pasqoodnikowo 01.06.09, 12:45 I co mogę z nimi / z nich zrobić? Kupiła, bo uwielbiam świeże, prażone. Czy puszkowane też mogę zjeść od tak bez niczego? A może można wyczarować z nich coś fajnego??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrockata Re: mam puszkę kasztanów 02.06.09, 16:35 a slodkie sa?? znaczy czy w syropie czy tylko gotowane. Ja uwielbiam tort kasztanowy. Przysmak w Turcji. www.smaczny.pl/forum/index.php?showtopic=4111 www.mniamusnie.com/przepis-20416-tort_kasztanowy.html Jak masz troche fantazji w pieczeniu ciast, to mozna jakies ciasto na torta zrobic, czy biszkopt czy co innego i do tego krem z kasztanow. Rozpusta dla podniebienia Odpowiedz Link
pasqoodnikowo Re: mam puszkę kasztanów 03.06.09, 10:07 Widzisz, nie wiem. Muszę sprawdzić. Najlepiej organoleptycznie - otworzę i spróbuję Krem z kasztanów... Poczytam, może mnie natchnie. Dzięki Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: mam puszkę kasztanów 03.06.09, 02:11 jak mowi Mrockata, zalezy jakie sa w tej puszcze. Jesli w slodzonym syropie to mozesz pozrec saute albo lepiej w karmelu a jesli tylko w zalewie to lepiej przerobic. Poszukam w mojej Kuchni Francuskiej i jak znajde fajny przepis to podrzuce. Ps.\ tez uwielbiam pieczone kasztany, bardzo dobre sa tez pinones czyli nasionka araukarii www.coronelb.cl/2007/05/10/pinones-y-castanas/ Odpowiedz Link
pasqoodnikowo Re: mam puszkę kasztanów 03.06.09, 10:08 No cóż, u nas łatwiej o kasztany niż te inne Odpowiedz Link