Dodaj do ulubionych

WODNIK - SKORPION

    • Gość: guma wodnik - skorpion IP: *.hsd1.il.comcast.net 08.03.07, 22:01
      to co piszecie to bzdury!!! jestem wodnikiem i ponad piec lat mam cudowna
      kobiete skorpiona. wiec te wasze wrozbiarstwa sa do bani!!!!
    • Gość: guma wodnik - skorpion IP: *.hsd1.il.comcast.net 08.03.07, 22:01
      to co piszecie to bzdury!!! jestem wodnikiem i ponad piec lat mam cudowna
      kobiete skorpiona. wiec te wasze wrozbiarstwa sa do bani!!!!
    • Gość: Martyna Wodnik - skorpion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 15:54
      Nie zgadzam sie, ponieważ jestem skorpionką i jestem z wodnikiem
      niewiele czasu ale bardzo sie kochamy i jest nam razem cudownie nie
      wyobrażam sobie życia bez niego :) Kocham mojego Mikołaja ;*
      • kabalarka Re: Wodnik - Skorpion 16.08.09, 14:42
        Warto wznowić temat!
    • Gość: Chrumka pop IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.09.09, 11:55
      ja jestem seksownym skorpionem
    • Gość: Madziaaa Wodnik - skorpion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 12:09
      Dobrze ze tu trafilam bo ciagle obawialam sie ze moj zwiazek ze skorpionem sie
      nie uda i mnie to przesladowalo ...ale widze ze jest wiecej szczesliwych par
      jak MY ;D Czasami to mi sie wydaje ze z charakteru to ja jestem bardziej
      skorpionem niz on^^ Moj skorpionek jest takim slodkim marzycielem dla ktorego
      licze sie tylko Ja ... jakby mogl to zrobilby wszystko co mu karze tzn
      poprosze... mowi ze najbardziej kocha we mnie to moje bujanie w chmurach i ze
      martwie sie o wszystko i wszystkich ... uwielbia kobiecosc w moim sposobie
      ubierania sie tzn gdy zaloze szpilki ekstra sukienke bądz cokolwiek by bilo
      odemnie pięknoscią chodz gdy zaloze adidasy bluze mowi ze jestem jego kochanym
      żuczkiem(niecierpie jak tak mowi a zarazem uwielbiam). Jest o mnie zazdrosny
      to fakt ale widze dume w jego oczach gdy idzie obok mnie na ulicy czy
      gdziekolwiek a faceci ogladaja sie za JEGO "malenką księżniczką"... chociaż
      czasem sobie tak mysle ze on nie zdaje sobie sprawy ze nie zawsze bede piękna
      i młoda...tzn młoda napewno nie bede zawsze^^... chociaz moze on zawsze bedzie
      mnie za taką uważał , nie wiem ...
      • Gość: wodniczka Re: Wodnik - skorpion IP: 89.100.141.* 29.09.09, 18:13
        podoba mi sie wczesniejsza wypowiedz.
        zagladam tutaj i czytam i porowuje bo....znam skorpiona. przyjaznimy sie, tak jak mezczyzna i kobieta ponoc sie przyjaznic nie moga...bo pewnie jest jakis w tym podtekst....
        i jest!
        tylko, ze cos mi tu nie wychodzi z horoskopu, ze skorpiony powalają wzrokiem, i że takie żarliwe.
        w sumie to ja czekam na pierwszy jego krok i sie doczekać nie moge, a on, chyba nieśmiały w tej swojej pewnosci i czasem nawet zarozumiałości, tego kroku nie robi.
        jest poukładany, to fakt, co mnie troche przeraża, bo często gęsto nie potrafi w przeciagu sekundy zmienić planu, tylko sie wycofuje, jeśli nie idzie po jego myśli.
        ja mam skorpiona w księżycu, i jestem poukladana, na tyle, na ile wodnik moze byc poukladany...owszem kasa sie dla mnie liczy, na tyle na ile mam co jesc, i co na siebie włożyc (nie mam marzen typu willa i 4 samochody) ale bardziej sie liczy to, czy sie rozwijam, i czy nie działam wbrew swoim ideałom...nawet jesli na tym trace...
        z nim to chyba troche na odwrót...raz trafi na jakiś podatny grunt, robi wszystko, zeby byc w tym mistrzem.nawet jesli nie sprawia mu to przyjemnosci.
        z jednej strony fajnie byłoby mieć takiego poukładanego i opanowanego mężczyzne u boku, z drugiej strony wiem, że moge nie dać sie na tyle zdominować, na ile by mu wystarczało.
        jak to wodniki, wychodze z założenia, że każdy jest równy, wiec i każdego zdanie jest ważne, oczywiscie, jesli jest to samo zdanie, co moje :D
        no i ciezko mi podjac krok, bo jak nie wyjdzie, to strace bardzo dobrego przyjaciela.
        a jak tu czytam, to wszytsko mowi, ze NIE WYJDZIE!!!!
        ktos mi moze pomoc???!!!!
        • Gość: jz Re: Wodnik - skorpion IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.09, 14:35
          Jesli sie chce i rozmawia to wyjdzie a jesli juz mieszac do tego astrologie to lepiej z daleka od Zodiaku i Domow. To wymysl zeszlego stulecia nie majacy wiele wspolnego z tradycja. Z zwiazku dwoch osob korzystne jest jesli sa synastryczne aspekty miedzy Merkurym, osiami, Sloncem i Ksiezycem. Reszta zalezy od osobistych doswiadczen.
          • Gość: magda Re: Wodnik - skorpion IP: *.chello.pl 19.10.09, 18:44
            jestem wodnikiem z 1 dekady, on skorpionem z 2.. to co przeczytalam o tych dwoch
            znakach strasznie mnie zasmucilo.. chyba kocham swojego partnera... a wszedzie
            jest napisane ze wodnik i skorpion nie ma szans na przetrwanie.. :(
            • margulinka Re: Wodnik - skorpion 18.12.09, 15:37
              troche czasu wstecz i bym wysmiala ten horoskop, tak mi bylo dobrze
              ze skorpionem. 6 lat razem i mam go dosc i chcialabym cofnac czas,
              aby sie z nim nie wiazac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka