Gość: Franio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 12:58 Warto pokopać w starych wpisach. Można znaleźć wiele ciekawych wypowiedzi forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=76372999&a=76858672 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
angelbell Re: Magiczne rytuały 14.12.08, 13:21 angelbell 11.03.08, 20:28 I mądrze czynisz kobietko, że nie kombinujesz magicznie.Nigdy nie wiedziałabyś czy to skutki manipulacji czy rzeczywiście facet chce ze szczerego serca z Toba być bo Ciebie właśnie sobie wybrał.Sama zobacz, on nie chciał z Tobą być kiedy Ty bardzo tego chciałaś, teraz zaś kiedy zdecydowałaś nie uzależniać swego być albo nie być od niego-jemu nagle zaczyna się chcieć Ciebie.O czym to świadczy? A jak sądzę o tym, że podejmując w sobie taką właśnie decyzje, wycofałaś częściowo swoją energię myśli, marzeń i uczuć jaką w niego pakowałaś przez cały czas.Jemu było ok a Tobie nie-jasne, przecież to Ty byłaś ochotnikiem dawcą energii karmiącej go.Sama nie dostawałaś nic, ponieważ on nie musiał Cię zdobywać, nie musiał żadnych smoków dla Ciebie zabijać, nie musiał nic.Ty zaś niechcący uwiązałaś się do niego na pozycji akumulatora.Wycofanie energii spowodowało to, że on poczuł jakiś brak, poczuł niepokój, czegoś mu się stało za mało-stan błogości zastąpił niedosyt.I nie trzeba tu filozofa-kiedy coś takiego się czuje to drogą skojarzeń dochodzi się z kim lub czym ten stan się łączy.On zaś poczuł, że Ty się cofasz, nie jesteś już tak bardzo jego, że w ogóle nie musi starać się o swój stan posiadania.Teraz pomyka za Tobą.Ty zaś poznałaś go z ciemnej strony jego księżyca i już nie jest dla Ciebie osią świata.Można powiedzieć, że nastąpiło wyrównanie "stężeń roztworów". Gdyby na poważnie więcej osób przyjrzało się tej swoistej pracy z własną energią, która także jest formą magii, nie szukalyby może najczarniejszych rytuałów by zmuszać- opanowałyby sposób na wycofanie własnej energii myśli, słów, czynów i zabiegania o schwytanie w sidła króliczka-faceta.Kiedy dzieje się tak, że jednej stronie aż się gotuje w sercu, duszy czy gdzieś indziej, zaś druga jest taka letnio-ciepło-obojętna, najlepiej jest wycofać swoją energię- jeśli w ślad za nią podąży facet czyli przybiegnie i zacznie czynić starania by sobie pozyskać znów te kobiete-znaczy działa, znaczy jest nieźle, znaczy facet zgłodniał i po głowie mu chodzi tylko kwestia pozyskania sobie przychylności i zaangażowania damy. Jeśli facet odpłynie w siną dal, nie będzie starał się o poprawienie układów, znaczy nie ten facet. Przeraża mnie widok stadka kobiet pędzących z obłędem w oczach za spłoszonymi facetami i oferujących im dożywotnią terapię dla trudnej młodzieży lub matczyną czy pedagogiczną opiekę a takżę szczęśliwość wieczną ponieważ one wiedzą lepiej czego tym kolesiom potrzeba.Gdybym była facetem, uciekłabym na Księżyc albo na Antypody :P Moja babcia mawiała: Dziecko, jak świat światem konfitura za muchą nie latała, to przeciwne naturze świata, naturze konfitury,a także i muchy. Reasumując-dobrze czynisz, że nie usiłujesz za wszelką cenę tańczyć tanga solo, to straceńcza misja zawsze jest. Podtrzymuje to co powiedzialam w tym watku, miewam czasem belferskie odchyly i chce mi sie uczyc kogos, jeszcze mi sie chce...moze ktos przeczyta ze zrozumieniem i wyciagnie wnioski, ze to droga do najpotezniejszej magii, dostep do nieograniczonych zrodel energii, jak opanujesz umiejetnosc sterowania nia poprzez dostrojenie i swiadome kierowanie wlasna energetyka, dostaniesz wszystko czego pragniesz naprawde a nie skrzywdzisz innych ( a w rezultacie siebie bowiem co dasz komus to sam otrzymasz- od tej lub innej osoby ale zawsze cie dotknie).Cena- praca, wytrwala, uparta, praca ze soba, z wlasna ciemna strona, z wlasnymi lekami i chciejstwami, ze sklonnosciami do zawlaszczen za wszelka cene ( z reguly cena okazuje sie byc zbyt wysoka potem i jest placz, zal, wolanie o ratunek), z wlasnymi demonami slepoty i gluchoty. Czas spojrzec w lustro, poznac wlasna druga strone i ujezdzic ja a bedzie ci sluzyc.Ze swiatla i mroku sklada sie wszystko, wszystko ma swoje 2 strony, 2 bieguny, kwestia proporcji w tej mieszance jeno.Ponad biegunami owymi zas swiadomosc jest (a raczej byc powinna jak byc powinien trzezwy kierowca za kierownica pedzacego auta). Kazdy sam alchemikiem swego zycia jest, jaki alchemik taka i mikstura heh. Uklony Angelbell vel ( z premedytacja)devilangel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franio Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 13:50 Dziękuję, że na tym forum pojawiają się takie osoby jak Pani. Przy okazji Apeluję Każdy z nas piszących tutaj ma wpływ na to jakie jest to forum. Krytykując ogólnie forum - tak naprawdę krytykujemy siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 14:09 A tam , Franiu, nie ma za co dziekowac, milo mi ale nie zrobilam Ci zadnej przyslugi ( a przynajmniej nic o tym nie wiem :D ). Ogolnie lubie ludzi choc czasem kogos tam wytargam za ucho albo wyleje kubelek lodowatej wody na rozgrzana glowke ( przeziebionko chwilowe niczym jest wobec znacznie powazniejszych dramatow). Nie twierdze, zem nieomylna jak sam Bog (tylko On ponoc ma na to patent), ze wiem wszystko, ze zawsze mam jedynie sluszna racje. Pisze to co wiem i co mysle, nie jest moim zamiarem szkodzenie komukolwiek. Jesli ktos z tego skorzysta dla wlasnego dobra to ok, jesli nie to tez nie moja sprawa :D Wole rozmawiac o konkretach albo czynic sobie zbytki (kiedy sytuacja na to pozwala i towarzystwo w tym samym kierunku zmierza), olewam wojenki bo to nie moja bajka:D Zbawiac nikogo na sile tez nie mam ochoty :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franio Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 15:11 Rzeczywiście nie zrobiła mi Pani żadnej przysługi. Dopiero wczoraj dowiedziałem się o Pani istnieniu i odczułem bardzo pozytywną energię jakbyśmy się znali, jakbyśmy nadawali na tej samej fali. Pisze Pani dokładnie to, pod czym i ja bym się podpisał. Zastanawiam się dlaczego ludzie nie wysyłają sobie pozytywnej energii? Czyżby nie zdawali sobie sprawy z tego, że: - SŁOWO ma ogromną moc. - MYŚL ma ogromną moc Taki jest świat jakie myśli, słowa i czyny jednostki. Wszyscy w każdej chwili "uprawiamy" magię. Słowem, czynem sprawiamy, że albo ktoś się uśmiechnie albo... Dajmy innym to, co sami chcielibyśmy otrzymać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 15:22 Wszyscy, ktorzy podazaja ta sama droga, nadaja na tych samych falach poniewaz maja z grubsza ten sam program podrozy :D Pisze ku przemysleniu, kto chce tez sie zastanawia, kto nie chce, nie namawiam. Najpierw MYSL- ona jest ziarnem, slowa i czyny ogrodnikiem, zdarzenia zas plonem :D. Wole posylac dobro- komukolwiek-przyda sie to fajnie, nie przyda sie temu to innemu, w przyrodzie nic nie ginie. Poza tym OPLACA SIE posylac dobro- cokolwiek mialoby to okreslenie znaczyc ( bo dla kazdego moze miec indywidualne znaczenie) :D Aha, nie pisz per pani, na forum przewaznie pisze sie na ty, mow mi angel jezeli chcesz, to wspolna czesc obu moich nickow, krotko sie pisze a juz wczesniej ludki na forach gdzies ten skrot wyprodukowali dla ulatwienia :D Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Magiczne rytuały 14.12.08, 15:41 Swietny post. Naprawde gratuluje takiego myslenia i takiego sposobu zycia. Malo jest takich ludzi na swiecie jak Ty. Dajesz fajna nadzieje, ze jednak bedzie ich coraz wiecej. Poprawilas mi humor, ktory ostatnio jest opetany osobami zyczacymi negatywnie. Dzieki wielkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Weronika Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 15:49 Tak. Tak. Tak. Podpisuję się pod tym co napisał Franio: "Dajmy innym to, co sami chcielibyśmy otrzymać" I to jest magiczny rytuał, który w dodatku nic nie kosztuje Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: Magiczne rytuały 14.12.08, 16:25 Macie dużo racji... ale tu jest kilka "ale". Piszesz angel o osobach, które są świadome tego, jak zbudować i chcą tego oraz, przede wszystkim, do zwiazków się nadają. Czy nie spotkałaś sie nigdy z 2 grupami kobiet? niegotowymi do zwiazku z powodu zranień emocjonalnych oraz tymi, które muszą sporo nad sobą pracować, zeby umieć cokolwiek dać? Wtedy t sprawy "energii" trochę się komplikują. Każde - no właściwie 99 procent - zamówień czarów miłosnych oznacza jedno: kobieta chce zmanipulować mężczyznę, mężczyzn, a powodem rozpadu jej kolejnych związków są cechy charakteru, które usiłuje do czasu ukrywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 16:38 Ewo, alez ja o tych osobach takze pisze a moze przede wszystkim, takie spotykam, z takimi pracuje, nawet w watku linkowanym przez Frania pisze do babeczki, ktora sporo ma do zrobienia w temacie swojego prawa do szczescia. W zasadzie napisalam co czynic, komu potrzeba tej wiedzy, doczyta sie z latwoscia.Napisalam nawet w tym tutaj watku, ze to nie jest jak pstrykniecie palcami a raczej jak wytyczenie kierunku dzialania. I jest magia prawdziwa, najprawdziwsza wrecz, gdzie stajesz sie alchemikiem swego zycia, zyskujesz swiadomosc.Nad czym pracowali alchemicy? Nad formula przemiany olowiu w zloto, transmutacja, transformacja kontrolowana. O tym samym mowie.Nikt z nas tu nie jest doskonaly, inaczej nie byloby nas tu.Kazdy w szkole zycia mistrzem dla jednych, adeptem dla innych a alchemikiem dla siebie.Swiadomosc roznego rodzaju ma kazdy z nas, gotowosc na zmiany nie kazdy- to wolny wybor i nikogo do niego nie popycham jesli nie chce. Co zas do zdeklarowanych biorcow energii- jesli zorientuja sie ze nimi sa, powinni na to co napisalam powyzej spojrzec odwrotnie.Jesli zas tak im dobrze i tak wola swiadomie czynic- podpadaja pod okreslona kategorie istot i niech sie nie dziwia jezeli im ktos zasilanie wlasna energia odlaczy.Jezeli chca to zmienic bo dzialali nieumyslnie, droga otwarta a i pomoc znajda z pewnoscia :D Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: Magiczne rytuały 14.12.08, 16:47 Jest gatunek biorców - i biorczyń, którzy nie zmieniają się nigdy. zawsze zadziwiała mnie jedna rzecz w różnych grupach społecznych, której do dzis nie rozumiem czy też w głowie mi sie to nie mieści. Dasz dom bezdomnemu - wraca do swojego draństwa i kąsa znowu ludzi. dopóki z powrotem nie wyląduje na dnie. Dasz komuś szansę - wyłapie parę groszy i już uważa, że może niszczyć innych. Dopóki jego nie skopią silniejsi. i historia zazyna sie od początku, z bieganiem z płaczem po pomoc. Kiedyś to nawet usiłowałam rozgryźć ze znajomą, ale na nic sensownego nie wpadłyśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 16:59 Dobry Bog gatunkow rozmaitosc uczynil wielka, kazdy moze ewoluowac jezeli chce. Jezeli nie chce to nie, lecz z konsekwencjami. Styl zycia wybieramy mniej czy bardziej swiadomie, potem go zmieniamy mniej czy bardziej.Jezeli ktos ma wole zyc inaczej- wolno mu dopoki nie czyni krzywdy innym.Jezeli czyni- poniesie tego konsekwencje a innych tym samym nauczy skutecznej obrony. Tam sie konczy nasza wolna wola gdzie zaczyna sie wolna wola drugiego czlowieka- czasem na szczescie, czasem niestety.Tam sie konczy nasza osobista odpowiedzialnosc gdzie sie koncza granice naszej wolnej woli- wylacznie na szczescie :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: Magiczne rytuały 14.12.08, 17:11 "Tam sie konczy nasza wolna wola gdzie zaczyna sie wolna wola drugiego czlowieka" - i oby wielu sobie to napisało czerwoną farbą na ścianie!!!!! My sobie czasami robimy z koleżanką wieczory "filozoficzne". na przykład jak to jest pomagać innym, gdy nie ma sie co do garnka włożyć. Finał dyskuzji był taki, że Jezus mało tego że przez 3i pół roku nie miał co włożyć do garnka, to jeszcze nawet nie posiadał czegoś takiego, jak własny garnek. no i o najlepszym w historii sposobie ucieczki, który jest nie do podrobienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 17:12 Aha, oczywiscie powyzej w temacie woli i odpowiedzialnosci mowa jest o ludziach doroslych i nie ubezwlasnowolnionych z powodu wszelakich uposledzen ani tez nie powierzonych naszej wylacznej opiece z powodow zdrowotnych innych.Tak na wszelki wypadek dodaje te uwage. Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: Magiczne rytuały 14.12.08, 17:16 uwaga słuszna i na miejscu, zależy tylko czy ktoś się uważa, wbrew faktom, za dorosłego i odpowiedzialnego. a ubezwłasnowolniają ludzi najczęściej emocje. właściwie w 100 % są to za każdym razem emocje, mniej lub bardziej lub w ogóle nie uświadomione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 17:30 Pokrotce uscisle: wylaczam tu maloletnie dzieci, osoby dotkniete obledem i innymi schorzeniami psychicznymi ograniczajacymi swiadomosc czynow, osoby dotkniete opetaniem i te wiekowe, cierpiace na demencje starcza, alzheimera. W stopniu ograniczonym ma to co napisalam powyzej( wlasna wola, odpowiedzialnosc osobista) zastosowanie w przypadku osob swiadomych lecz calkowicie uzaleznionych od osob trzecich (obloznie chorzy bez mozliwosci samodzielnego zycia), inwalidzi z zupelnie wylaczona funkcja ruchu, osoby dotkniete ciezka forma depresji ( nie mylic z mega dolem), jency wojenni, zakladnicy... Tu istnieja ograniczenia, gdyz osoby te podlegaja bezposrednio woli innych ludzi i ich zycie jest mniej czy bardziej uzaleznione takze, w tym przypadku zwieksza sie stopien odpowiedzialnosci drugiej strony- czyli tych co sie opiekuja czy tych co uwiezili... Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: Magiczne rytuały 14.12.08, 18:00 :DDD ... i tu się właśnie zaczyna kręciołek z uwalnianiem. Po prostu niektórym pisane jest do uwikłań powrócić, do takiego doszłam wniosku. kolejnym wnioskiem jest to, ze trzeba często dojrzeć do spełnienia się niektorych wróżb - tu ktos ostatnio o to pytał - trzeba dojrzeć i mieć wolność po to sięgnać. Mogłabym się tu strasznie przyczepić do pwnej osoby wróżącej, która mnie oszukała itd. naaciagactwo. ale nie - nauczona życiem byłam cwańsza i ta wróżba właśnie się sprawdza!!! w swojej najlepszej wersji, w esencji wręcz, chciałoby się rzec!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 15:58 Sadosiu, wiesz sadze ze sporo jest takich, nie jestem nikim szczegolnym. Czasem obawiaja sie ujawniac bo inni moga wysmiac, czasem nie chca potyczek, w ktorych musieliby sie bronic i znosic obelgi, czasem zas zwyczajnie sa, nic nie mowia i po chwili obserwacji tego co czynia dochodzisz do wniosku, ze wola kierowac sprawy w kierunku dobrych rozwiazan a nie komplikacji. Duzo wedrowcow podaza ta sama droga, lecz przewaznie mowia cicho, nie wrzeszcza, nie wymachuja bronia ani flagami, nie kopia i nie ublizaja, nie atakuja a bronia sie kiedy musza. Kto chce sluchac ten uslyszy, kto ma oko czujne ten zobaczy.Sztuka jest przechodzic pomiedzy ludzmi i nie potracac ich lokciami, uciszac wiatr a nie podsycac, sztuka jest zauwazyc tych co tak czynia poniewaz przewaznie sa polprzezroczysci i z reguly ich slady widac wtedy kiedy ich samych dawno juz w tym miejscu nie ma :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Weronika Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 17:41 Angel mogłabyś to skomentować? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=87041531&wv.x=2&a=88463541 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 17:59 Zacytuje autorke postu jakby sie komu nie chcialo klikac w link i czytac: Wróżbiarstwo Re: Czy ktos korzystal z urokow tej pani? Autor: Gość: słoneczko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 14:49 Obserwowałam cały czas ten wątek i też chciałam zrobić to co Wy, ale ciągle coś mnie powstrzymywało. Teraz już wiem co to było. Teraz zrozumiałam, że nie wolno nikomu narzucać swojej woli. Zrozumiałam to dzisiaj. To było jak olśnienie, jakby piorun strzelił. Słuchajcie pewien chłopak /Robert/, który chodzi za mną od kilku miesięcy powiedział mi dziś coś takiego: "i tak będziesz moja, bo ja tak chcę. Wiem do kogo się zwrócić abyś wreszcie mnie zechciała" To powaliło mnie. Wiem, że Robert chce zastosować dokładnie to samo co wy i co ja sama chciałam zrobić by przyciągnąć do siebie Jacka /który z kolei na mnie nie zwraca uwagi/. I wiecie co? Wyobraziłam sobie, co byłoby gdyby ta magia, którą zastosuje Robert wobec mnie zadziałała. Byłabym z kimś - z kim nie chcę być. Brrrr, robi mi się niedobrze na samą myśl. Czy chcecie być z kimś kto Was nie chce??? Jeśli nie jest to z serca płynąca miłość to taki chłopak nigdy Was nie uszczęśliwi. Pokręcę się jeszcze koło Jacka i jeśli nadal nie zwróci na mnie uwagi to odpuszczę. Nie chcę być z kimś kto tak naprawdę mnie nie chce. Może ktoś inny jest mi pisany... Weroniko, to zabawne ale wlasnie o tym poscie myslalam ze 3-4 moje posty wstecz. Zapomnialam w jakim watku byl, szukac mi sie nie chcialo, ale te slowa powyzsze na mysl mi przyszly. Taak...skomentowac powiadasz??? No to skomentuje: Słoneczko, wielkie brawo!!! Mysle ze wzielas skuteczna szczepionke na tego rodzaju dzialania, zapamietaj na zawsze to odczucie kiedy koles Ci oznajmia ze Cie wezmie jak rzecz. I kazdemu radze wysilic wyobraznie zanim sam zostanie jak rzecz potraktowany- uprzednio pod bardziej lub mniej zawoalowanymi "dobrymi zamiarami uszczesliwienia po swojemu" traktujac tak obiekty swoich...uczuc hmm. Coz, co dasz to otrzymasz- takie jest uniwersalne prawo i nikt tego prawa nie zmieni, wszyscy zas mu podlegamy czy sie komu to podoba czy nie. Niech to starczy za komentarz, nie moim zamiarem jest toczenie wojenek o sprawiedliwosc nasza/wasza/niczyja. Sprawiedliwosc jest jedna, najwyzsza i tam zaden adwokat nie pomoze ani symulacja niepamieci czy dobrych checi gdyz dusza w przeciwienstwie do ego i umyslu, jest SZCZERA,UCZCIWA I SWIETA bowiem jest iskra boskiego plomienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Weronika Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 18:18 Dziękuję Angel. Myślę, że obydwie wniosłyście dużo światła w ten temat. Życzę tej dziewczynie, aby znalazła wartościowego chłopaka, bo na takiego zasługuje. Myślę, że nie można uszczęśliwiać kogoś wbrew jego woli, nie można naruszać woli drugiego człowieka: "BO JA TAK CHCĘ" Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: Magiczne rytuały 14.12.08, 18:29 widzisz, ja i devilangel stoimy po różnych stronach barykady, co nie zmienia faktu że bardzo cenię ją za to, kim jest. To "olśnienie", które spotkało dziewczynę w omawianego wątku, według "mojej strony" to ręka Boga. Może będzie szczęśliwa, dzis czy za rok, ale w to nie wątpie. skoro zrobiono dla niej tyle, zostanie zrobione więcej a nawet wszystko. dostanie siłę, by przetrwać wojną z samotnościa i cieniami przeszłości. Gotowość na miłość to stan serca, bo dopóki jest zatrute, będziemy krzywdzic. te lekcje często odbiera sie latami, w lepszych lub gorszych uwarunkowaniach, zależy. Gdybyś parę tygodni temu spytała mnie, czy jestem gotowa na miłość, która jest istota naszego jestestwa, powiedziałabym: nie! Ale dziś mogę powiedzieć: tak! Miłość to nie magia, to stan serca. wiele pracy potrzeba, by być gotowym do niekrzywdzenia siebie i innych. I odwagi, Weroniko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 18:38 Ewa...hmm hmm, nadmienilabym grzecznie ze nie ma zadnych barykad :DDD Kiedys snil mi sie ogromy stary zielony las. Przez most szeroki przeszlam i weszlam do tego lasu. Bylo w nim mnostwo drog, podazali nimi rozni ludzie, jedni widzieli siebie wzajemnie, inni nie, tych drog byla gesta siec we wszystkich mozliwych kierunkach. Mialam swiadomosc, ze w tym lesie sa miliony wedrowcow a las szumial ponad nimi dajac wszystkim slonce i cien. Stanelam na swojej drodze, podobala mi sie, spojrzalam w niebo i pomiedzy koronami drzew zobaczylam dwie lsniace zlotem gwiazdy. Wskazywaly mi droge i pozdrawialy lecz niczego nie nakazywaly.Moglam zrobic cokolwiek jak i inni ludzie w tym lesie, lecz wybralam podazanie za swoja droga :D Nie ma barykad- jest wielki piekny zielony las :D Ten symbol przemawia do glebi mojej duszy.Las pozdrawia i ochrania swego wedrowca , jest dla niego domem a nie wiezieniem, dopoki wedrowiec nie dotrze do celu podrozy- do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: Magiczne rytuały 14.12.08, 18:47 zgadzam się z tobą, bo ludzkie ścieżki są nieprzewidywalne i nie nam osądzać. miałam na myśli to, że w większości ci, którzy stoją po stronie Boga opluli by cię czy tam wydali wyrok. bo... tu sobie dopowiedz. ;) nie byli widocznie w lesie, gdyby byli, szumieli by inaczej. każdy ma swoją drogę i swój kawałek poletka, a związek między tym i nieprzewidywalność uczą pokory lub rodzą niesamowitą pychę, jeśli tych zwiazków się nie zrozumie. ta wolność w lesie - cóż, nie należymy do nikogo. tylko do tego, kto zasadził drzewo i stworzył wiatr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 19:15 Opluliby...niby tak, niektorzy. Stojacy po stronie Boga- tak, stojacy albo uwazajacy ze stoja i sa nosicielami prawd wszelkich a takze wiedzy kto po tej stronie jest a kto nie. Nie osadzam ich, sami siebie osadza kiedys stojac przed Swiatlem. W imie Jego czyniono juz wiele rzeczy dziwnych i niedobrych, plucie nie jest najgorsza z nich. Moge tylko powiedziec "Panie, wybacz im albowiem niekoniecznie wiedza co czynia, jak sie dowiedza, moze byc im glupio z lekka ". Ja barykad nie stawialam nigdy i nie stawiam, w Jego imie nie pluje ani nie osadzam, nie czuje sie lepsza od innych z powodu patentu na wszechwiedze bo jej nie mam, mam tyle ile otrzymam od Niego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 19:18 A od wyrokow za ludzkie sprawy sa ludzie, za inne zas wyzsza instancja i nikogo nie minie rozliczenie, po co wyreczac Bossa i samych zainteresowanych, jednoczesnie naduzywajac kompetencji wlasnych, z czego przyjdzie sie jak nic wytlumaczyc pewnego pieknego dnia:D Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: :D bywa gorzej niż plucie, racja 15.12.08, 16:52 dlatego śmieję się zawsze, ż Jezus wyciął niezły numer swoim katom - zmartwychwstał. Kiedyś byłam świadkiem grupowej nagonki z komentarzami i gestami wskazującymi na pomyleńca w zborze, który mieni się tym wprost od Boga. Chodziło o mężczyznę, który nie potrafił wyjść z czarnej magii, a oni nie potrafili mu pomóc. Było tragikomicznie, bo wchodził na nabożeństwo, podskakiwał jak oparzony, a potem uciekał. Od tamtego dnia, gdy został tak potraktowany, nie poszłam tam wicej, patrzac zaś z perspektywy czasu myślę, że oni po prostu nie poradzili sobie z problemem. Stwierdzenie "lasu" jest mi bliższe, co zresztą dokładnie zgadza się z biblią, bo duch został zesłany do ludzi, nie do miejsc wybranych. Najlepiej obrazują to słowa Boga wypowiedziane przez amerykańskiego współczesnego proroka: "Bywam tam, gdzie jestem zaproszony, a ceremonie dla samych ceremonii po prostu Mnie nudzą". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Weronika Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 19:17 Ewajonline napisała: "ja i devilangel stoimy po różnych stronach barykady, co nie zmienia faktu że bardzo cenię ją za to, kim jest." Jestem pełna podziwu dla takiej postawy. Myślę, że wielu stojących po różnych stronach barykady powinno brać przykład z obydwu pań jak wymieniać swoje poglądy zachowując przy tym szacunek dla odmiennego punktu widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 19:56 Weroniko, rozmawiam przyjaznie z kazdym, kto nie ubliza mi. Rozmawiam na tyle na ile interesujaca jest dla mnie tresc wymiany zdan czy odczuwalny jej sens. Nie dyskryminuje nikogo ze wzgledu na plec, narodowosc, kolor skory, wyznanie, wyksztalcenie czy stan posiadania. Szanuje innych ludzi i ich prawo do odmiennosci dopoki oni nie depcza mojego prawa do zycia. Jesli tak, zaczynam bardziej szanowac swoje prawo do nie ogladania i nie slyszenia ich :D Tam konczy sie granica ich wolnej woli gdzie zaczyna sie moja :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Weronika Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 20:08 Bardzo mnie interesuje odpowiedź na pytanie: a jak zachowujesz się, gdy ktoś depcze Twoje prawa? Oczywiście nie musisz odpowiadać na to pytanie. Ciekawa jestem, ponieważ ostatnio "pracowałam" nad tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Weronika Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 20:24 Miałam ostatnio wiele przypadków, w których ktoś krytykował to, co robię. Początkowo dyskutowałam i próbowałam przekonywać, ale później zrozumiałam, że jest to droga do nikąd. Zrozumiałam, ze tracę tylko energię i czas na dyskusję. Teraz robię swoje ignorując ataki. I wydaje mi się, że właściwa droga. Angel mam jeszcze jedno pytanie. Kiedyś pięknie scharakteryzowałaś 11 z 29. A jak jest z 11 z 38 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 21:03 Jak korzystam z mojego prawa do zycia? Nie pozwalam na czepianie sie mnie, gryzienie, plucie, uwieszanie sie. Ostrzegam, ze widze to i nie bede przychylna. Jesli ten ktos ignoruje ostrzezenie to za chwile juz mnie nie ma albo tego kogos nie ma w mojej przestrzeni zyciowej. Nikogo nie niszcze, wylaczam poza nawias albo sama sie wylaczam.Przekonywac nikogo nie bede ani do siebie ani do tego co robie- kazdy ma prawo myslec po swojemu. Co do 11 z 38 to lagodniejsza,bardziej miekka wibracja niz ta z 29. Wiecej pragmatyzmu, racjonalizmu w osadach, latwiejsza w kontaktach, cierpliwsza nieco, latwiej jej przychodzi kompromis i dyplomacja. Mniej chili, wiecej miodu. Czesto urodzony pedagog, lekarz pediatra, opiekun dzieci i mlodziezy, zwierzat.11 z 38 bardziej dopasowuje sie do roznych warunkow, nie jest tak radykalna i posluguje sie delikatniejszymi srodkami przekazu. Poza tym zupelnie nie jest wilkiem samotnikiem.Kiedy cierpi, potrafi skorzystac z pomocy innych i jej duma nie doznaje wielkiego uszczerbku ( a 29 czesto zacinaja zeby i dopoki moga wytrzymac, nie przyznaja sie do bolu). Obecnosc 3 i 8 tak dziala- lagodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Weronika Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 21:32 To prawda. Zawsze staram się łagodzić, ale nie pozwolę sobie na to, by ktoś wchodził w moje życie i mówił mi jak mam żyć. Dyplomacja? Tak. Lubię zawsze posłuchać co dwie strony mają do powiedzenia. Największy problem 11 to chyba Ego i jak się przejdzie przez ten etap to wszystko staje się łatwiejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grande Re: Magiczne rytuały IP: *.217.146.194.generacja.pl 14.12.08, 21:24 Witam! Mam zamiar wybrać się do wróżki jednak nie mam pojęcia która jest dobra bardzo proszę o kontakt grande8@wp.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 21:31 Gość portalu: grande napisał(a): > Witam! Mam zamiar wybrać się do wróżki jednak nie mam pojęcia która jest dobra > bardzo proszę o kontakt grande8@wp.pl. W pierwszej kolejnosci najlepiej jest skorzystac z polecenia kogos przez krewnych, znajomych. Nie musisz mowic ze Ty chcesz isc, mozesz powiedziec ze ktos cie prosil o popytanie na przyklad.Wiem, ze niektorzy wstydza sie szukac takich informacji w obawie przed obsmianiem czy popukaniem sie w czolko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 21:56 devilangel czy Ty jesteś numerologiem? wróżką? doradcą duchowym? Czy możesz podać jak i gdzie można się z Tobą skontaktować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 22:27 Gosciu, jestem na tym forum bo lubie czasem podzielic sie wiedza, czasem pozartowac, porozmawiac z osobami, ktore znam i ktorych nie znam. Nie traktowalam nigdy tego terenu jako miejsce na reklame ani nie czynilam tu nigdy nic takiego co za reklame mozna byloby uznac.Z calym szacunkiem do przebywajacych tu, to co pisze nie sluzy reklamowaniu mojej osoby i nikomu nie podaje zadnych swoich danych.Pracuje wedlug starych dobrych, tradycyjnych zasad i przede wszystkim spotykam sie osobiscie.Net wyjatkowo, ale tylko sesje audio plus zdjecie osoby, z reguly dla mojej klienteli, ktora powyjezdzala daleko i nie mozna wymagac by do mnie pedzili w podskokach.Nie zamierzam tu nikomu wchodzic w droge ani afiszowac sie z tym co robie i co potrafie.Na Allegro nie bywalam i nie bywam chyba ze cos tam kupuje, nie stanowie dla osob tam prowadzacych swoje interesy zadnego zagrozenia. Robie swoje i nikomu nie zagladam do zycia, do kieszeni ani do lozka, na brak pracy nie narzekam. Wiesz, radze Ci, poszukaj blisko siebie kogos rzetelnego, w kazdej okolicy znajda sie takie osoby, przewaznie sa dobrze znane powszechnie na danym terenie. Do mnie przyjezdzaja ludzie z daleka - dziwie sie zawsze wtedy, ze im sie chce, pytam dlaczego, mowia ze z polecenia kuzynki, siostry, przyjaciolki, albo ze komus tam ze znajomych pomoglam. No mile to, ale mysle, ze blisko tez mogliby znalezc kogos dobrego w tym i nie tluc sie kawal swiata. Przecie ich dobro mam na uwadze, ja siedze w swoim gabinecie a oni sie umorduja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 22:31 A,zeby nie bylo-napisalam jak pracuje ,ale nadal to nie jest reklama tylko odpowiedz na pytanie :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 22:42 No, chyba nikomu poważnemu nie wpadnie taka myśl że się reklamujesz. Pytam, ponieważ pochodzę z małej miejscowości i tu faktycznie ludzie na pytania o wróżkę reagują w opisany sposób. Nie znam nikogo, kto mógłby mi kogoś profesjonalnego polecić a u takich wróżek raczej pseudo-wróżek już byłam. Mogłabym wiele na ten temat napisać. Nie mogę znaleźć na Ciebie żadnego namiaru. Jak mam się skontaktować. Napisz chociaż miasto, przecież to nie będzie reklama. Myślę, że W-wa potwierdź chociaż tak lub nie. Napisz czy masz stronę internetową, bo nie znalazłam, albo telepatycznie wyślij mi namiary na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 22:56 Nie, nie jestem z W-wy :). A Ty moze z okolic stolicy? Czy inny rejon? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 23:09 wielkopolska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 23:31 Aha.Zahaczylas o W-we, wiec sadzilam juz zes niedaleko tego miasta i myslalam o mojej znajomej stamtad, ale blizej Wielkopolski to ja jestem :DDD Daj tu swoj mail, odezwe sie do Ciebie jutro. Ten raz zrobie wyjatek, ale nigdy na forum nie wymieniaj mojego imienia ani zadnych namiarow. Zobacze w czym moge Ci pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 23:48 o kurcze jak się cieszę !!! wdziecielski@wp.pl Obiecuję, że bez Twojej zgody nie podam nikomu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 23:55 Dobrze. Caly dzien mam dosc zajety, jezeli nie wpadnie mi niespodziewana przerwa to wieczorem po 20-ej napisze:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 23:58 Jesteś cudowna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 00:02 Ejej, spokojnie, nie ma co sie nakrecac ;) Jestem normalna a za cudownosci tu niektorzy niektorych wieszaja na suchej galezi wirtualnej hehe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_m Re: Magiczne rytuały IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 15.12.08, 00:23 devilangel czy jest szansa no rozmowe z toba?prosze o info tutaj bylabym wdzieczna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 00:48 Nie wiesz czym devil czy angel bardziej, nie wiem dlaczego mi chcesz ufac ;)A na powaznie- tu na forum jest sporo wrozek,a ja tu bywam tylko pogadac i znikam, sa na tym portalu tacy co mnie znaja, ale nie puszcza pary z klawiatury na moj temat, zawodowo trzymam sie jak najdalej od forow, ktore juz niejednej osobie dowalily, upapraly, nie zawsze slusznie. Tej dziewczynie z ponizszych postow tez niczego nie obiecalam , tylko ze sie odezwe do niej i pomysle jak jej pomoc. Sorry wybacz ale tu niezla dzungla jest, wole byc w niej jak dziki kot- cicha i niewidzialna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_m Re: Magiczne rytuały IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 15.12.08, 10:31 rozumiem :) ale jakbys kiedys zmienila zdanie,to sie odezwij na maila amartio@wp.pl pozdrawiam i zycze milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 12:45 Dziekuje, rowniez milego dzionka Ci :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _ Re: Magiczne rytuały IP: *.acn.waw.pl 20.12.08, 14:45 czy tak jak proponowałaś wyżej, możesz podać namiar na kogoś godnego polecenia z warszawy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xenia kiedyś była przeciwna kombinowaniu magicznemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 19:33 Autor: angelbell☺ 14.12.08, 13:21 angelbell 11.03.08, 20:28 I mądrze czynisz kobietko, że nie kombinujesz magicznie. Nigdy nie wiedziałabyś czy to skutki manipulacji czy rzeczywiście facet chce ze szczerego serca z Toba być bo Ciebie właśnie sobie wybrał. /.../ Kiedy dzieje się tak, że jednej stronie aż się gotuje w sercu, duszy czy gdzieś indziej, zaś druga jest taka letnio-ciepło-obojętna, najlepiej jest wycofać swoją energię - jeśli w ślad za nią podąży facet czyli przybiegnie i zacznie czynić starania by sobie pozyskać znów te kobiete-znaczy działa, /.../ Jeśli facet odpłynie w siną dal, nie będzie starał się o poprawienie układów, znaczy nie ten facet. Przeraża mnie widok stadka kobiet pędzących z obłędem w oczach za spłoszonymi facetami i oferujących im /.../ szczęśliwość wieczną ponieważ one wiedzą lepiej czego tym kolesiom potrzeba. Gdybym była facetem, uciekłabym na Księżyc albo na Antypody :P /.../ Podtrzymuje to co powiedzialam w tym watku /.../ moze ktos przeczyta ze zrozumieniem i wyciagnie wnioski, ze to droga do najpotezniejszej magii, dostep do nieograniczonych zrodel energii, jak opanujesz umiejetnosc sterowania nia poprzez dostrojenie i swiadome kierowanie wlasna energetyka, dostaniesz wszystko czego pragniesz Cena- praca, wytrwala, uparta, praca ze soba, z wlasna ciemna strona, z wlasnymi lekami i chciejstwami, ze sklonnosciami do zawlaszczen za wszelka cene ( z reguly cena okazuje sie byc zbyt wysoka potem i jest placz, zal, wolanie o ratunek), z wlasnymi demonami slepoty i gluchoty. /.../ Kazdy sam alchemikiem swego zycia jest, jaki alchemik taka i mikstura heh. Uklony Angelbell vel ( z premedytacja)devilangel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xenia Re: kiedyś była przeciwna kombinowaniu magicznemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 19:36 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=88532788&a=88541925 Odpowiedz Link Zgłoś
devilangel13 Re: kiedyś była przeciwna kombinowaniu magicznemu 08.03.09, 20:45 I dalej tak jest. Dalej jestem przeciwna ganianiu za facetem ( kobieta) , ktory(a) nie kocha, ucieka, nie chce i sciaganiu za wszelka cene byle tylko sobie dobrze zrobic.Albo zabieraniu faceta zonie a kobiety mezowi. W takich warunkach jestem przeciwna.Nic w tej kwestii sie nie zmienilo, taki byl i jest moj poglad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Flamenco Re: kiedyś była przeciwna kombinowaniu magicznemu IP: 82.160.131.* 08.03.09, 20:52 I ja także, raz wypowiedziałam się na ten temat i nie zamierzam prowadzić świętej wojny w tym celu. Ani bawić się w inkwizytora, każdy ma swój rozum, każdy ma swoje życie i decyduje o nim sam. O tym pisało kilka osób, wyważonym tonem: np. Devilangel, Lilith... Jeżeli ktoś jednak zdecydował się - jego rzecz. I po co ta dyskusja ? Odpowiedz Link Zgłoś
devilangel13 Re: kiedyś była przeciwna kombinowaniu magicznemu 08.03.09, 20:58 Flamenco, ja tez nie wiem po co.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xenia Re: kiedyś była przeciwna kombinowaniu magicznemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 21:23 Flamenco czy widzisz tą subtelną różnicę pomiędzy wypowiedzeniem swojego zdania a dyskusją? Wypowiadam co myślę, nikogo nie zmuszam by myślał jak ja. Nie mam zamiaru dyskutować ani nikogo przekonywać. Devilangel napisała święte słowa, że jeśli nad sobą pracujemy, to później możemy mieć wszystko bez wysiłku. Tak jest. Sprawdziłam to. To nie teoria. Tak jest. TO - tak właśnie działa nigdy odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
devilangel13 Re: kiedyś była przeciwna kombinowaniu magicznemu 08.03.09, 21:28 Praca konkretna zawsze dziala i sie oplaci choc nie kazdemu starcza cierpliwosci, wytrwalosci, wiary w rezultat. Proponowac mozna, narzucac nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xenia Re: kiedyś była przeciwna kombinowaniu magicznemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 22:11 Devilangel Jesteś jedyną osobą, z którą wejdę w dyskusję /a właściwie nie tyle wejdę w dyskusję ile odpowiem na to co napisałaś w tym i poprzednim wątku/. Pisze na forum nie po to by kogoś umoralniać czy przekonywać. Za bardzo szanuję drugiego człowieka, by komuś coś narzucać. Zauważ, że nie czynię tego ani tu ani w tamtym wątku. Podobnie jak wy - piszę co myślę. Powołałam się na to co napisałaś, ponieważ trochę niezręcznie było mi pisać to, co Ty JAKO PIERWSZA napisałaś. Byłabym druga i napisałabym dokładnie to samo co Ty. Uznałam, że to byłoby nie fair wobec Ciebie. Nikogo nie mam zamiaru przekonywać, że to działa. Odpowiedz Link Zgłoś
devilangel13 Re: kiedyś była przeciwna kombinowaniu magicznemu 08.03.09, 22:17 Alez mozesz pisac, druga, trzecia, setna. Kazdy moze, watki ida w gore i spadaja, kazdy pisze to co ma do powiedzenia a Matka Ezoteryka dzieci ma wiele rozmaitych i wszystkie kocha jednakowo tylko nie lubi jak sie one miedzy soba gryza ;) Wtedy jak zlapie laczek to sie tylko Absolut ostanie, zupelnie pusty jak nieumeblowany pokoj i wszystko trza bedzie zaczynac od poczatku. Tym razem jednak proponuje kolesiowi dac inaczej na imie a na jego partnerke od razu zrobic casting zeby nie bylo potem niespojnosci w historii :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Do Xeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 22:21 Xeniu, ze co dziala? Napisalas, ze nie masz zamiaru przekonywac ze co dziala? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xenia Re: Do Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 22:34 MAGIA W NAS DZIAŁA i jeśli pracuje nad swoim rozwojem duchowym, jeśli pracujemy nad sobą to dochodzimy do takiego punktu, że wszystko możemy otrzymać jeśli to dla nas i dla innych jest dobre. Dzieją się małe i duże cuda, ale trudno utrzymać ten stan. To samo nie przyjdzie, nikt nie da nam tego w prezencie, bo to nie pochodzi z zewnątrz ale z wnętrza płynie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Weronika Re: Do Xeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 14:04 Jak tego dokonać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Magiczne rytuały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 10:07 Zgadzam się. Bardzo ciekawy wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: Magiczne rytuały IP: *.aster.pl 02.05.10, 19:53 Ja natomiast wierzę w magię, ale jak wszystko trzeba stosować z głową. Macie jakieś rytualy osobiste? Może pamiętacie coś z dzieciństwa, gdy mama, czy babcia chcąc czegoś "czarowały". Jestem ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
nadia.kona Re: Magiczne rytuały 14.12.22, 18:50 Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami Odpowiedz Link Zgłoś
nadia.kona Re: Magiczne rytuały 16.01.23, 02:48 Sporo jest dotyczących tego rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
nadia.kona Re: Magiczne rytuały 01.02.23, 13:12 Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami Odpowiedz Link Zgłoś