny do
      zajmowanego lokalu”. Posiadanie takiego tytułu to jeden z warunków korzystania
      z ulgi. Stanowisko MF wydaje się dla podatnika korzystne. W sytuacji, gdy
      podatnik nie posiada jeszcze umowy o ustanowieniu na jego rzecz odrębnej
      własności lokalu, ale posiada już umowę zawartą ze spółdzielnią mieszkaniową
      (deweloperem), na podstawie której nabywa prawo do zajęcia lokalu mieszkalnego,
      to umowa ta stanowi tytuł prawny do lokalu mieszkalnego. Problem w tym, że na
      takich wyjaśnieniach nie poprzestano. Wskazano też, że prawo budowlane rozumie
      przez remont wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych
      polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a nie stanowiących bieżącej
      konserwacji. Resort odwołał się też do „Słownika języka polskiego PWN", z
      którego wynika, że modernizacja stanowi unowocześnienie, uwspółcześnienie.
      Wniosek: ulga remontowa nie dotyczy wydatków ponoszonych na wykończenie lokalu
      mieszkalnego. Problem w tym, że dotychczas większość urzędów skarbowych nie
      miała nic przeciwko temu, by osoby, którym skończyły się limity dużej ulgi
      mieszkaniowej, odliczały wydatki na zakup glazury czy terakoty do wykańczanego
      mieszkania w ramach ulgi remontowej. Takich też często odpowiedzi udzielały na
      pisemne pytania podatników.
      Czy opisana interpretacja może zagrozić podatnikom? Niestety, tak. Organy
      podatkowe dostały czytelny sygnał – wykończenie mieszkania w stanie surowym to
      nie modernizacja. Przeglądając wyjaśnienia urzędów skarbowych w zakresie prawa
      podatkowego, można już zauważyć dualizm i stopniowe przyjmowanie stanowiska
      ministerstwa. Jeżeli podatnik pyta tylko, czy protokół przekazania mieszkania
      przez dewelopera i zameldowanie to wystarczający tytuł prawny do zajmowanego
      lokalu, organ podatkowy pozwala korzystać z ulgi remontowej, mimo że z pytania
      podatnika jasno wynika, że w ramach remontu ma on zamiar kończyć nowe
      mieszkanie. Jeśli jednak wnioskodawca buduje dom czy mieszkanie od jakiegoś
      czasu i na dodatek korzystał wcześniej z dużej ulgi mieszkaniowej, okazuje się
      raptem, że przekazanie budowy w stanie surowym i inwestowanie w jej dokończenie
      nie jest już modernizacją. To dobrze podatnikom nie wróży. Już wkrótce nie
      tylko może się okazać, że z ulgi nie będą mogli skorzystać właściciele nowych
      mieszkań, ale przykra niespodzianka spotka także tych, którzy już z niej
      skorzystali, a odszukanie ich wcale nie będzie trudne. Wystarczy sprawdzić, kto
      korzystał z ulgi związanej z zakupem domu czy mieszkania, a równocześnie
      wykazał wydatki odliczane w ramach ulgi remontowej. Fiskus „odzyska”, i
      odliczone kwoty i wysokie jak zwykle karne odsetki. Motywacja do podtrzymania
      przedstawionej interpretacji będzie zatem po stronie resortu finansów duża.

    • sasanka21 Re: mieszkanie na rynku pierwotnym a remont? 30.10.03, 14:21
      Dziękuje za smutną odpowiedź sad
      A czy wiadomo np ile trzeba pomieszkać w takim mieszkaniu, aby remont mozna było
      uznac za remont a nie wykończenie mieszkania?
      A w zasadzie to możnaby sie spierać, bo przecież położenie podłóg na wylewce
      cementowej - to przecież unowocześnienie. Czy trzeba przykleić wykładzinę a
      potem ja zerwać i założyc podłogę, zeby to juz był remont?
      • doradcy.expandera Re: mieszkanie na rynku pierwotnym a remont? 30.10.03, 17:12
        Interpretacja MF jest bez sensu ale taka jest. Proponuje jeszcze konsultacje z
        wlasciwym US. Ale nie liczylbym na skutecznosc tego typu kombinacji. Z fiskusem
        lepiej nie zadzierac.
        • vampi_r Re: mieszkanie na rynku pierwotnym a remont? 12.11.03, 13:44
          pragnę poinformować doradców expander, że od połowy sierpnia istnieje już nowa
          interpretacja minfin, która mówi, ze ulga remontowa na wykonczenie nowego
          mieszkania jak najbardziej przysługuje.
          Szeroko pisała o tym prasa.
          • gacek78 Re: mieszkanie na rynku pierwotnym a remont? 12.11.03, 14:13
            tak, to prawda, ze od sierpnia pisze sie duzo o odliczeniach, remontach,
            modernizacji itp.
            ale po tym artykule ktory zacytowali panowie expandera Ministerstwo Finansów
            zmieniło podejscie do sprawy.
            Tak wiec gdy ma sie juz tytuł prawny do mieszkania (akt własnosci), mozna
            wykanczac, nowe, surowe mieszkanie z rynku pierwotnego.
            oczywiscie wszystkie faktury dot. remontu, modernizacji i wykończenia, bedą
            wazne gdy beda wystawione po dacie aktu wlasnosci(aktu notarialnego) na
            własciciela mieszkania i z adresem pod jakim miesci sie lokal.
            i jescze jedno zeby wystawiac faktury na wlasciciela mieszkania wlasciciel nie
            musi byc zameldowany pod adresem z faktur.

            oczywiscie informacje te mozna potwierdzic w kazdym US.


            DO DORADZCOW EXPANDERA
            to ze nie mozna bylo odliczc kosztow wykonczenia mieszkana z rynku powrwotnego
            to byla tylko chwilowa wakacyjna dezinformacja i trwala ok. miesiaca. tak wiec
            prosze o dalsze nie wprowadzanie w bład zainteresowanych osób, bo takie
            informacje powinny być wam znane na bieżąco....
            • vampi_r Re: mieszkanie na rynku pierwotnym a remont? 13.11.03, 11:23
              gacek78 napisał:

              > Tak wiec gdy ma sie juz tytuł prawny do mieszkania (akt własnosci), mozna
              > wykanczac, nowe, surowe mieszkanie z rynku pierwotnego.

              Tu małe sprostowanie - nie trzeba być właścicielem lokalu, by mieć do niego
              prawo i tym samym prawo do ulgi remontowej.
              Prawo do lokalu daje też umowa przedwstępna i protokół odbioru lokalu.
              W tej kwestii wypowiadał się wielokrotnie NSA i taką interpretację
              zaprezentowało tez Ministerstwo Finansów.

              > oczywiscie wszystkie faktury dot. remontu, modernizacji i wykończenia, bedą
              > wazne gdy beda wystawione po dacie aktu wlasnosci(aktu notarialnego) na
              > własciciela mieszkania i z adresem pod jakim miesci sie lokal.

              Tu też małe sprostowanie - ważne będą faktury wystawione po dacie otrzymania
              prawa do lokalu (a nie prawa własności czyli aktu notarialnego).
              Poza tym ulga remontowa jest na osobę, a nie na mieszkanie - z fiskusem
              rozlicza się podatnik, a nie lokal mieszkalny. Dane na fakturze powinny
              identyfikować dokładnie podatnika, czyli powinien być podawany adres
              aktualnego zameldowania, a nie remontowanego mieszkania.

              Przykład - zameldowany jestm np. w Krakowie, ale mam prawo do lokalu w
              Warszawie. Remontuję lokal w Warszawie, ale faktury muszę brać na adres
              Krakowski, bo w US w Krakowie będę się rozliczał,
              poza tym jestem Jan Kowalski zameldowany na ul. Warszawskiej 3 m 1 w Krakowie,
              a nie Jan Kowalski zam. na ul. Krakowskiej 1 m 3 w Warszawie.
              Zauważ teraz, że rozliczając się w Krakowie przdstawiasz faktury na Jana
              Kowalskiego z Warszawy. Fiskus cię zgnoi.

              Zauważ, że Janów Kowalskich w Polsce jest wielu. Jednoznacznie podatnika
              identyfikuje NIP, którego nie ma obowiązku podawać na fakturach. Tak więc
              jeśli adres cię nie zidentyfikuje, to mogą być klopoty w US.


              > i jescze jedno zeby wystawiac faktury na wlasciciela mieszkania wlasciciel
              nie
              > musi byc zameldowany pod adresem z faktur.

              To prawda. Możesz miec kilka mieszkań i je remontować. Limit ulgi jest jeden,
              ale jeśli masz prawo do kilku lokali, to możesz w ramach jednego limitu
              remontować kilka twoich mieszkań.
              Tylko faktury brać na aktualny adres zameldowania.

              >
              >
              > DO DORADZCOW EXPANDERA
              > to ze nie mozna bylo odliczc kosztow wykonczenia mieszkana z rynku
              powrwotnego
              > to byla tylko chwilowa wakacyjna dezinformacja i trwala ok. miesiaca. tak
              wiec
              > prosze o dalsze nie wprowadzanie w bład zainteresowanych osób, bo takie
              > informacje powinny być wam znane na bieżąco....

              Całkowita racja.
              Jak to możliwe, że doradca pisząc odpowiedź w październiku, powołuje się na
              nie aktualne interpretacje. W połowie sierpnia MinFin w oficjalnej
              interpretacji dało prawo do ulgi remontowej na wykończenie nowego mieszkania.
          • sasanka21 do Vamipira i Gacka 12.11.03, 16:22
            dzięki za dobre nowiny smile))
            oby interpretacja MF, albo przepisy nie nie zmieniły sie jeszcze kilka razy, bo
            w naszym kraju takie rzeczy sa możliwe
            tfu, tfu odpukać w niemalowaną podłogę
            • sasanka21 no i prosze !! :-(((((((((((((( 13.11.03, 10:50

              Wiadomości



              Od 2004 roku mniej ulg i opodatkowanie zysków z giełdy
              (PAP, JB/13.11.2003)

              Sejm uchwalił nowelizację ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

              Od 2004 roku zniknie większość ulg i zwolnień, opodatkowane będą wszystkie
              dochody z kapitału, a małe firmy rozliczające się według formularza PIT będą
              mogły płacić tylko 19-procentowy podatek.

              Posłowie głosowali w środę nad poprawkami Senatu do ustawy o PIT. W ten sposób
              zakończyli pracę nad ustawą.

              Nowelizacja przepisów o PIT zlikwidowała większość ulg i zwolnień, z jakich
              dotychczas mogli korzystać podatnicy. Od 2004 roku nie będzie już ulgi
              remontowej, ulgi na dojazd dzieci do szkół, odpłatne dokształcanie i
              doskonalenie zawodowe oraz zakup przyrządów i pomocy naukowych.

              Zlikwidowana została też ulga na szkolenie ucznia (tzw. ulga uczniowska), choć
              Senat chciał jej pozostawienia.

              Prawa nabyte do ulg będą honorowane.


            • vampi_r Re: do Vamipira i Gacka 13.11.03, 12:02
              sasanka21 napisała:

              > dzięki za dobre nowiny smile))
              > oby interpretacja MF, albo przepisy nie nie zmieniły sie jeszcze kilka razy,
              bo
              >
              > w naszym kraju takie rzeczy sa możliwe
              > tfu, tfu odpukać w niemalowaną podłogę

              Fiskus nie ma prawa zmienić interpretacji korzystnej dla podatnika, na mniej
              korzystną. Przynajmniej tak mi się wydaje, jeśli Polska jest państwem prawa.

              Tu podam ci link do ostatniej interpretacji MinFin z 14 sierpnia 2003.
              Przeczytaj dokładnie.

              www.mf.gov.pl/dokument.php?dzial=114&id=24369
              Tu jednak kwestią, która gra zasadniczą rolę, jest "prawo do lokalu".
              Prawem do loklalu nie musi być akt notarialny. Do niedawna na stronie Min Fin
              była taka interpretacja. W tej ostatniej wyjaśniaja też, co to jest prawo do
              lokalu:

              "Jednocześnie Ministerstwo Finansów informuje, iż za tytuł prawny do lokalu
              (budynku) mieszkalnego, o którym mowa wyżej, uważa się między innymi:


              1.własność,


              2.umowę użyczenia,


              3.umowę najmu lub dzierżawy,


              4.inny stosunek zobowiązaniowy, z którego wynika prawo podatnika do
              korzystania z lokalu mieszkalnego, np. umowę na podstawie której członek
              spółdzielni jest obowiązany do ponoszenia kosztów eksploatacji związanych z
              użytkowaniem nowo wybudowanego lokalu mieszkalnego."

              Zwróć uwagę na pkt. 4.
              Nie musisz mieć prawa własności - jeśli masz umowę na podstawie której
              ponosisz koszty eksploatacyjne, to masz prawo do loklau.
              Niestety wiele urzędów skarbowych nie czyta dokładnie, tego co pisze
              Ministerstwo Finansów, i uważa, że jedynie akt notarialny daje prawo do lokalu.
              Znam takie przypadki.

              Jest też inny kruczek - nawet akt notarialny może nie dac ci prawa do ulgi
              remontowej. Aby miec prawo do ulgi rem. blok musi być przyjęty do zasiedlenia,
              czyli odebrany przez gminę.
              Dowiedz się, czy twój blok został juz odebrany przez gminę.
              Jeśli jeszcze nie, to oficjalnie jest w budowie i lokatorzy nie moga korzystać
              z ulgi remontowej.
              • vampi_r Re: do Vamipira i Gacka 13.11.03, 12:08
                vampi_r napisał:

                >
                > Tu podam ci link do ostatniej interpretacji MinFin z 14 sierpnia 2003.

                Zauważ, że doradcy ekspandera powołuja się na artykułw Gazecie Prawnej z 11
                sierpnia. Czyli na nieaktualny stan.
              • sasanka21 Re: do Vamipira i Gacka 13.11.03, 13:00
                Moje mieszkanie bedzie oddane dopiero w sierniu 2004r, ale czytając wyjaśnienie
                MF taka umowa przedwstępna kupna - sprzedaży jest przecież "innym stosunkiem
                zobowiązaniowym"...
                Albo, czy mozna np podpisać z notariuszem wstepny, czy przedwstępny akt
                notarialny jeszcze w tym roku i na tej podstawioe kupić na min. 567 zł
                materiały na poczet przyszłego remontu?

                Przepraszam, ze na forum "Kredyty mieszkaniowe" poruszam temat remontu, ale tak
                wyszło omyłkowo smile a mam nadzieję, że sporo forumowiczów jest też
                zainteresowanych tym tematem jako następnym po kredycie big_grin
                • vampi_r Re: do Vamipira i Gacka 13.11.03, 13:42
                  Moim zdaniem nie masz teraz prawa do ulgi remontowej, jeśli blok jest w
                  budowie. Możesz miec umowy przedwstępne i przedwstępne notarialne, ale one
                  jesliby nawet dawały ci prawo do lokalu, to i tak nie możesz mieć prawa do
                  ulgi remontowej na lokal, który jeszcze prawnie nie istnieje.
                  Aby mieć prawo do ulgi rem. budowa bloku musi być skończona i odebrana przez
                  gminę/dzielnicę.

                  Z kolei nie jest pewne, czy po likwidacji ulgi remontowej od 1 stycznia 2004
                  będziesz mogła z niej korzystać w 2004 roku.
                  Co prawda Ministerstwo finansów zarzeka się, ze jest to ulga trzyletnia i nie
                  trzeba rozpoczynać odliczeń w tym roku, by móc z niej korzystać do konca 2005,
                  ale.... ja jestem sceptyczny do tych stwierdzeń.
                  Jeśli juz samo prawo do lokalu powoduje prawa nabyte do ulgi remontowej, to
                  napewno ci którzy otrzymaja prawo do lokalu po likwidacji ulgi nie będa mogli
                  z niej korzystać.
                  Tu zresztą możemy opierać się jedynie na domysłach, bo chyba jeszcze nawet
                  stosowne ustawy nie zostały przez sejm uchwalone.

                  Poszperaj na forum DOM i Naprawy i remonty. Ja na ten temat napisłem tam
                  prawdziwą epopeję.
                  Wpisz w wyszukiwarce "ulga remontowa", a znajdziesz tam setki postów.

                  Ja ci tu jednak radzę, żebyś dokonywała zakupów jeszcze w tym roku, ale
                  faktury bierz na kogos bliskiego, kto ma prawo do lokalu (rodzice, rodzeństwo).
                  trochę uda ci się w ten sposób uszczknąc z ulgi rem.
                  • sasanka21 Re: do Vamipira i Gacka 13.11.03, 13:48
                    dziękuję, poczytam i chyba wyslę zapytanie do US, niech sie wypowiedzą.
                    pozdrawiam
                    • vampi_r Re: do Vamipira i Gacka 13.11.03, 13:55
                      Obawiam się, że nie otrzymasz od nich odpowiedzi przed koncem roku.
                      Na odpowiedź mają miesiąc (toretycznie), ale nawet jeśli dziś zaniesiesz do US
                      zapytanie, to odpowiedź dostaniesz z poczatkiem stycznia z datą na odpowiedzi
                      13 grudnia. To taka norma.
                      Zyjemy w państwie prawa, niestety.

                      Tak więc pytania na pismie mozesz im zadać (pamietaj o znaczku skarbowym za 5
                      zł), ale nie czekaj z zakupami na ich odpowiedź, bo sie nie doczekasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka