Dodaj do ulubionych

Coś z fizyki...

20.05.19, 16:55
Kiedyś byłem dobry z fizyki ale minęło wiele lat, wszystko się zmieniło i nagle dostrzegłem w reklamie tv doładowywanie smartfonu innym smartfonem na zasadzie "dzielenia się energią" przez zbliżenie do niego... jak to jest możliwe? przecież baterię akumulatora w smartfonie ładuje się przeplywem prądu przez nią... Kochani, pomóżcie staremu zrozumieć jak to się dzieje... wink
Andrzej
Obserwuj wątek
    • kanuk Re: Coś z fizyki... 20.05.19, 19:11
      "Kazda dostatecznie postepowa technika jest nie do odroznienia od magii." Ja juz dawno wysiadlem z tego tramwaju. Ograniczam sie do kostki maggi. PS: musi,ze chodzi o elektromagnetys. I geniusz Serba Tesli.
      • qubraq Re: Coś z fizyki... 21.05.19, 09:18
        Zaraz... skąd Ty masz kostki Maggi? Ja od lat próbuję kupić kostki Maggi ale w Polsce jest tylko przyprawa ciekła "Maggi" produkcji Winiarów wink Próbowałem rozmawiać na temat "ładowania" komórki Smartfon inną komórką przez położenie na niej drugiej komórki ... ale nikt tego nie rozumie... może to jest efekt transformatora ale przecież transformator działa na prąd zmienny... fatum wink
    • krysia20000 Re: Coś z fizyki... 21.05.19, 12:57
      Oczywiscie, ze to mozliwe i w pierwszej dekadzie XXI wieku wdrozone do praktycznych, komercyjnych zastosowan. Urzadzenie nosi nazwe ladowania indukcyjnego, i tak jak Kanuk wspomnial bylo to zagadnienie jedna z obsesji poznawczo-eksploracyjnych Nikoli Tesli. Ladowanie indukcyjne wykorzystuje to samo zjawisko indukcji elektromagnetycznej (prawo Faraday'a, te sprawy), ktore ma zastosowanie w tak zwyczajnych dzis urzadzeniach jak transformatory, silniki elektryczne, generatory, przetworniki muzyczne, kuchenki indukcyjne, wykrywacze min, petle indukcyjne dla osob niedosyszacych, czy elektryczne szczoteczki do zebow...

      • qubraq Re: Coś z fizyki... 21.05.19, 18:29
        O jejku, ale cuda wink ale coś chyba "nie tak..." - na czym polega ładowanie akumulatora litowego (chyba...) ?
        • krysia20000 Re: Coś z fizyki... 22.05.19, 01:49
          W skrócie ładowanie baterii polega na konwersji energii elektrycznej na chemiczną. W przypadku akumulatorów litowo-jonowych jony elektrolitu soli litowych przenoszą się z węglowej anody na katodę wykonaną z tlenków litu.
          • qubraq Re: Coś z fizyki... 22.05.19, 11:39
            Dzięki serdeczne za naukę wink
            A
          • qubraq Re: Coś z fizyki... 30.05.19, 12:26
            Krysiu, może tak jest jak piszesz ale żeby jony się przeniosły to musi popłynąć prąd no a skąd on się bierze ? Z samego promieniowania...?
            • krysia20000 Re: Coś z fizyki... 30.05.19, 20:02
              Jak napisałem już prąd (siła elektromotoryczna) powstaje w wyniku induckji elektromagnetycznej. W ten sposób generalnie ludzie wytwarzają elektryczność.
              • kanuk Re: Coś z fizyki... 19.08.19, 18:09
                W szufladowej przegrodce na male lyzeczki , te ciezsze chetnie znajduja sie na wierzchu, zamiast tonac , pozwalajac tym lzejszym wyplynac na powierzchnie. Chyba nie bylem na wykladzie o sile wyporu? Albo jest po prostu za goraco. I cykady spac nie daja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka