Dodaj do ulubionych

Do Małgosi.

24.01.15, 20:40
Małgosiu mogła byś powtórnie podać mi namiary na tą dermatolog, z klinik Wrocławskich.
Kutna gdzieś go zapodziałam, a potrzebuję dla mojej Fabii. Strasznie mi na główce wyłysiała :(, i już ręce mi opadają. Muszę coś z tym zrobić, bo mój wet już nie bardzo daje radę, choć w innych sprawach jest świetny. Muszę iść do specjalistki.
Pozdrawiam Ania.
Obserwuj wątek
    • malgokasp59 Re: Do Małgosi. 25.01.15, 11:47
      Aniu proszę bardzo :
      Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu ul. Norwida 25 , ale wg mnie to przy placu Grunwaldzkim lekarz to dr Agnieszka Cekiera tel. 071 3205 371, 071 3201 021
      mam nadzieję że pomoże .
        • an3czka2 Re: Do Małgosi. 27.01.15, 13:44
          Dzięki Małgosiu, jestem dobrej myśli. Szkoda mi malutkiej, bo z tą główką już tyle się męczy i nic.
          Oby pomogła ta wasza pani doktor. Dzięki bogu że Fabina ma tak gęstą sierść i na razie nic nie widać, ale jak ją kąpię to szok, łysina coraz większa. Kitki w ogóle nie robię, bo boję się że wyrywa się przy tym włosy. U małej szkoda każdego włosa na głowie. Dziwne, bo nigdzie więcej nie łysiej, czemu tylko ta głowa...nie wiem.
          Pozdrawiam Ania.
          • an3czka2 Re: Do Małgosi. 02.02.15, 16:46
            Małgosiu byłam dzisiaj u Dr.Cekiery i jak na razie nic nowego nie dowiedziałam się. Przebadała gruntownie Fabinkę i nic nie znalazła. Wykluczyła to co najgorsze , nużyca, jakieś inne robale, cebulki włosa zdrowe, mieszki też w porządku i ręce nieco jej opadły. Wzięła jeszcze wyskrobiny do dalszych badań i za dwa tygodnie będą wyniki. Może też to być tzw łysienie od wiązania kitki, uśmiałam się bo uznaje się to jako schorzenie skóry. U mnie to dziwne by było , bo mała ma tak rzadko kitkę, a już jak się zaczęło łysienie to w ogóle nie zakładałam jej gumek. Ma na ogół czuprynkę krótką. Pani doktor faktycznie miła i jak się okazało to już ją znam, bo była na konsultacji z Lilunią u dr. Polpiela. Mam wizytę następną za dwa tygodnie i zobaczymy co wyjdzie z wyskrobin, oby nic strasznego. Szkoda mi tylko małej, bo jak wyłysieje to nie będzie za cudnie wyglądać. W sumie to i tak kochamy je najbardziej na świecie, ale szkoda by było. Śmiejemy się że zafundujemy jej treskę :). Oby coś pomogło.
            Pozdrawiam Ania.
            • emersee Re: Do Małgosi. 03.02.15, 06:02
              Aniu może problem tkwi w hormonach psa....może jest czegoś za dużo lub nieodpowiednia dawka jeśli coś bierze....łysienie może być spowodowane zaburzeniem pracy tarczycy....tak gdzieś wyczytałam....weterynarzem nie jestem, ale może warto sprawdzić

              pozdrawiam
              Karolina
              • malgokasp59 Re: Do Małgosi. 03.02.15, 08:10
                Ojej , to się dzieje !Szkoda że nie udało się od razu podać przyczyny, ale jest jeszcze szansa przy kolejnej wizycie a może to faktycznie tarczyca , może trzeba podpowiedzieć lekarzowi.
                Bądź dobrej myśli .
                • an3czka2 Re: Do Małgosi. 03.02.15, 10:11
                  Tarczyca odpada, nie takie są objawy. Miałam podejrzenie u Lili nim stwierdzono alergię u niej. U niej dziwne jest to że łysieje tylko głowa i zero łysienia gdziekolwiek indziej. Zobaczymy co wykaże badanie i posiew.
                  Pozdrawiam Ania.
    • an3czka2 Re: Do Małgosi. 01.03.15, 20:39
      Małgosiu nadal nie ma wyników, to już prawie miesiąc i dzis na wizycie nadal brak. W sumie to jestem zła, bo dostałam jakiś specyfik na odrost włosa, szampon do mycia główki. Nadal nic nie wiemy, ale dr. Cekiera obiecała jutro zadzwonić jak tylko wyjaśni co się dzieje. Ktoś chyba nawalił, i nie podoba mi się to.
      Pozdrawiam Ania
      • malgokasp59 Re: Do Małgosi. 02.03.15, 09:53
        Ojej , przykro mi bardzo ! Szkoda , że ktoś nawalił , ja jestem bardzo zadowolona z pobytu w tej klinice , którą mi Aniu poleciłaś . Odpukać do dnia dzisiejszego nic się nie dzieje , łapki i cała skóra w w nienagannym stanie . Zaczynam nawet podejrzewać że nie ma żadnej alergii , bo przez trzy tygodnie była" na służbie" u koleżanki i tam jadła wszystko to co jej psiaki .Nie chciała jeść swojej karmy i nic się nie dzieje - nie drapie się i ładną ma skórę .
        Aniu jeżeli zawinił " czynnik ludzki" to chyba musisz ponowić badania , bo inaczej nie dowiesz się co jest psince.
        Mam nadzieję że wszystko szybko się wyjaśni i wszystko będzie ok.
        Klinika nie jest tania i dopuszczają do takich błędów - jestem zdziwiona.
        • an3czka2 Re: Do Małgosi. 02.03.15, 11:43
          Małgosiu właśnie dzwoniła dr.Cekiera i wynik się odnalazł, przeprosiła oczywiście. W sumie to nadal jesteśmy w punkcie wyjścia, bo wyniki czyściutkie, zero grzyba i bakterii. No nic podaję ten preparat na biotynie, dziś zacznę myć jej głowę tym szamponem i czekamy. Zrobione zostały wszystkie możliwe badania i nic nie wykazało. Podejrzewa że może mała przeszła lekkie łojotokowe zap. skóry i szampon powinien zlikwidować skutki i pomóc. Oby się to uspokoiło, bo się wykończę nerwowo jak patrze na tą głowę podczas kąpieli, no dosłownie mała łysa główka :).
          Biedactwo, a kurcze na całym ciele ma włosa na 3 psy, aż lekarka się już śmiała że mogło się to łysienie usadowić w innym miejscy i nawet byśmy nie zauważyli przy jej szacie. W sumie to dobrze że nic poważnego nie wykluło się, jedyna dobra strona.
          Pozdrawiam Ania.
          Ps: moje już przygotowane do wiosny, pięknie obcięte.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka