04.06.09, 16:20
W '89 przerzuciłam się z Trójki na Zetkę. Ot, takie wspomnienie:)
Z czasem...
Ale warto próbować i wybierać, nieprawdaż?:)
Obserwuj wątek
    • jedzoslaw Re: wybory 04.06.09, 17:33
      Ja też w latach 90-tych eksperymentowałem z Zet i RMF-em (wtedy obie
      stacje były naprawdę zjadliwe), ale Trójki nigdy na dobre nie
      porzuciłem.
      • artuditu.szczecin Re: wybory 05.06.09, 14:45
        Ja ostatnio mam ciężki wybór wieczorami w poniedziałek i wtorek.
        Bo w tym samum czasie na Roxy Czarkowski a potem Młynarski junior, na Euro Maken
        a w PR III Hoffman z Gh+, podobnie we wtorek z innymi audycjami... i już sam nie
        wiem, czy lepszy duży wybór czy jego brak
        • sonieczka600 Re: wybory 05.06.09, 23:38
          my dlugo sluchalismy zetki ale teraz nie moge jej zniesc. lubie radio
          pin, rmf fm, rmf classic. czytalam na www.naspolke.pl o referendum
          przeprowadzonym wsrod internautow i na pierwszym miejscu jest dwojka
          :DD
        • astat5577 Re: wybory 06.06.09, 17:16
          Każdy wybór jest nierozwiązywalnie związany ze stratą:)
          No chyba, że mamy mnogie uszy.
    • kaa.lka Re: wybory 18.06.09, 18:28
      uhym,
      to byl czas poznawania. no i wtedy zetka to bylo radio
      Wojciechowskiego. absolutna nowosc. tez sluchalam.
      ale jakos potem uwierzylam ze misja tak jak filozofia,czy religia;
      (i wlasnie wtedy gdy w nadmiarze gwiazd brakuje osobowosci)powinna
      byc ostoja.
      taki warunek spelnia "publiczna prywata"
      a nie "prywata publicznie"
      wykreowany oksymoron?


      pozdrawiam astata:)
      • astat5577 Re: wybory 18.06.09, 20:09
        Mądry oksymoron, będę rozpowszechniać. Prywatnie.
        Tantiemy dla Ciebie:)
    • pawelbozek Re: wybory 18.06.09, 22:58
      Zetka mnie jakoś nigdy nie wciągnęła, choć z ciekawości
      sprawdzałem. I z musu, bo rano jak wstawałem mama
      już przełączała radio.
      Potem zdradziłem Trójkę na rzecz Radia Wawa (jestem z Warszawy).
      Takie sobie radyjko z rockowymi hitami, coś jak Antyradio
      dzisiaj, ale mieli Grzegorza Bendę (ktoś wie co się
      z nim dzieje?). Później krótka fascynacja Pogodą, bo grali
      przeboje z mej młodości (Lady Pank, AzylP, Iza Trojanowska)
      i kiedy już zakupiłem sobie wszystkie te stare szlagiery
      na własność to wróciłem do Programu III-ego na dobre.
      To był dobry czas. Kostrzewa z Ekspresem o 14.00, Stelmach,
      była jeszcze Sobotnia Popołudniowa i Wałek dla którego
      budziłem się specjanlnie o 6.00, choć nie musiałem.
      To wtedy ustawiałem sobie sobie życie pod ramówkę,
      aby niczego nie stracić. Najlepszy, najbardziej świadomy
      czas słuchania radia.

      Aha, Antyradio poznałem podczas rządów Laskowskiego,
      wtedy chyba jeszcze się tak nie nazywało.
      Byłem wtedy rozdarty, bo zdradzać nie chciałem
      ale jednocześnie słuchać tej papki nie umiałem.
      No i był tam Kosa...

      • jestemzukladu Re: wybory 22.06.09, 23:29
        Małe eksperymenty może i były, np. z Inforadiem (protoplasta TOK FM). Zresztą
        TOK FM, a zwłaszcza Poranka (szczególnie w poniedziałek i piątek) lubię
        posłuchać. ZETki najwyżej gdy w Trójce po 8 jest nudny gość lub na "7 dzień
        tygodnia". To tyle. Od Trójki odejść nie umiałem, nawet gdy była TrUjką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka