adzikkkkk
17.04.12, 21:39
Własnie się dowiedziałam, że ludzie z tej fundacji z której mam Tośkę na DT odebrali dzisiaj z pseudohodowli 11 psów, w tym 9 husky. Tak wyniszczone, że jeden waży 4,5 kg, a powinien między 20 a 27kg. Wiem, że to nie forum o innych psach, ale jestem taka zła, że mnie po prostu zaraz rozniesie. To sie nigdy nie skończy.
Ja tez wczoraj znalazłam kundelkę w drodze do pracy. Posiedziała ze mną 3 godzinki w pracy popatrzyła jak prowadzę zajęcia i po kontaktach ze schroniskiem, strażą miejską, safe-animals i weterynarzem udało się znaleźć właścicieli i wróciła do siebie.