IP: *.multibiblioteka.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 18:00
czy wierzycie w karmę?
blomd@interia.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: exa Re: karma IP: 213.199.221.* 22.09.04, 19:42
      myslalam ze tak do momentyu jak mi sie przestala podobac :) tzn bardzo chce w
      nia nie wierzyc i caly czas sprzeciwiam sie temu co wiem
    • sc200 Re: karma 23.09.04, 08:51
      Gość portalu: Sylwia napisał(a):

      > czy wierzycie w karmę?
      > blomd@interia.pl

      Witaj,

      W karme nie trzeba wierzyć bo ona jest faktem. Ale ma troche inne znaczenie niż
      potocznie używane.... I... można ją zmienić przede wszystkim ! nie jest
      wyrocznią jak niektórzy chcą ją traktować.

      Pozdrawiam :)
      Michał
      • wddic Re: karma 23.09.04, 09:13
        Witam!
        A jak mozna poznać swoją karmę, na jakiej podstawie się ją określa?
        pozdrawiam
        wddic
        • sc200 Re: karma 24.09.04, 11:58
          wddic napisał:

          > Witam!
          > A jak mozna poznać swoją karmę, na jakiej podstawie się ją określa?
          > pozdrawiam
          > wddic

          Nie powiem Ci dokładnego przepisu bo to od Ciebie zależy jaką drogę ku temu
          wybierzesz.
          Po pierwsze: Po co Ci poznać swoją karmę?
          Po drugie...
          Byłoby rozsądniej zapytać się "jak się ją zmienia, ingeruje"? Nieprawdaż? No
          chyba że ktoś ma tzw "dobrą" karmę to nic nie trzeba dla niego zmieniać :))

          Zmieniać można poprzez pracę nad sobą... Poprzez pracę ze swoimi ograniczeniami
          w swojej psychice i wzorcami.
          Są Rebirthing, Regresing etc... Są afirmacje i pisanie kolumn pytanie <--> odpowiedź
          Naprawdę jest tego mnóstwo
          Tylko trzeba chcieć. Jest taka jedna zasada "Wszystko dla wszystkich"

          Pozdrawiam :)
          Michał
      • Gość: exa Re: karma IP: 213.199.221.* 23.09.04, 13:15
        oki skoro karma nie jest wyrocznia , to dlaczego co niektorzy twierdza ze jak
        ja zmienisz pozniej dostaniesz nauczke ??
        • sc200 Re: karma 24.09.04, 11:54
          Gość portalu: exa napisał(a):

          > oki skoro karma nie jest wyrocznia , to dlaczego co niektorzy twierdza ze jak
          > ja zmienisz pozniej dostaniesz nauczke ??

          Nie wiem co twierdzą "niektórzy". Każdy ma swój punkt widzenia i pownnaś(eś) Ich
          o to zapytać :)
          Ale ja ze swej strony gwarantuję że nie ma czegoś takiego jak nauczka w tym
          przypadku.
          Sugerujesz że Bóg byłby taki małostkowy i bezduszny że zmuszał nas do bycia
          więźniem własnych zachowań? Dał nam wolność w tym wolność wyboru i zmian, które
          możemy wprowadzać we własne życie (w tym w obciążenia karmiczne - przyjmijmy to
          pojęcie jako tymczasowe)

          Pozdrawiam :)
          Michał
          • Gość: marcela Re: karma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 09:46
            nie bardzo rozumiem dlaczego mieszaszz karme i Boga :/ o ile mi wiadomo
            regresing wiąże sie z poprzednimi wcieleniami a reinkarnacja nie jest uznawana
            przez Kosciół
            wiec twoje argumenty sa dla mnie smieszne poza tym pyta sie ktos co to jest
            karma i jak ja poznac a ty kazesz tej osobie raczej zapytac jak karme zmienic
            ale czy jestes az tak naiwny i wierzysz w to ze mozna cos zmienic jak sie nie
            wie co dokladnie?
    • sc200 Re: karma 24.09.04, 12:08
      Chce jeszcze raz wyjaśnić pojęcie karmy

      Karma to nie coś co Bóg czy jakieś inne Istoty Anielskie, Astralne itp (czy
      nawet Jezus) wybierają dla konkretnej osoby. Jeśli tak ktoś twierdzi to tylko
      dlatego... że nie umie się zmierzyć z samym sobą i tchórzy przed pracą nad soba....

      Karma to coś co wybieramy sobie sami, można powiedzieć "pewien scenariusz" na
      daną inkarnację. Ale sami po narodzinach mamy cały czas WOLNY WYBÓR (Pamiętajcie
      to jest naczelna definicja Boska - zasada WOLNOSTOJEŃSTWA) i sami możęmy ten
      scenariusz zmieniać, modyfikować. Możemy oczywiście nic nie robić i wówczas mamy
      często raz pod górę raz z góry :) A po co! Jak można mieć całe życie z góry.
      Hah nie podoba się?
      No tak ta indoktrynacja Rodziców robi cuda... Niestety. negatywne.
      Jeśli ktoś Was uczył że życie jest pod górkę albo wpajał w Was w tak :(
      rewelacyjne :( stwierdzenia "raz na wozie raz pod wozem"
      Niestety muszę powiedzieć że znakomita część polskich przysłow i tak tzw.
      mądrości ludowych to nic innego jak negatywne programowanie, o którym należy
      zapomnieć i co więcej nie przekazywać swoim dzieciom.

      I nie ma Indywidualnego Planu Zbawienia (odpowiadam tu na pare maili jakie w tej
      sprawie dostałem).
      Bóg kocha i traktuje wszystkich jednakowo. I przestańmy go oskarżać o
      bezduszność i zabawę w teatrzyk, w którym my jesteśmy kukiełkami/pacynkami.
      Czegoś takiego nie ma. Są tylko nasze własne ograniczenia
      "Każdemu podle wiary jego" No właśnie...

      Pozdrawiam :)
      Michał
      • Gość: Wodniczka Re: karma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 13:17
        "Każdemu podle wiary jego" BARDZO PODOBA MI SIĘ TO ZDANIE.
        W ogóle to co piszesz jest bardzo ciekawe, ale momentami nie do końca chwytam.
        Skad mogłabym dowiedzieć sie czegoś więcej? Ja teraz szukam, bardzo, mam mętlik
        w głowie, w sercu, troche mną szarpie i chciałabym iwedzieć dlaczego tak się
        dzieje?
        • sc200 Re: karma 24.09.04, 13:56
          Gość portalu: Wodniczka napisał(a):

          > "Każdemu podle wiary jego" BARDZO PODOBA MI SIĘ TO ZDANIE.
          > W ogóle to co piszesz jest bardzo ciekawe, ale momentami nie do końca chwytam.
          > Skad mogłabym dowiedzieć sie czegoś więcej? Ja teraz szukam, bardzo, mam mętlik
          >
          > w głowie, w sercu, troche mną szarpie i chciałabym iwedzieć dlaczego tak się
          > dzieje?

          Witaj :)
          Mój post jak na niego tak z boku spojrze w tej sprawie przesycony jest
          conajmniej dwoma wpływami:
          1. to styl "Rozmowy z Bogiem" Donalda Walsha
          2. to praca na poziomie Afirmacji (Ewa Foley? Luise Hay? itp) a także Trening
          autogenny (wprowadza dużo...) a następnie chociażby Regresing (r) metoda
          opatentowana (!) i wymyślona przez świetnego Leszka Żądło
          www.idea-cwe.com/index.php?page=artykuly
          Wszystko co najlepsze (a czuje to) tkwi w Tobie tylko to obudź sama.

          Proponuje kolejność zacząć od Rozmów z Bogiem, później reszta ale intensywnie.
          Gwarantuję odmianę życia.

          Pozdrawiam :)
          Michał
          • Gość: lukiz Re: karma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 20:28
            co właściwie wynika z tego że wprowadzimy sobie pojęcie karmy?
            • sc200 Re: karma 27.09.04, 08:22
              Gość portalu: lukiz napisał(a):

              > co właściwie wynika z tego że wprowadzimy sobie pojęcie karmy?

              Hmmm to zależy. Można "iść do przodu" czyli rozwijać sie, nie mając o niej
              większego pojęcia. Jest czymś transparentnym.

              Pozdrawiam :)
              Michał
      • Gość: marcela Re: karma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 23:03
        jakis ty genialny tylko masz klopoty z czytaniem ze zrozumieniem bo na moje
        pytanie nie odpowiedzoałeś PYTAM JESZCZE RAZ CZEMU MIESZASZ REGRESING I BOGA
        SKORO REGRESING ZWIĄZANY JEST Z REINKARNACJA KTORA Z KOLEI WYKLUCZANA JEST PRZEZ
        KOSCIÓŁ

        ciemnote stary to ty mozesz wciskac jak sekte własną założysz a sam szekspir
        powiedział świat jest teatrem a aktorami ludzie a freddy mercury dodał show must
        go on a ja mowie poZdro666 dla ciebie i twoich zabobonow :P
        • borsuczyca Re: karma 28.09.04, 01:35
          wykluczana jest przez kościół katolicki, a kościół katolicki nie jest tożsamy z
          Bogiem, Bóg jest jeden, a pomysłów na wiarę w Niego całe mnóstwo, skąd pewność
          (wiara, czyli jak to określiłaś - zabobony), że akurat koścół katolicki jest
          jedyny i słuszny?
          • Gość: marcela Re: karma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 11:54
            borsuczyco ja nie wiem skąd ty sie urwałas ale zajebiscie ze borsuki zapadają w
            sen zimowy :P a jush mamy jesien

            a skoro uwazasz ze pomysłow na wiare jest mnostwo to pewnie masz inny na kazdy
            dzien tygodnia co? nie chodzi o to zeby wymyslac wiare jak najwygodniejsza

            ja tu nie mowie o kosciele katolickim tylko o chrzescijanstwie w ktorym jest
            jedna podstawowa zasada Bog (pewnie nie obilo ci sie o uszy wyrazenie Trojca
            Swięta ale trudno)

            jest przeciez katolicyzm protestantyzm czy np.prawosławie ktore roznia sie od
            siebie oczywiscie ale podstawowe zasady wiary sa zachowane i tego sie trzymaja
            wszyscy

            napisalas
            skąd pewność
            > (wiara, czyli jak to określiłaś - zabobony), że akurat koścół katolicki jest
            > jedyny i słuszny?
            a skąd pewnosc ze nie? najlepiej jest zaprzeczac czemus na co nie ma dowodow bo
            Boga nikt nie widział i sam ie zostawil nigdy numeru telefonu dla takich jak ty

            reinkarnacja nie istnieje i juz wiem ze to dla ciebie cios ale jakbys nie
            wiedziala mozesz sobie porownac reinkarnacje do swietego mikolaja tesh go nie ma
            przykro mi :P
        • sc200 Re: karma 28.09.04, 08:49
          Gość portalu: marcela napisał(a):

          > jakis ty genialny tylko masz klopoty z czytaniem ze zrozumieniem bo na moje
          > pytanie nie odpowiedzoałeś PYTAM JESZCZE RAZ CZEMU MIESZASZ REGRESING I BOGA
          > SKORO REGRESING ZWIĄZANY JEST Z REINKARNACJA KTORA Z KOLEI WYKLUCZANA JEST PRZE
          > Z
          > KOSCIÓŁ
          >
          > ciemnote stary to ty mozesz wciskac jak sekte własną założysz a sam szekspir
          > powiedział świat jest teatrem a aktorami ludzie a freddy mercury dodał show mus
          > t
          > go on a ja mowie poZdro666 dla ciebie i twoich zabobonow :P

          Witaj :)
          Jakbyś się urodziła np. jako Hinduistka to wcale nie miałabyś takiego poglądu
          (że: Bóg = Kościół Katolicki i w związku z tym nie ma reinkarnacji)
          I co byłabyś przez to gorszym człowiekiem? Tylko dlatego że nie urodziłaś sie
          jako katoliczka?

          Na szczęście Bóg nie identyfikuje się z religiami ziemskimi no.... oprócz może
          Religi Miłości, której szczątki możemy odnaleźć w wielkich religiach.

          Odrzuć zasłony a zobaczysz całość.

          Tu nie potrzeba terminów tu potrzeba wyczucia. a to ostatnie masz w sobie a nie
          na kartkach katechizmu.

          Pozdrawiam :)
          Michał
          • Gość: marcela :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 12:05
            gdybym sie urodzila jako osoba innego wyznania i nie mialabym stycznosci z
            chrzescijanstwem i zylabym wg zasad tej religii to bez problemu trafilabym do nieba

            a ty kim sie urodziłeś ze ci sie tak pod kopułka poprzewracało?!wogle cie nie
            kumam ty chcesz zrobic z wszystkich religii swiata jedną do ktorej powrzucałbys
            najlepsze motywy z kazdej ale tak sie nie da

            a ty skąd wiesz z kim sie Bog identyfikuje rozmawiales z nim?!
            nie ma reinkarnacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            wiara to nie jest worek z zabawkami gdzie wrzucasz najfajniejsze ktore ci sie
            spodobaja ludzie opamietajcie sie

            dorosli buahahahahahahahaha wam by sie wszystkim przydało dostac miseczką z wodą
            świecona w leb dostac

            poprzewracalo sie wam wszystkim dupach zaloze sie ze kolekcjonujesz posązki z
            serii wszystkie bożki swiata :P

            Pozdrawiam
            marcela :]
            • Gość: ania.de reinkarnacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 12:34
              wiara to jest to, w co ty wierzysz. jesli nie wierzysz w reinkarnację to ona
              dla ciebie nie istnieje i o co ci wiecej chodzi? ja wierze w Boga i wierzę, że
              reinkarnacja też istnieje i to jest moja wiara i tobie nic do tego. ja nie
              oceniam ciebie i ty nie oceniaj mnie, i w ten sposob bedzie porozumienie.jeśli
              jesteś ciekawa to będąc w kościele, np przy spowiedzi porozmawiaj ta ten temat
              z księdzem, ale nie z jakimś wiekowym ale z jakimś młodszym bo tacy mają
              bardziej świeże spojrzenie na wiarę.
              poza tym to jesteś bardzo niegrzeczne, nikt tutaj cię nie trzyma, jeśli nie
              wierzysz że istnieje coś takiego jak zycie po zyciu to po co się wypowiadasz na
              ten tema i to w tak niegrzecznej formie.
              to nie jest forum do nawracania ale do wymieniania opinii na różne tematy. więc
              jak już opowiedziałaś nam co o tym wszystkim sądzisz to może zmień temat.
              ps. trochę tolerancji by ci się przydało, jeśli nie wiesz co to jest to
              proponuję zajrzeć do słownika ew. encyklopedii.
              pozdr
              • Gość: marcela Re: reinkarnacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 13:01
                pozdro dla ciebie jak mozna wierzyc w boga i w reinkarnacje no masz racje mnie
                nic do tego ale to jest jak słusznie zauwazylaś forum na ktorym mozna sie
                wypowiadac ja nikogo nie nawracam ale mam odmienne zdanie niz ty czy niektore
                osoby ktore sie tu wypowiadaja.

                to tobie by sie przydało wiecej tolerancji bo nie mozesz sie pogodzic z tym ze
                ktos ma inne zdanie od ciebie i mnie atakujesz zarzucając niegrzecznosc <hahaha>
                wybacz ale twoje argumenty są dla mnie smieszne ktos kto kieruje sie dla mnie
                paradoksem i schematami nie jest dla mnie autorytetem kazesz mi pogadac z młodym
                ksiedzem bo ma swiezsze spojrzenie na wiare
                ale ty jestes mądra czyli np. słowa Papieża są raczej nie do uzytku bo w sumie
                mozna powiedziec ze on jest wiekowym ksiadzem co ?! wez sie zastanow co piszesz

                a propos nawracania to ja nikogo nie nawracam napisalas :
                wiara to jest to, w co ty wierzysz. jesli nie wierzysz w reinkarnację to ona
                > dla ciebie nie istnieje i o co ci wiecej chodzi?

                wiesz co wierze ze 2 i 2 to 5

                a wiara to nie jest to w co wierze tylko rzeczownik pochodzący od czasownika
                wierzyc okresla te czynnosc:P

                najezdzasz na mnie bo mam inne zdanie nie ma tabliczki na tym forum :tylko
                pozytywne wypowiedzi:P przykro mi a jak ci nie pasuje to sama zmien temat

                to sie nazywa wolnosc słowa, a jesli nie wiesz co to jest proponuje zajrzec do
                słownika ewentualnie do encyklopedii

                pozdr :P [lajf is brutal bejbe ]
                • ania.de Re: reinkarnacja 30.09.04, 13:25
                  ależ mi w ogóle nie przeszkadza to, że masz inne zdanie.nie miałam też zamiaru
                  cię atakować.
                  ciekawi mnie co masz na myśli mówiąc, że kieruję schematami?gdzie je znalazłas
                  w mojej wypowiedzi?
                  ja nie powiedziałam niczego złego na temat starszych księży, po prostu gdy
                  byłam u spowiedzi spytałam księdza czy to grzech, że uważam, że życie po życiu
                  istnieje. on mi odpowiedział w ten sposób, że nik z sób żyjących na tym
                  ziemskim świecie nie ma pewności co się dzieję po śmierci. a czy ty masz taką
                  pewność, wiedzę?więc o to m chodziło, po prostu ta osoba wykazała się
                  szerszymi, bardziej nowesnymi poglądami.a kto ci powiedział, że po śmierci nic
                  już nie ma?
                  ja mam pewność, że po śmierci życie naszej duszy się nie kończy, że powraca ona
                  na Ziemię w celu doskolalenia się.
                  ty nie musisz w to wierzyć, mi to nie przeszkadza. po prostu czasem dobrze jest
                  dowiedzieć się jakiś nowych rzeczy, które rozszerzą horyzonty myślowe.
                  a ksiądz nie mówi o wielu rzeczach, nie porusza się w kościele tylu ciekawych
                  tematów. i właśnie tam jest bardzo dużo schematów myślowych, brakuje świeżego
                  spojrzenia na wiele spraw związanych z ludźmi, naszym życiem i tym co się
                  stanie jak umżemy.
                  a czy ty kiedykolwiek rozmawiałaś z kimś "na żywo" na takie tematy? czy całą
                  swoją wiedzę masz tylko z tego co na religii w podstawówce powiedział ci ksiądz
                  lub zakonnica? jeśli tak, to chyba u ciebie bedzie można znaleźć schenaty
                  myślowe.
                  a do Papieża nic, w ogóle nic nie mam, więc nie interpretuj moich słów opacznie.

                  • Gość: marcela Re: reinkarnacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 13:36
                    > ależ mi w ogóle nie przeszkadza to, że masz inne zdanie.nie miałam też zamiaru
                    > cię atakować.
                    > ciekawi mnie co masz na myśli mówiąc, że kieruję schematami?gdzie je znalazłas
                    > w mojej wypowiedzi?
                    > ja nie powiedziałam niczego złego na temat starszych księży, po prostu gdy
                    > byłam u spowiedzi spytałam księdza czy to grzech, że uważam, że życie po życiu
                    > istnieje. on mi odpowiedział w ten sposób, że nik z sób żyjących na tym
                    > ziemskim świecie nie ma pewności co się dzieję po śmierci. a czy ty masz taką
                    > pewność, wiedzę?więc o to m chodziło, po prostu ta osoba wykazała się
                    > szerszymi, bardziej nowesnymi poglądami

                    patrz wyzej gdzie uzyłas schematu-człowiek jest indywidualna jednostka nie
                    mozesz dzielic ksiezy na wiekowych i tych z nowoczesnymi pogladami dla mnie
                    wlaśnie jest to kierowanie sie schematem stereotypem

                    a to ze ten ksiądz ci tak powiedzial to nie musi byc prawda niektorzy ksieza
                    uwazaja ze celibatu nie ma np. przeciez ksiądz tesh jest człowiekiem co nie ?

                    a na religi w podstawowce kolorowalam sobie obrazki z e swietymi :)

                    a horyzonty myslowe to mozesz poszerzac ale nie wszystko co nowe jest dobre nie
                    chce tu wyjsc na jakiegos konkwistadora z konca 17 wieku ktory spalił bruno na
                    stosie ale bez przesady nie rozumiem takiego podejscia do spraw chyba jest jakas
                    stało constans jak w fizyce nie?,

                    a poza tym nie rozumiem skąd ty chcesz wytrzasnąc nowe poglady i teorie na temat
                    wiary skoro Jezusa ukrzyzowano ponad 2000 lat temu

                    a jesli wierzysz ze dusza caly czas powraca by sie doskonalic to co caly czas
                    powraca ale czemu nie pamietasz poprzedniego wcielenia jak sie masz doskonalic i
                    po co skoro powraca i tak wkolko ktos nie dopracował tej nowej swiezej teorii
                    • ania.de Re: reinkarnacja 30.09.04, 14:02
                      nic nie pamiętamy bo Bóg tak to skonstruował.
                      nie wszystko w życiu da się racjonalnie wytłumaczyć, ty też nie masz
                      argumentów, które namacalnie przekonaja mnie do twojego stanowiska. wg mnie 50%
                      naszego życia opiera się na wierze a nie na racjonalnych argumentach.
                      a myślisz że jeśli ktoś był zły prze z całe zycie, tzn postęopwał w sposób,
                      który krzywdził innych ludzi itp to po śmierci idzie do piekła? to wtedy nie ma
                      sensu, to po co jest ludzkie życie?
                      chodzi o to, abyśmy się uczyli. i nie chodzi mi o to, że mama nas uczy chodzić,
                      mówić itp. uważam, że nauka polego na doskonaleniu siebie samego, rozwijaniu
                      się duchowo. a duchowaść to nie to samo co wiara. duchowość to też nasze
                      podejście do życia, do otaczających nas ludzi, itp, nię będzę się na ten temat
                      rozpisywać.
                      wiara dla mnie to Bóg i tu nie ma nowych poglądów.
                      ale co z całą resztą? czy wszystko co mówi kościół jest prawdziwe? dlaczego
                      nie mamy się nad tym zastanawiać i szukać odpowiedzi na te zagadnienia?
                      jeżeli mielibyśmy się nie zmieniać przez wieki to nie wiem czy byłoby dobre
                      nawracanie przemoca?
                      ja nie mówie, że wszystko co nowe jest dobre, ja po prosty każdą nową rzecz
                      lubie sobie przeanalizować, zastanowić się, bo może będzie lepsza niż ta stara.
                      zawsze warto spróbować bo inaczej niczego nowego się nie nauczymy.
                      sprawy księży nie chę prowadzić dalej, to nie ma sensu, to jest zbyt
                      kontrowersyjna sprawa.
                      namawianie cię do innego spojrzenia na sprawy karmy i reinkarnacji nie ma sensu
                      tylko dlatego, że jeśli ty tego nie chcesz, to nikt cię nie przekona. tak jest
                      z każdym człowiekiem, to jest taka ludzka przekora.
                      ale uważam, że warto czase spojrzeć na życie, na to nas otacza w inny sposób
                      niż do tej pory, tylko wtedy można zauważyć zmiany jakie następują wokół nas.
                      serdecznie pozdrawiam i zyczę wszystkiego dobrego.
                      • Gość: marcela Re: reinkarnacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 08:07
                        hej a nie uwazasz ze troszke przesadzasz z tym ze ja sie kieruje przekora?ja
                        mogę przekrecic wszystko co napisałas tak zebys to ty sie stała podmiotem swych
                        wypowiedzi ale tego nie robie zastanow sie czemu.

                        pozdr
                        • ania.de Re: reinkarnacja 01.10.04, 14:56
                          nie mówie, że kierujesz się przekorą. po prostu jak ktoś nie chce się przekonać
                          to nikt go nie przekona. a to tyczy każdego i mnie i ciebie i innych.
                          pozdrawiam
            • sc200 Re: :/ 01.10.04, 08:20
              Gość portalu: marcela napisał(a):

              > gdybym sie urodzila jako osoba innego wyznania i nie mialabym stycznosci z
              > chrzescijanstwem i zylabym wg zasad tej religii to bez problemu trafilabym do
              > nieba
              >
              > a ty kim sie urodziłeś ze ci sie tak pod kopułka poprzewracało?!wogle cie nie
              > kumam ty chcesz zrobic z wszystkich religii swiata jedną do ktorej powrzucałby
              > s
              > najlepsze motywy z kazdej ale tak sie nie da
              >
              > a ty skąd wiesz z kim sie Bog identyfikuje rozmawiales z nim?!
              > nie ma reinkarnacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              > wiara to nie jest worek z zabawkami gdzie wrzucasz najfajniejsze ktore ci sie
              > spodobaja ludzie opamietajcie sie
              >
              > dorosli buahahahahahahahaha wam by sie wszystkim przydało dostac miseczką z wod
              > ą
              > świecona w leb dostac
              >
              > poprzewracalo sie wam wszystkim dupach zaloze sie ze kolekcjonujesz posązki z
              > serii wszystkie bożki swiata :P

              Droga Marcelo
              Niestety nie widze w Twoich wypowiedziach niczego wspólnego z Bogiem bo Bóg nie
              obraża innych dysputantów i tym bardziej skoro jesteś Katoliczką to zasada
              miłości powinna być Ci znana. Naucz się pokory i poszanowania innych jednostek
              nawet jeśli ich opinie nie uważasz za słuszne.

              Ta dyskusja dalej nie ma sensu bo swoje już tu powiedzieliśmy.
              To jak gadanie ze ślepym o kolorach.

              Nie interesuje mnie to czy wierzysz w Reinkarnacje czy też nie. I nie mam
              zamiaru tego zmieniać.

              EOT

              Ps.
              "Ignorancja podstawowych praw sieje głupków" Albert Einstein

              Mimo wszystko pozdrawiam :)
              Michał
              • Gość: marcela Re: :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 08:56
                wow wybacz ale jestem tylko czlowiekiem widocznie kieruje mna naturalizm :P ty
                za to nie obrazasz nikogo dopisując chocby cytaty znanych ludzi no coz widocznie
                uwazasz sie za wyszza szkole jazdy

                logiczne ze nie wierze w reinkarnacje jak wierze w Boga
                przykro mi bardzo ze moje poglady nie zgadzaja sie z twoimi ale tak to jush
                jest na okropnym forum gdzie kazdy moze wyrazic swoje zdanie

                jest 8 błogoslawienstw ale dzięki tobie chyba bedzie 9
                "błogoslawieni ci ktorzy znajda w Biblii cos konkretnego o reinkarnacji"

                "Ignorancja podstawowych praw sieje głupków" Albert Einstein napisz sobie nad
                łozkiem:P

                i nie pozdrawiam bo to sie tendencyjne robi <lol>
                • sc200 Re: :/ 01.10.04, 09:35
                  No tak Twój naturalizm nawołuje do obrażania Innych.

                  brrrr współczuję.

                  Ps.
                  Nie musi być Ci przykro że ja wierzę w Reinkarnacje, bo niczemu to nie służy :)
                  Ja nie potrzebuje Twoich argumentów bo poza ogólnohasłowym bełkotem niczego na
                  razie tu nie napisałaś konkretnego.
                  Moim zadaniem nie jest przekonanie kogokolwiek do czegokolwiek wiec zakończym
                  już ten temat. Po co masz ciągle kogoś próbować obrazić. Proponuję odreagowanie
                  - są ku temu odpowiednie url'e.

                  Pozdrawiam :)
                  Michał
                • sc200 Re: :/ 01.10.04, 09:38
                  Gość portalu: marcela napisał(a):
                  > "Ignorancja podstawowych praw sieje głupków" Albert Einstein napisz sobie nad
                  > łozkiem:P

                  Tak btw, to Einstein wierzył w reinkarnacje. Powyższy cytat pochodzi z jego
                  wystąpienia na jednym z sympozjów psychosomatycznych (!) na którym poruszano
                  problem istnienia inkarnacji.

                  Michał
                  • Gość: marcela Re: :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 09:29
                    uznajmy ze temat skonczony chyba ze zalezy ci zeby ostatni post nalezał do ciebie

                    pozdro papapa
    • agrentowy4321 Re: karma 08.03.23, 14:45
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • irona.sonata Re: karma 29.04.23, 04:41
      Jestem wstrząśnięta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka