Ponowne mrozenie

30.07.08, 08:58
ziol
Czy mozna?
Dziecko wczoraj bralo sobie loda z zamrazalnika i go nie domknelo Ja nie
zauwazylam no i wlasnie mam do przerobienia 4 kg roznego miesa i 1 kg rybysad
Ale tez spora ilosc ziol, bo sobie sukcesywnie robilam zapas No i ich nie mam
za bardzo jak przeroibic na juz, a wyrzucic strasznie mi szkoda Mozna ziola
jeszcze raz zamrozic? Przy zalozeniu ze potem bede dodawala je tylko do
gotowanego, tzn zeby sie tez zagotowaly, czy lepiej nie ryzykowac?
Ech, nie miala baba klopotu...
Ania
    • fettinia Re: Ponowne mrozenie 30.07.08, 09:07
      Chyba lepiej nie ryzykowac..Sprobuj je wysuszyc-albo na sloncu albo w piekarniku.
    • dorottiss Re: Ponowne mrozenie 30.07.08, 10:05
      ziolom rozmrozenie i ponowne zamrozenei nie zaszkodzi bo one nie sa
      pozywka dla salmonelli. a to przeciez ze wzgledu na szybki rozwoj
      salmonelli nie mozna zamrazac rozmrozonego.
      zastanawiam sie jak z miesem, bo w sumie i tak bedzie sie je
      poddawalo wysokiej temperaturze ktora ewentualna salmonelle zabije.
      • aniaiewa Re: Ponowne mrozenie 30.07.08, 10:25
        Dzieki dziewczyny
        Mimo wszystko wsadzilam ziolka do piekarnika i teraz roztacza mi sie fajna won w
        calym domu Tzn dla niektorych fajna, dla Ciebie Fetti zapewne niekonieczniewink -
        duza czesc tych moich ziolek to byl koperekwink
        Szczerze mowiac nie wiem jak to jest z tym ponownym mrozeniem Wbito mi do glowy
        ze sie drugi raz nic nie mrozi, i tak tez cale zycie robie A na swoich wole nie
        sprawdzac, tym bardziej ze jutro tesciowie na tydzien przyjezdzaja Wiecie co by
        bylo, jakby sie tfu tfu ktores tym ponownie mrozonym mieskiem podtrulowink
        A powaznie, przerobie i wtedy zamroze Bede spokojniejsza
        Jeszcze raz dzieki za szybki odzew
        A.
        • fettinia Re: Ponowne mrozenie 30.07.08, 10:33
          Oj oj to by sie dzialotongue_outP
          A ja tez wlasnie mam to wpojone,zeby powtornie nie zamrazacsmileOstatecznie rosliny
          tez maja jakies tam bialka i inne dobroci-lepiej nie ryzykowacsmile
        • kika2705 Re: Ponowne mrozenie 30.07.08, 12:49
          czyli, jak się rozmrozi mięso i je przerobi, np. udusi, to takie mięso można
          ponownie zamrozić?
          • dorottiss Re: Ponowne mrozenie 30.07.08, 14:54
            tak bo wysoka temperatura zabije salmonelle
          • aniaiewa Re: Ponowne mrozenie 30.07.08, 14:55
            kika2705 napisała:

            > czyli, jak się rozmrozi mięso i je przerobi, np. udusi, to takie mięso można
            > ponownie zamrozić?
            >
            Tak, takie jak najbardziej Tak jak mrozi sie pozostalosc np. zup czy mies
            przeroznych z obiadu Nie zastanawiasz sie wtedy przeciez czy robilas je z
            mrozonego miesa/mrozonych warzyw czy swiezych Ale jak takie danie by sie
            rozmrozilo, to juz tylko je odgrzac i zjesc, albo wyrzucic Nie nadaje sie do
            ponownego mrozenia
            Jeszcze zostala mi ryba Z braku lepszego pomyslu na caly kg bedzie po greckuwink
            A ziolka juz wyschly i popakowalam je w osobne sloiczki
            No i przy okazji lodowke juz rozmrozilam wysprzatalam i umylam do konca Wiatr w
            niej hula, jak nigdy Czyli pora wybrac sie na zakupy, ale to dopiero jutro, bo
            dzis po calym dniu przy kuchni mam dosc...
            smile
            A.
            • kika2705 Re: Ponowne mrozenie 31.07.08, 12:25
              dzięki smile
    • sorbetowa Re: Ponowne mrozenie 30.07.08, 19:45
      ja sie zawsze zastanawiam ile razy jemy mieso, ktore lezy w sklepie niby swieze,
      ale skad mamy wiedziec, ze nie bylo mrozone i same mrozimy drugi raz, ja czesto
      mroze kurcze...czlowiek nawet nie wie, ze zle robi
      • dorottiss Re: Ponowne mrozenie 31.07.08, 09:15
        o ile nie jesz go na surowo to nic Ci nie grozi
    • pasqoodnikowo Re: Ponowne mrozenie 06.08.08, 15:37
      "niechcący uważałam" wink

      Nawet nie wiesz jak się cieszę, że 11. już tak niedługo smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja