shachar 18.02.24, 00:34 Po wpisie numer 100 w temacie 2 podkasty czas na mała sondę. Słuchacie? Co i dlaczego? Nie i dlaczego? Co to o Was mówi? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
shachar Re: Podkasty ogólnie 18.02.24, 01:00 Nie trzeba tu wielce analitycznego i bywałego użytkownika, żeby wiedzieć, że moje serce rade jest, że podkasty istnieją. Literalnie, wpływają na moje ciśnienie i zdrowie psychiczne poprzez dodawanie równowagi do mojego niezrównoważonego życia. Kiedy wszyscy wokół mnie mówią ze 2+2 równa się 22, bezczelnie i po chamsku. Odpowiedz Link
rzeka.suf Re: Podkasty ogólnie 18.02.24, 01:15 ja slucham Szewko, ale to jak serwisu informacyjnego mostly rzetelnego. ale nie lubie sluchac, wlasnie dlatego, ze nie wymaga to ode mnie calej uwagi, wiec mysli mi odplywaja, chce lepiej wykorzystac ten czas i czasem konczy sie to tak, ze slucham o ofiarach bombardowania rownoczesnie szukajac fajnych nowosci kosmetycznych. nie mam tu na laptopie emotikonow, wiec opisze stosowny: facepalm. Odpowiedz Link
krytyk2 Re: Podkasty ogólnie 18.02.24, 12:13 bardzo nierówno i bardzo różnie te podkasty podchodzą pod moją wiedzę i zainteresowania. Mam swoje mikroodkrycia , które mogą konkurować z rolą jaką odgrywają podcasty w Twojej teraźniejszości i których nie znajduję akurat w tych podkastach..Bardzo mi pasuje część psychologicznych wypowiedzi Petersona. Myślę ,że każdy z nas ma - wbrew temu , że tu się czasem zgodzimy lub nie - swój całkiem różny , odrębny świat. Niektóre nasze tu wpisy całkiem przestrzeliwują zainteresowanie innych uczestników forum . Pogłębia to jeszcze bardziej nasze poczucie samotności : bo na tym forum piszemy nie dla ludzi z ulicy, nie są to wpisy o pogodzie i często ma to charakter zwierzeń , których nikomu innemu , w realu byśmy nie powiedzieli. Odpowiedz Link
pecanpie Re: Podkasty ogólnie 18.02.24, 09:49 www.youtube.com/@NewEconomicThinking/videos Poniewaz new thinking. Odpowiedz Link
jan_stereo Re: Podkasty ogólnie 18.02.24, 11:16 Glownie sluchal wywiadow i rozmow na IAI, maja ludzi ze srodowiska naukowego ktorzy zyja takimi tematami i potrafią dobrze je komunikowac. Tematyka od Sasa do Lasa, przykladowo cos takiego: iai.tv/articles/dating-nietzsche-love-vs-power-auid-2741 Odpowiedz Link
pecanpie Re: Podkasty ogólnie 18.02.24, 15:15 Dziex. Rozejrze sie tam. Bog Internetow mnie poprowadzil do zakladki filozofia i poczulam sie zlowiona na gebe ulubionego filozofa poza tym. Jesli chodzi o dobra komuniacje z ludzmi ze srodowiska naukowego, to chcialabym namietnie polecic Loszeńkę (gdyby jakims cudem ktos z nim jeszcze nie mial przyjemnosci). To moj podcaster crush, wracam jak bumerang. Na przyklad, a propos dyskusji w innej zatoce tego Oceanu. Nie ze inni nie potrafia rozmawiac, ale jest cos w jego uwaznosci, sposobie interakcji, podejsciu do interakcji w ogole, co mnie urzeka na glebokim pozimie. Powiedzmy, ze jest to ton. Odpowiedz Link
pecanpie Re: Podkasty ogólnie 18.02.24, 15:27 Jeszcze sie wam na koniec przyznam do jednej takiej guilty pleasure. Coulthart nie jest dla mnie intelektualnym bostwem tak do konca, troszke pieprzy miejscami, ale uwazam, ze robia dobrze to, co robia, i powinni to robic. Odpowiedz Link
kalllka Re: Podkasty ogólnie 18.02.24, 17:16 Jestem słuchaczem raportu o stanie- Rosiaka / uczył się w BBC/ lubię BBC za rzetelne wałkowanie dokumentu- /serie Atrenborough/ Rosiak był tez w starej Trójce i tworzył jej światowość. lubię reportaż prasowy- dzisiaj prawie nieistniejący Hanna Krall, Kapuściński czy dlugo później nic- i Hugo Bader … Mariusz Szczygiel… Lubię stary dokument filmowy Kieslowski. Jak widać lubię taki typy narracji który daje mi czas, i dystans do tematu. Podcasty to „prawie” żywce. Nieobrobione analiza- synteza autokorektą- nagrania. Ale chętnie słucham- oglądam, kanał Sekielskich. Marek- bardziej socjalne się udziela- uzależnienia to jego działka. Tomasz- wiadomo szef Newsweek wiec polityka w wydaniu polskim. W ogóle wole po polsku. Po angielsku pracuje, a włoski mimo ze czuje go lepiej niż angielski to jezyk rozrywki. Z podcastów to tak jak rzekło- Szewko. ten gnajac przez fakty dokonuje karkołomnych wtrętów / historycznych/ i skupia moja uwagę tak strasznie że mam szczękościsk! Ale za to świetnie sie rozwija aparat pamięciowy.. No i tak ze raczej wybieram tradycyjne formy przekazu bo sa bardziej biologiczne uwarunkowane. Codzienna karma - newsy tv net i różnorodność tematyczna zeby nie zgłupieć od specjalizowania się i lubienia tylko jednej rzeczy. Odpowiedz Link
shachar Re: Podkasty ogólnie 18.02.24, 18:11 Ja mam krótki staż w słuchaniu ( od covidu 2020) ale przeleciałam przez wiele nazwisk, od Rogana począwszy, potem kiedy Rogan dał mu zegarek, Lexa zaczęłam słuchać, potem od Lexa do jego boyfrienda , Hubermana, Michaela Malice ( przekomiczne z Lexem słuchowiska), potem Peterson, Bill Maher, Glen Greenwald, Bret Wainstein z żonką, parę razy Russell Brand, Chris Williamson, i poprzez Williamsona teraz katuję Hormoziego ile wlezie. Kolega wygląda jak Magilla ze śmiesznymi bicepsami i coś z nim jest nie teges, jesli uważa że tak wygląda ktoś zdrowy, ale pomijając zewnętrze, jego insights odnośnie biznesu i zebrania się do kupy są bezcenne dla mnie w tym momencie. Wszystko od końca zaszłego roku sypie mi się i dawno nie byłam w tak czarnej dupie, jak obecnie. Nawet mój pies ma sraczkę. Odpowiedz Link
kalllka Re: Podkasty ogólnie 18.02.24, 18:43 Słuchaj… to może zrobim ci tutejszy podkast, -tylko napisz o czym byś chciała posłuchać. Odpowiedz Link
krytyk2 Re: Podkasty ogólnie 18.02.24, 18:47 My z Kalllka już trenujemy na watsappie.Calkiem nam to wychodzi.Moze tak: dla poszerzenia świadomości i odlecenia od swoich trosk każdy niech nagra jakiś spicz 5-10 minutowy i porozsyla kolezenstwu Odpowiedz Link
krytyk2 Re: Podkasty ogólnie 18.02.24, 18:49 Np jak zachowuje Reliance wobec ocieplenia globalnego 😃 Odpowiedz Link
kalllka Re: Podkasty ogólnie 18.02.24, 18:51 Bóg cię opuścił!? / nie wiesz co to znaczy 5- 10 minut -zwierzeń dla słuchacza?/ Odpowiedz Link
krytyk2 Re: Podkasty ogólnie 18.02.24, 18:59 Katuje się w aucie aż do Manhattanu , to może i nas znioslaby😁 Odpowiedz Link
elissa2 Re: Podkasty ogólnie 30.05.24, 11:53 Może w tym wątku wpasuje się to: www.youtube.com/watch?v=MYH2qGScEVk Odpowiedz Link
limetart Re: Podkasty ogólnie 30.05.24, 22:11 Super! Dzieki, ze to wrzucilas. Ja czuje dyskomfort za kazdym razem, kiedy slysze, ze kobieta jest "dyrektorem". Bardzo silny, bo nie mam sklerozy i pamietam, jak za (mojego) dzieciaka kobiety byly dyrektorkami. To, ze jestesmy przyzwyczajeni do jakichs form, nie stanowi zadnego problemu. Problem zaczyna sie wtedy, kiedy zaczynamy traktowac swiat tak, jakby sie narodzil razem z nami, jakby przed nami nie bylo niczego, a to, co znamy, byloby ostatecznym punktem odniesienia dla wszystkich i dla wszystkiego. Odpowiedz Link
shachar Re: Podkasty ogólnie 31.05.24, 00:18 A mnie z kolei zęby bolą, kiedy słyszę słowo 'ministra' i temu podobne. Dyrektorka szkoły oczywiście była i zęby mi nie reagują na dyrektorkę, ani na sędzinę, ale ministra, premiera, mecenasa mnie osłabia w tym sensie, że odbieram te nowe słowa, jako dosłownie nowomowę. Odpowiedz Link
limetart Re: Podkasty ogólnie 01.06.24, 14:09 Nie wiem, jak z ministra, skoro byla goscini, to moze i ministra byla, tylko o tym nie wiemy? W kazdym razie, przyzwyczailysmy sie za naszego doroslego zycia do roznych dziwniejszych slow: smartfon, facebook, LGBT+... i mecenasa stanie sie "normalna" zanim pomrzemy, mysle. Mnie zeby nie bola, ale nie uwazam tez tego za "naturalne". Czasem, kiedy czegos nie uwazamy za "naturalne", to jest to efekt naszych wlasnych lekow, ktorym boimy sie spojrzec w oczy, mysle. A ten glowny jest taki, ze wszystko plynie, a my wolelibysmy, zeby nie plynelo tak szybko, bo moze nie nadazymy za tym nurtem. Stad pokusa bzdzenia, ze kiedys bylo lepiej. I ze zmiana, ktora ewentualnie majaczy na horyzoncie, jakakolwiek, na pewno jest zmiana na gorsze, na pewno do nas nie pasuje, ma taka to a taka dziure w calym... Tak mysle, pozdrawiajac Was wszystkich serdecznie dniodzieckowo Odpowiedz Link
elissa2 Re: Podkasty ogólnie 01.06.24, 15:55 shachar napisała: > A mnie z kolei zęby bolą, kiedy słyszę słowo 'ministra' i temu podobne. Dyrekto > rka szkoły oczywiście była i zęby mi nie reagują na dyrektorkę, ani na sędzinę, > ale ministra, premiera, mecenasa mnie osłabia w tym sensie, że odbieram te no > we słowa, jako dosłownie nowomowę. > Ale sędzina (trąci już myszką) to żona sędziego. Z kolei ministra, dziekana, magistra są bardzo stare i to odmiana żywcem z łaciny. Co do feminatywu od "premier" to raczej ani premiera ani premierka. O ile w jęz. niemieckim końcówka -in załatwia sprawę (niem. Kanzlerin, ale polska kanclerka zamiast pani kanclerz, to już jakoś nie bardzo) to w polskim tworzenie formy żeńskiej, tak na siłę, powoduje, że powstaje wiele dziwolągów lub łamańców językowych (psychiatrka, pediatrka itd). Odpowiedz Link