Nie na temat Tarota, krótko bedzie.
Jestem przerazona tym co widzę dookoła, w jakiejs czesci mnie to nie dotyczy, ale widze rosnącą biede, ludzie bez pracy, z małymi świadczeniami emerytalnymi, wszystko drogie, prad w góre, gaz w góre, a nasze ekipy rzadzące zmów bija się o korytko

Smutno mi.