Dodaj do ulubionych

DZIWNA SYTUACJA

IP: 193.151.96.* 04.01.05, 12:32
Wydarzyla sie w sama Wigilie! Pisze w imieniu Przyjaciólki. Otóz mieszka ona
na 5 pietrze w wiezowcu, no i niby nic nagle otwarlo im sie okno w kuchni no
i wysypaly sie grzyby stojace na parapecie (postawione tam zeby ostygly)
przewrocil sie kwatek no i tez wyladowal na ziemi...Okno zoatalo zamkniete.
Kiedy to Przyjaciolka z Mama zaczely porzadkowac ten caly balagan, ni stad ni
zowad moze po 5 minutach powtornie otwarlo sie okno w kuchni, bez zadnego
wiatru, bo tam byla moja kolezanka i ona nic nie czula, a w pokoju obok nagle
choinka stojaca przy drzwiach przeleciala przez caly pokoj i wybila szyby w
oknie, tez kwiatek stojacy w wielkiej doniczce przewrocil wybijajac kolejna
szybeI niby to nic dziwnego mozna powiedziec ze to zwykly przeciag jednak
okno w kuchni nie jest na przeciw okna w pokoju, a jak juz wczesniej mowilam
kolezanka bedac w tym czasie w kuchni nie poczula zadnego przeciagu!Odlamki
szyb pofrunelay na dol, na szcescie nikomu nic sie nie stalo! A te szybe leza
pod calym wiezowcem! I na dodatek w tym samy dniu mama kolezanki trzymala
kieliszek od szampana- rozsypal jej sie w rekach! Czy to o czyms swiadczy bo
to w taki dzien...?
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: DZIWNA SYTUACJA IP: *.internet.radom.pl 28.02.05, 16:20
      hmm moze to nie jest calkiem analogiczna sytuacja ale cos laczy.
      Mam znajoma, ktora mieszka w domu po swojej zmarlej babci. I kiedy ktos ma
      umrzec to zawsze jej sie cos tlucze, kieliszki, wazony, szyby. I pewnego dnia
      stlukl jej sie wazon krysztalowy .NIe mowila o tym nikomu tylko, po kilku
      dniachz aczela dzwonic do swojej tescioej i swojej matki czy wsyztsko w
      porzadku. okazalo sie ze umarl ktos z rodziny jej matki.Tez dziwne...
      • comma Re: DZIWNA SYTUACJA 28.02.05, 16:53
        Na trzy dni przed smiercia mojej Babci w mieszkaniu moich rodziców spadlo ze
        sciany wielkie lustro. Dziwne bylo to, ze hak, na którym wisialo tkwil nadal w
        scianie, a lustro chociaz uderzylo o podloge z wielkim hukiem, nie rozbilo sie.
        Po smierci babci zmetnialo, tak jakby lekko zaparowalo. Rodzice wyrzucili je, a
        na jego miejscu powiesili nowe, które juz "zachowywalo sie" normalnie.
    • tamaya_lunaris Re: DZIWNA SYTUACJA 02.03.05, 11:12
      U mnie jak byłam mała też duchy zmarłych krewnych hałasami i przesuwaniem
      przedmiotów dawały znać, że potrzebują modlitwy. To co opisujesz przypomina
      działanie poltergeista. Może faktycznie jakaś siła chciała na coś zwrócić uwagę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka