Dodaj do ulubionych

Do Matyldy.

28.11.04, 13:40
Kolejna prosba do Ciebie o interpretacje snu...
Snilo mi sie, ze lezalam w lozku i nagle poczulam zblizajace sie zle energie.
Wiedzialam,ze sa ta wlasnie zle energie, bardzo mocno to odczuwalam. Chwile
potem ujrzalam diabla w czarnej sutannie, w przebraniu ksiadza, wokol niego
klebily sie te same zle energie, ktore wyczuwalam zanim go zobaczylam. Stal
przed moim pokojem i chyba chcial sie zblizyc. Pamietam dwa dominujace kolory-
czarny i czerwony. Bardzo sie balam i nie wiedzialam co mam zrobic. Zaczelam
plakac i sie modlic. Obudzilam sie.
Z gory dziekuje za pomoc w zrozumieniu tego dziwnego snu.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • matylda41 Re: Do Matyldy. 28.11.04, 15:51
      Leżałaś w łóżku i poczułaś,że zbliżają się do Ciebie złe energie,a chwile potem
      ujrzałaś samego diabła.Symbolizuje on pokuse działającą za sprawą tego, co Cię
      zachwyca i niepokoi.Diabeł ze snu stawia wyzwania do podjęcia.Może przybrać
      rozmaite postacie.Symbolicznie przedstawia go Lucyfer,a także
      smok,wąż,kobra,boa,tygrys,gryf...To strażnik progu,który chce Tobie
      przeszkodzić w dostępie do skarbu,do zamku,czyli do pełnego rozkwitu i sukcesu.
      Czy był to Mefisto,demon doktora Fausta? Jeśli tak,to pokazuje Tobie,Twoje
      rozumowanie,kiedy pragniesz szybkiego sukcesu i odwracasz się plecami do
      świata,zatrzymujesz swoją ewolucję i dajesz się skusić swoim ziemskim
      pragnieniom.Tym samym ogranicza Ciebie do pragnień przyziemnych,oddalając Cię
      od prawdziwej wolności.Towarzysz Fausta,mały rogaty diabeł,uosabia złudną i
      obrzydliwą inspirację,która tłamsi Twoją duszę.
      A może przybrał postać diabła z tarota? To zachęta do walki ze zbyt silnymi
      pragnieniami materialnymi i namiętnościami,które przyćmiewają rozum.Jest to
      zachęta do kontrolowania słabości w obliczu niepożądanych ingerencji,do
      nieangażowania się w sprawy zakazane.Także zachęta do zastanowienia nad
      dokonaniem głębszych wyborów.
      A może przybrał postać Lucyfera,przywódcy zbuntowanych aniołów,jego rola polega
      na odkryciu części prawdy.
      W każdym razie,kiedy diabeł pojawi się we śnie to OSTRZEŻENIE,że dzięki
      wtajemniczeniu stajesz do walki,która sygnalizuje linię demarkacyjną.Otwierają
      się przed Tobą drzwi na światło,ale żeby tam się dostać musisz zapłacić pewną
      cenę.Zapowiada się więc u Ciebie kolejny stopień ewolucji,niepozbawiony
      zagrożeń dla przyszłego wtajemniczonego.Właśnie w tym momencie pojawiają się w
      snach złote świetliste punkty,bowiem białe światło staje się niezbędną bronią w
      walce przeciw zagrożeniom astralnym.
      Im bardziej Twoja psychika zbliża się do doskonałości,tym bardziej powinnaś
      zwalczać siły ciemności,tym bardziej jesteś narażona na niebezpieczeństwo i tym
      mocniej powinna się u Ciebie potwierdzać czystość intencji.
      U każdej istoty ludzkiej dobry duch jest umieszczony na prawym ramieniu,zły
      duch na lewym.Obydwa starają się działać na człowieka.Dobre i złe duchy
      nieustannie mierzą się ze sobą w naszych myślach.Złe duchy starają się stwarzać
      pokusy sprzeczne z naszym powołaniem polegającym na dążeniu wzwyż,pod ich
      wpływem łamiemy moralne normy,one też zasłaniają woalem niejasności, nasze
      pragnienia.Demon żyje w samej głębi naszej istoty,a wyraża go "duma".
      W Twoim śnie pojawił się diabeł jako ciemna postać,u którego dominowały dwa
      kolory czerwony i czarny.Należy on do astralnego negatywu i działa przeciwko
      Twojemu rozwojowi,nakłania do działań sprzecznych z wyzwoleniem,próbuje Cię
      wyalienować(wyizolować Cię ze społeczności),zachęca do działań niezgodnych z
      Twoim szczęściem.Zapamietaj! ,że działania i myśli podejmowane w czystych
      intencjach automatycznie go oddalają.
      Ogarnął Cię strach.Jest on zapowiedzią niepowodzenia projektów,to upadek
      wywołany brakiem wiary w siebie.Zaczęłaś sie więc modlić,to znak,że
      potrzebujesz pomocy! Sama nie dajesz już sobie rady!
      Pozdrawiam.Matylda
    • Gość: maguy Re: Do Matyldy. IP: *.fbx.proxad.net 28.11.04, 16:10
      Matyldo,
      slicznie dziekuje za odpowiedz i pomoc w wyjasnieniu snu.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • agrentowy4321 Re: Do Matyldy. 08.03.23, 07:47
      Ciekawe
    • irona.sonata Re: Do Matyldy. 28.04.23, 22:05
      Hmm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka