Gość: załamana
IP: 87.204.237.*
19.02.10, 23:03
mam problem, z którym nie radzę sobie i to już od długiego czasu, jest w pracy
pewien mężczyzna, którym jestem zauroczona, sporo starszy i który skutecznie
mną zmanipulował, w pewien sposób wykorzystywał (wszelkie pieszczoty itp),
następnie odrzucał, i tak się dzieje cały czas. wiem, że to chore, ale ja NIE
POTRAFIĘ się od tego gówna oderwać. nie potrafię ułożyć sobie życia,
obsesyjnie myślę o nim, a on mnie traktuje tak jak traktuje, moja samoocena
się zniżyła do zera, wysysa ze mnie cała energię, chudnę w oczach, moje
uczucia do niego to pożądanie i nienawiść jednocześnie, za to, że mnie
krzywdzi chętnie bym go dosłownie zabiła :(( jestem już na skraju załamania :(
czy są jakieś rytuały na skuteczne odcięcie się od tego nie zwalniając się z
dobrej pracy? błagam o poważne potraktowanie problemu :((