ewaadami
28.12.12, 22:33
Jestem starszą singielką i mam duże mieszkanie. Wynajęłam więc pokój też singielce, tylko młodszej ode mnie o 20 lat. Od początku jednak zachowanie tej dziewczyny było dziwne: w każdy piątek rano zabierała do pracy walizkę i wyjeżdżała na weekend do rodzinnego domu, do innego miasta, ewentualnie do siostry w naszym mieście. Z pracy wracała tylko po to, aby się przespać, a posiłki jadała w swoim pokoju. Wydaje mi się, że mieszkanie u mnie traktowała jak hotel. Zamierzam jej wypowiedzieć mieszkanie, ponieważ drażni mnie jej zachowanie, taka ostentacyjna izolacja w tym samym domu. Wygląda na to, że gardzi moją osobą i nie chce mieć ze mną nic wspólnego. A może mylę się co do niej?