agamama123
24.06.07, 22:17
Ciągle słyszę: podziwiam cię, ja bym tak nie mogła, jestes niesamowita... W
czym tkwi moja wyjatkowość??? jak każda matka chce szczęścia moich dzieci. Nic
więcej. A że droga do ich szcześcia jest bardziej wyboista, cóż...tak tez
widocznie sie dzieje na tym świecie, że nie wszystko idzie jak po maśle..
Ten podziw częśto miesza sie ze współczuciem. Ooooo popatrz, taka młoda a ma
dwójke chorych dzieci, taka młoda ajednak urodziła dziecko z downem....
Czy tylko ja jestem taka dziwna? Czy tylko mnie ten głupi podziw drazni???? Bo
osobiście wolałabym usłyszeć - fajna z ciebie mama a nie podziwiam cię...