Dziewczyny,
Tak to majac wolny wieczor bez meza i ze spiacym juz dzieckiem
rozwazam menu urodzinowe mojej latorosli Za niecaly miesiac skonczy
6 lat i bedzie pelna chata, wiec trzeba czyms ugoscic gosci
zwlaszcza tych malych
Do przedszkola juz wymyslilam ciasto marchewkowe - podobno
najlepsze, bo wszystkie kremowe sie nie sprawdzaja u przedszkolanek
(i calkowicie rozumiem) a owocowe u dzieci
Za to na przyjecie w domu wymyslilam sernik na zimno Jak myslicie,
sprawdzi sie? W zeszlym roku byla wariacja nt. tortu
szwarzwaldzkiego, ale okazalo sie ze polowa gosci nie uznaje bitej
smietany

A mysle ze piankowy, lekki serniczek powinien wszystkich
zadowolic
I tu moja prosba Macie jakies wyprobowane przepisy, najlepiej na
wersje kolorowa z galaretkami? Bo ja juz chyba pol zycia nie robilam
i zapomnialam jak sie do tego zabrac
Bede wdzieczna

Ania
p.s. i dodatkowe pytanie juz prawie poza konkursem

- jak myslicie,
gdybym posypala wierzch taka cukrowa posypka w ksztalcie serduszek,
a potem zalala tezejaca galaretka, to te serduszka mi sie utrzymaja
czy raczej rozpuszcza?
A.