Dodaj do ulubionych

Joanna Fortuna czy ktoś korzystał

18.04.07, 19:28
jak w tytule prosze o opinie
Obserwuj wątek
    • Gość: anna Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.chello.pl 18.04.07, 21:05
      Ja korzystałam dwa tygodnie temu i jestem zadowolona.
      Część wróżby już się sprawdziła a p.Joanna to bardzo ciepła i życzliwa osoba.
      • tycjanna Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 21.04.07, 13:05
        Mam mieszane uczucia co do wróżek z których korzystałam. Od opinii bardzo
        negatywnych poprzez mierne w jednym przypadku bardzo dobra opinia, ale wróżka
        Joasia naprawdę jest najlepsza.
        Korzystałam i polecam, wszystko mi się sprawdziło, dosłownie 100%. Jest świetna
        w tym co robi i w ogóle fajna z niej babka.
        • Gość: mysza Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.07, 20:27
          Ja skorzystałam kiedyś, ale poza kwiecistym potokiem słów niczego się nie
          dowiedziałam. Fakt, jest sympatyczną babką, ale co do skuteczności wróżby...to
          takie dobre rady dobrej cioci. Nie mam żalu, bo to tania wróżka, nie straciłam
          pieniędzy i fajnie sobie pogadałyśmy.
      • Gość: Barbara Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.fbx.proxad.net 21.04.07, 23:52
        Czy bylas u niej bezposrednio?
      • 83anoola Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 13.05.07, 18:20
        a czy ktoś jeszcze korzystał i mógłby sie podzielic swoją opinia na temat wrózi
        Joanny?
        • Gość: cyprianka Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 19:22
          Bardzo ogólnikowa odpowiedź. Nie ważna jest ilość słów i czasu, ważny jest
          efekt. Odradzam.
      • Gość: hania Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 22:34
        byla
    • dziewcze-z-sadu Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 28.05.07, 19:47
      Kilka słów na temat tej Pani, która robi niezły interes na allegro.
      Skorzystałam, skuszona niską ceną (cóz, nie każdego stac na wizytę w
      profesjonalnym gabinecie) i w miarę sensownie prowadzonym blogiem Joanny.
      Ogromne rozczarowanie!
      Po pierwsze, zostałam potraktowana jak jakaś małolata (chociaz swoje lata już z
      mam). Po drugie, jak ktoś może powiedzieć "musisz to zrobić inaczej widze
      straszny los"? Po trzecie, kilka rad co by Joanna zrobiła na moim miejscu (nie o
      to pytałam). Po czwarte, całkowicie mylnie oceniła charaktery osób o które
      pytałam. Po piąte, przedstawiła mi tak straszna wizje przyszłości że aż się
      wystraszyłam - może tak karty powiedziały, ale doprawdy nie musiała twierdzic
      tak dosadnie, wystarczyło stierdzic, że nic sie nie uda.
      Na plus jest szybkośc odpowiedzi, chociaz ma duzo klientów. I to że zniechęciła
      mnie całkowicie do korzystania z porad allegrowych "wrózek"!
      Ogólnie odradzam!
      • aniurka1 Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 06.06.07, 18:03
        Ja także skorzystałam z wróżby Joanny Fortuny kilka tygodni temu. Również
        zostałam potraktowana jak ćwierć inteligentna małolata, która ma problemy sama
        ze sobą. Wróżba nie miała nic wspólnego z obecną sytuacją, nie zgadzała się ani
        przeszłość ani teraźniejszość oraz mylne ocenienie charakterów!Plus kilka
        "dobrych" rad jak co ta Pani zrobiła by na moim miejscu, a nie co karty mówiły o
        najlepszym rozwiązaniu. Przyszłość - w ogóle tak straszna, że już najlepiej
        teraz tylko siedzieć i nic nie robić.
        Odradzam, ponieważ wydała mi się osobą bardzo nieżyczliwą i negatywnie nastawioną!
        • Gość: inkoguto Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 89.243.62.* 19.03.08, 15:14
          Podpisuję się pod opinią. Tarot powinien mieć działanie terapeutyczne i o tym chyba ta wróżka nie wie. To jest o tym co może sie stać jeśli pozostanie sie w tym samym układzie. Ale nie było słowa rady co można zrobić, by zmienić coś na lepsze. Zwyczajnie dostałam radę, że mam wszystko rzucić, bo sytuacja sie sama w sobie nie zmieni. Do tego miałam wrażenie, jakby wróżka nie mówiła jak dobry duch, lecz zraniona kobieta podpierająca sie własnymi złymi doświadczeniami.
          Lepsza już jest wróżka Algiz, z której rady skorzystałam lata temu i muszę powiedzieć, że ona się nie myliła.
      • Gość: anita Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.c9.msk.pl 26.09.08, 17:00
        ja sie nie zgadzam. Nie kazda wrozka na allegro jest zla. Mam dobre
        doswiadczenia. a dzieki allegro dotarlam do pani Bucardi co zmienilo
        moje zycie na lepsze. ale to moje zdanie, kazdy ma pewnie inne
        doswiadczenia.


        • iwona.biedermeier Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 27.09.08, 15:40
          sympatyczna kobieta, ale wypowidanie się na forum nie dodaje klasy,
          wrecz przeciwnie, ujmuje. a to allegro to też w moim przekonaniu,
          rysa na wizerunku.
          • Gość: monia Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.gprs.plus.pl 28.09.08, 13:12
            Może i ujma-ale nie każdy może pojechac do Łaska do Niej na
            wróżbe...a tutaj ma sporo stałych klientów na allegro...
            • iwona.biedermeier Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 28.09.08, 14:20
              ale po co poniżać się wróżąc przez aukcje, skoro jest na dwóch
              portalach: viversum i wrozbyonline, dodatkowo ma swój blog na którym
              podaje kontakt i jest w telewizji.
              • iwona.biedermeier Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 29.09.08, 11:21
                moja koleżanka pare miesiecy temu chciała skorzystać z wróżby u tej
                wróżki, ale właśnie zraziła ją informacja, że ta wróża wróży przez
                aukcje.
              • Gość: inka Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 14:56
                Ja nie mam telewizji żeby oglądac ją na Ezo ani nie mam czasu na
                latanie po internecie.Wchodzę na allegro i szybko i prosto kupuje.
              • Gość: van Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 212.160.234.* 24.10.08, 23:50
                Nie zgadzam sie z tym co żeś "mądrze" napisała Iwono B. powyżej, że
                wróżenie na Allegro jest poniżające, bzdura! albo ktoś jest uczciwą
                wróżką albo nie i wtedy nie jest ważne gdzie wróży, wazne że POMAGA!
                na viversum też są naciagacze, nawet wieksi niż na Allegro!
                • Gość: Do p.Iwony Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 18:41
                  Pani Iwono, więcej powściągliwości - mniej "nieomylnych rad". :-)
                  • iwona.biedermeier Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 28.10.08, 14:40
                    nic dodać, nic ująć:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=86379686&wv.x=2&a=86455307

                    tyle mam do powiedzenia, w tej kwestii. więcej na anonimowe posty
                    pod moim adresem odpowiadać nie będę, ba... nawet czytać ich nie
                    będę.
                • sahara9 Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 14.01.09, 00:52
                  Gość portalu: van napisał(a):

                  > Nie zgadzam sie z tym co żeś "mądrze" napisała Iwono B. powyżej,
                  że
                  > wróżenie na Allegro jest poniżające, bzdura! albo ktoś jest
                  uczciwą
                  > wróżką albo nie i wtedy nie jest ważne gdzie wróży, wazne że
                  POMAGA!
                  > na viversum też są naciagacze, nawet wieksi niż na Allegro!


                  NO WRESZCIE KTOŚ COŚ MĄDREGO NAPISAŁ!
          • Gość: KOALA Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 195.116.35.* 28.09.08, 22:27
            .
        • przemila81 Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 28.12.08, 23:06
          Witam,
          na prawdę korzystałaś z usług Madame Bucardi? Ja byłam prawie
          zdecydowana, ale zraziły mnie te opinie na nie... Czy mogłaś coś o
          tym napisać?
          Dziekuje
    • aauris Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 06.06.07, 18:50
      czy mozecie podac login z allegro
      i www bloga o ktorym ktoras z Was pisala??
      • dziewcze-z-sadu Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 06.06.07, 18:56
        Na allegro to: joannafortuna a adres bloga także tam jest :)
        • Gość: Iza Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.07, 22:03
          Dziewcze z sadu musze Ci przyznać rację. To nie jest profesjonalna wróżka. Nie
          moze wróżka pisć czy radzić co by na miejscu x zrobiła. To nie jest rada więc
          kart a osoby, wiec z wróżbą nei ma nic wspólnego. Prawdziwa wróżka podpiera sie
          mową kart a nie własnym widzi mi się.
          • knura Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 07.06.07, 10:54
            Mowicie, że skorzystałyście z jej usług i nie jesteście zadowolone ale nie widzę
            u niej negatywnych komentarzy :/
            • Gość: Iza Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.07, 12:47
              ja nie korzystałam tylko tak chodzi mi o to, ze wrżka nie powinna pisac " ja na
              pani miejscu...."
          • Gość: Aneta Scencelek Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.subscribers.sferia.net 11.11.08, 18:58
            Chciałabym żeby pani mi powrórzyła to mój e-mal sasza36@o2.pl
          • Gość: Iza Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.12, 00:10
            Raz korzystałam z jej usługi na allegro w tym roku. Tragedia, Zdawkowe odpowiedzi po 3,4 zdania. Dziwie sie że ma tyle pozytywnych kormentarzy. Połowa z tego co mi napisała już wiem że sie nie sprawdzi. Zadałam 3 pytania, do każdej odpowiedzi po 3 do 5 zdań. To jakaś kpina. Podobno miała być dobra, a czuć że wogólne nie przykłąda uwagi do wróżenia, Definitywnie odradzam
    • dziewcze-z-sadu Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 07.06.07, 12:50
      a ja korzystałam i mimo wszystko wystawiłam pozytywny komentarz - za szybką
      odpowiedź i pośwęcony mi czas (za usługę, za którą zapłacilam); nie moge
      przecież czekać x lat zeby wystawic komentarz, bo wg wrozby pewne rzeczy
      sprawdza sie właśnie za x lat - wystawiam komentarz za USŁUGĘ a nie za to czy
      się sprawdzi czy nie
      • wielkakicha Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 07.06.07, 13:40
        W skład usługi wchodzi- czas, wykonanie i efekt końcowy. A więc wszyscy
        kłamiecie. Na jednym portalu baba ma pozytywne opinie, na drugim przeważają
        negatywne. Czyżby rozszczepienie jaźni?
        • dziewcze-z-sadu Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 07.06.07, 15:42
          wielkakicha napisał:

          > W skład usługi wchodzi- czas, wykonanie i efekt końcowy. A więc wszyscy
          > kłamiecie.

          Nie kłamię. Mam czekać kilka lat na wystawienie komentarza???

          >Na jednym portalu baba ma pozytywne opinie, na drugim przeważają
          > negatywne. Czyżby rozszczepienie jaźni?

          Każdy pisze swoje subiektywne uczucia i wrażenia. Nikt nie jest nieomylny! A
          jaki jest te inny portal?
          • Gość: mysza Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.07, 20:35
            Niska cena, szybka odpowiedź...nikt na Allegro nie wystawi negatywa, bo może
            dostać odwetowy :)Dla świętego spokoju daje się pozytywny komentarz, ale
            osobiście znam grono osób rozżalonych, potraktowanych ogólnikowo...Sama mam
            konto na Allegro i już dawno wypatrzyłam, że p.Fotuna zarabia fortunkę wróżąc
            przez internet ;)Niezły pseudonim.
            Tak, byłam u niej osobiście, jestem z jej miasta - nawciskała mi bzdur, które
            miały się sprawdzić - okazało się, że wszystko wygląda zupełnie inaczej, a ja
            głupia uwierzyłam i czekałam. Mogłam sobie czekać...do us*anej śmierci. Mój
            wymarzony mężczyzna dawno spłodził 3 dzieci innej, już chodzą do szkoły. A ja
            durna prawie rok czekałam, aż mnie zaszczyci dzieciątkiem i poprowadzi do
            ołtarza...A gdzieżbym się teraz porywała na ojca rodziny:( Poza tym, znajoma
            niedawno skorzystała z wróżby przez allegro i odpowiedź odczuła jak policzek -
            wróżka sama przyznała w niej, że nie potrafi pewnych rzeczy powiedzieć na
            pewno, a to, co przepowiedziała mijało się z faktami. Znajoma sprawdziła
            ośmielona tym, co przeczytała, czy rzecz ma się tak, jak we wróżbie i okazało
            się to wszystko śmiechu warte. Zapłaciła po wróżbie, jak w opisie aukcji, bo
            podobno pieniędzmi trzeba się odciąć od wróżki, jak p.Fortuna sama napisała :)
            Odciąć się od pani, która dąży do fortuny, bo przecież pseudonim sam za siebie
            przemawia.
            • Gość: Rozżalona Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.multimo.gtsenergis.pl 01.07.07, 10:33
              Kilka miesięcy temu kupiłam jej aukcję.
              Nic się nie sprawdziło.
              Po za ogólnymi frazesami o mnie, o moim roku osobistym (co każdy sam może sobie
              znaleźć w pierwszej, lepszej książce o Numerologii) nic w jej wróżbie nie było.
              A nawet takie bzdury, że z partnerem nic mnie nie łączy specjalnego i nic z tego
              nie będzie, a tymczasem za dwa miesiące nasz ślub.
              Porażka.
              • cala_ona Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 02.07.07, 12:52
                Gość portalu: Rozżalona napisał(a):

                > Kilka miesięcy temu kupiłam jej aukcję.
                > Nic się nie sprawdziło.

                Ja także kilka miesięcy kupiłam u Niej wróżbę, a nie miało się co sprawdzac, bo
                nie napisala NIC konkretnego, w dodaku calkowicie nieprawdziwie opisała
                charaktery i sytuację z przeszlości.

                > Po za ogólnymi frazesami o mnie, o moim roku osobistym (co każdy sam może sobie
                > znaleźć w pierwszej, lepszej książce o Numerologii) nic w jej wróżbie nie było.

                Także dostałam opis roku osobistego i wskazówki jak sobie zrobic runiczny
                talizman, a nie prosłam o to! Zadałam konkretne pytania, a dostałam same
                ogólniki na któe mógłby odpowiedziec każdy kto przeczytał opisaną sytuację (bo
                sytauacje także dokładnie przedstawiałam).

                > A nawet takie bzdury, że z partnerem nic mnie nie łączy specjalnego i nic z teg
                > o
                > nie będzie, a tymczasem za dwa miesiące nasz ślub.

                Mnie napisała to samo, co kompletnie mnie załamało. Jednak rzeczywistosć okazała
                się całkiem inna!

                > Porażka.

                Potwierdzam, calkowita porażka. Nie tego oczekiwałam od osoby, która sama o
                sobie pisze, że jest profesjonalistką.
                • Gość: cyprianka Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 15:38
                  Dziewczyny jaki wystawiłyście jej komentarz?
                  • cala_ona Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 02.07.07, 16:15
                    ja nie wystawiłam jeszcze komentarza, poniewaz zostalo jeszcze kilkanascie
                    tygodni w ciągu których (wg Pani Joanny) maja zakonczyc sie pewne sprawy -
                    poczekam i dopiero wtedy skomentuje
                    • Gość: seniorka1 Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 14:04
                      No właśnie, Fortuna czy nie fortuna, Tylko idioci korzystają z internetowych
                      wróżb... Ja korzystam tylko telefonicznie idioci nic wiecej,
                      • Gość: seniorka1 ziarnka madrosci dla czytajacych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 01:04
                        Jednym z podstawowych praw, jakie działają w naszym świecie - tak materialnym,
                        jak i duchowym - dotyczących emocji, uczuć, myśli, energii itd. jest WYMIANA.
                        Dzięki wymianie rośniemy i rozwijamy się, możemy się zmieniać i poznawać nowe
                        rzeczy. Gdy wymiana nie występuje - albo biegnie tylko w jedną stronę - u biorcy
                        następuje siłą rzeczy skostnienie, stagnacja, coś, co można byłoby nazwać
                        "energetycznym zaparciem", przy jednoczesnym rozdęciu ego i chorobliwym,
                        nadmiernym głodzie nowych wrażeń.

                        W istocie rzeczy jednostronny biorca jest jak narkoman. Nie liczy się ani ze
                        swoimi prawdziwymi potrzebami, ani z potrzebami innych. Szuka za to ofiary,
                        która da się omotać i dostarczy mu na jakiś czas silnych wrażeń. Jeśli
                        jednostronny i pokrętny biorca nie zmieni swojej postawy, stanie się wampirem,
                        który sądzi, że nic nie posiada, niczym nie może się podzielić, a więc stara się
                        wyciągnąć różne dobra od innych. Brak wysiłku - poza tymi manipulującymi
                        sztuczkami na początku, które mają na celu wyłudzenie czegoś dla siebie cennego
                        sprawia, że kiedy już to uzyska, ukradziony skarb zamienia się w proch i pył.
                        Więc rozczarowany biorca, nie będąc w stanie docenić tego, co dostał, szuka
                        następnego skarbu do zrabowania...

                        Jeśli wampiryczny biorca Chce być traktowany poważnie i uczciwie? Sam więc tak
                        powinien się zachowywać – poważnie i uczciwie, Często ludzie zamiast coś
                        dać z siebie, biadolą i toczą jad złośliwie „no bo jak on /a śmie”.
                        Wcale nie jest dziwne, że ludzie z takim roszczeniowo-pieniackim podejściem
                        wciąż wpadają na oszustów, szarlatanów. No a na kogo ma wpadać człowiek o
                        mentalności roszczeniowego wampira? Przecież podobne przyciąga podobne!
                        • Gość: Justka Re: ziarnka madrosci dla czytajacych IP: 80.51.223.* 20.07.07, 16:55
                          Ja jestem zadowolona; bardzo trafnie określiła moją znajomość z mężczyzną z
                          którym obecnie się spotykam. Nic dodać nic ująć - trafiła w samo sedno..
                          Wróżka to też czlowiek i też się może mylić. Nie można też kurczowo trzymać się
                          tego co powie, bo może to okazać się jej błędem.

                        • Gość: anna Re: ziarnka madrosci dla czytajacych IP: 87.204.253.* 03.09.11, 13:01
                          Mądre słowa, bardzo do mnie przemówiły
                      • Gość: Jola Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 08:40
                        Hehe i co uważasz że jesteś lepsza, bo przez telefon?? Pewnie smsy wysyłasz pod
                        72XX i rozmawiasz z panią Joanna z EZOTV
                      • Gość: iwona Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 195.116.35.* 16.11.08, 10:21
                        Każdy ma prawo wyboru. To miła osoba Fortuna.
                      • sahara9 Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 14.01.09, 00:46
                        Gość portalu: seniorka1 napisał(a):

                        > No właśnie, Fortuna czy nie fortuna, Tylko idioci korzystają z
                        internetowych
                        > wróżb... Ja korzystam tylko telefonicznie idioci nic wiecej,


                        Dobre jaja. Czym się rózni internet od telefonu w tej kwestii?
                    • Gość: gośc Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 195.116.35.* 24.10.08, 23:30
                      Ja także czekam.
                    • Gość: kaśka Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 195.116.35.* 13.01.09, 20:48
                      forum przeniesione.
                    • Gość: kAROL Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 195.116.35.* 17.08.09, 17:23
                      a nie wystawiłam jeszcze komentarza, ponieważ zostało jeszcze kilkanaście
                      tygodni
                • Gość: zadowolona Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.08, 13:42
                  Ja korzystałam z wróżby rok temu....tez nie bardzo mi to wszystko pasowało
                  ale.....minął rok i zaczyna się sprawdzać wróżba w 100%.Najpiękniejsze jest
                  to,że to dobra wróżba i spotyka mnie coś,o czym nawet nie śniłam.Jestem
                  zadowolona i szczęśliwa :)
                • 1skorpionica Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 08.01.13, 01:35
                  nie zgadzam sie z ta opinia
              • Gość: gośc Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 195.116.35.* 26.09.08, 06:29
                MUSI mieć sprawdzalność tylu osobom wróży.
            • Gość: iwona Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 195.116.35.* 05.11.08, 14:29
              Ale komentarz.
            • Gość: Lili Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.cable.net-inotel.pl 11.07.12, 22:11
              Powiem tak - wg mnie zła energia. Wszystko w ciemnych barwach, tak jak ktoś wspominał - jakaś niechęć do mężczyzn, brak jakichkolwiek wskazówek i pozytywów. Wg mnie czas, kiedy "karty" coś pani Joannie dawały minął - (kilka razy mi wróżyła, w różnych sprawach. Kilka lat temu całkiem inna osoba). Teraz to, co pani Joanna prezentuje jakos nijak ma się do pozytywnej energii. Brrr.... Nie polecam.
              • Gość: xyz Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 80.50.137.* 11.07.12, 23:33
                ale sprawdziło sie???
    • Gość: lilian Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 14:53
      skorzystalam i jestem zadowolona
    • Gość: lilian Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 14:40
      Korzystałam i jestem zadowolona-moi znajomi też skorzystali i też są
      jak najbardziej zadowoleni.Jesli ktoś korzysta na raz z kilku
      wrózek to jak ma sie coś sprawdzic??
      • Gość: seniorka1 sens wrozby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 15:00
        Z wróżbą jest jak ze snem proroczym, czasami jest ostrzezeniem, czasami jest
        pewnego rodzaju wizją ktora sie sprawdza, albo od razu, niedlugo, albo za jakis
        czas.... i trzeba troche przezyc by sie sprawdzil ten sen... Glupi jest ten kto
        lata 10 razy w miesiacu do roznych wrozek... i pyta sie ich na ten sam temat czy
        problem... zamiast poczekac i poznac sens wrozby
        • Gość: iwona Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 212.76.37.* 06.10.07, 16:08
          wydaje mi się, że to ta sama wróżka o której jest temat
          www.viversum.pl/berater_profil.php?pid=10495&seid=97337
          w ogóle warto przejrzeć całą tamtą stronę, sporo tam informacji o
          wróżkach o które niektórzy pytają.
    • Gość: Ela Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 20:50
      Ja obserwuje jej aukcje na allegro i tak sie zastanawiam jak mozna
      dobrze powrozyc w krotkim czasie tylu osobom i robic to dobrze.
      • lenormandia Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 06.02.08, 22:19
        Też mnie to zastanawia. Wróży taśmowo ;) Ma wróżbę bez limitu pytań, a jak znam
        ludzi, to zasypują ją pytaniami.
        Widocznie coś w sobie ma, bo ma najwięcej ludzi ale jeżeli byłaby taka dobra, to
        nie wystawiałaby wróżby za 25 zł. Nie wiem sama co myśleć.
        • Gość: lilian Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.gprs.plus.pl 06.02.08, 22:32
          Mówcie co chcecie-zrobiłam "wywiad" na temat Jej sprawdzalności
          wśród ludzi, którzy dawno temu skorzystali z Jej wróżb i zdecydowana
          większośc mi napisała, że się sprawdziło. Mam maile do wglądu, jeśli
          ktoś mi zarzuci ściemnianie...albo reklamę...
          • franciszek.modrzycki Joaska, jak z toba jest!? 07.02.08, 00:08
            ja juz tak dluzej nie moge!
            Jedni pisza, ze jestes zupelnie do du-py, inni ze calkiem niezla z
            ciebie czarownica...
            Jedna nawet napisala, ze jestes niezla laska. Hmmm... to brzmi
            interesujaco...

            Joaska, poki co, to rusz swoj szanowny tyleczke i na pisz nam (masz
            komputer, bo dzialasz na alegro), jak z toba jest.


            • Gość: lilian Re: Joaska, jak z toba jest!? IP: *.gprs.plus.pl 07.02.08, 07:43
              Jak szukasz laski do dupczenia to i się pomyliły portale!!!Ostatnio
              byłeś zainteresowany Maryśką skad ta zmiana nagle???czyżby dała Ci
              kosza???
              • franciszek.modrzycki Re: Joaska, jak z toba jest!? 07.02.08, 22:13
                Gość portalu: lilian napisał(a):
                > byłeś zainteresowany Maryśką skad ta zmiana nagle???czyżby dała Ci
                > kosza???
                ----
                No wiesz... jak Maryska bedzie niedysponowana, to zawsze bede mogl
                liczyc na Aske.
                A ty skarbie ile masz lat? Umiesz juz wrozyc? :)))
                • Gość: lilian Re: Joaska, jak z toba jest!? IP: *.gprs.plus.pl 07.02.08, 23:04
                  Heee kobiety o wiek sie nie pyta.Nie umiem i nie będę umiała
                  wróżyć, bo nie mam do tego daru:):)
            • joannafortunawr Re: Joaska, jak z toba jest!? 23.02.08, 01:28
              Prawda jest taka, że fora charakteryzują się przede wszystkim jadem
              i pomówieniami. Czytałam już o sobie, że uwielbiam pieniądze,
              faktycznie 25 zł przy cenach od 50 w górę to wybryk natury.
              Dlaczego? Bo sama wiem, jak ciężko jest w momencie, kiedy finanse są
              jakie są, a rozmowa i wgląd w przyszłosć bardzo by sie przydały.
              Czytałam już, że się sprawdzam, bądź nie. I jedni i drudzy mają
              rację. Na szczęście Tarot to nie wyrocznia i gdy wie się pewne
              rzeczy, można je pozmieniać na swoja korzyść. nie wszystkie, ale
              jednak. Czytałam, że ktoś był u mnie w gabinecie cztery lata temu
              go źle potraktowałam....gabinet mam od półtora roku. Czytałam, że
              traktuję ludzi jak Małolatów bez rozumu....tutaj mogłabym tylko
              poprosić o wyraźenie zdania innych ludzi, którzy skończyli
              osiemnaście lat, bo poniżej tego wieku po prostu nie wróżę.
              Czytałam, że nie macie pojęcia jak się wyrabiam z tą liczbą maili,
              cóż, jeżeli człowiek to traktuj jak pracę, nie jak dorobienie,
              jezeli cały czas w tym siedzi, to i czas znajdzie. praca choć osiem
              godzin dziennie, jak w normalnych innych zajęciach....wystarczy
              logicznie pomyśleć. Ale polska specyfika, moze nawet ludzka
              specyfika jest pełna zazdrości, że ktoś może być dobry, i może się
              udać. Nawet ktoś posługuje się moim nikiem na forum, musiałam dodać
              wr do joannafortuna. Czy to wszystko jest aby normalne?
              • kiniusiowy Re: Joaska, jak z toba jest!? 23.02.08, 22:02
                Joasiu nie daj się. Masz racje 100% ...
              • franciszek.modrzycki Joaska, jak z Toba jest!? 24.02.08, 22:29
                joannafortunawr napisała:
                "Czytałam już o sobie, że uwielbiam pieniądze..."
                ---
                A kto tak brzydko o Tobie napisall Joasiu!?
                Niech go dorwie w swoje lapy! To ja tej francy pokaze!
                Normalnie wytrzymac nie mozna. Natworzylo sie tych wszystkich
                tworzycieli "Czarnych List" i temu podobnych, ze cos strasznego!

                Joaska, a powrozysz mi? No prosze, no... Ja do szeptuchy mam tak
                daleko, a Ty masz komputer. No badz taka moja wspaniala, mila i
                dobra wrozka i powroz mi kochany aniolku... :)))
                • Gość: cyprianka Franek łajdaku jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 10:35
                  Ty widziałeś jaka to korpulentna kobieta? Widzę, ze ty z jednej skrajności w
                  drugą popadasz. A zdjęcia fiuta jak nie ma, tak nie ma.
                  • Gość: meggi Re: Franek łajdaku jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 14:35
                    To co z tego, że jest kurpulentna-to znaczy, że jest złą osobą? Nie
                    każdy lubi szkielety, Cyprianka to zapewne anorektyczka bez biustu i
                    tyłka :)
                    • Gość: cyprianka Re: Franek łajdaku jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 15:57
                      To był post do Franka. Droga Meggi naucz się czytać!
                    • franciszek.modrzycki Re: Franek kochany misu 25.02.08, 22:26
                      Gość portalu: meggi napisał(a):

                      > To co z tego, że jest kurpulentna-to znaczy, że jest złą osobą?
                      Nie każdy lubi szkielety, Cyprianka to zapewne anorektyczka bez
                      biustu i tyłka :)
                      ---
                      To myslisz meggi Myslisz, ze cyprianka to anorektyczka! I jest w
                      dodatku bez biustu i tylka!?
                      Matko swieta! meggi, a jak to jest prawda!?
                      Ale moze biedna cyprianka cierpi tylko na niedowartosc i dlatego
                      chce miec chociaz zdjecie z moim rodzonym fiutem (na pewno, zeby
                      sobie na niego patrzec w lozeczku ze swoimi raczkami pod kolderka...)
                      Eeee tam, nie przejmuj sie cyprianka, w koncu jestesmy ludzmi i
                      wszystko co ludzkie nie jest nam obce.
                  • franciszek.modrzycki Re: Franeczku moj kochany 25.02.08, 22:19
                    Gość portalu: cyprianka napisał(a):

                    > Ty widziałeś jaka to korpulentna kobieta? Widzę, ze ty z jednej
                    skrajności w drugą popadasz. A zdjęcia fiuta jak nie ma, tak nie ma.
                    ---
                    No to co, ze Joasia jest korpulentna. W koncu, to kobieta, wiec
                    moze...
                    Co innego ja cypriantka! Ja jestem wysoki, przystojny, miesnie ze
                    stali... jakbys jeszcze dolozola do tego zdjecie mojego fiuta (jumbo-
                    size), to cyprianka mialabys mokre ciacho w majtakch...
                    • Gość: cyprianka Re: Franeczku moj kochany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 10:28
                      wolę przepaskę na biodra jakie preferują ludy afrykańskie, a ty kosmaty w
                      międzyczasie utucz na prosie tego fiuta rozmiar XXS
                      • franciszek.modrzycki Re: Franeczku moj kochany 26.02.08, 11:47
                        Gość portalu: cyprianka napisał(a):
                        > wolę przepaskę na biodra jakie preferują ludy afrykańskie, a ty
                        kosmaty w międzyczasie utucz na prosie tego fiuta rozmiar XXS
                        ---
                        No co Ty cyprianeczko!
                        Podnoszac ta Twoja skromna przepaske z afrykanskiej trawy do gory i
                        aplikujac mojego spasionego na prosiaka fiuta, moglbym Cie kochany
                        kosciotrupie uszkodzic, a kto wie moze nawet pozbawic zycia.

                        Jestem ciekaw co wtedy afrykanki lekarz napisalby w Twoim akcie
                        zgonu?
                        Moze tak: "Cyprianka, niewyzyta obywatelka Polski, biegajaca z
                        dwoma golymi cucuszkami wielkosci przepolowionego jajka na twardo i
                        malym, bialym, plaskim tyleczkiem pod sawanie, zostala... hmmm...
                        Reszte dodaj sama :)))
                        • Gość: kasiarzynka Re: Franeczku moj kochany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 14:00
                          Wiecie co? Czy to jest forum o wróżbach czy tez o sprośnych
                          rzeczach? Jak Franio z Cyprianką chcą pogadać sobie to nich sobie
                          piszą na gg albo na maila, a nie piszą na forum bzdury nie
                          związane z wróżbami i tematami postów.Robi się to denerwujące już.
                          • franciszek.modrzycki Re: Franeczku moj kochany 27.02.08, 04:41
                            Gość portalu: kasiarzynka napisał(a):
                            > Wiecie co? Czy to jest forum o wróżbach czy tez o sprośnych
                            > rzeczach? Jak Franio z Cyprianką chcą pogadać sobie to nich sobie
                            > piszą na gg albo na maila, a nie piszą na forum bzdury nie
                            > związane z wróżbami i tematami postów.Robi się to denerwujące już.
                            ---
                            kasiarzynka, moherowy bereciku, gdybys miala taka skapa przepaske z
                            afrykanskich traw, jak zwinna gazela cyprianeczka, to bys zupelnie
                            inaczej eksponowala swoje wdzieki.
                            A tak... a tak tylko mozesz sobie o tym pomarzyc! Zaluj mala...
                            • Gość: kasiarzynka Re: Franeczku moj kochany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.08, 08:52
                              Wiesz co?? we mnie jest więcej sexapilu, niż w Cypriance i innych
                              babkch, ale to nie jest miejsce do pisania o takich rzeczach!!! To
                              jest forum o wróżbiarstwie a nie o erotyżmie!!!Pomyliłeś strony
                              chyba!!!
                              • franciszek.modrzycki Re: Franeczku moj kochany 27.02.08, 09:39
                                Gość portalu: kasiarzynka napisał(a):

                                > Wiesz co?? we mnie jest więcej sexapilu, niż w Cypriance i innych
                                > babkch...,
                                ---
                                To musisz miec naprawde sexi pupke, ladne cycuszki i figurke, taka
                                fagiurke... no... taka figurke, ze facetowi sie robi slabo... i sni
                                wtedy o Tobie po nocach.

                                Ale tak i tak Ty nie masz dla mnie kusej przepaski z afrykanskiej
                                trawy, tak jak cyprianka i nie kreci Cie na maxa na mysl o moim
                                fiucie. Bardzo mi przykro kasiarzynka, ale niestety Twoja ladna i
                                sexi pupka nie moze pobic afrykanskiej egzotyki cyprianki.
                                Chociaz... jakbys wymyslila cos naprawde interesujacego... :)))
                                • Gość: gosc Re: Franeczku moj kochany IP: 195.116.35.* 01.09.08, 17:31
                                  .
      • Gość: kolla Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 195.116.35.* 13.11.08, 11:04
        Zawodowo można. Zajmując się tylko wróżbami.
        • Gość: kolla Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 195.116.35.* 13.11.08, 11:19
          Mając dużo wróżb można wróżyć dużo zajmując się zawodowo.
        • Gość: jolka Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 06:24
          Joasie znam od kilku lat i kiedy mam potrzebe ,zeby sie jej poradzic ,pisze do
          niej .Jej przepowiednie zawsze mi sie sprawdzily i nie tylko mi ,ale rowniez
          moim znajomym i tak ze mojej córce.Jej przepowiednie pokrywały tak samo z innymi
          przepowiedniami mojej znajomej wrozki Lidii!jest jedna zasada ,ze dobra wrózka
          nie bierze duzo pieniedzy !!!Tylko te wrozki ktore nie umieja wrozyc ,biora
          bardzo duże pieniadze !!Joasia bierze symboliczne kwoty!
    • Gość: kami75 Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 15:43
      A ja jestem bardzo zadowolona z jej wrozby,bardzo!
      Wrozba wcale nie byla w rozowych barwach, byla to po prostu prawda.
      Dlatego po sprawdzeniu sie dobitnie pierwszej wrozby,korzystalam
      ponownie z uslug tej Pani i bede korzystac i polecam ja wszystkim
      znajomym ktorzy tez korzystali i sa zadowoleni.
      • Gość: glamrose Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 10:15
        Ja Ją polecam!!! Wszystko mi się sprawdziło-nawet czas wykonania
        wrózby!!!
      • Gość: van Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 212.160.234.* 24.10.08, 23:49
        A mnie sie nic nie sprawdziło, mimo że wszystko robiła zgodnie z tym
        co rzekł przekaz kart Pani Joanny. Cała wróżba jak kulą w płot.
        Piszę to bez złośliwości, prostu odpowiedzi na moje pytania/tematy
        były kompletnie nie zgodne z moją osobą.
        Ale to pewno dlatego że wróży na Allegro, pewno Allegro tak źle
        działa ;-P De facto nie zgadzam sie z tym co jakiś "mędrzec" powyżej
        napisał że wróżenie na Allegro to poniżające, bzdura! albo ktoś jest
        uczciwą wróżką albo nie i wtedy nie jest ważne gdzie wróży, wazne że
        POMAGA!na viversum też są naciagacze, nawet wieksi niż na Allegro!
        Jednak przyznam że Pani Joanna to bardzo miła i ciepła osoba i
        bardzo wierzy że może pomóc. I za to wielkie dzięki!
        • Gość: iwona Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 195.116.35.* 29.10.08, 08:19
          Ja nadal czekam kiedy sie sprawdzi.
          • cloude Joanna jest b.miła ale nic mi się nie sprawdziło 05.11.08, 16:21
            Pani Joanna to serdeczna i ciepła osoba. Na prawdę miło się z nią
            rozmawia jakby się ją znało wiele lat.
            Jednakże jej prognoza w niczym się nie sprawdziła :-( W moim
            przypadku nic się nie zgodziło, nic się nie wydarzyło.
            Zresztą ona bardziej stawia karty na zasadzie wyroczni , odpowiedzi
            były takie że w zasadzie nie wiele zależy od moich czynów, po prostu
            ona pisze że coś jest tak a tak i koniec. Nie ma pola manewru.

            A mówią ze Tarot nie wyrocznia, widać p. Joanna ma inny na to pogląd.


    • Gość: gosiek Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.lublin.mm.pl 10.11.08, 14:32
      Ja wrózyłam sobie pod koniec pażdziernika dotyczyło to nowo poznanej
      osoby i tez byłam zła gdy dostałam odpowiedz ze tu związku nie
      będzie i że ten człowiek bawi sie kobietami wystarczyło 2 tyg abym
      otworzyła oczy i sama sie o tym przekonała dla mnie miała 100 %
      raacji i taka rada na przyszłość dokładnie zadawajcie pytani na
      allegro ja zadąlam kilka i dostałam konkretna opowiedz
    • ollaboga77 Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 30.12.08, 18:15
      Korzystałam. Bardzo rzeczowa, trafna wróżka.

      jeśli ktoś nie wie co dalej i jak postapic ona poradzi, bo poprostu
      świetnie czyta swoje karty !!!
    • aga291988 Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 06.02.09, 12:21
      Raczej z miłymi komentarzami na temat tej kobiety sie spotykalam:)
      takze polecam.
    • Gość: @->-- Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 212.160.234.* 06.02.09, 12:58
      Korzystałam z uslug Joanny Fortuny. I tak: osoba przemiła,
      przyjacielska i na pewno uczciwa, bardzo pozytywna energia.
      Co do wróżby na 5 zadanych pytań, jedno było przez nią trafione i
      się sprawdzilo.
      Oczywiście przy moich działaniach , wprowadzeniu rad w życie itd.
      Reszta byla zupełnie nieadekwatna do mojej sytaucji życiowej,
      niezgodne z rzeczywistościa.

      • 1wute1 Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 06.03.09, 14:04
        ja tez niedawno skorzystalam z wrozby p.joanny. wrozba byla bardzo niepomyslna,
        zwiazek w ktorym jestem nie ma racji bytu, bede nieszczesliwa.. zla ocena
        partnera, niedokladna.. jesli wrozba mialaby byc prawdziwa to wolalabym aby sie
        nie sprawdzila i aby p.joanna sie w tym wypadku pomylila...
        • Gość: Miki Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 13:24
          ja korzystałem z wróżby Pani joanny półtora roku temu. Sprawa dotyczyła mojego
          związku i Pani joanna powiedziała że tak jak najbardziej, przedemną i przed
          dziewczyną z którą obecnie jestem widać przyszłość, pobierzemy sie i wogóle
          będzie bosko. Teraz kiedy skorzystałem niedawno poraz kolejny to Pani joanna
          stwierdziła że związek mój i tej dziewczyny niema racji bytu, że i tak razem nie
          będziemy i wogóle że to jedna WIELKA pomyłka. Dziwne, prawda?? Kiedyś twierdziła
          że jesteśmy sobie przeznaczeni a teraz że to pomyłka. Nie polecam. Dwie
          rozbieżne przepowiednie. Pytałem innej wróżki czy takie coś jest możliwe to
          powiedziała że absolutnie nie.
          • cloude Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 12.03.09, 13:52
            Pomijając Panią Joannę, ja z kolei wiem od wrózki (takiej "żywej",
            nie z allegro) że owszem, przekaz kart może sie zmieniać w czasie,
            że jest to rzecz normalna i spotkana, bo zmienia się świat
            (otoczenie, ludzkie decycje, warunki życia itd itp), idziemy do
            przodu lub cofamy się, codziennie podejmowane są jakieś decyzje na
            tak lub na nie itp. - wiec tak na logikę i przekaz kart musi sie
            zmieniać wraz z tym, wraz z naszym życiem.
            Oczywiście na taka zmianę jest potrzeby dość długi czas.

            Może i w twoim związku sie cos zmieniło? może dziewczyna powzięła
            inne decyzje niż wcześniej, zmieniła front? nie wiem zresztą , niech
            sie moze siła fachowa wypowie (wrózki) :-)
            • only_kropka Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 12.03.09, 13:59
              dokładnie tak, to w końcu 1,5 roku, duzo sie może przez ten czas
              zmienić, ale czy az tak? :)


              cloude napisała:

              > Pomijając Panią Joannę, ja z kolei wiem od wrózki (takiej "żywej",
              > nie z allegro) że owszem, przekaz kart może sie zmieniać w czasie,
              > że jest to rzecz normalna i spotkana, bo zmienia się świat
              > (otoczenie, ludzkie decycje, warunki życia itd itp), idziemy do
              > przodu lub cofamy się, codziennie podejmowane są jakieś decyzje na
              > tak lub na nie itp. - wiec tak na logikę i przekaz kart musi sie
              > zmieniać wraz z tym, wraz z naszym życiem.
              > Oczywiście na taka zmianę jest potrzeby dość długi czas.
              >
              > Może i w twoim związku sie cos zmieniło? może dziewczyna powzięła
              > inne decyzje niż wcześniej, zmieniła front? nie wiem zresztą ,
              niech
              > sie moze siła fachowa wypowie (wrózki) :-)
          • only_kropka Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 12.03.09, 13:57
            Faktycznie dziwne, ale może warto abyś spytał o to samej Joanny
            Fortuny. Sama jestem ciekawa co by Ci odpowiedziała.
            • 8-claudi Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 05.03.10, 17:58
              Dobra jest naprawde
        • szukamwiedzy A może Fortunie źle w małżeństwie się wiedzie i st 01.12.09, 18:02
          ąd takie czarne wizje przyszłości naszych związków???
    • Gość: Basia Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 15:12
      nic nie warte są opinie na forum
      • ollaboga77 Pan astrografologooooszuts 01.12.09, 16:20
        Miki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.p

        Basiu, Miki.. Panie Wróżbitku.. od kilku boleści! piszesz ciagle to samo i
        ciągle widze Cie w gazetach!! że też ludziki się nabierają na Twoją "ofertę"
        ofermo!
    • Gość: jankabb joannafortuna-rutyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 15:38
      Kilka mięśiecy temu byłam na wrózbie
      nic się nie sprawdziło,mało tego
      byłam przerażona to co usłyszałam
      ta pani albo wpadła w rutynę albo
      miała zły dzien ,moje znajome też
      to potwierdzily moze powinna pani
      zająć się inną praćą nie koniecznie
      kartami!bo potencjał się wyczerpał
      • Gość: Beti Re: joannafortuna-rutyna IP: 92.244.36.* 09.12.09, 17:00
        u u u u u z grubej rury!!!
        • Gość: gość jak najbardziej ok :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 20:57
          p. Joanna stawiała mi karty w połowie lipca
          wnioski: wszystko co napisała, sprawdziło się - odnośnie
          teraźniejszości sama prawda, i uwaga - opisana przez Nią przyszłość
          sprawdziła się w 75% (75% dlatego, że to pozostałe 25% wróżby tyczy
          się okresu ok. 2-3lat); kontakt mailowy szybki, w mailu dokładnie
          opisany rozkład i karty jakie wyszły, omówienie każdej z nich.
          jestem bardzo zadowolona i na pewno będę wracać do p. Joanny
          • toola-roola Re: jak najbardziej ok :D 02.01.10, 20:51
            Jedno co mi się przestało podobać to to, że jej odpowiedzi od
            jakiegoś czasu stały się jednozdaniowe - będzie tak, a tak, ale już
            nie za bardzo radzi jak np. wybrnąć z sytuacji.
            Odpowiedzi daje mało rozwinięte, w ten sposób dające szerokie
            spektrum możliwości podpięcia ich pod sporą ilość osób ;-)

            Zamiast wymieniać jakie karty były w rozkładzie (dla osoby nie
            znającej tarota ma to minimalne znaczenie) powinna bardziej się
            rozpisać w temacie co zrobić aby było lepiej, jak tam coś zmienić ,
            jak uniknąć, co jest lepsze dla kogoś itp.
            • Gość: tekla-0 Re: IP: *.ed.shawcable.net 02.01.10, 21:14
              Nie chce oceniac Pania Joanne nie korzytstalam.
              Sa jednozdaniowe bo czytam rowniez co pisze. Zgadzam sie toola-roola.
              Jezeli chce pomoc to musi swoje wypowiedzi bardziej rozwinac bardziej zrozumiec
              bardziej sie rozpisac w temacie! doradzic zeby lepiej zrozumiec!
              • caterina28 Re: 02.01.10, 22:44
                co za bzdura, jak ma jasnowidz mówić jak postąpić zeby było lepiej, skoro
                przyszłość jest jedna i nieunikniona???? moze mozna coś oddalić albo przybliżyć
                ale nie zmienić. A skoro pisze że ma byc tak i tak to chyba dobrze, konkretnie
                i do rzeczy, bo raczej większość tu narzeka że wrózby sa mało konkretne.
                • toola-roola Re: 02.01.10, 23:38
                  caterina28 napisała:

                  > co za bzdura, jak ma jasnowidz mówić jak postąpić zeby było lepiej,


                  Co za bzdura, Tarot nie jest równocznaczny jasnowidzeniem. Jasnowidz
                  nie musi używać kart. Odsyłam do lektury na temat. Zanim coś
                  napiszesz odrób lekcje.

                  skoro
                  > przyszłość jest jedna i nieunikniona????

                  Tak, Twoja na pewno........ :-]

                  > moze mozna coś oddalić albo przybliżyć
                  ale nie zmienić.



                  Da się zmienić. Ja zmieniam od lat, z powodzeniem. A jesli ty lecisz
                  gdzie Cię kopną (tzn. gdzie rzuci Cię los ;-P ) to tylko modlić się,
                  aby kopali z litością, a także żeby ktoś Cię kopnął (nakierował) na
                  kształcenie, rozwój szerokopojęty, czytanie czegokolwiek - ze
                  zrozumieniem najlepiej itd itp...


                  A skoro pisze że ma byc tak i tak to chyba dobrze, konkretnie
                  > i do rzeczy, bo raczej większość tu narzeka że wrózby sa mało
                  konkretne.


                  Tak, ok. To jeśli ja Tobie teraz napiszę, że właśnie postawiłam
                  Tobie karty i wyszło mi że będzie tak , że niebawem starcisz pracę
                  (wieża + 9 mieczy + urząd pracy + zasiłek + bida) a twoj chlop ma
                  ochotę mieć kochankę (kochankowie + rycerz pałek + ty zimna ryba +
                  seksowna sąsiadka) to przyjmiesz to za nieuniknione ? machniesz
                  ręką? poddasz się "losowi"? nie będziesz chciala wiedzieć co zrobić
                  aby temu zaradzić?
                  Jeśli tak, to najlepiej : głupiec + RiP + zapalmy świeczki.
                  • Gość: tekla-0 Re: IP: *.ed.shawcable.net 03.01.10, 01:26
                    ja rowniez staram sie zmieniac i udaje mi sie.
                    Lubie czytac co napisze toola-roola z sensem i na temat!
                    pozdrawiam:)
                  • caterina28 Re: 03.01.10, 20:15
                    za chamstwo, to już nie mozna wyrazić swojego zdania bo Cie ktoś zaraz wyzywa. A
                    TY to chyba jesteś jasnowidz wszechwiedzący skoro tak ostro komentujesz, albo
                    masz jakies ukryte kompleksy których sam nie jestes świadomy odsyłam do lektury
                    z dziedziny psychologii.
                    • toola-roola Re: 03.01.10, 23:48
                      Oho, uwaga kochani, jesli ktos ma inne zdanie niż caterina28 to jest
                      zaraz cham?! no,no, chcesz chusteczkę? bo zaraz oplujesz
                      monitorek.... Pani weekendowa psycholog z M jak Miłość... :-D I kto
                      tu ma kompleksy jak nie ty złotko? ;-)
                      • caterina28 Re: 03.01.10, 23:57
                        nie bede się zniżać do Twojego poziomu, i Cię obrażać, po prostu źle
                        interpretujesz to co napisałam, i chyba nisko cenisz osoby które chodzą do
                        wrózek i wypowiadają się na tym forum bo chyba mało jest takich które w 100%
                        wierzą w to co wróżki mówią i zawsze każdy rozsądny człowiek bedzie kierował się
                        swoim rozumem. A pisząc o przeznaczeniu chodziło mi o coś wiecej niż o bzdety o
                        których pisałaś.
                  • blelka89 Re: Tolla-rolla chciałabym się Ciebie poradzić... 04.01.10, 01:18
                    Wielokrotnie wykonywałam lub miałam wykonywaną wróżbę z
                    obrączki.Najczęściej dotyczyły liczby i płci dzieci.4 miesiące temu
                    urodziłam swoje pierwsze dziecko-synka.Kiedy dowiedziałam się,że
                    noszę
                    pod sercem chłopczyka,byłam bardzo zaskoczona,bo zawsze wróżono mi
                    córkę za pierworodną,jako pierwszą z trójki dzieci.Według tej
                    wróżby(zawsze przeprowadzonej przez kogoś innego niż ja)potem miałam
                    urodzić syna,następnie drugą dziewczynkę.Wierzyłam w to...Dziś w
                    rodzinie znów wykonywaliśmy wróżbę z obrączki bo moja przyszła
                    szwagierka(nie jestem mężatką)jest w ciąży,a że bardzo pragnie
                    córki-chcieliśmy to sprawdzić.Ja też byłam zainteresowana ile dzieci
                    będę miała.Pierwszy raz sama wykonałam wróżbę z
                    obrączki.Pierwsze,pionowe wahanie wskazało na chłopca;kolejne,po
                    okręgu-dziewczynkę;ostatnie,trzecie-chłopca.Potem obrączka
                    znieruchomiała.Ucieszyłam się bo zawsze pragnęłam trójki dzieci,a
                    szczególnie marzę o córeczce-skądinąd byłam troszeczkę rozczarowana
                    dowiadując się,że moją pierwszą pociechą będzie synek.
                    Nic w tym dziwnego,ale...Kiedy inne osoby wykonują mi tę wróżbę
                    wychodzi trójka dzieci,ale w przeciwstawnej
                    kolejności:dziewczynka,chłopiec,dziewczynka.Co więcej-mój
                    narzeczony,kiedy wróży sobie samodzielnie,albo kiedy ktoś mu
                    wróży,również otrzymuje
                    wynik-dziewczynka,chłopiec,dziewczynka.Wyjątek stanowię ja:kiedy to ja
                    jemu trzymam obrączkę,wykonując wróżbę-wychodzi
                    chłopiec,dziewczynka,chłopiec.Dlaczego?Umiałabyś to wyjaśnić?
                    Niepokoi mnie to,ponieważ moi teściowie najpierw wywróżyli sobie
                    dziewczynkę(a urodził im się pierwszy syn),następnie
                    chłopca(urodziła
                    się moja przyszła szwagierka,Kaśka)-z tym że mój
                    narzeczony,Łukasz,ma
                    dobry,łagodny charakter,jako mały chłopiec wyglądał jak dziewczynka o
                    anielskiej urodzie-blond loczki i niebieskie oczy.Kasia to z kolei diabeł
                    wcielony,żywe srebro,chłopięce usposobienie,ostrzyżona na krótko
                    była
                    postrzegana jako chłopak.Nie wiem,czy odmienność wahań obrączki w
                    moim
                    przypadku może sugerować coś podobnego-delikatność synów i
                    impulsywność córki.Nie do końca bym tego chciała...
                    I czemu tylko ja wpływam na zmianę wróżby?
                    Chciałabym Ci nadmienić,że w czasach gimnazjalnych byłam blisko
                    związana z kobietą,która zajmowała się ezoteryką.Twierdziła,że w
                    którymś z poprzednich wcieleń byłam czarownicą i mam wpływ na zmiany
                    w swoim i cudzym życiu.Czy myślisz,że w związku z tym mogę
                    manipulować zarówno swoim losem,jak i losem narzeczonego,moich obecnych
                    i
                    przyszłych dzieci-nawet do tego stopnia,że mogę "zmieniać"im
                    płeć?Dlaczego więc skoro marzyłam o dziewczynce,pierwszy na świat
                    zawitał Filip,a nie córka?Zdaję sobie sprawę,że te pytania mogą
                    brzmieć głupio...Ja sama jednak nie znajduję na nie odpowiedzi.Liczę
                    na
                    to,że pomożesz mi to wytłumaczyć.
                    Chciałabym jeszcze o coś zapytać...Mieszkałam na stałe w
                    Krakowie,teraz przemieszczam się
                    pomiędzy mieszkaniem rodziców w Krakowie,a domem narzeczonego na wsi pod
                    miastem...Wolałabym jednak finalnie zamieszkać w Krakowie,nie cierpię
                    niebytu,jaki panuje na wsi!Może Ty coś zobaczysz?Jakąś stabilizację w
                    miejscu,gdzie chciałabym żyć?
                    Nie wiem też do końca,czy mężczyzna,z którym jestem jest mi do końca
                    pisany.Nie umiem się jednak z nim rozstać już od 4 lat.Pomimo
                    nieporozumień coś nas spaja,coś co sprawia,że nie potrafię
                    odejść,choć tak bardzo się różnimy;pomimo tego,że nasze marzenia są
                    często kompletnie inne.Mam wrażenie,że jesteśmy przeciwstawnymi
                    biegunami.
                    Wykonujesz może horoskopy życiowe?Miałam taki,z rozpiską ciał
                    niebieskich w
                    poszczególnych domach zodiaku,ale moja mama go zniszczyła.Umiałabyś
                    takowy wykonać?
                    • Gość: Ela Re: Tolla-rolla chciałabym się Ciebie poradzić... IP: *.privacyfoundation.de 06.03.10, 19:01
                      Tola rola już tu chyba nie pisze
                • Gość: Ala Re: IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.11, 11:22
                  Przyszłosc da sie zmienic, widze ze jestes fatalistą, przykre
              • Gość: makak Re: IP: 193.111.166.* 30.03.10, 16:51
                Właśnie, że wystarczą ogólne odpowiedzi, po co macie zbyt wiele
                myśleć, bez reszty się wkręcać i non stop sugerować, nikt za nas
                życia nie przeżyje i nikt go nie uprości ani nie ułatwi.
            • Gość: gość Re: jak najbardziej ok :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.10, 22:51
              ja miałam do czynienia z wróżką, która mi właśnie doradzała, co
              robić z sytuacją..i powiem, że korzystałam z Jej rad..tylko, że
              akurat ze sprawdzalnością przyszłości u niej było kiepsko -
              właściwie to nic się nie sprawdziło i moje postępowanie 'w dobrym
              kierunku' nic nie przyniosło.
              i nie uważam, żeby odpowiedzi p. Joanny były enigmatyczne..jeżeli
              ktoś chce rady, niech poprosi o nią :p ja tak zrobiłam i takową
              dostałam :D
              • caterina28 Re: jak najbardziej ok :D 03.01.10, 20:19
                jak chcecie porad to idźcie do psychologa a nie do wróżki,
            • Gość: Anna Re: jak najbardziej ok :D IP: 83.1.16.* 22.06.10, 20:54
              Może mi ktoś powiedzieć za jaką cenę Pani Joanna stawia karty tarota?
              Z góry dziękuję
            • Gość: kolo33 Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.10, 16:54
              Widzę dwie ewidentne bzdury, po pierwsze wróżka nie ma obowiązku podać kart bo nie sprzedaje swojej wiedzy dotyczącej metody odczytu tylko wróżbę a po drugie piękna kobieta to taka na której widok faceci się potykają i nie mogą wyjść z zachwytu gdy olśniewa urodą. Przestań wypisywać mity i zejdź na ziemię.
      • Gość: marcelinacoprzekli Re: joannafortuna-rutyna IP: 83.17.128.* 28.11.10, 11:46
        Witam,
        Nie polecam, wizja przyszłości czarna, najlepiej połozyć się i czekać na śmierć.
        Mam wrażenie,że ta Pani nie lubi mężczyzn generalnie, została przez któregoś skrzywdzona czy coś, bo takie odniosłam wrażenie.
        Jak chcecie się zdołować to proszę.
        • czarny.roxio Re: joannafortuna-rutyna 28.11.10, 14:06
          Gość portalu: marcelinacoprzekli napisał(a):

          > Witam,
          > Nie polecam, wizja przyszłości czarna, najlepiej połozyć się i czekać na śmierć
          > .
          > Mam wrażenie,że ta Pani nie lubi mężczyzn generalnie, została przez któregoś sk
          > rzywdzona czy coś, bo takie odniosłam wrażenie.
          > Jak chcecie się zdołować to proszę.

          Rutyna tak korzystałem ja i znajoma. Wróżby Joanny są bez życia , powierzchowne. Kilka lat temu było czuć że się przykłada , że je zależy żeby komuś pomóc. Teraz odwala kiche , pisze od niechcenia w.g mnie , jakby jej sie nie chciało. Zero w tym życia i radości. Moze ona jakas zmeczona jest ?
          Nie lubi mężczyzn - też mam takie odczucie , dla mężczyzn i o mężczyznach pisze chłodno.
          • Gość: to tylko ja Re: joannafortuna-rutyna IP: *.era.pl 22.12.10, 15:58
            ja tam jestem bardzo zadowolona i polecam, uważam ze kazdy musi sam się przekonać.
    • Gość: Gość Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 77.236.0.* 22.06.10, 22:38
      Tak mi się wszystko sprawdziło.Piszę to z perspektywy prawie roku czasu od wróżby.
      • Gość: kaska Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.pruszkow.mm.pl 06.09.10, 11:52
        a ja pisze z prespektywy 3 lat
        i powiem jedno - nienawidze tej kobiety!!!
        zwrocilam sie do niej z kilkoma sprawami
        slicznie pieknie napisala ze wszystko bedzie super i kolorowo niestety nic sie nie sprawdzilo...
        bardzo dlugo bylam rozgoryczona i zalalmana poniewaz leglo w gruzach cos na czym mi bardzo zalezalo, a poprzez druga sprawe zabrnelam w klopoty, przykrosci i straty finansowe
        na 5-6 pytan sprawdzilo sie jedno zdanie....

        natomiast nie mowcie ze wrozki na allegro sa koszmarne bo mimo pierwszysch zlych doswiadczen
        postanowilam jeszcze raz skorzystac z wrozb i natrafilam na pania asie, wiedza isposob widzenia tej kobiety jest niesamowity, potrafi zobaczyc szereg szczegolow o ktorych jej nie mowilam a bez problemu je wychwycila....nie pamietamniku ale cos z imieniem asia, jak ktos jest zainteresowany to niech popatrzy na nicki sprzedajacych wrozby i jej wyszuka ma dosc konkurencyjne ceny
        • Gość: gość Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 212.160.234.* 06.09.10, 12:28
          Po co zaraz taka nienawiść? bez sensu. Wiadomo że jak jakas wróżka Ci nie spasuje , nalezy pójść do innej.
          Jednak powiem od siebie , że korzystałam z Fortuny i ona w zasadzie wiele pisze z kontekstu pytania , na czuja chyba. Troche też moim zdaniem za mało - te jej odpowiedzi są za mało rozwinięte.
          U mnie się sprawdziło tak z 30% tego o co pytałam . Ona dawniej była lepsza , bardziej się starała , teraz moim zdaniem odwala rutynę , obrosła w piórka.
          Nie mam do niej nic osobiście , ale 3 - 4 lata temu jej odpowiedzi były o wiele lepsze jakościowo.
    • femme_fa_tale Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 17.01.11, 23:11
      Na dniach skorzystałam z wróżby u p.Joanny.
      Po pierwsze niezbyt jest wylewna. Takie mam odczucie. Wymieniłam z nią może ze 3 maile. Jej wypowiedzi krótkie, można różnie odebrać.Ale nie o to chodzi. Martwi mnie co innego.
      Po przeczytaniu wróżby- szok. Powinnam chyba zapłakać się na śmierć. Tak czarnej wizji, takiego scenariusza dawno nie widziałam. Możliwe,że to się sprawdzi.... OBY NIE! Przeszczęśliwa byłabym, gdyby okazało się,że pani Joanna po raz kolejny się pomyliła!
      Wizja zdradzającego męża....pokusiła się nawet o stwierdzenie,że chorego psychicznie.
      Do tego określenie 'nie wydaje mi się,że będzie można to naprawić'...
      Ja rozumiem wszystko. Rozumiem to,że nie zawsze słyszymy to,co chcielibyśmy usłyszeć,ale na litość... naprawdę położyć się tylko i czekać na najgorsze???
      Tak czy siak. OBY to wszystko okazało się wierutną bzdurą.

      Propozycji wyjścia z sytuacji, polepszenia sytuacji- ZERO!
      więc chyba nie tędy droga...

      • Gość: gość Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 109.207.96.* 18.01.11, 13:10
        Femme masz rację i nie, bo jeżeli jej coś złego w kartach wyszło, to przecież nie mogła napisać Ci że wszystko jest super z mężem itp.
        Wyobraź sobie że ona zobaczyła w kartach że mąż zdradza, ma inne sprawy za uszami, a Tobie by napisała że mąż jest super wierny i uczciwy, po czym za kilka dni byś męża przyłapała z kochanką. To wtedy by było okropnie... Wtedy byś mogła mieć pretensje że nawciskała kitu.

        Kurcze z drugiej strony wróżka powinna szukać rozwiązania.
        Że Joanna nie szuka rad, to ja też wiem. Jak się ją pytałam co mam zrobić, jaka rada -ona na to że nie ma rady w kartach.
        Wydaje mi się że jej się zwyczajnie nie chce wysilać. Odwala rutynę na ilość bo i tak wie że ludzie zamówią wróżbę bo jest znana.
        • femme_fa_tale Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 18.01.11, 14:42
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Femme masz rację i nie, bo jeżeli jej coś złego w kartach wyszło, to przecież n
          > ie mogła napisać Ci że wszystko jest super z mężem itp.

          Ale ja nie oczekiwałam tego! Mówię o odczuciach,że ogólnie wszystko na NIE. Z porad wróżek korzystałam nie raz... i nie uwierzę,że karty nie radzą,bo radzą,podpowiadają...ale widocznie karty pani Joanny tego nie robią. Przykro. Ale dobrze,że jeszcze mam swój rozum i ślepo nie wierzę w to wszystko,co wróżka powie... chociaż miło się tego nie czytało.
          Prędzej jestem w stanie zrozumieć,że jest ryzyko zdrady w obecnej sytuacji niż w to,że mąż zdradza. Zresztą jak to pani Joanna powiedziała. Dziś nie...ale jutro już jest zagrożenie...

          > Kurcze z drugiej strony wróżka powinna szukać rozwiązania.
          > Że Joanna nie szuka rad, to ja też wiem. Jak się ją pytałam co mam zrobić, jaka
          > rada -ona na to że nie ma rady w kartach.

          tak czy siak, obie uważamy podobnie :) o to właśnie mam żal.

          > Wydaje mi się że jej się zwyczajnie nie chce wysilać. Odwala rutynę na ilość bo
          > i tak wie że ludzie zamówią wróżbę bo jest znana.

          zanim się zdecydowałam na wróżbę co nieco poczytałam. Pomimo sporo negatywnych opinii postanowiłam zaryzykować.
          Teraz wiem,że sporo w tych opiniach jest prawdy.
    • Gość: Iza Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.11, 09:47
      Skorzystałąm z porady tej wróżki, ale odpowiedzi były za bardzo ogólnikowe. na kazdą odpowiedź otrzymałam po dwa zdania. Nie powinno sie tak robić bo Tarot służy także do czegoś innego, niż tylko do suchych odpowiedzi, bez porady, jak zmienić ta sytuacje. Stanowczo odradzam
      • Gość: aga Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.centertel.pl 28.06.12, 22:01
        korzystalam z uslug tej wrozki juz nie korzystam rok temu dostalam tak straszna wrozbe ze to juz koniec jestem doniczego wogole chyba najlepiej skonczyc z soba masakra teraz korzystam z rad innej wrozki ale to doswiadczenie z pania joanna bylo straszne dobrze ze sie nie zalamalam.nie polecam
    • hegema Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 29.07.12, 16:10
      Sprawdziła mi się ta pani, sprawdzila sie tak, ze nie wierze w te opinie tutaj, polecam
      • tagoria wszystko super oprócz sms'ów :( 02.11.12, 22:41
        Mi się też Joanna sprawdziła w wróżbie mailowej.

        Nie spodobała mi się usługa sms jaką p.Joanna oferuje w stopce mailów jakie idą do klientów. Miałam krótkie pytanko to wysłałam do Joanny sms na podany numer. Niestety, ku mojemu zdziwieniu nie odpisuje wcale na te smsy Joanna lecz odpowiada automat!
        Wysyłałam konkretne pytanie a w odpowiedzi dostałam jakieś bebloły z rodzaju że to nie przypadek ze do mnie piszesz, że mam dla ciebie zaje....ste przesłanie, przyślij imię datę i coś tam jeszcze! Zgroza! nie podejrzewałam p. Joannę o to, że zamiast samodzielnie odpisywać to działa sms automat!

        hegema napisała:

        > Sprawdziła mi się ta pani, sprawdzila sie tak, ze nie wierze w te opinie tutaj,
        > polecam
      • Gość: Lena Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.multimo.pl 22.11.12, 05:12
        Mnie też się dużo sprawdziło. Piszę to z perspektywy 1,5 roku i wróżby niedawnej. Niestety w większości nic pomyślnego. I to wcale nie sytuacja typu samospełniająca się przepowiednia. O tamtej pierwszej wróżbie zupełnie zapomniałam, po 1,5 roku przeczytałam i byłam w szoku.

        Podam może taki przykład gdzie pani Joanna nie mogłaby zgadnąć. Zapytałam o pewnego mężczyznę, z zagranicy, o przyszłość tej relacji. W pytaniu nie podałam imienia ani też innych danych wskazującyach na " wakacyjną " znajomość. Pani Joanna odczytała z kart wszystko bezbłędnie. Skąd mogłaby wiedzieć że poznaliśmy się za granicą w wakacje ( pytałam w grudniu) jaki charakter miałą ta znajomość oraz jak się potoczy??

        Teraz mimo kilku pytań szczerze powiedziawszy boję się zapytać. Pani Joanna wali a grubej rury ale to może dobrze bo przecież każdy liczy na szczerość, z drugiej strony niektóre prognozy nie napawają optymizem....
        • Gość: artro Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.tktelekom.pl 10.01.13, 00:34
          Ja korzystalem, u mnie sprawdzalnosc 0%, a wrozba na konkretne pytania ogolnikowa.
          • 1skorpionica Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 11.01.13, 18:37
            mi sie sprawdzila ta wrozka nie w calosci, ale wiele rzeczy sie sprawdzilo
        • Gość: student Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.icpnet.pl 21.01.13, 18:43
          Bardzo proszę o pomoc i wypełnienie ankiety na temat wróżbiarstwa internetowego. Ankieta jest całkowicie anonimowa potrwa około 7 minut. Wyniki posłużą mi do pracy magisterskiej. Bardzo dziękuję za wszelką pomoc.

          moje-ankiety.pl/respond-36884.html
    • Gość: student Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: *.icpnet.pl 21.01.13, 18:46
      Bardzo proszę o pomoc w pracy mgr i wypełnienie ankiety na temat wróżbiarstwa internetowego. Ankieta potrwa około 7 minut i jest całkowicie anonimowa. Ankieta jest przeznaczona dla osób, które korzystały/ korzystają z wróżb internetowych. Jeśli znają Państwo takie osoby to bardzo proszę o podesłanie im tego linka. Każda ankieta jest na wagę złota :) pozdrawiam

      moje-ankiety.pl/respond-36884.html
      • Gość: ktoś111 Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał IP: 91.239.168.* 26.01.13, 10:20
        Miałam przyjemność spotkać się z Panią Joanną w Andrzejki. Bardzo ciepła, sympatyczna osoba. Wróżyła z tarota i kart anielskich. Na razie nic mi się nie sprawdziło. Trochę przeszkadzało mi to, że próbowała mnie umoralniać np. jak zapytałam o pewnego zainteresowanego mną żonatego pana, właściwie nie wróżyła, tylko mówiło o tym, żeby sobie złej karmy nie skrobać, bo "on nie pani". Zdziwiło mnie też, że robi rozkład na "co by było, gdyby" - tzn. gdybym w przeszłości postąpiła inaczej, jak by się ułożyło. I oczywiście okazało się, że wybrałam lepiej! Przyznam, że wydało mi się to mało wiarygodne.
        • 1skorpionica Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 26.01.13, 17:02
          a dziwisz sie? jest to niemoralne joanna jest dobra
    • agrentowy4321 Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 06.03.23, 11:05
      To elektryzuje wręcz
    • irona.sonata Re: Joanna Fortuna czy ktoś korzystał 27.04.23, 00:31
      Elektryzujące i nurtujące

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka