czy zawsze robicie cos wg tego samego przepisu i zawsze smakuje tak samo?u
mnie to cos problem z tym jest.zwalam na to,ze to zalezy od skladnikow.nie
zawsze te same pomidory,mieso,przyprawy,ogolnie skladniki smakuja tak
samo.zalezy gdzie kupione.inne sa z lidla inne z aldi.podobno mieso najlepsze
od rzeznika.nie wiem,bo nie kupuje,bo drogo.a czy rzeczywiscie taka
roznica.mowie to o realiach niemieckich.ja nigdy nie mam pewnosci,ze potrawa
wyjdzie mi o dokladnie takim samym smaku,jak poprzednio,bo i moja inwencja
tworcza bywa rozna.to cos dodam,to ujme.moze to,ze zaopatruje sie raczej w
marketach nie gwarantuje super jakosci np miesa? kupujecie naprawde u rzeznika
tu pytanie do ludzi w niemczech?pracuje w restauracji i widze,ze im zawsze
wychodzi dokladnie tak samo.normalnie kompleksy mam

kucharzy sie nie
pytam,bo oni jacys dziwni i niemili.to jak to jest w koncu,ze w restauracjach
piko bello wszystko dopracowane,a w chalupie jadlo po chlopsku,czyli co sie
nadarzy to jest