Dodaj do ulubionych

Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki...

27.08.09, 10:47
...cos w rodzaju zazynanej swini, to znaczy, ze woskuja mi nogi. Ide
dzis o 13.30. Przygotowania do urlopu wkroczyly w kolejna faze. wink
Wczoraj luby dyskretnie glaszczac mnie po nogach zapytal, czy ja
taka prawdziwa poganka, za zapuszczam te wlosy. big_grin
Obserwuj wątek
    • koniczynka777 Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 27.08.09, 10:54
      smile POWODZENIA
    • pani.serwusowa Raczej zarzynanej :/ 27.08.09, 10:57
      Dzieki. smile
      • fettinia Re: Raczej zarzynanej :/ 27.08.09, 11:42
        hiehiesmilejednak lepsza stara dobra maszynka-nie boli tak bardzosmile
        • pani.serwusowa Re: Raczej zarzynanej :/ 27.08.09, 11:50
          Wiem, ze nie boli, ale mam ciemne i dosc mocne wlosy. Na urlopie mam
          zamiar chodzic rezebrana (no, nie calkiem, he,he), zeby sobie odbic
          za caly rok w Polnocnym Yorkshire. wink Wiec nie bedzie mi sie chcialo
          co 2-3 dni z maszynka szalec. Poza tym postanowilam, ze teraz pojde
          do kosmetyczki, a po powrocie z urlopu kupuje depilator, bo
          poprzedni mialysmy na bule z sis i jak sie wyprowadzila, to jej
          odstapilam i zaczelam golic. uncertain

          Chyba nie bedzie tak starsznie, nie? Przeciez ten ruch zrywania
          plastra jest blyskawiczny... suspicious
          • pani.serwusowa Re: Raczej zarzynanej :/ 27.08.09, 11:52
            Aaaa psychicznie sie nastawiam jeszcze na depilcje brazylijska, ale
            nie jestem gotowa. To dopiero hard core.

            Sorry, ze tak w kuchni o tym sypie, ale komu mam powiedziec, jak nie
            Wam? Chlopa w domu nie bede zameczac przeciez. wink
            • kreola Re: Raczej zarzynanej :/ 27.08.09, 12:44
              Serwusowa, my z corka kupilysmy sobie taki pojedynczy podgrzewacz do wosku i
              same sobie robimy depilacje w domu.
              Tzn. same depilujemy rece i nogi, ale na bikini to juz do kosmetyczki chodzimy.
              ten pogrzewacz kosztuje razem z woskiem i plastrami tyle co jedna wizyta u
              kosmetyczki i jest to moim zdaniem mniej bolesne niz depilator, szybsze i latwe
              do wykonania jak sie dojdzie do wprawy.
              Popatrz tu na przyklad:
              www.allegro.pl/item718508573_zestaw_do_depilacji_podgrzewacz_woski_paski.html
              • pani.serwusowa Re: Raczej zarzynanej :/ 27.08.09, 13:02
                Dzieki, Kreolo. smile Widzialam takie urzadzenia, ale szczerze mowiac
                depilator jest wg mnie mniej klopotliwy. W sensie szybszy do uzycia,
                bez babrania sie itp. wink Uzywalam depilatora kilka lat i po 2-3
                depilacjach praktycznie nie bylo bolu. A to byl stary model. Te nowe
                maja jakies bajery - chlodzace nakladki, masujace czy inne takie.

                Teraz troche sie obawiam, bo ta dzisiejsza wizyta jest po roku
                uzywania maszynki do golenia... Ale co tam, trza twardym byc, a nie
                mietkim siurkiem. wink

                A umowilam sie z nia tez po to, aby na spokojnie ja wypytac o
                brazylijska...
                • keepersmaid Re: Raczej zarzynanej :/ 27.08.09, 13:11
                  Wlasnie kupilam nowy depilator, co prawda bez cieplo-zimnych
                  bajerow, ale z nowszej generacji (Philips Satinelle) w komplecie z
                  trymerkiem (zamiast braziliany totalnej) i bardzo sobie chwale.
                  Miedzy innymi dlatego, ze nie ma babrania i ciamkania w niczym.

                  Kupilam krem na po depilacji (Klorane, bardzo dobry) ale uzywam go
                  tylko na bikini, bo reszta mnie bardzo dobrze te depilacje znosi.
                  • pani.serwusowa Re: Raczej zarzynanej :/ 27.08.09, 13:46
                    No wlasnie sie przymierzam do jakiegos nowego sprzetu. smile Ale to po
                    powrocie.
    • momas Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 27.08.09, 13:16
      Serwusowa - wyobraź sobie, ze boli Cię ząb. Jakiś trzonowiec ze
      stanem zapalnym...
      Wtedy depilacja przy takim czymś wyda Ci sie bezbolesna
      smile

      Oczywiście - bólu zeba nie zycze nikomu. nigdy.
      • pani.serwusowa Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 27.08.09, 13:47
        Bedzie dobrze. big_grin
        • kasia_bzdeta_wons Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 27.08.09, 14:39
          a ja sobie ogoliłem "okolice bokserek" . troche swedzi bo odrastają. ale na lato to super pomysł. jakos tak chłodniej i na plazy nagiej bez afro jakos lepiej sie czułem
          smile
          • pani.serwusowa Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 27.08.09, 15:00
            I fajnie. Tak lubie. Tzn. nie na zero, ale przyciete. wink

            A ja wlasnie wrocilam i moje nogi sa w czerwonych kropkach, ale
            gladiutkie, ech... wink Jako, ze nie bolalo az tak bardzo, a
            babeczka bardzo fajna, to do razu umowilam sie na pelna
            brazyliane. suspicious Za dwa tygodnie naprawde uslyszycie krzyki...
            • dorka_1962 Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 27.08.09, 16:05
              pani.serwusowa napisała:

              > .... Za dwa tygodnie naprawde uslyszycie krzyki...

              Ło matko i córko a co tym razem będziesz traktowała woskiem??
              • pani.serwusowa Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 27.08.09, 16:10
                Depilacja brazylijska, wrzuc w google... wink Dla kobiet o mocnych
                nerwach, ha, ha, ha! (za dwa tygodnie sie nie bede tak smiac...)
                • dorka_1962 Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 27.08.09, 16:29
                  Upssss ała
                  • pani.serwusowa Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 27.08.09, 16:35
                    He, he. smile Napisalam pelna, ale to nie bedzie pelna, cos tam
                    zostanie. wink

                    Na bogow, niech sie ta dniowka juz skonczy, bo umieram z nudow w
                    pracy. A ksiazke zostawilam w domu.
    • mysiulek08 Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 27.08.09, 16:24
      osobiscie wole depilacje woskiem niz samodzielne depilowanie depilatorem, taka masochistka jestem smile
      • ewa9717 Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 27.08.09, 16:30
        Sewerusowo, kawał na odreagowanie po torturach:
        Bara-bara i Icek mówi:
        - Salcie, ty masz nózki jak sarenka!
        - Względem szczupłe i zgrabne?
        - Nie, względem owłosione.
        • pani.serwusowa Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 27.08.09, 16:31
          Ha,ha, ha! Zzam to, u mnie w szkole podstawowej sie tak mowilo. I
          jeszcze o piersich - ze ktos ma takie jak rodzynki. Nie slodkie, a
          pomarszczone. wink
      • pani.serwusowa Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 27.08.09, 16:36
        Fajna ta babeczka. Chodzilam do niej na inne zabiegi, pierwszy raz
        robila mi wosk. Jest dokladna i szybka, zagaduje, ani sie nie
        obejrzalam, a bylo po wszystkim. Chyba lepsza ta wizyta niz
        depilator, ale przekalkuluje, co mi sie finansowo bardziej oplaca.
        Pewnie depilator.
        • aga-aa podziwiam Cię, ja bym się nie odważyła ;) 27.08.09, 16:39

          • pietnacha40 Re: podziwiam Cię, ja bym się nie odważyła ;) 28.08.09, 16:49
            Aż mi się palce podkurczyły !!!! Wosk czy depilator - za nic !!!! I
            jeszcze bikini !!!! Aaaaaaaałłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłaaaaaaaaaaaaaaa!!!!
            Kocham moją niebieską gilette big_grin A bikini załatwiłam raz na zawsze
            laserem pod znieczuleniem.Normalnie czuję te wyrywane włosy.Brrrrrr.
            • aaaguniaaa Re: podziwiam Cię, ja bym się nie odważyła ;) 12.09.09, 13:27
              ja wlasnie zastanawiam sie nad laserem... tylko samo bikini w promocji 34e. no i
              pakiet z gwarancja na 5lat 340e. kurcze, a jak po 5 latach odrosnie?
    • pani.serwusowa Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 10.09.09, 15:53
      Slyszeliscie cos? Nie? I dobrze, bo ani jeku z siebie nie
      wydusilam. big_grin Kilka razy polecialo soczyste "SHIT", kilka glebszych
      oddechow i po wszystkim. big_grin

      Czuje sie tak, ze moglabym gory przenosic. Taki oczyszczajacy bol to
      byl. wink
      • pamtaa Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 10.09.09, 17:08
        Ja nic nie słyszałam. Dzielna z ciebie kobietka.
        • bodzia50 Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 10.09.09, 18:49
          smile)))+ wink)))
          teraz nie będzie można się od ciebie oderwać ,
          tylko głaskać i głaskać a szczególnie....smile
          • pani.serwusowa Re: Jak bedziecie slyszec u siebie krzyki... 10.09.09, 20:02
            No ba! wink
      • ania_m66 nie przejmuj sie 13.09.09, 20:23
        mi po pierwszym epilowaniu - baardzo bolesnym zreszta maszynka brauna wlosy na
        nogach zaczely odrastac po 2 a nie 14 dniach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka