Gość: sdfgdfggsdfgdfg
IP: *.euro-net.pl
19.07.11, 03:37
Witam,
Dwa dni temu zalozylam taki temat, jednak zgłosiłam go do usunięcia, ponieważ tytuł tematu trochę się zmodyfikował i postanowiłam wstawić go ponownie, aż sprawdę tenże portal na własnej skórze.
Przejrzałam wszystkie wątki o astrolinii.net i raczej nie było tam konkretnych wniosków, cześć pisała, że portal to "dno", a druga część sobie bardzo go chwaliła - także co kto woli.
Przechodząc do rzeczy. Poprzeglądałam wszystkie profile "wróżbitów", większość z nich pisze o sobie w niesamowitych superlatywach, że brali udział w różnych programach telewizyjnych ezo, że są bardzo znani, że pomogli taaaaaaaak wielu ludziom.
Zaczęłam wertować google, po pseudonimach nie wyszukało praktycznie nikogo. Powklejałam kilka opisów tychże "wróżbitów" w google - ok 50% jest żywcem skopiowane z opisów prawdziwych, realnych wróżów i wróżek. No i oczywiście przyszła pora na zdjęcia, nie mówię już o zwykłych grafikach, ale o takich, na których widzimy żywą osobę. Są to zdjęcia oczywiście fałszywe.
Przechodząc jednak do sedna, skuszona wróżbą mail za 2,46 zadałam pytanie jednej z zatrudnionych na portalu. Pytanie o finanse, wszystko pięknie, ładnie - odpowiedź oczywiście jak najbardziej pozytywna dla mnie, ale nie realna. Pomyślałam - a może?
Postanowiłam tą Panią sprawdzić, założyłam drugie konto i spytałam czy ja i mój eks wrócimy do siebie. Oczywiście Pani odpisała, że tak, że on mnie kocha, tęskni itp. Jedyna nieścisłość to to, że rozstaliśmy się 3 lata temu, on jest szczęśliwy z inną kobietą, a ja przeszczęśliwa z innym mężczyzną. Więc o powrocie nie ma mowy. Nie chcę pisać tutaj, która z Pań dała mi taką odpowiedź. Moim celem jest przestrzec osoby, które mają zamiar skorzystać z tego portalu - nie warto marnować nawet tych 2,46.
Nadmieniam też, iż są tam dwie wróżki, które możemy spotkać także na innych portalach - Pani Milagros - wrozbyonline, parasfera, wizytauwrozki - tak więc jest to osoba realna oraz Pani Mirabella, która ma konto na viversum. Więc zaznaczam, że tych dwóch Pań moja temat nie dotyczy. Natomiast chyba całej reszty tak.
No i jeszcze fakt, iż 75% "doradców" jest 24 h online, przemawia za tym, że jedna-dwie osoby, dodatkowo niedoświadczone, "obskakują" kilka kont.
Tak więc raz jeszcze przestrzegam naiwnych - naprawdę nie warto tracić nawet tych 2,46.
Pozdrawiam wszystkich,
K.