ewa9717 23.10.09, 22:37 taki surowy, z sokowirówki, bez cukru. I butelki po "Kubusiu". Da się zapasteryzować, żeby na czas jakiś utrwalić? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mysiulek08 Re: Sok z jabłek 24.10.09, 04:38 Wg poczciwej Kuchni Polskiej (1987 wydanie XXVII) mozna Produkcje soku pomine, a dalej: ' wlac sok do wygotowanych lub wyprazonych w piekarniku butelek, pozostawiajac okolo 4cm wolnej przestrzeni od otworu butelki.' Poczym nastepuje opis procesu pasteryzacji (mowa jest o 20 min od chwili zagotowania), wklepac? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Sok z jabłek 24.10.09, 08:40 Nie, dalej chyba już dam radę bez instrukcji Dzięki. Z takim z sokowirówki pierwszy raz polecę. Odpowiedz Link
ewa9717 Ciri - pytanie 24.10.09, 18:38 A ten sok traktujesz przez sitko czy taki z lekka fusiasty pasteryzujesz? Odpowiedz Link
cynnamon Re: Ciri - pytanie 25.10.09, 13:30 Wszystkie soki robię w butelkach po sokach "kubuś" lub "capri" z tym, że nie zostawiam tej wolnej przestrzeni 4 cm, zalewam do prawie pełna. w tym roku nie robiłam akurat z jabłek, bo mam z zeszłego roku jeszcze spory zapas. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Ciri - pytanie 25.10.09, 14:52 Ja też - te z sokownika, wlewane wrzące do butelek i już. Ale pytam o soki na surowo wyciskane w sokowirówce, a potem pasteryzowane. Odpowiedz Link
cynnamon Re: Ciri - pytanie 25.10.09, 15:33 Właśnie jedne i drugie wrzucam do takich butelek,a potem pasteryzuję Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Ciri - pytanie 25.10.09, 15:51 A te surowe cedzisz najpierw przez sitko czy takie fusiaste lejesz do butelek? Odpowiedz Link
momas Re: Ciri - pytanie 26.10.09, 15:24 ja przetwarzam w ten sposób papierówki, gdy mam wysyp. Do butelek/słoików wlewam tekie "gęste"...Ale lubie takie Odpowiedz Link
ciri_77 przelewam prze pieluche tetrową :)) 26.10.09, 15:31 tylko delikatnie, absolutnie nie wyciskając żeby "gęste " nie przelazło. wieszam taki pakunek na werandzie, pod spodem wiaderko na sok, całosć stoi do wieczora, potem do chłodni. Majstersztyk to przyniesienei tego nazajutrz - aby nie wybełtać od nowa ) - w tym roku posłałąm chłopa do chłodni i kazałam garnuszkiem zlewac - oczywiście ułatwił sobie prace i polał z całość, mieszając (( aa, i ja zaparzam miete z ogródka i troche dolewam do soku (na oko ) Odpowiedz Link
momas Re: przelewam prze pieluche tetrową :)) 26.10.09, 15:44 Ciri.... o lewarowanoi słyszałaś???? No tak w laboratoriach sie robi.... wkładasz rurkędo wiaderka,tak by osadu nie dotykała, drugi koniec rurki do butelki/słoika.... To drugie musi sac nizej niz posiom soku w wiaderki... Ot zasada mnaczyń połaczonych zadziała Odpowiedz Link
ciri_77 kurcze w ten sposób wino przelewam :))) 26.10.09, 15:54 a o soku nie pomyślałam, ot blondi ze mnie wyłazi ) zapamiętam na przyszły rok Odpowiedz Link
ewa9717 Re: kurcze w ten sposób wino przelewam :))) 26.10.09, 16:39 Dzięki wszystkim, nareszcie wszystkie wątpliwości rozstrzygnięte Odpowiedz Link
roseanne Re: Sok z jabłek 26.10.09, 20:07 sama tak przerobilam pol sadu, jak jeszcze mialam po zagotowaniu w sloikach mogly stac i stac, ale znikaly przed uplynieciem roku Odpowiedz Link