Gość: Sylwia IP: *.multibiblioteka.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 18:00 czy wierzycie w karmę? blomd@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: exa Re: karma IP: 213.199.221.* 22.09.04, 19:42 myslalam ze tak do momentyu jak mi sie przestala podobac :) tzn bardzo chce w nia nie wierzyc i caly czas sprzeciwiam sie temu co wiem Odpowiedz Link Zgłoś
sc200 Re: karma 23.09.04, 08:51 Gość portalu: Sylwia napisał(a): > czy wierzycie w karmę? > blomd@interia.pl Witaj, W karme nie trzeba wierzyć bo ona jest faktem. Ale ma troche inne znaczenie niż potocznie używane.... I... można ją zmienić przede wszystkim ! nie jest wyrocznią jak niektórzy chcą ją traktować. Pozdrawiam :) Michał Odpowiedz Link Zgłoś
wddic Re: karma 23.09.04, 09:13 Witam! A jak mozna poznać swoją karmę, na jakiej podstawie się ją określa? pozdrawiam wddic Odpowiedz Link Zgłoś
sc200 Re: karma 24.09.04, 11:58 wddic napisał: > Witam! > A jak mozna poznać swoją karmę, na jakiej podstawie się ją określa? > pozdrawiam > wddic Nie powiem Ci dokładnego przepisu bo to od Ciebie zależy jaką drogę ku temu wybierzesz. Po pierwsze: Po co Ci poznać swoją karmę? Po drugie... Byłoby rozsądniej zapytać się "jak się ją zmienia, ingeruje"? Nieprawdaż? No chyba że ktoś ma tzw "dobrą" karmę to nic nie trzeba dla niego zmieniać :)) Zmieniać można poprzez pracę nad sobą... Poprzez pracę ze swoimi ograniczeniami w swojej psychice i wzorcami. Są Rebirthing, Regresing etc... Są afirmacje i pisanie kolumn pytanie <--> odpowiedź Naprawdę jest tego mnóstwo Tylko trzeba chcieć. Jest taka jedna zasada "Wszystko dla wszystkich" Pozdrawiam :) Michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exa Re: karma IP: 213.199.221.* 23.09.04, 13:15 oki skoro karma nie jest wyrocznia , to dlaczego co niektorzy twierdza ze jak ja zmienisz pozniej dostaniesz nauczke ?? Odpowiedz Link Zgłoś
sc200 Re: karma 24.09.04, 11:54 Gość portalu: exa napisał(a): > oki skoro karma nie jest wyrocznia , to dlaczego co niektorzy twierdza ze jak > ja zmienisz pozniej dostaniesz nauczke ?? Nie wiem co twierdzą "niektórzy". Każdy ma swój punkt widzenia i pownnaś(eś) Ich o to zapytać :) Ale ja ze swej strony gwarantuję że nie ma czegoś takiego jak nauczka w tym przypadku. Sugerujesz że Bóg byłby taki małostkowy i bezduszny że zmuszał nas do bycia więźniem własnych zachowań? Dał nam wolność w tym wolność wyboru i zmian, które możemy wprowadzać we własne życie (w tym w obciążenia karmiczne - przyjmijmy to pojęcie jako tymczasowe) Pozdrawiam :) Michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcela Re: karma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 09:46 nie bardzo rozumiem dlaczego mieszaszz karme i Boga :/ o ile mi wiadomo regresing wiąże sie z poprzednimi wcieleniami a reinkarnacja nie jest uznawana przez Kosciół wiec twoje argumenty sa dla mnie smieszne poza tym pyta sie ktos co to jest karma i jak ja poznac a ty kazesz tej osobie raczej zapytac jak karme zmienic ale czy jestes az tak naiwny i wierzysz w to ze mozna cos zmienic jak sie nie wie co dokladnie? Odpowiedz Link Zgłoś
sc200 Re: karma 24.09.04, 12:08 Chce jeszcze raz wyjaśnić pojęcie karmy Karma to nie coś co Bóg czy jakieś inne Istoty Anielskie, Astralne itp (czy nawet Jezus) wybierają dla konkretnej osoby. Jeśli tak ktoś twierdzi to tylko dlatego... że nie umie się zmierzyć z samym sobą i tchórzy przed pracą nad soba.... Karma to coś co wybieramy sobie sami, można powiedzieć "pewien scenariusz" na daną inkarnację. Ale sami po narodzinach mamy cały czas WOLNY WYBÓR (Pamiętajcie to jest naczelna definicja Boska - zasada WOLNOSTOJEŃSTWA) i sami możęmy ten scenariusz zmieniać, modyfikować. Możemy oczywiście nic nie robić i wówczas mamy często raz pod górę raz z góry :) A po co! Jak można mieć całe życie z góry. Hah nie podoba się? No tak ta indoktrynacja Rodziców robi cuda... Niestety. negatywne. Jeśli ktoś Was uczył że życie jest pod górkę albo wpajał w Was w tak :( rewelacyjne :( stwierdzenia "raz na wozie raz pod wozem" Niestety muszę powiedzieć że znakomita część polskich przysłow i tak tzw. mądrości ludowych to nic innego jak negatywne programowanie, o którym należy zapomnieć i co więcej nie przekazywać swoim dzieciom. I nie ma Indywidualnego Planu Zbawienia (odpowiadam tu na pare maili jakie w tej sprawie dostałem). Bóg kocha i traktuje wszystkich jednakowo. I przestańmy go oskarżać o bezduszność i zabawę w teatrzyk, w którym my jesteśmy kukiełkami/pacynkami. Czegoś takiego nie ma. Są tylko nasze własne ograniczenia "Każdemu podle wiary jego" No właśnie... Pozdrawiam :) Michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wodniczka Re: karma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 13:17 "Każdemu podle wiary jego" BARDZO PODOBA MI SIĘ TO ZDANIE. W ogóle to co piszesz jest bardzo ciekawe, ale momentami nie do końca chwytam. Skad mogłabym dowiedzieć sie czegoś więcej? Ja teraz szukam, bardzo, mam mętlik w głowie, w sercu, troche mną szarpie i chciałabym iwedzieć dlaczego tak się dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
sc200 Re: karma 24.09.04, 13:56 Gość portalu: Wodniczka napisał(a): > "Każdemu podle wiary jego" BARDZO PODOBA MI SIĘ TO ZDANIE. > W ogóle to co piszesz jest bardzo ciekawe, ale momentami nie do końca chwytam. > Skad mogłabym dowiedzieć sie czegoś więcej? Ja teraz szukam, bardzo, mam mętlik > > w głowie, w sercu, troche mną szarpie i chciałabym iwedzieć dlaczego tak się > dzieje? Witaj :) Mój post jak na niego tak z boku spojrze w tej sprawie przesycony jest conajmniej dwoma wpływami: 1. to styl "Rozmowy z Bogiem" Donalda Walsha 2. to praca na poziomie Afirmacji (Ewa Foley? Luise Hay? itp) a także Trening autogenny (wprowadza dużo...) a następnie chociażby Regresing (r) metoda opatentowana (!) i wymyślona przez świetnego Leszka Żądło www.idea-cwe.com/index.php?page=artykuly Wszystko co najlepsze (a czuje to) tkwi w Tobie tylko to obudź sama. Proponuje kolejność zacząć od Rozmów z Bogiem, później reszta ale intensywnie. Gwarantuję odmianę życia. Pozdrawiam :) Michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukiz Re: karma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 20:28 co właściwie wynika z tego że wprowadzimy sobie pojęcie karmy? Odpowiedz Link Zgłoś
sc200 Re: karma 27.09.04, 08:22 Gość portalu: lukiz napisał(a): > co właściwie wynika z tego że wprowadzimy sobie pojęcie karmy? Hmmm to zależy. Można "iść do przodu" czyli rozwijać sie, nie mając o niej większego pojęcia. Jest czymś transparentnym. Pozdrawiam :) Michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcela Re: karma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 23:03 jakis ty genialny tylko masz klopoty z czytaniem ze zrozumieniem bo na moje pytanie nie odpowiedzoałeś PYTAM JESZCZE RAZ CZEMU MIESZASZ REGRESING I BOGA SKORO REGRESING ZWIĄZANY JEST Z REINKARNACJA KTORA Z KOLEI WYKLUCZANA JEST PRZEZ KOSCIÓŁ ciemnote stary to ty mozesz wciskac jak sekte własną założysz a sam szekspir powiedział świat jest teatrem a aktorami ludzie a freddy mercury dodał show must go on a ja mowie poZdro666 dla ciebie i twoich zabobonow :P Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca Re: karma 28.09.04, 01:35 wykluczana jest przez kościół katolicki, a kościół katolicki nie jest tożsamy z Bogiem, Bóg jest jeden, a pomysłów na wiarę w Niego całe mnóstwo, skąd pewność (wiara, czyli jak to określiłaś - zabobony), że akurat koścół katolicki jest jedyny i słuszny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcela Re: karma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 11:54 borsuczyco ja nie wiem skąd ty sie urwałas ale zajebiscie ze borsuki zapadają w sen zimowy :P a jush mamy jesien a skoro uwazasz ze pomysłow na wiare jest mnostwo to pewnie masz inny na kazdy dzien tygodnia co? nie chodzi o to zeby wymyslac wiare jak najwygodniejsza ja tu nie mowie o kosciele katolickim tylko o chrzescijanstwie w ktorym jest jedna podstawowa zasada Bog (pewnie nie obilo ci sie o uszy wyrazenie Trojca Swięta ale trudno) jest przeciez katolicyzm protestantyzm czy np.prawosławie ktore roznia sie od siebie oczywiscie ale podstawowe zasady wiary sa zachowane i tego sie trzymaja wszyscy napisalas skąd pewność > (wiara, czyli jak to określiłaś - zabobony), że akurat koścół katolicki jest > jedyny i słuszny? a skąd pewnosc ze nie? najlepiej jest zaprzeczac czemus na co nie ma dowodow bo Boga nikt nie widział i sam ie zostawil nigdy numeru telefonu dla takich jak ty reinkarnacja nie istnieje i juz wiem ze to dla ciebie cios ale jakbys nie wiedziala mozesz sobie porownac reinkarnacje do swietego mikolaja tesh go nie ma przykro mi :P Odpowiedz Link Zgłoś
sc200 Re: karma 28.09.04, 08:49 Gość portalu: marcela napisał(a): > jakis ty genialny tylko masz klopoty z czytaniem ze zrozumieniem bo na moje > pytanie nie odpowiedzoałeś PYTAM JESZCZE RAZ CZEMU MIESZASZ REGRESING I BOGA > SKORO REGRESING ZWIĄZANY JEST Z REINKARNACJA KTORA Z KOLEI WYKLUCZANA JEST PRZE > Z > KOSCIÓŁ > > ciemnote stary to ty mozesz wciskac jak sekte własną założysz a sam szekspir > powiedział świat jest teatrem a aktorami ludzie a freddy mercury dodał show mus > t > go on a ja mowie poZdro666 dla ciebie i twoich zabobonow :P Witaj :) Jakbyś się urodziła np. jako Hinduistka to wcale nie miałabyś takiego poglądu (że: Bóg = Kościół Katolicki i w związku z tym nie ma reinkarnacji) I co byłabyś przez to gorszym człowiekiem? Tylko dlatego że nie urodziłaś sie jako katoliczka? Na szczęście Bóg nie identyfikuje się z religiami ziemskimi no.... oprócz może Religi Miłości, której szczątki możemy odnaleźć w wielkich religiach. Odrzuć zasłony a zobaczysz całość. Tu nie potrzeba terminów tu potrzeba wyczucia. a to ostatnie masz w sobie a nie na kartkach katechizmu. Pozdrawiam :) Michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcela :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 12:05 gdybym sie urodzila jako osoba innego wyznania i nie mialabym stycznosci z chrzescijanstwem i zylabym wg zasad tej religii to bez problemu trafilabym do nieba a ty kim sie urodziłeś ze ci sie tak pod kopułka poprzewracało?!wogle cie nie kumam ty chcesz zrobic z wszystkich religii swiata jedną do ktorej powrzucałbys najlepsze motywy z kazdej ale tak sie nie da a ty skąd wiesz z kim sie Bog identyfikuje rozmawiales z nim?! nie ma reinkarnacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wiara to nie jest worek z zabawkami gdzie wrzucasz najfajniejsze ktore ci sie spodobaja ludzie opamietajcie sie dorosli buahahahahahahahaha wam by sie wszystkim przydało dostac miseczką z wodą świecona w leb dostac poprzewracalo sie wam wszystkim dupach zaloze sie ze kolekcjonujesz posązki z serii wszystkie bożki swiata :P Pozdrawiam marcela :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania.de reinkarnacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 12:34 wiara to jest to, w co ty wierzysz. jesli nie wierzysz w reinkarnację to ona dla ciebie nie istnieje i o co ci wiecej chodzi? ja wierze w Boga i wierzę, że reinkarnacja też istnieje i to jest moja wiara i tobie nic do tego. ja nie oceniam ciebie i ty nie oceniaj mnie, i w ten sposob bedzie porozumienie.jeśli jesteś ciekawa to będąc w kościele, np przy spowiedzi porozmawiaj ta ten temat z księdzem, ale nie z jakimś wiekowym ale z jakimś młodszym bo tacy mają bardziej świeże spojrzenie na wiarę. poza tym to jesteś bardzo niegrzeczne, nikt tutaj cię nie trzyma, jeśli nie wierzysz że istnieje coś takiego jak zycie po zyciu to po co się wypowiadasz na ten tema i to w tak niegrzecznej formie. to nie jest forum do nawracania ale do wymieniania opinii na różne tematy. więc jak już opowiedziałaś nam co o tym wszystkim sądzisz to może zmień temat. ps. trochę tolerancji by ci się przydało, jeśli nie wiesz co to jest to proponuję zajrzeć do słownika ew. encyklopedii. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcela Re: reinkarnacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 13:01 pozdro dla ciebie jak mozna wierzyc w boga i w reinkarnacje no masz racje mnie nic do tego ale to jest jak słusznie zauwazylaś forum na ktorym mozna sie wypowiadac ja nikogo nie nawracam ale mam odmienne zdanie niz ty czy niektore osoby ktore sie tu wypowiadaja. to tobie by sie przydało wiecej tolerancji bo nie mozesz sie pogodzic z tym ze ktos ma inne zdanie od ciebie i mnie atakujesz zarzucając niegrzecznosc <hahaha> wybacz ale twoje argumenty są dla mnie smieszne ktos kto kieruje sie dla mnie paradoksem i schematami nie jest dla mnie autorytetem kazesz mi pogadac z młodym ksiedzem bo ma swiezsze spojrzenie na wiare ale ty jestes mądra czyli np. słowa Papieża są raczej nie do uzytku bo w sumie mozna powiedziec ze on jest wiekowym ksiadzem co ?! wez sie zastanow co piszesz a propos nawracania to ja nikogo nie nawracam napisalas : wiara to jest to, w co ty wierzysz. jesli nie wierzysz w reinkarnację to ona > dla ciebie nie istnieje i o co ci wiecej chodzi? wiesz co wierze ze 2 i 2 to 5 a wiara to nie jest to w co wierze tylko rzeczownik pochodzący od czasownika wierzyc okresla te czynnosc:P najezdzasz na mnie bo mam inne zdanie nie ma tabliczki na tym forum :tylko pozytywne wypowiedzi:P przykro mi a jak ci nie pasuje to sama zmien temat to sie nazywa wolnosc słowa, a jesli nie wiesz co to jest proponuje zajrzec do słownika ewentualnie do encyklopedii pozdr :P [lajf is brutal bejbe ] Odpowiedz Link Zgłoś
ania.de Re: reinkarnacja 30.09.04, 13:25 ależ mi w ogóle nie przeszkadza to, że masz inne zdanie.nie miałam też zamiaru cię atakować. ciekawi mnie co masz na myśli mówiąc, że kieruję schematami?gdzie je znalazłas w mojej wypowiedzi? ja nie powiedziałam niczego złego na temat starszych księży, po prostu gdy byłam u spowiedzi spytałam księdza czy to grzech, że uważam, że życie po życiu istnieje. on mi odpowiedział w ten sposób, że nik z sób żyjących na tym ziemskim świecie nie ma pewności co się dzieję po śmierci. a czy ty masz taką pewność, wiedzę?więc o to m chodziło, po prostu ta osoba wykazała się szerszymi, bardziej nowesnymi poglądami.a kto ci powiedział, że po śmierci nic już nie ma? ja mam pewność, że po śmierci życie naszej duszy się nie kończy, że powraca ona na Ziemię w celu doskolalenia się. ty nie musisz w to wierzyć, mi to nie przeszkadza. po prostu czasem dobrze jest dowiedzieć się jakiś nowych rzeczy, które rozszerzą horyzonty myślowe. a ksiądz nie mówi o wielu rzeczach, nie porusza się w kościele tylu ciekawych tematów. i właśnie tam jest bardzo dużo schematów myślowych, brakuje świeżego spojrzenia na wiele spraw związanych z ludźmi, naszym życiem i tym co się stanie jak umżemy. a czy ty kiedykolwiek rozmawiałaś z kimś "na żywo" na takie tematy? czy całą swoją wiedzę masz tylko z tego co na religii w podstawówce powiedział ci ksiądz lub zakonnica? jeśli tak, to chyba u ciebie bedzie można znaleźć schenaty myślowe. a do Papieża nic, w ogóle nic nie mam, więc nie interpretuj moich słów opacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcela Re: reinkarnacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 13:36 > ależ mi w ogóle nie przeszkadza to, że masz inne zdanie.nie miałam też zamiaru > cię atakować. > ciekawi mnie co masz na myśli mówiąc, że kieruję schematami?gdzie je znalazłas > w mojej wypowiedzi? > ja nie powiedziałam niczego złego na temat starszych księży, po prostu gdy > byłam u spowiedzi spytałam księdza czy to grzech, że uważam, że życie po życiu > istnieje. on mi odpowiedział w ten sposób, że nik z sób żyjących na tym > ziemskim świecie nie ma pewności co się dzieję po śmierci. a czy ty masz taką > pewność, wiedzę?więc o to m chodziło, po prostu ta osoba wykazała się > szerszymi, bardziej nowesnymi poglądami patrz wyzej gdzie uzyłas schematu-człowiek jest indywidualna jednostka nie mozesz dzielic ksiezy na wiekowych i tych z nowoczesnymi pogladami dla mnie wlaśnie jest to kierowanie sie schematem stereotypem a to ze ten ksiądz ci tak powiedzial to nie musi byc prawda niektorzy ksieza uwazaja ze celibatu nie ma np. przeciez ksiądz tesh jest człowiekiem co nie ? a na religi w podstawowce kolorowalam sobie obrazki z e swietymi :) a horyzonty myslowe to mozesz poszerzac ale nie wszystko co nowe jest dobre nie chce tu wyjsc na jakiegos konkwistadora z konca 17 wieku ktory spalił bruno na stosie ale bez przesady nie rozumiem takiego podejscia do spraw chyba jest jakas stało constans jak w fizyce nie?, a poza tym nie rozumiem skąd ty chcesz wytrzasnąc nowe poglady i teorie na temat wiary skoro Jezusa ukrzyzowano ponad 2000 lat temu a jesli wierzysz ze dusza caly czas powraca by sie doskonalic to co caly czas powraca ale czemu nie pamietasz poprzedniego wcielenia jak sie masz doskonalic i po co skoro powraca i tak wkolko ktos nie dopracował tej nowej swiezej teorii Odpowiedz Link Zgłoś
ania.de Re: reinkarnacja 30.09.04, 14:02 nic nie pamiętamy bo Bóg tak to skonstruował. nie wszystko w życiu da się racjonalnie wytłumaczyć, ty też nie masz argumentów, które namacalnie przekonaja mnie do twojego stanowiska. wg mnie 50% naszego życia opiera się na wierze a nie na racjonalnych argumentach. a myślisz że jeśli ktoś był zły prze z całe zycie, tzn postęopwał w sposób, który krzywdził innych ludzi itp to po śmierci idzie do piekła? to wtedy nie ma sensu, to po co jest ludzkie życie? chodzi o to, abyśmy się uczyli. i nie chodzi mi o to, że mama nas uczy chodzić, mówić itp. uważam, że nauka polego na doskonaleniu siebie samego, rozwijaniu się duchowo. a duchowaść to nie to samo co wiara. duchowość to też nasze podejście do życia, do otaczających nas ludzi, itp, nię będzę się na ten temat rozpisywać. wiara dla mnie to Bóg i tu nie ma nowych poglądów. ale co z całą resztą? czy wszystko co mówi kościół jest prawdziwe? dlaczego nie mamy się nad tym zastanawiać i szukać odpowiedzi na te zagadnienia? jeżeli mielibyśmy się nie zmieniać przez wieki to nie wiem czy byłoby dobre nawracanie przemoca? ja nie mówie, że wszystko co nowe jest dobre, ja po prosty każdą nową rzecz lubie sobie przeanalizować, zastanowić się, bo może będzie lepsza niż ta stara. zawsze warto spróbować bo inaczej niczego nowego się nie nauczymy. sprawy księży nie chę prowadzić dalej, to nie ma sensu, to jest zbyt kontrowersyjna sprawa. namawianie cię do innego spojrzenia na sprawy karmy i reinkarnacji nie ma sensu tylko dlatego, że jeśli ty tego nie chcesz, to nikt cię nie przekona. tak jest z każdym człowiekiem, to jest taka ludzka przekora. ale uważam, że warto czase spojrzeć na życie, na to nas otacza w inny sposób niż do tej pory, tylko wtedy można zauważyć zmiany jakie następują wokół nas. serdecznie pozdrawiam i zyczę wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcela Re: reinkarnacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 08:07 hej a nie uwazasz ze troszke przesadzasz z tym ze ja sie kieruje przekora?ja mogę przekrecic wszystko co napisałas tak zebys to ty sie stała podmiotem swych wypowiedzi ale tego nie robie zastanow sie czemu. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ania.de Re: reinkarnacja 01.10.04, 14:56 nie mówie, że kierujesz się przekorą. po prostu jak ktoś nie chce się przekonać to nikt go nie przekona. a to tyczy każdego i mnie i ciebie i innych. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sc200 Re: :/ 01.10.04, 08:20 Gość portalu: marcela napisał(a): > gdybym sie urodzila jako osoba innego wyznania i nie mialabym stycznosci z > chrzescijanstwem i zylabym wg zasad tej religii to bez problemu trafilabym do > nieba > > a ty kim sie urodziłeś ze ci sie tak pod kopułka poprzewracało?!wogle cie nie > kumam ty chcesz zrobic z wszystkich religii swiata jedną do ktorej powrzucałby > s > najlepsze motywy z kazdej ale tak sie nie da > > a ty skąd wiesz z kim sie Bog identyfikuje rozmawiales z nim?! > nie ma reinkarnacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > wiara to nie jest worek z zabawkami gdzie wrzucasz najfajniejsze ktore ci sie > spodobaja ludzie opamietajcie sie > > dorosli buahahahahahahahaha wam by sie wszystkim przydało dostac miseczką z wod > ą > świecona w leb dostac > > poprzewracalo sie wam wszystkim dupach zaloze sie ze kolekcjonujesz posązki z > serii wszystkie bożki swiata :P Droga Marcelo Niestety nie widze w Twoich wypowiedziach niczego wspólnego z Bogiem bo Bóg nie obraża innych dysputantów i tym bardziej skoro jesteś Katoliczką to zasada miłości powinna być Ci znana. Naucz się pokory i poszanowania innych jednostek nawet jeśli ich opinie nie uważasz za słuszne. Ta dyskusja dalej nie ma sensu bo swoje już tu powiedzieliśmy. To jak gadanie ze ślepym o kolorach. Nie interesuje mnie to czy wierzysz w Reinkarnacje czy też nie. I nie mam zamiaru tego zmieniać. EOT Ps. "Ignorancja podstawowych praw sieje głupków" Albert Einstein Mimo wszystko pozdrawiam :) Michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcela Re: :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 08:56 wow wybacz ale jestem tylko czlowiekiem widocznie kieruje mna naturalizm :P ty za to nie obrazasz nikogo dopisując chocby cytaty znanych ludzi no coz widocznie uwazasz sie za wyszza szkole jazdy logiczne ze nie wierze w reinkarnacje jak wierze w Boga przykro mi bardzo ze moje poglady nie zgadzaja sie z twoimi ale tak to jush jest na okropnym forum gdzie kazdy moze wyrazic swoje zdanie jest 8 błogoslawienstw ale dzięki tobie chyba bedzie 9 "błogoslawieni ci ktorzy znajda w Biblii cos konkretnego o reinkarnacji" "Ignorancja podstawowych praw sieje głupków" Albert Einstein napisz sobie nad łozkiem:P i nie pozdrawiam bo to sie tendencyjne robi <lol> Odpowiedz Link Zgłoś
sc200 Re: :/ 01.10.04, 09:35 No tak Twój naturalizm nawołuje do obrażania Innych. brrrr współczuję. Ps. Nie musi być Ci przykro że ja wierzę w Reinkarnacje, bo niczemu to nie służy :) Ja nie potrzebuje Twoich argumentów bo poza ogólnohasłowym bełkotem niczego na razie tu nie napisałaś konkretnego. Moim zadaniem nie jest przekonanie kogokolwiek do czegokolwiek wiec zakończym już ten temat. Po co masz ciągle kogoś próbować obrazić. Proponuję odreagowanie - są ku temu odpowiednie url'e. Pozdrawiam :) Michał Odpowiedz Link Zgłoś
sc200 Re: :/ 01.10.04, 09:38 Gość portalu: marcela napisał(a): > "Ignorancja podstawowych praw sieje głupków" Albert Einstein napisz sobie nad > łozkiem:P Tak btw, to Einstein wierzył w reinkarnacje. Powyższy cytat pochodzi z jego wystąpienia na jednym z sympozjów psychosomatycznych (!) na którym poruszano problem istnienia inkarnacji. Michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcela Re: :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 09:29 uznajmy ze temat skonczony chyba ze zalezy ci zeby ostatni post nalezał do ciebie pozdro papapa Odpowiedz Link Zgłoś