Gość: Kitka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 18:16 Czy ktoś wie, jak zmieniają się i zachowują osoby, na które został rzucony urok miłosny? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: devilangel Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 19:28 Różnie. Nie ma reguły. Odpowiedz Link Zgłoś
szeltie Re: Ukochani po uroku miłosnym 02.01.09, 19:47 devilangel,różnie , ale to nie znaczy, że gorzej niż przed ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kitka Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 20:10 "Różnie" - to znaczy jak? Mógłbyś podać przykład? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith666_vip Re: Ukochani po uroku miłosnym 02.01.09, 20:23 Nie.To znaczy ,ze sie tak naprawde nie zmienia poza tym ,ze naplyw energetyczny troche czyni go slepcem jesli chodzi o t oczego sam chce lub inne kobiety tudziez mezczyzn . nie zmienia sie .natomiast zmienia sie swiadomosc osoby rzucajacej urok lub zamawiajacej go .w wielu przypadkach nie czuje taka osoba juz czystosci w milosci, moze miec wyrzuty sumienia lub stiwerdzac ,ze to za latwo przychodzi. tak naprawde jesli sa rozpady zwiazku potem ,leza one po winie osoby zamawiajacej lub rzucajacej urok. Odpowiedz Link Zgłoś
pavucina Re: Ukochani po uroku miłosnym 02.01.09, 20:54 Każdy chce aby kochano go dla niego samego,takim jakim jest.Wątpliwości dręczą każdego,a drążenie - a właściwie dlaczego mnie kochasz?,może zniszczyć i związek z naturalnie rzuconego uroku(bo przecież,dlaczego ludzie się zakochują,choć w reklamie propagują jako urok magiczny - pastę do zębów),to co dopiero, jak ktoś cały czas myśli,-on mnie nie widzi,nie docenia,jest pod wpływem uroku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kitka Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 11:33 Uważam, że jeśli ktoś ma niskie poczucie własnej wartości, myśli, że nie zasługuje na miłość, to bez względu na to, czy urok został rzucony, czy ukochany sam się zakochał - zawsze będzie się zastanawiała, dlaczego on mnie kocha i czy na pewno mnie kocha. Osoba, która sama siebie nie kocha, nie uwierzy, że ktoś potrafi ją pokochać ("no bo jak kogoś tak okropnego jak ja można pokochać?") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kitka Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 21:07 A czy osoba, na którą został rzucony urok może zakochać się w kimś innym? Czy może zdradzić osobę, która rzuciła urok? Odpowiedz Link Zgłoś
123marteczka Re: Ukochani po uroku miłosnym 02.01.09, 21:12 a co to jest ten urok miłosny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 20:39 a czy taki urok miłosny działa na każdą osobę? Kiedy może nie zadziałać i dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith666_vip Re: Ukochani po uroku miłosnym 02.01.09, 20:47 Kasiu na samym tu forum dawalam juz parokrotnie ta odpowiedz a takze cwiczenie polegajace na znmianie ph .jesli sie uczycie i macie chemię mozecie poprosic chemika o skonstruowanie takiej aparatury i sami je wykonac .Jest wiele przeciw kiedy moze nie wyjsc .dobry ezoteryk oceni sytuacje zastosuje cos co do przypadku bedzie najpewniejsze t oraz ,dwa bedzie mial za zadanie wbusdzenie wiary bo to wazne , trzy wykona prawidlowo ryt . Kiedy moze nie wtyjsc: w przypadku tej samej sily z innej strony ,w przypadku narzuconych silnyxch dogmatow ,w przypadku silnych wypaczen ,w przypadku nieuwglednienia niektorych zmian z zewnatrz tupu choroby psychiczne czy leki , w przypadku nie wziecia poprawki na aspekt mistrzny itp .dobry ezoteryk wie to wszystko i bedzie sie staral doprowadzic do skutku swoich dzialan .niektorzy chorzy ezoterycy za wszelka cene gdyz ezoterykom rosnie ego . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kitka Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 21:35 Jak długo działa urok miłosny? Czy osoba będąca pod urokiem może jednak pokochać osobę, która na niego urok rzuciła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 21:40 Lilith a czy taki urok miłosny działa też na osobę która nie ma z nami żadnego kontaktu bo np jesteśmy pokłóceni? Czy taki urok może taka osobe przyciagnac? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith666_vip Re: Ukochani po uroku miłosnym 02.01.09, 22:52 Dobry rytualista wybierze ryt adekwatny do sytuacji w jakiej znaduje sie klient .nie bedzie lecial z tym samym po prostu:> pewnie ze moze pokochac . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kitka Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 22:55 Lilith, bardzo Ci dziękuję za odpowiedź:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgoś Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 23:24 To jest straszne!!! Jak możecie rzucać urok na kogoś!? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith666_vip Re: Ukochani po uroku miłosnym 03.01.09, 02:03 Straszne ? wiesz dzis chyba sa o wieel strraszniejsze rzeczy niz chec poprawy komforu zycia i nie nam bawic sie w boga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgoś Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 09:39 No pięknie. Ktoś na mnie rzuci urok, by poprawić SOBIE komfort życia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgoś Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 09:53 JAKIM PRAWEM KTOŚ MA DECYDOWAĆ O MOIM SZCZĘŚCIU!? Jakim prawem ktoś ma decydować co dla mnie najlepsze? Tylko dlatego, by poprawić sobie komfort życia? A tak właściwie czy ten ktoś myśli o mnie? a może myśli tylko o sobie? A więc staję się jakby rzeczą, jakby zabawką... straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 10:38 Małgoś nie oburzaj się tak... nie byłaś nigdy widocznie w takiej sytuacji i tak na prawde nie wiesz jakbyś postapila i nie Tobie oceniać zachowania innych ludzi. Poza tym jeżeli rzuca się taki urok miłosny to ta osoba na ktpopra go rzucamy kocha nas wiec nie krzywdzimy jej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgoś Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 12:25 Nikogo nie oceniam. Wyrażam tylko swoje zdanie a dla mnie to straszne. Poza tym ja obłędnie kocham kogoś już wiele lat i nigdy nie przyszło mi na myśl, aby urokiem sprawić, aby był ze mną... pragnę tego, ale nie myślę tylko o sobie. Myślę także o nim. Nie można nikogo uszczęśliwiać na siłę. To, co nas dobre nie zawsze jest takim dla kogoś innego. W moim przypadku byłoby to odświeżenie uczuć, bo byliśmy z sobą i byliśmy szczęśliwi. Czuję jakby był moją bratnią duszą, ale bratnie dusze nie zawsze pojawiają się po to by być z nimi, czasem pojawiają się by razem coś przepracować. Kocham Go i dlatego nie zrobię mu tego. Szanuję Jego wolność i dlatego nie rzucę uroku na Niego, by poprawić sobie komfort życia. Nie uczynię Mu tego, co sama nie chciałabym, aby wobec mnie uczyniono. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kitka Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 10:43 Czy osoby, na które został rzucony urok miłosny mogą potem zdradzić, zakochać się w kimś innym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 10:50 Ja myśly że mogą w końcu urok miłosny ma na celu wzbudzenie uczucia, nie ustrzeze nas przed zdradą gdyż taki człowiek też ma swoje emocje które nim rządzą... jest takim samym człowiekiem jak każdy inny i wszystko się może zdarzyć nawet to że zdradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith666_vip Re: Ukochani po uroku miłosnym 03.01.09, 12:32 No wiec zaczynajac odpoczatku. urok nie tylko przyciaga ale i uchrania przed zdrada .juz tu na forum odpowiadzialam na przykladach czemu dziaal jednostajnie i nie przestaje oraz czemu udany urok trzeba odwolywac . Malgosiu. mowisz ,ze takcy ludzie mysla o sobie . tajemnia nie ejst co mysle o rytach skierowanych w konkretna osobę ,ale nie mi ludzi oceniac i nie tobie . czy kochaja siebie ? tak .co nie oznacza ,ze nie kochają tego kogos .ale kogo bardziej? ta odpowiedz zostawiam dla was .mojej mozecie sie domyslec . Co do rzucania rytu na ciebie nie widze problemu .uzyj silnego ezoteryka albo samej siebie i zrob tarczę , t ona pewno utrudni sytuację rytualna:) Jakim prawem pytasz? otoz prawem natury . wygrywa silniejszy a magia ot nie latajace wrozka tylko odpowiednio rozwinieta partia naszego mozgu . kazdy moze byc dobry manipulatorem energetyczntym .malo tego .zwykli ludzi ciwczacy moga byc lepsi niz osoby niecwiczace ale majace dar . to tylko natura i tymze prawem kierowana jest ezoteryka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 12:52 Lilith udany urok trzeba odwołać? Nie rozumiem dlaczego? Skoro jest udany to chyba tak powinno być i czy takie odwołanie uroku nie spowoduje odwrotnego skutku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgoś Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 13:22 Lilith napisała > "Jakim prawem pytasz? otoz prawem natury . wygrywa silniejszy/.../ kazdy moze byc dobry manipulatorem energetyczntym./.../" Nie uważam, aby silniejszy miał prawo wykorzystywać słabszego. To zdarza się w świecie zwierząt, ale człowiek to dla mnie coś więcej. Uważam, że silniejszy powinien otaczać opieką słabszego a nie wykorzystywać swoją siłę po to, by zniewolić innych, by inni czynili jego wolę. Piszesz, że tym prawem kierowana jest ezoteryka... Czyżby? Mam inne zdanie. Uważam, że prawdziwy ezoteryk nie narusza wolności innego człowieka i nie manipuluje dla osiągnięcia korzyści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.146.219.171.ip.airbites.pl 03.01.09, 13:48 Małgoś nie używaj słowa NIGDY- nie kuś losu. To cudowne, że jesteś zakochana, kochasz i ten Ktoś bardzo Cię kocha. Ale przez ułamek sekundy, pomyśl co by było gdyby... Ułamek sekundy. Proszę nie pisz, że gdyby odszedł, pragnęłabyś tylko jego szczęścia-sama będąc nieszczęśliwą,bo bardzo Go kochasz. Wybacz, ale nie umiem w to uwierzyć. Niemalże każdy z moich porzuconych znajomych, wcześniej też tak myślał. Kiedy ukochany/ukochana odchodził/a, już nie były takie szlachetne. Poza tym miłość nie kończy się wraz z odejściem, więc w tej osobie są jeszcze uczucia. Myślę, że Lili indywidualnie rozpatruje każdy przypadek, każdą taką prośbę, być może nawet odmówi, kiedy uzna że jest nam pisany ktoś inny, pozwoli się zastanowić czy warto. Da wybór. Pamiętaj, że nie wszystkie tutaj jesteśmy nastolatkami, czasami chcesz walczyć nie tylko o uczucie dla siebie, ale obok Ciebie jest inna osóbka, która też potrzebuje obecności tego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgoś Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 13:57 Dorotko może niewyraźnie napisałam, ale my już nie jesteśmy razem. Kiedyś byliśmy szczęśliwi, chciałabym znów aby tak było, ale uroku nie zastosuję. Nie zrobię mu tego, bo według mnie byłaby to manipulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 13:57 Dorota masz w zupełności racje, jeżeli np nie jesteśmy z daną osobą to nie koniecznie dlatego że uczucia wygasły poza tym to niemożliwe żeby uczucia odchodziły tak nagle z dnia na dzień... tym bardziej jeżeli z taką osobą jest się kilka lat a nie miesięcy. Szczęściu trzeba pomagać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.146.219.171.ip.airbites.pl 03.01.09, 14:27 A czasami jest tak, że to szczęście skrada nam podstępnie TA DRUGA, która ma gdzieś co czujemy, że może cierpieć rodzina. Bo tu i teraz ona chce naszego ukochanego, a rozmowa z nią kończy się upokorzeniem. Straszną chorobą, której na imię depresja. I tutaj też szlachetnie "cieszymy" się jego szczęściem, no bo widocznie jestem niedoskonała dla niego, bo wybrał ją. Nie uważam, że urok miłosny to cud-mód, panaceum- ale czasami trzeba pomóc miłości, pozwolić tej drugiej osobie określić skrywane, niepoznane uczucia, żeby zrozumiał. Kiedyś Lili napisała, że takie związki "odrodzone" z uroku też się rozpadają się-bo mamy wyrzuty sumienia,zastanawiamy się czy jego KOCHAM CIĘ to on czy ryt. Więc zanim poprosimy o taką pomoc musimy się zastanowić, czy chodzi o prawdziwą miłość czy chęć odegrania się,ubezwłasnowolnienia jak to określiłaś Małgoś i czy będziemy umiały być naprawdę szczęśliwe. Ja tego dylematu nie mam, bo za moją prośbą stoi pewna moja, nasza wspólna historia, którą zna Lili i Małgoś nie oceniaj mnie, nas zbyt pochopnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 14:38 Ehh kobitki, oceniamy zawsze wedlug wlasnych kryteriow etycznych, tak zwana ocena obiektywna jest tak samo prawdziwa jak "zwykly proszek" z reklam. Jedyny obiektywny to Big Boss "u gory" (ktora tez nie jest na gorze)...choc...czy ja wiem jak z Jego obiektywizmem...wszak nas darzy miloscia bezwarunkowa i uczynil na podobienstwo swoje no to...uch zaczynam wlazic w egzystencjalne kwestie i zaraz wylece na forum filozofow, gdzie nie mozna dyskutowac bo kazdy mowi swoje monologi platonskie hehe :DDD Kazdemu wolno miec wlasny kodeks moralno-etyczny, kwestia czynienia krzywdy czasem jest nie do ustalenia tu, teraz i dzis, czas to rozwiaze, niejedno w zyciu widzialam, czego by i Monthy Pythonowie nie wykombinowali...co dzis jest biale, po jakims czasie okazuje sie byc zupelnie innego koloru albo w ciapki :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 14:48 Lil, ja sie zjawiam telepatycznie przywabiona hehe i raczej z fajka pokoju plus filizanka malej czarnej,gorzkiej i goracej kawusi:DDD Pewnych kwestii ogolnie i odgornie nie rozstrzygniemy tak, zeby wszystkim pasowalo, Najwyzszy uczynil wielosc istot w roznych gatunkach i jeszcze pozwolil im na durny pomysl wiezy Babel ( trza bylo z pioruna przywalic jak tylko fundamenty stawiali- no i wlasnie tu kwestia wolnej woli znow sie wkrada wrr ). Jakie skutki takie i czyny byly-czlek widzi z reguly po czasie co bylo dla niego dobre a co zle- jesli na tym sie takze uczy to chwala mu, jesli nie to wlezie w podobne blotko tyle razy ile musi. :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 14:40 Dorotko czy Ty może zastosowałaś taki ryt? zastanawiam się nad tym ostatnio bardzo mocno ale boje się zdeklarować na 100% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Re: Ukochani po uroku miłosnym-do Kasi IP: *.146.219.171.ip.airbites.pl 03.01.09, 15:08 Kasiu najlepiej jak napiszesz swoją historię Lili na adres internetowy, który podaje. Mnie zaproponowała pewne ryty, to ważne zaproponowała i ja się zgodziłam. Na ich wykonanie czekam, bo każdy ma swój wyznaczony termin. Ale powiem szczerze, tyle ciepła, zrozumienia, nie otrzymałam nawet od mojego psychoterapeuty. Zawsze mogę liczyć na jej słowo, kiedy czuję się całkiem dobrze, ale i przede wszystkim kiedy nachodzą mnie smutasy. Może nie musisz mieć uroku miłosnego, a zupełnie inny i poczuć się szczęśliwą. Co się wydarzy dalej w moim życiu, czy spadną na mnie za karę plagi- nie zastanawiam się. Bo czym mam wytłumaczyć te nieprzyjemności, przykrości, nieszczęście, które spotkały mnie do tej pory,a nie korzystałam z uroków ?! Zamówiłam ryty u osoby ODPOWIEDZIALNEJ, która chce mi pomóc, a nie skrzywdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka44 Dorota 03.01.09, 14:58 > A czasami jest tak, że to szczęście skrada nam podstępnie TA DRUGA, która ma > gdzieś co czujemy, że może cierpieć rodzina. No Kochana, teraz tu przegiełaś. Jesli masz takie myślenie o drugiej osobie ze go Ci "skrada".Każdy jest człowiekiem w pełni wolnym. Nie widzisz racjonalnie ze to jednak facet jest winny? To on powinnien sie martwić o to czy sprawia niegdys kochanej kobiecie cierpienie. Chyba nie oczekujesz takich zachowań po obcej kobiecie? (która moze nie wiedzieć o istnieniu drugiej). Poza tym na jej miejscu moze być kazda.. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Re: Dorota-do Czarodziejki44 IP: *.146.219.171.ip.airbites.pl 03.01.09, 15:17 Czarodziejko44- niestety nie czytałaś uważnie tego co napisałam wcześniej, ja mam swoją własną historię, nie będę jej tu opowiadać i nie widzę nigdzie "przegięcia", tym bardziej że użyłam słowa cytuję"a czasami...". Wyobraź sobie, że czasami ta PANI świadomie niszczy Twoje szczęście. I broń kto, nie usprawiedliwiam mężczyzn. Pozdrawim. Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka44 Re: Dorota-do Czarodziejki44 03.01.09, 15:29 no to sorry.:)) Nie znam Twoje historii,ale po prostu słowo "skradła" mnie zaskoczyło.i stad mój post Zyczę powodzenia:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakręcona Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.chello.pl 08.01.09, 20:46 Dorota, podałabyś e-maila? Bo mam jedno pytanie odnośnie tego co napisałaś. Będę wdzięczna Odpowiedz Link Zgłoś
lilith666_vip Re: Ukochani po uroku miłosnym 03.01.09, 14:36 Malgosiu wiec odpowiedz dla ciebie podzielę na 2 czesci .z powodu braku czasu daję tu na forum gdyz jestem goscinnie tylko odonsciki liczac nie na atak tylko na wglad do ksiazek .sluzę pomoca naprowadzajac . ale jesli postanowinas zaatakowac w ten sposob juz ci odpisuję zwięzle .Albo nie.by bylo jasniej i dla wszystkich odpowiem nawet w czterech podpunktach . 1.nie jestem za urokami milosnymi .ostatniej osobie ktorej dzieki mnie ten urok sie powiodl ale odkochala sie i nie wiedziala co zrobic potem z delkwentem wciaz zakochanym zanim pozbawilam ja problemu powiedzialm tak " moze i go kochalas ..ale bardziej kochalas inna osobę .siebie" .Nie mi jednak oceniac postepowanie .jesli to nie jest konieczne dla was uzywajcie po prostu rytow ogolnie przyciagajach . 2. czy ryt dziaal zawsze czy nie ? czy osoba zdradzi. dziala zawsze tak jak w przypadku klatw i innych urokow . tu wlasnie mowilam o tym ,ze trzeba go sciagnac . 3. ezoterycy : co im wolno a co nie? Malgosiu .musialabys znac paradygmaty kazdej dziedziny eoztreryki by odpowiedziec co moze robic ezoteryk a co nie. bylam pierwsza osoba ktora wyjascila slowo ezoteryka na lamach ezoterykaxnt od pochodnego przymiotnika "ezoteryczny" wsrod ezotreryki mamy buddystow , obserwatorw , okultystow ,taoistow , chaotow , lewosciezkowcow ,prawosciezkowscow ,astrologiw ,szamanow , nauczycieli reiki ..i tak mozna wymieniac . slucham wiec malgosiu w towjej ocenie paradygmatow ? prosze wymien ich paradygmaty i powiedz mi wtedy co moze ezoteryk a co nie? Z miesiac temu jeden ezoteryk zarzucil mi ezoteryczne"puszczanie" sie za pieniadze .Malo tego powiedzial ze nie musi ze mnie korzystac bo sam sobie swietnie radzi . oki .ma prawo do tego co mysli .jest chaota i mu na to paradygmat pozwala ale nie sadze bys ty znala paradygmaty chociazby ich choc mam nadzieje sie milo pomylic co na peewno mi udowodnisz badz tez nie piszac tu o tych paradygmatach . tak apropo zeby cos oceniac trzeba miec jeszcze o tym pojecie . i tu powinna wkroczyc dualna :> w kazdym badz razie ten ezoteryk wczoraj poprosil mnie o pomoc .hmmm no coz jednak :> ale rowniez paradygmat jego religii pozwal mu na zmiane stanowiska . Slucham wiec malgosi jaki jest podzia lezoterykiu paradygmaty danej dziedziny i ocen kazdy z nich? 4.Prawo naturalne..hmm czy wiesz malgosiu co to takiego? oczywiscie i jako silna osoba pomagam tym slabsztym .np nieszczesliwe zakochanym rowniez .tak jak tylko potrafie .a teraz wracajac do prawa naturalnego bo i tu twoje wiedza kulaja a zanim napiszesz atakujaca bzdure powinnas wiedziec o tym co nieco sa t owszystkie prawa uznane za wspolne dla wszystkich kultur. czy prawo pomocy slabszemu jest takim prawem .w niekotrych plemionach zabijani sa slabi jako nieprzystosowaniu do grupy . na podstawie teg o mozna juz wniskowac miom okrutnej praktyki "bo tak nas wychowano i uwazamy ja za okutna" iz to prawo nie nalezy do kanonu praw naturalnych.wg tego prawa masz prawo zebrac co siejesz ,maszprawo do obrony swojego zycia ,do posiadania wlasnosci itp. wg.tego prawa nalezy czynic dobro jednak i co tym dobrem jest a co nie .tobie t ooceniac .na podstawie czego? nie mow tylko prosze biblii bo tak bog zabil ponad 2 000 000 razy a szatan tylko 6 . czy dobor jest tym co ci wpoilo spoleczenstwo .t odziwne bo w niektorych plemionach to co nas uczono dobrewm nie jest . tak samo ja kw niektorych plemionach ofiarowanie kobiecie garnka to oznaka prawdziwej milosci a u nas za ofiarowanie garnka mozna nim oberwac . tobie ocenic czym jest dobro ? mi? komu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 14:22 Malgos, Twoje poglady sa hmm...mocno niepopularne, ale mi sie podobaja i to bardzo. Szkoda, ze nie wiekszosciowe, ale na to juz niewiele mozemy poradzic. Kazdy ma wolna wole, na szczescie w razie czego mozesz sie bronic przed takim "ukochanym", ktory chcialby Ci te wole naruszyc. Osoby wyczulone na klimat relacji z innymi ludzmi nawet jezeli juz padaja ofiarami urokow to czuja cos nie tak, mniej lub bardziej wyraznie. Wiem o tym bo slyszalam to z ust takich osob. Zaznaczam, niekoniecznie kazdy to poczuje, ale niektorzy na pewno, nie mowilabym gdybym nie widziala takich przypadkow i nie mam tu na mysli klatw niszczacych czleka tylko te inne uroki. Sadze, ze wtedy sie to dzieje, kiedy osoba ta ma generalnie czyste intencje dzialania,sama jest silna wewnetrznie i udziela tej sily innym dla pomocy i ochrony w miare potrzeb i mozliwosci swoich, szanuje wole i prawo do wolnosci innych ludzi a takze doswiadcza silnej opieki "z gory". Mowia ze jak ty komus tak on tobie- znaczy mozesz dysponowac i zapewne dysponujesz potezna bronia przeciw urokom takim- jezeli tylko na co dzien dzialasz tak jak w swoim poscie zapodalas- nie musisz sie martwic na zapas :)A swoja droga zapachnialo mi tu dusza niezle przecwiczona w bojach ziemskich juz :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgoś Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 14:40 Devilangel napisała "A swoja droga zapachnialo mi tu dusza niezle przecwiczona w bojach ziemskich juz" Tak. Nie jestem już młodziutka i życie nie oszczędzało mnie. Kiedyś robiono mi analizę duszy i podobno jestem starą duszą. Może dlatego moje poglądy tak bardzo się różnią? Kocham ludzi. Kocham świat. Kocham siebie i raczej stosuję "uroki" pozytywnego myślenia niż te czynione przez kogoś wpływające na wolę innego człowieka. Nie jestem z nim, ale nie rozpaczam. Nie użalam się nad sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 14:51 Ano o wielosc doswiadczen duszy mnie szlo a nie o wiek ciala bo wszak kobiety dziela sie na : dziewczynki, dziewczyny, mlode kobiety,mlode kobiety, mlode kobiety, mlode kobiety i tak dalej (tyle razy ile miejsc po przecinku ma liczba pi ;) ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flamenco Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.bestsell.pl 03.01.09, 14:42 I ja zgadzam się z tymi poglądami. Poza tym... Kiedy szaleje się z miłości, czy też pożądania i pragnienia POSIADANIA tego / tej, nie dostrzega się wielu rzeczy. Bo wtedy rozum nie ma wiele do powiedzenia. W rzeczywistości, po pewnym czasie okazać się może, że ten / ta wcale nie spełnia naszych pragnień, nie wyczerpuje ich. Co gorsza- jest ich zaprzeczeniem ... Bo czy NAPRAWDĘ jest się tego pewnym, że ten / ta jest tą osobą, z która chcemy spędzić resztę życia? Mówię o spokojnej pewności, a nie o pożądaniu... Co wtedy ? Czy nie lepiej czekać na pojawienie się ODPOWIEDNIEGO dla siebie partnera i ewentualnie w tę stronę kierować wysiłki ? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith666_vip Re: Ukochani po uroku miłosnym 03.01.09, 14:47 Odpowiedz jest prosta flamenco. LEPIEJ! ale nie kazdy cche tego . zreszta z toba rozmawialam na ten temat juz prywatnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flamenco Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.bestsell.pl 03.01.09, 14:49 zgadza się, rozmawiałyśmy :) mam marne nadzieję, ze głos rozsądku dojdzie tam, gdzie potrzeba ... Ale w końcu to nie na cudzych, lecz na własnych błędach uczymy się najskuteczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 14:52 Lilith a mogłabys mi powiedzieć dlaczego taki urok prawidlowo rzucony trzeba zdjąć? Skoro działa tak jak powinien to dlaczego się go zdejmuje? Odpowiedz Link Zgłoś
lenaaa7 Dziękuję wszystkim :) 03.01.09, 15:44 Dziękuję wszystkim, którzy wypowiadali się bądź wypowiedzą w tym wątku :) Dzieki Wam zrozumiałam, że urok przyciągający kogoś kogo nie ma już w moim życiu nie jest właściwą drogą. Przede wszystkim dziękuję Lilith, gdyż to dzięki Tobie już wiem którędy mam iść. A jeśli jeszcze Twój ryt mi pomoże to chyba wystawię Ci pomnik :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawa Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 20:17 Po przeczytaniu wszystkich postów oraz słów lilith o manipulowaniu energetycznym przypomniałam sobie film "Niebiańska przepowiednia". Dedykuję go wszystkim. Niewielu zrozumie, ale niektórym otworzy oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka44 ale po co? 03.01.09, 14:52 tak robić? przeciez nawet jesli nawet sie zakocha, to czy to jest zwycięstwo? czy taki osobnik lub osobniczka jest bo podziwia, bo jest oczarowany ze wzgledu na charakter, osobowość, urodę? CZy naprawdę mozna sie czuć zadowolonym z takiego "przywiąznia", nie naturalnego? Każdy choć raz był zakochany nieszczęsliwie i kazdyw ie jak to smakuje. Kazdy też wie co to znaczy kochać ze wzajemnoscią i chyba (?) każdemu zdarzyło sie myśleć w ten sposób, zeby ta osoba była w nas zakochana do końca życia, żeby TYLKO nas kochała, żeby było zawsze MY. To jest chyba naturalne myślenie, zakochanych. Czy to jest urok? chyba nie. Wiec każdy człowiek jest WOLNY, wiec niech kazdy sam wybiera.Nie róbmy tego co nam niemiłe. Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka44 Re: Ukochani po uroku miłosnym 03.01.09, 15:06 Poza tym kiedyś wypowiadała sie na ten temat p.J.Godecka (znana astrolożka)i ostro przestrzegał przed tego typu praktykami (jakby komus coś takiego wpadło do głowy). Podawała przykłądy z życia wziete, przerażajće. Przede wszystkim krzywdę sobie najwiekszą wyrzadza sprawca.Czasami po latach to wychodzi. I pamietam jak przytoczyła przykład z rwącą rzeką tj. ze tego nie można już zatarzymać. Nie mam tu zadnego interesu ale chciałabym ewentualnie przestrzec zainteresowanych tym. Gdzies tam zawsze ktoś jest dla kogoś. I ie traćcie Kochani nadziei. A kochac to z nieprzymuszonej woli i z prawdziwego pragnienia. I tego życzę Wszystkim i sobie.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota apropo Pani Godeckiej IP: *.146.219.171.ip.airbites.pl 03.01.09, 15:25 Zapraszam do obejrzenia archiwalnego odcinka w programie TVN STYLE Po mojemu. Gościem Wojciecha Cejrowskiego była właśnie Pani Godecka. Przykro to pisać, ale w tym programie straciła cały autorytet. Pan Cejrowski świetnie się bawił, a Pani Joanna "gotowała". To przykre, bo w tym programie położyła na łoptki dziedzinę, ktorą się zajmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka44 Re: apropo Pani Godeckiej 03.01.09, 15:31 ale o czym wtedy mówiła? ja słuchałam dawno temu jej wypowiedzi na w/w temat i uwazam ze ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konrad Re: apropo Pani Godeckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 15:37 Oj dziewczyny, panienki i panie, jestem facetem i gdybym dowiedział się, że moja ukochana rzuciła na mnie urok, to straciłaby u mnie wszystko. Dosłownie - wszystko. Choćby nie wiem jak prosiła i przepraszała nie mógłbym z nią być. Potrafię przebaczać, ale tego nie mógłbym wybaczyć, bo faktycznie poczułbym się jak rzecz, którą ona chce mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Re: apropo Pani Godeckiej IP: *.146.219.171.ip.airbites.pl 03.01.09, 15:39 To był program o astrologii, horoskopach,wróżbiarstwie. Fakt, Cejrowskiemu od początku chodziło tak naprawdę o zakwestionowanie istnienia tego typ praktyk, jako nieprawdziwych i potwierdzenie, że to zwykłe naciąganie. Niestety Pani Joanna, nie umiała obronić swoich racji i rzeczywiście wyszło, że cała ta astrologia, horoskopy-to ble, ble, ble. Czarodziejko44 ja myślę, pozostawmy każdemu drogę wyboru. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka44 Re: apropo Pani Godeckiej 03.01.09, 15:43 ja nie chiałabym aby ktoś na mnie wpływał. >pozostawmy każdemu drogę wyboru. a ja powiedziałabym na to ze uczciwosc w życiu zawsze wygra. Również pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konrad Do wróżek i wróżbitów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 15:55 Czy w kartach można zobaczyć, że ktoś rzucił na nas urok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: Do wróżek i wróżbitów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 16:05 Mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nikt BÓG, wolna wola, itd IP: *.gprs.plus.pl 03.01.09, 16:05 Padło tu stwierdzenie Bóg A jesli Boga nie ma to jak może być Szatan??? Niewazne...Poza tym nawet jeżeli jest (Bóg) to po co stworzył to wszystko co mamy wokól siebie? Dla eksperymentu? Bo jezeli tak to cos mu "troche" nie wyszedl lub wymknal sie spod kontroli - wojny nienawisc glod choroby smierc bieda-totalny burdel na swiecie i syf A co najgorsze konca tego nie widac a wrecz jest coraz gorzej Wiec moze samemu trzeba zaczac dzialac??? Np poprzez roznego rodzaje ryty i temu podobne sprawy Moze niektorym a w zasadzie wiekszosci trzeba na sile do glowy zaczac wkladac milosc i nawet sztuczna ale jednak chec kochania drugiej osoby Bo jak na razie to wlasnie wolna wola drugiego czlowieka nie stworzyla jak do tej pory np kilku prostych lekow przed smiertelnymi chorobami ale srodki do wykanczania innych prosze bardzo! -do wyboru do koloru! ........A ze ktos mnie kiedys bedzie chcial gdzies tam na "gorze" osadzac za wymuszona MIŁÓŚĆ na drugiej osobie? To mu powiem Popatrz "stary" co tam na "dole" zes narobil i ode mnie sie po prostu-przepraszam za wyrazenie - ODWAL...A poza tym zawsze mi mówiono ze Ty jako Bog KAZAŁES KOCHAC! A skoro KAZAŁES! wiec... ;-) Pozdrawiam serdecznie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgoś Re: BÓG, wolna wola, itd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 16:26 Bóg dał ludziom wolna wolę i dwie drogi do wyboru. To nie Bóg czyni zło na świecie, ale ludzie, którzy wybrali taką drogę. Sami wybieramy czy chcemy iść drogą dobra czy zła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miche-line Re: BÓG, wolna wola, itd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 16:55 Małgoś świnte słowa- ale widzisz Ty nie jesteś Bogiem i nie Tobie oceniać- Ty masz prawo do swoich wyborów ktoś do swoich- każdy poniesie swoją karę sam i sam odbierze nagrodę i nikomu nic do tego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgoś Re: BÓG, wolna wola, itd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 17:23 Nikogo nie oceniam. Nikogo nie krytykuję. Nikogo do niczego nie namawiam. Wyrażam tylko swoje zdanie i albo ktoś się z tym zgodzi, albo nie. Nie mam zamiaru nikogo osądzać ani przekonywać. Wyraziłam tylko swoje zdanie, że uroku nie rzucę i napisałam dlaczego. Każdy niech robi tak jak uważa. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith666_vip Re: BÓG, wolna wola, itd 03.01.09, 20:44 Hmm sie rozpisaliscie tylko nie wiem zbyt po co ta wrzawa ? Mowienie sobie wzajemnie kto ma racie a kto nie ma . Kazdy oceni to wg .swoich kryteriow a nikt mimo zarzutow a to jaki powinien byc ezoteryk nie wymienil nawet paradygmatow . Sprawa jest prosta .oceni kazdy jak bedzie uwazal. Moje stanowisko rowniez: jestem anty dla konkretnej osoby natomiast za przyciaganiem ogolnym . Inaczej doradze 20 letniej dziewczynie ,inaczej 40 letniej Pani z dzieckiem , inaczej z powodu kochanka ,inaczej meza . kazdy przypadek jest inny . Pani Godecka zanim stala sie gwiazda byla moja gwiazda tyle tylko powiem i to dzieki niej jestem tak dobra w prognozawaniu , wiec ufam i wierze w to ,ze i dzis jest wspaniała osoba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R2D2 Re: BÓG, wolna wola, itd IP: *.gprs.plus.pl 03.01.09, 21:24 Pisac kazdy moze Jeden troche lepiej drugi troche gorzej ;-) Wymiana pogladow ktorej nikt nie moze nam zabronic prawda? Lepiej zeby tu dochodzilo do malych spiec i utarczek słownych ktore nikomu krzywdy nie zrobia niz np na ulicy przy pomocy wszelkiego rodzaju niebezpiecznych dla zdrowia i zycia przedmiotow... ;-) Ps Osobisie jestem za rytami :-) Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
lilith666_vip Re: BÓG, wolna wola, itd 03.01.09, 21:45 no nie przesadzaj . zresztą swoje zdanie wyrazilam na tem temat prosto i logicznie .takze odpowiedzilam juz na wszystkie pytania . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: BÓG, wolna wola, itd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 23:30 lilith666_vip napisała: > Sprawa jest prosta .oceni kazdy jak bedzie uwazal. Moje stanowisko rowniez: je > stem anty dla konkretnej osoby natomiast za przyciaganiem ogolnym . Podpisuje sie pod tym. > Inaczej doradze 20 letniej dziewczynie ,inaczej 40 letniej Pani z dzieckiem , i > naczej z powodu kochanka ,inaczej meza . kazdy przypadek jest inny . Dokladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R2D2 Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.gprs.plus.pl 03.01.09, 21:51 Z czym niby przesadzam??? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith666_vip Re: Ukochani po uroku miłosnym 03.01.09, 22:01 z niczym dyskuje w tym temacie zakonczylam pokazujac swoja opinie .masz racje inni maja prawo wyraz swoja . wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 22:21 witam przeczytałam wszystkie wasze posty na tym watku. Zdecydowałam się na urok i nie tylko urok u Lilith i powiem Wam szczerze że wcześniej długo rozważałam za i przeciw. Wygrało "za" i zdaje sobie z tego sprawę, że ktoś mi powie że jestem egoistką że myśle tylko o sobie... ale życie takie jest trzeba być egoistą jeśli chce się coś osiągnąć. Większośc pewie powie że to niemoralne... zależy co rozumiemy przez moralność to pojęcię względne tak jak i piękno. Wg. mnie magia jest moralna - bo nie jest dewiacją. Jest to coś normalnego co było jest i będzię i uważam że jeżeli decydujemy się na użycie magii to powinniśmy to robić u osoby która się na tym zna u kogoś kto wie co robi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klemens Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 18:00 Wątek - Lilith666 Autor: lilith666_vip 25.11.08, 17:10 "watpię szczerze by tu ktos napisal ze komus pomoglam bo w tej chwili po wszystkim sa stad tylko 3 osoby .monka ,micheline i jeszcze jedna .w trakcie sa 2 ,ale przewidywany czas jest na 9-15 grudnia wiec raczej napisac nie moga." Nie wiem jak to rozumieć? Czy to znaczy, że lilith nie ma jeszcze doświadczenia? że dopiero zaczyna? Właściwie to mnie nawet nie dziwi, bo ma przecież dopiero 23 lata /pod koniec maja tego roku dopiero skończy 24 lata/ a więc nie zdążyła jeszcze nabyć doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
aniolek1011 Re: Ukochani po uroku miłosnym 07.01.09, 20:48 tylko znaleźć taką osobę która się na tym zna i wie co robi.... ehh... i jeszcze skuteczną... Odpowiedz Link Zgłoś
przemila81 Re: Ukochani po uroku miłosnym 09.01.09, 09:51 Skuteczną? Czemu nie spróbujesz powierzyć tego zadania Lilith666? Przecież pomogła tylu osobom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawska Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 10:08 a dlaczego ty ją namawiasz? A może ona boi się, że lilith wykorzysta jej zdjęcie i problem na forum? A może nie chce być królikiem doświadczalnym, bo lilith przecież nie ma doświadczenia? A może ty szukasz jeleni, bo lilith brakuje?. Widziałam tu już podobny post. No coż... Niech każdy robi swoje... Niech każdy postępuje w zgodzie ze swoim sumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.chello.pl 08.01.09, 20:42 Sylwia? czy można się z tobą jakoś skontaktować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.chello.pl 10.01.09, 12:22 Dorota.....czy można się z Tobą jakoś skontaktować????? email? gg? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kitka Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 20:40 Nie wiem, gdzie zadać to pytanie, więc zadam je tu. Czym różni się urok miłosny od rytu miłosnego? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith666_vip Re: Ukochani po uroku miłosnym 08.01.09, 03:16 Klemens dobrze chyba kazdy rozumie : w miesiacu grudniu z tego forum. to na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakręcona Re: Ukochani po uroku miłosnym IP: 91.198.179.* 09.01.09, 08:45 Dorota, podałabyś e-maila? Bo mam jedno pytanie odnośnie tego co napisałaś. Będę wdzięczna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Do Kotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 12:27 podam Ci maila na o2 bo niestety z onetem mam jakiś problem ostatnio :/ ssylwiaa8@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: Do Kotek IP: 91.198.179.* 09.01.09, 13:46 Sylwia, dzięki:) Napiszę wieczorkiem:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marzena Re: Do Kotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 10:48 Re: Ukochani po uroku miłosnym Autor: Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 12:52 Lilith udany urok trzeba odwołać? Nie rozumiem dlaczego? Skoro jest udany to chyba tak powinno być i czy takie odwołanie uroku nie spowoduje odwrotnego skutku? Nie rozumiem. Jak rzucę urok to dlaczego później mam to odwoływać? Odpowiedz Link Zgłoś
przemila81 Re: Do Kotek 25.01.09, 16:00 Do Marzena: Jesteś pewna, że Lilith nie odpowiedziała na to pytanie? Poszukaj dobrze.. Mi się wydaję, ze odpowiedziała, ale ręki nie dam sobie uciąć.. Z tego co ja wiem - to "odwoływanie" to oznacza jakby oczyszczanie, aby osoba, która zamawia magiczny ryt, nie ponosiła konsekwencji takiej "ingerencji w naturę". To tak jakby ochrona, aby magia nie obróciła się przeciwko tej osobie... Nie wiem jednak czy dobrze rozumiem, bo absolutnie ekspertem nie jestem! Sama Lilith albo ktoś inny z forum pewnie wyjaśni Ci to lepiej, bo ja mogę się mylić... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Popieram Małgosiu to co napisałaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 21:09 Autor: Gość: Małgoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 12:25 Nikogo nie oceniam. Wyrażam tylko swoje zdanie a dla mnie to straszne. Poza tym ja obłędnie kocham kogoś już wiele lat i nigdy nie przyszło mi na myśl, aby urokiem sprawić, aby był ze mną... pragnę tego, ale nie myślę tylko o sobie. Myślę także o nim. Nie można nikogo uszczęśliwiać na siłę. To, co nas dobre nie zawsze jest takim dla kogoś innego. W moim przypadku byłoby to odświeżenie uczuć, bo byliśmy z sobą i byliśmy szczęśliwi. Czuję jakby był moją bratnią duszą, ale bratnie dusze nie zawsze pojawiają się po to by być z nimi, czasem pojawiają się by razem coś przepracować. Kocham Go i dlatego nie zrobię mu tego. Szanuję Jego wolność i dlatego nie rzucę uroku na Niego, by poprawić sobie komfort życia. Nie uczynię Mu tego, co sama nie chciałabym, aby wobec mnie uczyniono. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek ukochany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 17:06 zastanawiam się nad urokiem, ale czy ja aby mu krzywdy nie zrobię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kleks Re: ukochany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 22:29 A na czym będzie polegała ta krzywda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: ukochany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 01:03 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=67331035&a=67334268 Odpowiedz Link Zgłoś
agrentowy4321 Re: Ukochani po uroku miłosnym 05.03.23, 17:29 Nie jest to oczywiste Odpowiedz Link Zgłoś