diara
17.10.04, 12:15
Wydaje mi się, że ten sen był znaczący, więc proszę o interpretację, jeżeli
ktoś mógłby.
Śnił mi się kot. Był to mój kot. Chciał zjeść leżące na tależu resztki ryby.
Nie chciałam mu na to pozwolić, bo ryba była niezbyt świerza, brzydko
wyglądała. Chciałam go odsunąć i kot zaczął na mnie syczeć i przy próbie
odebrania mu tej ryby ugryzł mnie w rękę. Nie mogłam go oderwać od tej ręki.
W końcu postanowiłam pozwolić mu zjeść tą rybę, gdyż przypomniało mi się że
od trzech dni nic nie jadł.
Dodam, że w rzeczywistości nie mam kota, ale nie dawno zstanawiałam się nad
jego posiadaniem.