Dodaj do ulubionych

biale rekawiczki

12.02.25, 17:54
juz prawie calkiem zdjete w polityce. wciskanie wznioslych bajeczek o rownosci wobec prawa czy jakiejs solidarnosci spolecznej, suwerennosci, ustepuje cynizmowi prawie juz calkiem bez winy i wstydu.
jak wam sie podoba ten nowy swiat? te nowe zasady gry?
Obserwuj wątek
    • a_iii_ty Re: biale rekawiczki 12.02.25, 19:27
      Od kiedy homoludy pojawily sie na tej planecie, to zaczal sie Syf. Kocham nature I psy.
      Politycy z prawa I lewa, to kryminalisci. Potopic I rozstrzelac to scierwo ludzkie.
      O religiach, bankach wole przemilczec.
      Szambo.
    • elissa2 Re: biale rekawiczki 12.02.25, 23:25
      Ale przecież jeszcze nie wiadomo, jaki będzie ten nowy świat.
      Póki co mamy jakąś muzzle welocity - prędkość wylotową; strategię polegającą na codziennym zalewaniu deklaracjami, posunięciami, coraz bardziej skrajnymi, szokującymi, bulwersującymi, dla innych fascynującymi ale jakoś zaraz "za chwilę" Trump się z tego wycofuje, zmienia zdanie, modyfikuje; wywołuje burzę w mediach choć przecież wiadomo, że to wszystko nie ma sensu, że to jakiś "sen wariata"...
      Strategia wywoływania u odbiorców poczucia, że uczestniczą w kompletnym przemeblowywaniu świata, w totalnej rewolucji, gdzie wodzem jest Trump, który pociąga za wszystkie sznurki;
      wywołanie burzy medialnej w jakimś celu...
      może odwrócenia uwagi od czegoś innego, ale jeszcze nie wiemy czego..
      jeszcze nie wiemy, jakie koncepcje za tym stoją...
      Pewnie wkrótce się dowiemy. I obawiamy się, że nie będzie to nic dobrego.
      • a_iii_ty Re: biale rekawiczki 12.02.25, 23:33
        Godos, godos a dopiero jedno sensowne zadanie na koncu.
        obawiamy się, że nie będzie to nic dobrego.
        • elissa2 Re: biale rekawiczki 12.02.25, 23:58
          Tak, obawiamy się. Póki co to tylko nasze obawy.
          Nie ma co jojczyć na zaś, Ty Kasandrze. smile
    • shachar Re: biale rekawiczki 13.02.25, 13:34
      Moim zdaniem, to,co sie teraz dzieje, jest rewolucyjne, w tym sensie, ze odkad zyje i pamietam, mielismy na swiecie ONZ, WHO, kraje "bratajace sie" ze soba,znaczy koalicje, no a socjalizmie to juz w ogole, prace dla kazdego i opieke zdrowotna dla kazdego. ZSRR to byl wrog, a Glos Ameryki to ideal prawa i sprawiedliwosci.
      ( aczkolwiek juz w podstawowce zastanawialam sie , razem zastanawialismy sie na lekcji geografii, co takiego sily pokojowe ONZ moga zwojowac, jesli nie moga wojowac).

      To co teraz obserwuje,to jest tak pararelne do mojego osobistego zycia ze w glowie mi sie kreci i mozna to nazwac 'going lean'. Rozdete wydatki, ktore w liczbie tysiaca wymagaja, kategorycznych ciec, inaczej nastapi zgon, bo przerastaja dochody. I ja tak to widze. Bajeczki o tym, ze jakos to bedzie i sie samo zalatwi, groza bardzo tragicznym koncem. Jesli ktos ma troche przytomnosci umyslu i jest w podobnej sytuacji, jak ja, musi przejsc przez proces przyjrzenia sie dostepnym opcjom, czego sie pozbyc, a co zostawic. Oczywiscie w jakichs ramach moralnych; psa nie wyrzuce na snieg, to jest poza jakimikolwiek rozwazaniami, ale intermittent fasting to juz opcja odciazajaca budzet i uwalniajaca czas.
      Tak wiec zastapilabym moze slowo 'cynizm', slowem 'pragmatyzm' a solidarnosc spoleczna rozciagnieta na caly swiat, tak samo jak rownosc wobec prawa to tak samo piekna koncepcja jak biale jednorozce z rozowym dziobem, istnieja w ksiazkach, i dzieki autorom, ze je wymyslili, ale nikt ich nigdy nie widzial, i nikt kto ma ograniczony czas na ziemi, nie bedzie ich szukal w lesie.
      • rzeka.suf Re: biale rekawiczki 13.02.25, 14:02
        swiat istnial zanim zaistnialas na swiecie ty. onz, who zaistnialy jako odpowiedz, nawet mozna powiedziec, ze rewolucyjna, na to, co dzialo sie na swiecie wczesniej.
        • shachar Re: biale rekawiczki 13.02.25, 18:01
          Oczywiscie, ze wiele sie dzialo przed moimi urodzinami, ale zapytalas, co myslimy, wiec odpowiedzialam z perspektywy mojej ekonomicznej sytuacji. Lenin tez , mozna powiedziec, mial rewolucyjne idee. Rzecz w tym, ze na mala skale (rodziny, klanu) mozna dyskutowac o rownosci wobec prawa, czy sprawiedliwym podziale, ale jeszcze nikomu nie udalo sie sprawiedliwie podzielic z, czy uznac racje przykladoego Miguela Santo Domingo mieszkajacego w Manchego, poniewaz nikt go nie widzial i nie zna. Nasze uczucia bledna z dystansem. Lenin sie na tym potknal, myslal, ze to sie da recznie sterowac, oddawanie i branie, a 'wrogow ludu' trzeba zabic wrecz.
          • rzeka.suf Re: biale rekawiczki 13.02.25, 18:16
            ahahaha, łudzisz się, osobo nieneuronormatywna, ze TY należysz do klanu muska i trumpa?
            • shachar Re: biale rekawiczki 13.02.25, 18:57
              No popatrz jaka ze mnie nieuleczalna idiotka, podsmarowuje im obydwom, bo chce byc w ich klanie.
              Wilczarnia, jak nie wiesz, o co chodzi, to chodzi o nastepny mega thread, gdzie rzeka.suf chwyta sie za swoje perly i lamentuje, ze na swiecie sa zwalczajace sie sily. Czyli pomsci na swiat, ale jeszcze bez zadnego manifestu i konkretnych propozycji, za to w czapce narciarskiej dla wezszej perspektywy.
            • wilczamia Re: biale rekawiczki 13.02.25, 23:28
              Lgniemy do narracj naszej banki na identycznej zasadzie, jak niektorzy do uprzedzen i stereotypow, poniewaz to jest droga na skroty, ktora wiele ulatwia. Nie jest to moze odkrywcze, ale chyba warto czasem o tym pomyslec. Nota bene nie poszukiwanie prawdy nami oczywiscie kieruje, jak lubimy wierzyc, tylko chec wygrywania, w tym w dyskusjach. Moze i mamy aparat poznawczy lepszy niz zwierzeta, ale uzywamy go do tych samych celow, co one. Choc lubimy sie oszukiwac, ze do innych.

              Po drugie deklaracje to tylko deklaracje. Jestem instynktownie nieufna, kiedy ktos deklaruje etyczne wzburzenie, a to losem dzieci, a to innych ofiar, tylko jakos kurwa zawsze po konkretnej linii etnicznej, wybiera sobie ofiary bardziejsze. Chociaz wierze, ze ktos taki swiecie wierzy, ze jego intencje sa czyste.

              Najbardziej progresywne osoby, jakie w zyciu poznalam, kochajace zwierzatka, walczace na wielu frontach z patriarchatem o mniejszosci, zachowaly sie w stosunku do kogos bardzo bliskiego tak brutalnie, bezwzglednie i przemocowo, ze do dzis trudno mi, i nie tylko mi, w to uwierzyc. Dlatego jestem krytyczna w stosunku do wielu rzeczy, w ktore kiedys wierzylam.

              ONZ sie nie rozpadnie, skad sie wycofaja Stany, tam wejda Chiny. Czy to bedzie netto dobre dla obywateli amerykanskich? Mam watpliwosci. Ale to imperium upadnie tak czy tak. Jak slysze o tym malym panstwie i deregulacjach, to niestety widze glowe synka senatora z Kanzas 9 lat temu odcieta na najwyzszej wodnej zjezdzalni swiata, bo tatus popieral liberalizacje zasad bezpieczenstwa i poluzowanie nadzoru nad takimi obiektami. Po prostu zmiana zasad rozwiazuje jedne problemy, w tym wypadku biurokracji i jej kosztow, a kreuje nowe. Szakra zaoszczedzi na podatkach, ale obawiam sie, ze odda w dwojnasob w podwyzszonych kosztach zycia w tej autarkii. W kazdym razie tak mowi klasyczny model wolnorynkowy. Ale zobaczymy. To, co nam sie wydaje na czuja, nie zawsze okazuje sie byc prawda.
      • a_iii_ty Re: biale rekawiczki 14.02.25, 15:56
        Rozdete wydatki, ktore w liczbie tysiaca wymagaja, kategorycznych ciec, inaczej nastapi zgon, bo przerastaja dochody. I ja tak to widze. Bajeczki o tym, ze jakos to bedzie i sie samo zalatwi, groza bardzo tragicznym koncem. Jesli ktos ma troche przytomnosci umyslu i jest w podobnej sytuacji, jak ja, musi przejsc przez proces przyjrzenia sie dostepnym opcjom, czego sie pozbyc, a co zostawic. Oczywiscie w jakichs ramach moralnych; psa nie wyrzuce na snieg, to jest poza jakimikolwiek rozwazaniami, ale intermittent fasting to juz opcja odciazajaca budzet i uwalniajaca
        Nie poraz pierwszy powielasz propagande FoxNews. Z cieciami budzetowymi trzeba sie zgodzic, sluchaj Berni Sanders gdzie lezy problem. Ciecia beda dotyczyc tylko tych, ktorzy potrzebuja pomocy. Korporacjom udaje sie i pomaga by nie placic taksow. Ten brak wplywow od fat cats kompensuje sie likwidacja pomocy najbiedniejszym. Mylisz kompletnie skutek z przyczyna. Nie ty jedna. Do czasu, gdy emerytura zajrzy ci w oczy z reka w nocniku.
        To jest twoj common sense, ktory tak sie podoba pajacowi taniejradzie.
        Tuck Frump.
        • shachar Re: biale rekawiczki 14.02.25, 18:11
          Jaka, kurde, propagande fox news? Telewizji nieogladam,bo wstaje o 5 rano, wracam o 7ej, o7.30biore proszek na sen,zeby szybciej usnac,, bo musze wstac o 5tej. Jak w polskiej komedii z Nalberczakiem smile Sniadan nie jem, ale gdybym jakdla to chyba wieczorem. Nie mam czasu na zadna tv.
          Sluchaj, odmawianie interlokutorom piatej klepki jest wyjsciem najprostszym i najbardziej moze satysfakcjonujacym, ale wyobraz sobie, ze ktos kto moze myslec bardziej logicznie od ciebie ma zgola inne poglady niz ty.
          Nie rozumiem jednego; jesli ten nasz tu prezydent glupote strzeli to nalezy go wysmiac, jak z tymi plastikowymi slomkami do picia, ale jesli ma racje, czy to wsprawie granic, czy rozdetych idiotycznych instytucji,to dlaczego mu tej racji nie przyznac? zawsze byles takim fanem USAid, czy dopiero teraz, kiedy sie dowiedziales, ze wydaja forse na opery dla lbgqt wGwatemali, czy gdzies tam?
          Masz, festivus report za 2024. Chetnie przejrzalabym taki report odnosnie wydatkow medycznych, zbrojeniowych i innych, ktorych Biden nigdy nie ruszyl. Jak mozna bronic debilne wydatki?? Nie rozumiem tego.
          www.hsgac.senate.gov/wp-content/uploads/FESTIVUS-REPORT-2024.pdf
          • wilczamia Re: biale rekawiczki 15.02.25, 16:02
            Mam nadzieje, ze nie jedziesz na benadrylu coodziennie... Wez lepiej te chate w NYC pusc na rynek, zanim umrzesz mlodo.
    • wilczamia Re: biale rekawiczki 13.02.25, 18:23
      A o co tak dokladnie chodzi?

      O to, ze nie da sie juz dluzej udawac, ze Stany walczyly o szczescie i pomyslnosc Ukraincow, szczegolnie tych niezywych, czy o jakies inne opowiesci z mchu i paproci? big_grin

      • rzeka.suf Re: biale rekawiczki 13.02.25, 18:58
        O znacznie wiecej: powrót do prawa silniejszego, bez żadnych tam gornolotnych fanaberii. Oczywiście, prawo to tylko umowa społeczna, jednak ci, którzy klaszczą teraz, będzie gorzko płakać, kiedy okaże się, że to akurat nie oni rozdają karty.
        • wilczamia Re: biale rekawiczki 13.02.25, 19:33
          Zaraz, zaraz, a gdzie Ty dokladnie te sprawiedliwosc spoleczna i prawo widzialas wczesniej? Wspolnot pierwszych chrzescijan nie liczac. Osobiscie nie widze nic moralnego w nazywaniu skurwysynstwa cnota, a z tym mielismy do czynienia non stop. Wg Ciebie to jest etyczne, ze ludzie gineli w walce o zasoby pod plaszczykiem walki o samostanowienie, demokracje i chuj wie, co jeszcze? Wg mnie to jest wlasnie nieetyczne, ze sie ponura prawde przebiera w fatalaszki cnoty.
          • rzeka.suf Re: biale rekawiczki 14.02.25, 02:05
            porzucenie klamstwa rozwiazuje problem hipokryzji, ale to nijak ma sie do budowania swiata opartego na zasadach rownosci wobec prawa. to fajnie, ze juz nie pierdola o tym, jak to im dzieci szkoda, i ze trzeba wyeliminowac tego czy tamtego w imie wolnosci i demokracji tam akurat, gdzie z ziemi tryskaja pieniadze. choc to tez nie jest prawda, ze juz tak nie pierdola w stanach: siedzi trump obok faceta, ktory spuscil na leb ludziom odpowiednik dwoch hiroszim, i biadoli nad tym, jak tym ludziom nie da sie zyc w tych ruinach i ze sie ich przeniesie stamtad w jakies ladne miejsce. ani slowa o przyczynie tych zniszczen, stalo sie, tajfun? trzesienie ziemi, kto wie, nie draz i nie rozstrzasaj. on to kupi, chuj wie od kogo, i czy ze swoich zaplaci czy amerykanskimi, czy jest tam jakas tabliczka na sprzedaz? nie, on to wezmie po prostu, no kto silnemu zabroni? na miedzynarodowy trybunal karny nalozyl sankcje, bo mu sie kumpli czepiaja, no kto to widzial, co za bezczelnosc, co za brak szacunku wobec biznesu.
            ukraina niech placi za pomoc retrospektywnie, strach od typa przyjmowac cokolwiek, skoro zawsze moze zmienic umowe po fakcie. no ale kto bogatemu lichwy zabroni?
            dlaczego silny mialby respektowac prawo, interesy slabszych? tym bardziej, jesli juz pozbylismy sie naiwnosci pierwszych chrzescijan przekonanych o rychlym koncu swiata - testu - przepustki do wiecznych rozkoszy raju?
            no dlatego, ze silny nie zawsze bedzie silny. z pragmatycznych, zupelnie zdroworozsadkowych pobudek znaczy. mozna oczywiscie mowic tez o empatii, wspolczuciu, jako podstawie praw czlowieka. jednak wiekszosc ludzi nawet jesli rozumem nie grzeszy, to jednak nie sa to psychopaci. to ten zdrowy rozsadek, tj umiejetnosc kalkulowania prawdopodobienstwa codziennych zdarzen, w polaczeniu z realizmem i empatia, sklania przecietnego czlowieka do zachowan raczej pro- niz antyspolecznych, a co bardziej sklonnych do abstrahowania - do tworzenia tych niby gornolotnych idei i idealow.

            Dlaczego wlasciwie nienawidzimy hipokrytow, ktorzy pod plaszczykiem altruistycznych hasel kreca wlasne interesy az furczy? Czego w nich nie znosimy dobrze? Ich altruizmu czy ich egoizmu?
            • wilczamia Re: biale rekawiczki 14.02.25, 11:55
              Nie lubie zalgania: w nich, w ludziach, w sobie. Czy raczej cenie (bardzo) odwage do czegos odwrotnego. Altruizm sie dosc latwo rozpoznaje i ma to do siebie, ze jest cichy. Nie ten jest altruista, kto deklaruje, ze biednym powinno sie dawac pieniadze (szczegolnie cudze), tylko ten, kto wyjmuje swoje wlasne, kiedy ktos prosi. Powinnismy rozmawiac o spolecznym sensie redystrybycji i jej optymalnej formie/poziomie, ale raczej nie nazywajamy tego altruizmem, bo zaczynamy tworzyc karykature.

              Hipokryci nie sa altruistami. Nie ma nic altruistycznego w deklaracji, ze dzialasz na rzecz obrony suwerennosci Ukrainy, kiedy w istocie chodzi Ci o kase. Wiecej - gdybys dzialala na rzecz prawa do samostanowienia tego narodu, nigdy bys im nielegalnie nie usuwala legalnego prezydenta. Altruizm deklaratywny nie jest altruizmem. Czy ja bede znowu dziewica, jesli to zadeklaruje i nawet gleboko w to uwierze? A w ogole to, a propos altruizmu, nasza potrzeba widzenia siebie jako istot przynajmniej polszlachetnych, znacznie przewyzsza nasza zdolnosc faktycznego postepowania w taki sposob.

              budowania swiata opartego na zasadach rownosci wobec prawa

              Ale dokladnie o co Ci chodzi? Co precyzyjnie ma ten slogan oznaczac? Ze San Marino ma miec tak silny glos jak Chiny? W ramach jakiego mechanizmu? MTK? smile

              Nie jestesmy rowni, co nie znaczy, ze nie nalezy stawac do zawodow, byle nie na cudzy koszt, jak to robia politycy. Niektorzy maja wiecej kasy i wygrywaja w sadach, bo ich stac na lepszych prawnikow. Inni maja wiecej inteligencji i sa w stanie w tych sadach przy jej pomocy troche przeskoczyc dysproporcje interesow i pieniedzy. Bedziemy moze rowni, jak sie zmutujemy, poki powstajemy w sposob naturalny, rozni nas wszystko i nasze osiagi sa stosowne do tego, czym dysponujemy. Prawo do pewnego stopnia ogranicza samowolke, wiec jest lepsze niz nic, ale tylko do pewnego. Zamozny czlowiek pojdzie siedziec, tylko kiedy przegra z kims silniejszym od siebie, co zwykle oznacza, ze zagral powyzej swojej ligi. Chetnie sie natomiast dowiem, w jaki sposob chcialabys przy pomocy prawa stworzyc system rownosci i czy to gdzies dziala(lo) chocby polowicznie. Prawo jest kagancem dla pewnych instynktow, natomiast jego moc razenia jest mocno ograniczona.

              Nie wiem, co to jest 2 x Hiroszima. W Iraku bylo wiecej ofiar, w Gazie mniej, na Ukrainie zalezy kto liczy. Natomiast irytuje mnie przypisywanie winy za te ofiary Putinowi czy Netanjahu przez ludzi, ktorym jest wygodnie tak to widziec. Obaj zostali zaatakowani i odpowiedzieli w sposob, ktory z wygodnego fotela latwo nazwac nadmiarowym, ale tak naprawde nosi znamiona prewencji. Hamas wiedzial, ze Izrael jest silny i odpowie silnie. To samo ws Ukrainy wiedzieli kolejni prezydenci amerykanscy. Gdyby na swiecie byla sprawiedliwosc, za Ukraine siedzialby i Biden, i GWB i ten skurwiel Blinken. Nie, to nie wina tsunami, tylko dynamiki, ktora powstala na usilne, wyrazane latami wbrew woli narodu ukrainskiego zyczenie USA. Kto twierdzi, ze winny jest Putin, w mojej ocenie ma powazna wade wzroku, zeby nie napisac gorzej. A ten, kto twierdzi, ze Netanjahu mial wytluc tylko pol Hamasu, ale przy pomocy czarow chyba, skoro jednoczesnie mialy byc oszczedzone dzieci arabskie, i jego powinnoscia bylo pokornie sie zgodzic na kolejne ataki na Izrael za x lat, ten rowniez jest taki.

              Skoncze jeszcze polofftopicznie. Przypomniala mi sie ta glosna reklama Dove z grubaskami sprzed dwoch dekad. Od poczatku cos mi w niej ostro jechalo falszem. Po pierwsze grube cialo nie wyglada jak na tym retuszu, tylko ma cellulit i w ogole jest o wiele mniej estetyczne. Czyli na dzien dobry lzemy, zeby przekonac grube kobiety, zeby kupily nasz towar i uwierzyly, ze sa takie ladne, jak na zdjeciu. Po drugie, jak zaczynasz przekonywac ludzi z nadwaga, ze to jest git, to oslabiasz ich motywacje, zeby sie jej pozbyli, czyli skracasz im zycie. To tyle a propos wspolczucia jako rzekomego motywu dzialan ludzkich. Ludzie moze nie sa przewaznie psychopatami, natomiast kieruja sie swoim, nie cudzym interesem, choc lubia ten proceder pudrowac.
              • rzeka.suf Re: biale rekawiczki 14.02.25, 14:23
                tak, dokladnie tyle ma znaczyc ten 'slogan': aby san marino mialo te same prawa co chiny, zeby prawo do suwerrenosci san marino bylo respektowane tak samo jak odpowiednie prawo chin.

                pilujesz galaz na ktorej siedzisz, twoja krotkowzrocznosc jest wrecz altruistyczna big_grin
                najwyrazniej nie masz pojecia do jakiego stopnia przed prawem silniejszego w twoim codziennym zyciu chroni ci prawo oparte na opowiesciach z mchu i paproci aka idei rownosci wobec prawa. wywal te mrzonki do kosza, jesli tak podpowiada ci twoj rozum. i zacznij odkladac na obstawe juz dzisiaj, bo to jedynie ci pozostanie, kiedy bedziesz slaba - a bedziesz, jak kazdy w koncu - a jakis mlody byczek bedzie mial ochote na twoje mienie. choc w sumie chyba nie warto oszczedzac, w koncu byczka zawsze mozna podkupic. wiec nie wiem, moze carpe diem?
                • wilczamia Re: biale rekawiczki 14.02.25, 23:26
                  Bez zartow. “Suwerennosc” San Marino gwarantuja Wlochy, co oznacza, ze SM nie jest faktycznie suwerenne od Wloch. Po drugie realia sa takie, ze nad mocarstwami nikt zadnej wladzy nie ma. Po trzecie mocarstwa maja wladze nad mniejszymi sasiadami i wbrew opowiesciom z mchu i paproci nikt, kto nie chce konfliktu, nie prowadzi u plotu mocarstwa suwerennie wrogiej mu polityki:

                  Bardzo niecelnie, bo nie jestem materialistka. Nie gromadze rzeczy, gromadze doswiadczenia, a tych mi nikt nie ukradnie. Nie boje sie wiec byczkow, tym bardziej ze skutecznosc policji i tak jest zadna. Absolutnie nie masz racji, ze jestesmy rowni wobec prawa. Rower prezydenta miasta znajdzie sie w dobe, rower mojego sasiada wcale.
                  • rzeka.suf Re: biale rekawiczki 15.02.25, 14:26
                    uwazam, ze nie doceniasz tego, co masz. moze potrzebne ci doswiadczenie zycia bez jakiejkolwiek ochrony ze strony prawa opartego na zasadzie rownosci, doswiadczenie zycia opartego na prawie silniejszego. cialo i zycie tez sa twoim mieniem.
                    • wilczamia Re: biale rekawiczki 15.02.25, 15:56
                      Uwazam, ze Ty patrzysz i widzisz cos, co nie istnieje realnie. Poza matematyka rownosc w swiecie po prostu nie istnieje. Zawsze wygrywa silniejszy. Atrakcyjniejszy mezczyzna wchodzi od zaplecza do mojego serca, sympatia mojego trenera do mnie wygrywa mi ostatni slot na jego zajeciach, mimo ze az 10 osob usiluje wejsc na rympal, ktos kto ma pol swiniaka dostaje miejsce w panstwowym szpitalu przed kims, kto nie ma.

                      Bardzo doceniam istnienie sytemu normatywnego zwanego prawem, glownie jego aspekt wychowawczy, ale tez samo istnienie - lepsze to niz nic. Juz zreszta napisalam, ze prawo ogranicza totalna samowolke. Natomiast nie mam zludzen, ze wobec prawa stoje na rownej pozycji z Kulczykiem. Otoz nie stoje na pewno. Na podobnej zasadzie USA nie poszly siedziec za Irak. Moze nawet sie oflagowalas wtedy przeciwko wojnie, tylko co to zmienilo dokladnie?

                      To, o czym pisze, ludzie rozumieja. Dlatego Ukraincy byli latami tak bardzo przeciwko wstepowaniu do NATO, choc ukrainski (?) establishment do tego parl, na zgube zwyklych Ukraincow. Ale Ty tego zapewne nie pamietasz, bo chcesz pamietac jedynie majdan, na ktorym koczowali jacys ludzie, ktorzy mieli kase i nie musieli isc do pracy... przy magicznej pomocy dolarow smile
                      • rzeka.suf Re: biale rekawiczki 16.02.25, 01:54
                        piszesz o iraku i ukraińskim majdanie. a co sadzisz nt solidarnosci, czy to tez była ustawka, dolarami opłaceni aktorzy?
                        nie wiem dlaczego uważasz, ze ukraincy, inaczej niż polacy, chcieliby zyc jako poddani oligarchów? czy to sa jacys inni ludzie niż my? my chcieliśmy wolności, o suwerenności, bezczelni, marzyliśmy, zamiast cicho toczyc swój kawalek gnoju jak rozsadny zuczek.
                        Imkowi zarzucasz czarnowidztwo i ponurość, ale czy ty sama przypadkiem nie przesadzasz z pesymizmem? poddalas się zastanej rzeczywistości i urządzasz się w dupie. siedzisz na tym plocie okrakiem, niby doceniasz prawo oparte na zasadzie rownosci, ale zamiast oburzać się na to, ze wykonawcy tego prawa sa skorumpowanymi wieprzami/i maciorami/, starasz się doskonalić w sztuce korupcji. niby afirmujesz prawo silniejszego, ale jednak nie do końca. co jest nie tak z totalna samowolka? dlaczego nie mialby wygrywać zawsze najsilniejszy, najlepiej przystosowany? na co ci ten 'wychowawczy' mech i paprocie, czemu chcesz tym naiwnych mamic?
                        • wilczamia Re: biale rekawiczki 17.02.25, 15:07
                          Dosc mnie smiesza proby forsowania narracji, ze w opozycji wobec PRL chodzilo o cos innego niz kielbasa. Walesa byl podwojnym agentem, za kase przynajmniej ze strony PRL, nie zadnym piewca wolnosci. A kasa z Zachodu plynela do opozycji szerokim strumieniem, w tym czesciwo do prywatnych kieszeni. Komuny nie obalila Solidarnosc haslami o godnosci ludzkiej, tylko komuna nie wydolila w gospodarczym starciu z Zachodem, bo reprezentowala niesprawny, niewydajny system. Opozycja byla popierana przez wiekszosc spoleczenstwa, ale tlo tego bylo jednoznacznie materialne i uwazam, ze jest to bezposrednio zwiazne z relatywnie liberalnym ksztaltem komuny akurat w PL, z mala kolektywizacja itd., w tym dosc swobodnym dostepem spoleczenstwa do wiedzy o realiach Zachodu. Gdyby sytuacja gospodarcza na Bialorusi byla dzis zla, protesty nie skonczylyby sie torturami, tylko obaleniem Lukaszenki.

                          Silowe obalenie Janukowycza nie bylo popierane przez wiekszosc spoleczenstwa ukrainskiego, a prozachodni kurs popierala tylko jego czesc. Nie odbieram koczujacym tam studentom prawa do demokratycznych i wzruszajacych pogladow, natomiast: jak to sie stalo, ze kilkaset tys. ludzi moglo miesiacami nie pracowac? Oszczednosci wydawali na ojczyzne? Po majdanie poszli do nowych pracek, a dyscyplinarki ze starych podarli?

                          Ukraincy mieli i nadal maja do wyboru tylko i wylacznie oligarchow, wiec z laski swojej nie bajaj, ze chcieli nie-oligarchow, bo nie ma powodu miec ich za skonczonych kretynow. Zelenskiego zainstalowal Kolomojski. Jeden oligarcha nielegalnie posunal drugiego. Mozesz racjonalnie wytlumaczyc, co bylo przyczyna, dla ktorej nie mozna bylo poczekac pare miesiecy do wyborow? Czyzby obawa, ze Janukowycz jednak wygra?

                          Zastanawia mnie niepomiernie ta polska(?) solidarnosc z Ukraina... Wbrew polskim interesom. Moi rodzice mowia: no tak, tak, wiemy, ze chujowo z tym UPA, ale oni musza, bo potrzebuja mitu zalozycielskiego...Slucham?! To w jakim sensie chodzi o "nasze zachodnie" wartosci w tym wszystkim? Nacjonalizm jest jednak ta wartoscia? Bo chyba bylo mowione ze cos innego, ze ksenofobia be... Prosze bardzo, ale ja Ukrainka nie jestem. Zaraz przeczytam, ze jestem w zwiazku z tym ksenofobka, ze mi sie nie podobaja tryzuby na muralach?

                          Nie urzadzam sie w zadnej dupie, ale jak mi ktos pluje w twarz, to nie pierdole, ze ludzie sa szlachetni, skoro widze cos dokladnie odwrotnego. Mamy do czynienia ze status quo, ktore polega na tym, ze pod plotem mocarstwa zachowujesz sie w sposob uwzgledniajacy jego interesy. Jako jego sasiad nie przystepujesz do wrogiego mu sojuszu, bo wiesz, ze na Ciebie spusci psy. Tak to dziala od zawsze wszedzie. Nie podoba mi sie Twoj postulat, zeby kazdy pod plotem mocarstwa robil co chcial, poniewaz placisz za te propagande cudzym zyciem, a nie swoim. Uwazam to za gleboko niemoralne. Skoro Twoim zdaniem Ukraincy tak sie garna umierac za Ojczyzne, to dlaczego wladze w Kijowie wprowadzily zakaz opuszczania kraju przez mezczyzn? Twoj postulat, zeby slabi byli na mocy prawa tak silni jak silni chwyta za serce. Szkoda, ze chcesz za niego oddac nieswoje zycie.

                          Idz powiedz aligatorowi, ze masz inny poglad na to, kto co powinien robic z klami. Nie urzadzaj sie w dupie i usiadz z nim do negocjacji.
                          • extramuralrura Re: biale rekawiczki 17.02.25, 17:14
                            Zelenskiego zainstalowal Kolomojski. Jeden oligarcha nielegalnie posunal drugiego.

                            Niezupełnie chyba jeden. Pewnie przyglądałl się temu posuwaniu jeszcze pan Achmetow. Jeden miał telewizję 1+1, drugi armię AZOW.

                            No i nie darmo zapewne pewien myśliwy bytował na Ukrainie, podobno, jak źli ludzie twierdzą, pudrując sobie obficie nosek oraz zabawiając się we wsadzanego.

                            Moi rodzice mowia: no tak, tak, wiemy, ze chujowo z tym UPA, ale oni musza, bo potrzebuja mitu zalozycielskiego...

                            No potrzebują. Juszczenko próbował hołodomoru i kozaków, ukrywając nieco z tyłu OUN i UPA. Ale coś nie pykło. Janukowycz za to był prorosyjski, to się go obaliło. I tę pustkę wlał się totalnie banderyzm.

                            Ale od początku to było sponsorowane przez siły czyste i nieczyste zza oceanu.

                            • wilczamia Re: biale rekawiczki 18.02.25, 09:58
                              Poczytalam wczoraj troche o Achmetowie, zawsze mi sie wydawalo, ze on wszedl do tej konkretnej gry stosunkowo pozno i w instalacji nie bral udzialu...? A wrecz jako doniecki Tatar w sposob naturalny stal gdzie indziej?

                              Kolomojski to jest US. Przy kasie, ktora tam wypral, to, co zaiwanil Abramowiczowi to jest wlasciwie na waciki...
                              • extramuralrura Re: biale rekawiczki 18.02.25, 14:00
                                Moim zdaniem na pewno się przyglądał. Na Ukrainie nic się pewnie nie dzieje się bez jego zgody. A w szczególności w Mariupolu i okolicach. Pewnie przypadkiem kombinat AZOWSTAL i brygada AZOW z tego samego miasta...
      • rzeka.suf Re: biale rekawiczki 13.02.25, 19:10
        Bardziej może dobitnie: chodzi o zdjęcie odium patologii ze skurwysyństwa.
    • jan_stereo Re: biale rekawiczki 15.02.25, 11:23
      Juz mowilismy kiedys o prawie silniejszego. Zasady gry sa w zasadzie te same, troche moze sie ubior zmienil. Mnie sie niezwykle podoba ta obecna, brutalna wprost strona polityki, bez bialych rekawiczek ( te i tak byly tylko w tv, a nie na froncie), pozwala to naiwnym sie obudzic i przejrzec na oczy i przestac pitolic. Jest to tez mniej irytujace, wole czyste skurwysynstwo od takiego z kwiatkami pokoju w pakiecie.
      • elissa2 Re: biale rekawiczki 15.02.25, 13:46
        W zasadzie to masz trochę racji.
        Już nam tu w UE strasznie obmierzła ta narzucana nam poprawność polityczna.
        Tylko teraz, gdy takie typy to wytykają, teraz tu (choćby przez przekorę) nic z tym nie zrobią.
      • rzeka.suf Re: biale rekawiczki 15.02.25, 14:29
        alez dlaczego? dlaczego skurwysyn mialby nie wykorzystac klamstwa i manipulacji do osiagania swoich celow?
        • jan_stereo Re: biale rekawiczki 15.02.25, 18:27
          No wlasnie dlaczego, skoro od dziesiecioleci tak czynip. Ja mam maly ubaw patrzac jak sie wija tutejsi politycy, ktorzy uwazalimsie za partnerow dla US, a tu im mowia, pluja wrecz prosto w twarz ze maja sie sluchac i niech sie ciesza ze US bylo dla nich tak dobre dobre bo nie zasluguja. US im mowi teraz kto jest dobry/zly i tak maja teraz spiewac, czesto skrajnie rozne piosenki, widac ze Europa, a zwlaszcza UK, nie wie czy grzecznie dalej kiwac glowami czy moze wreszcie postawic twardo na siebie, jak Kanada ktora nie dala sie zaszczuc taryfami gospodarczymi i odpowiedziala US w dokladnie taki sam sposob, po czym US przyznalo sie niejako do blefowania i odpuscilo.
          • rzeka.suf Re: biale rekawiczki 15.02.25, 19:10
            Niewątpliwie, dzieje się. Europa ma stać się potulnym wasalem, albo rosyjskim albo amerykańskim, co w sumie jest mało istotne, skoro wartości obu mocarstw zostały określone podobnie. Jeszcze polske usa rozgrywa przeciw Europie, nie sądzę żeby polska się w tym jakoś udanie odnalazła, no ale co, taki lajf.
            • wilczamia Re: biale rekawiczki 15.02.25, 19:37
              A coz Europie przeszkadza zostac mocarstwem? Jak ostatnio sprawdzalam, to bylo nas wiecej niz Amerykanow.

              Po drugie: a co to jest ta Europa (ziemi nie liczac)? Jest jakas wspolna tozsamosc albo interesy?

              A ja Ci mowie, ze ojczyzna to jezyk, dlatego Europa nigdy sie nie zjednoczyla i nie zjednoczy. Dlatego Amerykanie zawsze, takze za demokratycznych prezydentow, za swoj najblizszy krag przyjaciol uwazali nie zadna Europe, tylko kraje anglojezyczne, czego wyrazem jest The Five Eyes.
              • rzeka.suf Re: biale rekawiczki 16.02.25, 02:10
                mocarstwem w tydzien sie nie zostaje. europie wystarczalo bycie w nato, w sojuszu z mocarstwem o podobnych do europejskich wartosciach deklarowanych. z trumpem te wartosci sie rozjechaly, tluszcza co prawda domaga sie powtorki z faszyzmu, ale nieco mniej stluszczone mozgi wiedza czym faszyzm i jego proste, ksenofobiczne rozwiazania problemow, sie skonczyl, wiec tak nie do konca entuzjastycznie do zlotych mysli vance'a podchodza.
                moze na tym opiera sie nasza wspolna tozsamosc: na pamieci o doswiadczeniu wojen swiatowych?
                • extramuralrura Re: biale rekawiczki 16.02.25, 02:49
                  Opowiedz więc mojemu bardziej stłuszczonemu mózgowi co to jest faszyzm?
                  • wilczamia Re: biale rekawiczki 17.02.25, 15:17
                    mocarstwem w tydzien sie nie zostaje.

                    Nawet na Plutonie od II WS minelo kilka miesiecy, a nie tydzien. Komuna upadla 36 lat temu. Jestesmy w Europie w sytuacji, w ktorej mamy pkb per capita circa 50% amerykanskiego. Czyli cos chyba spierdolilismy jednak? Mamy o 1/3 wiecej obywateli i nasze bezpieczenstwo finansuje Uncle Sam, ktory pokrywa wiekszosc budzetu NATO, choc zagrozenie nie dotyczy ich ziemi. I to jest wg Ciebie ksenofobia, ze "stluszczone mozgi" amerykanskie uwazaja, ze cos jest tu niehalo w fakturach? Acha.

                    Hipokryzja w podejsciu do Rosji, powiadasz. A czyja dokladnie? Bo to nie Rosja jest najwiekszym wspolczesnym morderca, USA wyrznely wg niektorych szacunkow w samym tylko Iraku milion ludzi. Rosjanie i Ukraincy chcieli negocjowac w Turcji, nie powiedzialy USA. Czyli szukasz ochrony u najwiekszego bandyty i roscisz sobie prawo do wyzszosci moralnej nad innymi? Acha.

                    • rzeka.suf Re: biale rekawiczki 17.02.25, 16:19
                      ty biedactwo nie rozumiesz co napisalam. zrobilas sobie ze mnie chochola bidenowskiego i z nim dzielnie walczysz. nie chce mi sie powtarzac ani tlumaczyc, ze nie jestem wielbladem. pro-bidenowski byl tu krytyk.
                      mnie zawsze mierzili 'idealisci', ktorzy nazywali ruskich bydlem, a ukraincow poklepywali po pleckach pchajac na front, zeby gineli za polski cel oslabiania rosji.
              • rzeka.suf Re: biale rekawiczki 16.02.25, 02:32
                obserwujac skurwysynskie manipulacje bidena, ta 'schizofrenie', a lepiej rzecz ujmujac - hipokryzje, w podejsciu do rosji i izraela, mialam pomysl, ze - jesli serio myslimy o wartosciach cywilizacji zachodniej, tych bardziej wznioslych, deklarowanych tak chetnie przez roznych wodzirejow, to powinnismy wypowiedziec sojusz z usa. ale wydawal mi sie to pomysl zbyt smialy.
                a tu taka okazja sie trafila big_grin nic tylko usiasc i przemyslec wink
    • elissa2 Re: biale rekawiczki 15.02.25, 13:36
      Wystąpienie chłystka, z niewiarygodną butą i arogancją.

      "Jeśli mamy gdzieś do czynienia z kryzysem demokracji, to obecnie w USA. Bo tam panuje już de facto demokracja oligarchiczna. Europa powinna na te nonsensy, bo tak trzeba je nazwać, zareagować wzruszeniem ramion i odbić to, co J.D. Vance opowiadał. To był atak gościa, którego szef wykonał bezprecedensowy atak na amerykańskie wartości i konstytucję. I on nam prawi morały na temat wartości? Obecna amerykańska administracja jest całkowicie oderwana od wartości. Bo do kogo dzwoni szef pana Vance'a? Do zbrodniarza i bandyty Putina. Może więc, zamiast pouczać Europę, niech pan Vance upomni swojego szefa, żeby jednak do zbrodniarzy nie wydzwaniał, i nie zapraszał ich do Białego Domu."
      Profesor Roman Kuźniar, były dyplomata, były doradca ministra obrony narodowej a następnie prezydenta RP, wykładowca na Uniwersytecie Warszawskim.
      • wilczamia Re: biale rekawiczki 15.02.25, 15:33
        Kuzniar chlystkiem? Toc on juz po 70-tce wink
        • elissa2 Re: biale rekawiczki 15.02.25, 15:45
          Nie Kuźniar a Vance big_grin
          • wilczamia Re: biale rekawiczki 15.02.25, 15:58
            Myslalam, ze Kuzniara z Kuzniarem pomylilas, bo to chyba niemozliwe, zebys uwazala kogos za zbrodniarza i bandyte pod warunkiem, ze nie ma granatowego paszportu? wink
    • elissa2 Re: biale rekawiczki 15.02.25, 14:04
      W sumie to mam jakąś przyjemność, czytając różne komentarze.
      "Zabawne przemówienie JD Vance w Monachium. Amerykański vice opierdolił Europejczyków, że się nie znają na demokracji, bo próbują przeciwdziałać populistom i radykalnym nacjonalistom oraz zapanować jakoś nad mową nienawiści w social-mediach. Publiczność łykała żabę, a ten jechał bez trzymanki, że zwycięstwo jego i Trumpa w wyborach w USA jest najlepszym dowodem, że tam demokracja ma się dobrze, a Elon Musk zadba, by żaden faszysta nie dostał już bana na eX, bo to jest gwałcenie demokracji. Nie tam jakaś Rosja i najazd kacapów na Ukrainę, prawdziwym zagrożeniem dla demokracji jest zablokowanie Marcina Roli na fejsie lub ograniczenie zasięgów Grzegorzowi Braunowi, bo najważniejsze jest to, żeby każdy incel mógł spokojnie obrażać kobiety i nie mieć z tego powodu żadnych konsekwencji. A już najbardziej Vance wkurwiło, że w Wielkiej Brytanii ukarano grzywną jakiegoś zjeba, który modlił się przed kliniką aborcyjną, bo przecież czempion demokracji Jan Paweł II powiedział "nie lękajcie się".
      Myślę, że Europie przyda się te kilka lat oszołomów w Białym Domu, żeby wybudzić się wreszcie z tego kopciuszkowatego snu o Wujku z Ameryki, który przyleci z pantofelkiem jak się zrobi ciemno. Europa powinna zabrać się wreszcie do roboty i postawić na siebie."

      smile
    • elissa2 Re: biale rekawiczki 16.02.25, 01:22
      "W tej chwili płonę ze złości. Czuję mdłości. Wiceprezydent USA stanął dziś na ziemi, na której tak wielu Amerykanów oddało życie, by pokonać faszyzm w Europie. Wygłosił haniebne przemówienie, w którym pluł na ich groby. Nie żebyśmy mieli oczekiwać czegoś innego, biorąc pod uwagę, że jego szef unikał odwiedzania grobów poległych Amerykanów w Europie z obawy przed zamoczeniem włosów. Ten sam człowiek, który nazwał tych samych poległych bohaterów frajerami i przegranymi.
      Jako Brytyjczyk kochający Amerykę i Amerykanów jestem głęboko zaniepokojony obelgami wygłaszanymi przez mężczyznę, który kiedyś nazwał Donalda Trumpa „idiotą” i powiedział, że jest „naganny”. Prywatnie porównując go do Adolfa Hitlera.
      Jak czasy się zmieniły. Vance jest teraz częścią najbardziej autorytarnej administracji w historii Ameryki. Administracji aktywnie dążącej do pozbawienia kobiet autonomii cielesnej. Administracji dążącej do tej samej masowej deportacji imigrantów, której Europa była świadkiem w Niemczech w latach 30. XX wieku. Vance jest człowiekiem, którego jego własny prezydent nawet nie widzi jako swojego następcy.
      Przyjechał do Europy, aby zwymiotować swoją chrystofaszystowską żółć na przywódców z Wielkiej Brytanii i całej Europy, w tym, co wydaje się być podróżą zemsty mającą na celu potwierdzenie amerykańskiej potęgi.
      Stany Zjednoczone są, o ile wiem, jedynym krajem NATO, który powołał się na Artykuł 5 Karty NATO po 11 września. My, jego europejscy sojusznicy, odpowiedzieliśmy na to wezwanie bez zadawania pytań. Wysłaliśmy tysiące żołnierzy na pola bitew w Afganistanie i Iraku, aby stoczyli wojnę z fałszywym przesłanka Donalda Rumsfelda „znane nieznane”. Zrobiliśmy to pomimo protestów milionów naszych obywateli na ulicach naszych miast.
      Nasze wojsko stanęło ramię w ramię z jego wojskiem, a my, podobnie jak wielu Amerykanów, stanęliśmy, by oddać hołd naszym poległym młodym mężczyznom i kobietom wracającym do domów dzień po dniu. Mam łzy w oczach, gdy to piszę, myśląc o nich i ich bliskich. Nasi dzielni mężczyźni i kobiety chętnie dali z siebie wszystko, a o wiele za wielu złożyło najwyższą ofiarę, wspierając wojnę prowadzoną przez Amerykanów.
      Dla porządku, 6000 ukraińskich żołnierzy służy u boku amerykańskich żołnierzy w Iraku. I to pomimo tego, że Ukraina nie była członkiem NATO. W 1994 r. po podpisaniu Memorandum Budapeszteńskiego zrezygnowali ze swojej broni jądrowej w zamian za zapewnienia bezpieczeństwa od USA i Wielkiej Brytanii. Następnie wycofali się z nich w 2014 r., gdy Rosja najechała Krym. Powiedziano im, że „zapewnienie nie jest gwarancją”.
      Teraz, pomimo ich przyjaźni i bohaterskiej ofiary na polu bitwy na Ukrainie, prezydent Stanów Zjednoczonych postanowił ich porzucić i oddać zwycięstwo oskarżonemu zbrodniarzowi wojennemu, który nielegalnie najechał suwerenne terytorium sojusznika USA. Sojusznikowi, którego żołnierze wcześniej stracili życie, wspierając Amerykę w jej wojnie z terroryzmem.
      WSTYD MU. Wstyd temu człowiekowi, który uniknął poboru i nigdy nie służył ani jednego dnia w obronie swojego narodu. Jest tchórzem i chętnie nazwałbym go tak prosto w twarz. Do wszystkich Amerykanów w mediach społecznościowych, którzy obecnie publikują obrzydliwe obelgi wobec tych, którzy zawsze byli za Ameryką, mówię, demokracja jest większa od was, gdy siedzicie anonimowo za swoimi telefonami i publikujecie truciznę.
      Ameryka może mieć najpotężniejszą armię na planecie, ale pamiętajcie, że ta sama armia uciekła z Sajgonu po tym, jak dostała w kość od grupy chłopów uprawiających ryż, uzbrojonych w granaty zrobione z wyrzuconych amerykańskich puszek po coli. Ukraina była dla armii rosyjskiej tym, czym Wietnamczycy byli dla was i oddajemy im cześć.
      Możecie chcieć wrzucić Ukrainę pod autobus, kradnąc jej złoża mineralne, ALE EUROPA NA TO NIE POZWOLI. Wiem na pewno, że Wielka Brytania nie porzuci narodu ukraińskiego. Nasz wkład w PKB już przewyższa wkład USA, podobnie jak Polska, Niemcy, Finlandia i inne.
      USA nie są już niezawodnym sojusznikiem i jeśli zajdzie taka potrzeba, staniemy po stronie Ukrainy bez Ameryki.
      Jeśli chodzi o wasze żałosne cła, zróbcie, co w waszej mocy. Wkrótce nie będziesz miał żadnych przyjaciół poza bandytami i autokratami, więc jestem pewien, że Wun Dum Fuc ​​będzie się czuł jak w domu."

      x.com/politicsusa46/status/1890535997978402907?fbclid=IwY2xjawIeDlpleHRuA2FlbQIxMAABHUMHPlxTAEMq84jwbWM2Sssb5fNl7hX521lPeHfFoDziMz1t0f7C-kX2Vg_aem_t_mC-r0Rg2auNdN0nMBUFA&mx=2
      • a_iii_ty Re: biale rekawiczki 16.02.25, 10:58
        W sam punkt.
    • jan_stereo Re: biale rekawiczki 19.02.25, 19:01
      US daje juz znac Zelenskiemu, bez bialych rekawiczek, ze jak bedzie dalej 'pyskowal' to go usuna z negocjacji i byc moze z pozycji prezydenckiej. Musi sobie Z pluc w brode ze sie posluchal Bidena i nie dogadal z ruskimi w 2020 jak byla dogodniejsza sytuacja.



      • extramuralrura Re: biale rekawiczki 19.02.25, 19:14
        Myślę, że nie mógł nie posłuchać. W końcu Dzepetto nie po to go wystrugał, by miał jakąś moc sprawczą.
        • rzeka.suf Re: biale rekawiczki 19.02.25, 22:27
          no coz, okazuje sie ze trump nie to, ze zdjal biale rekawiczki, tylko jakies inne nalozyl. trump stwierdzil, ze to zelensky namowil usa na wojne z rosja. niczego innego po narcystycznym psychopacie spodziewac sie nie nalezalo, ale rzygac i tak sie chce na takie klamstwo, cynizm i podlosc. mi, oczywiscie.
      • rzeka.suf Re: biale rekawiczki 19.02.25, 21:00
        No tak wygląda ostatnio, gorzko.
        • jan_stereo Re: biale rekawiczki 20.02.25, 00:16
          A wracajac do tematu. Niech sobie wyglada mizernie sam proces (jak z kielbasa), pytanie czy sie z niego urodzi cos stabilnego, to bedzie wazniejsze od jednostkowych animozji.
      • wilczamia Re: biale rekawiczki 19.02.25, 22:11
        To Zelenski jest w jakichs negocjacjach?

        Zdumiewajace jest to widzenie swiata u niektorych ludzi. Tak samo mogl nie posluchac Bidena jak Duda Kaczynskiego po pierwszej wygranej i jak Ty rodzicow jak miales 5 lat. Ewidentnie idzie na nowego prezydenta Ukrainy, przeciez to jasno wynika z komentarzy obu faktycznych negocjatorow i dzisiejszego komentarza Z. do nich.
        • jan_stereo Re: biale rekawiczki 19.02.25, 23:04
          No jest, tyle ze w kolejce, jesli idzie o Rosje i US, zostalby wpuszczony na zlozenie podpisu i oficjalne oswiadczenie, a nawet na to moze sie nie zalapac, jesli bedzie bojkotowac decyzje Trumpa.

          Ja sie nie sluchalem rodzicow w wieku lat 5, wyobraz to sobie jesli Twoje widzenie swiata pozwala Ci na to.
          • wilczamia Re: biale rekawiczki 19.02.25, 23:13
            Tak, wyobrazam to sobie, robiles, co chciales, niczym Pippi Langstrumpf, jasne.

            Nie ma zadnej mozliwosci bojkotu decyzji, ktore zapadna miedzy walczacymi stronami, dlatego tak rozpaczliwie powoluje sie na sondaze - zreszta ku rozbawieniu tych, ktorzy dokladnie pamietaja jego sondaze w ostatnich latach.
            • jan_stereo Re: biale rekawiczki 19.02.25, 23:21
              Nic nie poradze ze tak to sobie wyobrazasz. Regularnie uciekalem z domu na rozne wycieczki (w tym 4 razy z przedszkola) balem sie paska a i tak potem robilem swoje.


              • wilczamia Re: biale rekawiczki 19.02.25, 23:27
                Kazdy wychodzil z przedszkola, poniewaz nie zamykano w tamtych czasach drzwi do tego przybytku, oraz kazdy udawal sie na wycieczki, w tym autobusem w nieznanym kierunku, nie wyobrazaj sobie, ze dokonywales czegos malo popularnego. Dyskusja nie dotyczy Ciebie, narcyzie 😀 Robiles finalnie to, co Ci kazali, poniewaz byles mniejszy, słabszy i rodzice dysponowali aparatem persfazji. Widzenie tego w inny sposob jest naiwnoscia. Jadles, co Ci dali, jechales , gdzie mialo byc jechane, brales leki, ktore Ci zapisano itd.
                • jan_stereo Re: biale rekawiczki 19.02.25, 23:38
                  Rozumiem ze bedziesz teraz przekrecac to co napisalem, bo tak Ci pasuje ? Rozumiem ze Ty tez 'wychodzilas' z przedszkola i szukala Cie policja.

                  Jechalem tam gdzie mnie wysylano bo zazwyczaj chcialem tam jechac, ale jesli uwazasz ze dziecko to bezwolne popychadlo, to widac mamy inne wspomnienia, jak czegos bardzo nie chcialem to nie szlo mnie namowic i rodzice to akurat rozumieli bo perswazje sie konczyly, nie bylo przymuszania. A do jedzenia nikt mnie nie musial naklamiac, tak samo jak do oddychania smile

                  Ps. Podalas zwyczajnie bledny przyklad, a ja podalem kontrprzyklad, na swojej osobie, bo chyba nie w oparciu o Twoje doswiadczenia mialem to uczynic, wytykanie narcyzmu jest tu zwyczajnie niemadre.
                  • wilczamia Re: biale rekawiczki 19.02.25, 23:45
                    Sorry Janie, ale nie porywasz mnie 😂
                    • jan_stereo Re: biale rekawiczki 19.02.25, 23:46
                      Nie ma co sorrowac, ja nie mam przeciez intencji do porywania Cie smile
    • elissa2 Re: biale rekawiczki 06.03.25, 20:15
      www.onet.pl/kultura/onetkultura/zbigniew-preisner-zwrocil-sie-do-trumpa-czy-nie-zna-pan-historii-rosji/0wqp0h4,681c1dfa
      • wilczamia Re: biale rekawiczki 06.03.25, 21:44
        No wez, jak mu Preisner nagadal, to on sie teraz nie podniesie.

        Faktycznie, daleko mu do Kennedy'ego. Jednak Kennedy mial ladniejsze kochanki i chyba wiecej. Nawet ta, za ktora go Hoover z bratem opierdolili, ze nie moze prezydent az sypiac z mafia, jakos wiecej wdzieku miala niz te trumpowe pornostary.
    • elissa2 Re: biale rekawiczki 06.03.25, 20:18
      "Donald Trump -człowiek skazany bodajże sześciokrotnie, zbankrutowany równie wiele razy (swego czasu w wywiadzie telewizyjnym dla Davida Lettermana wyznał: "nieprawdą jest, że mam miliardowe długi, najwyżej miałem 900 milionów dolarów w plecy"), którego otoczenie słynie z korupcji, a najbliższych ośmiu współpracowników zostało skazanych za przewały i przekupstwo, wleczonym przez impeachment, skazanym i uratowanym paroma ugodami za gwałty i napaści seksualne, komentatorzy i analitycy mają ten kłopot, że oceniają go jak polityka, tymczasem on politykiem nie jest i nigdy nie był.
      Jemu bliżej do naszego Pershinga, Masy czy Dziada, niż do Johna F. Kennedy’ego. Mnie zachowanie Trumpa w Gabinecie Owalnym nie zaskoczyło. Nie dlatego, żebym miał pojęcie o polityce. Po prostu wdziałem go wcześniej w akcji w sytuacjach niezwiązanych z polityką."
      natemat.pl/593099,zbigniew-holdys-swiat-nie-umie-sobie-poradzic-z-donaldem-trumpem
    • elissa2 Re: biale rekawiczki 07.03.25, 13:30
      www.youtube.com/watch?vshock2QY916o-Gw
    • elissa2 Re: biale rekawiczki 07.03.25, 13:32
      Prezydent Francji Emmanuel Macron wciela się w rolę przywódcy wolnego świata, którego Donald Trump porzucił, i przysięga pokonać rosyjską agresję, która „nie zna granic”.
      Świat rozpaczliwie potrzebuje teraz takiego przywództwa…
      „Chcę wierzyć, że USA pozostaną u naszego boku. Ale musimy być gotowi, jeśli tak się nie stanie” — powiedział Macron w telewizyjnym wystąpieniu.
      „Mówię do was dziś wieczorem z powodu sytuacji międzynarodowej i jej konsekwencji dla Europy” — powiedział Macron do Francuzów. „Wiem, że jesteście słusznie zaniepokojeni historycznymi wydarzeniami, które wstrząsają porządkiem świata”.
      „Wojna na Ukrainie, która pochłonęła prawie milion ofiar śmiertelnych i rannych, trwa z taką samą intensywnością” — kontynuował. „USA, nasz sojusznik, zmieniły swoje stanowisko w tej wojnie, mniej wspierając Ukrainę i pozwalając wątpliwościom na to, co będzie dalej”. Macron powiedział, że świat staje się coraz bardziej „brutalny” i wkroczył w „nową erę”, dodając, że „byłoby szaleństwem pozostać widzem w tym świecie niebezpieczeństw”.
      Oświadczył, że Francja i cała Europa muszą stanąć razem i pomóc Ukrainie „stawić opór, dopóki Ukraina nie wynegocjuje pokoju z Rosją, który będzie solidny dla niej i dla nas wszystkich”.
      Wykazując się odwagą, której tak wyraźnie brakuje amerykańskiemu prezydentowi, Macron stwierdził, że pokoju nie można osiągnąć, „porzucając Ukrainę”.
      „Pokoju nie można zawrzeć za żadną cenę”, powiedział, zadając pośredni cios retoryce Trumpa. „Kto może dziś uwierzyć, że Rosja zatrzyma się na Ukrainie?”
      Macron poruszył również możliwość rozszerzenia odstraszania nuklearnego w celu ochrony narodów europejskich.
      „Nasze odstraszanie nuklearne nas chroni: jest kompletne, suwerenne, francuskie na wskroś”, powiedział Macron. „Ale odpowiadając na historyczne wezwanie przyszłego kanclerza Niemiec, postanowiłem rozpocząć strategiczną debatę na temat ochrony naszych sojuszników na kontynencie europejskim poprzez nasze (nuklearne) odstraszanie” — dodał.
      „Przyszłość Europy nie powinna być rozstrzygana w Waszyngtonie ani Moskwie, a zagrożenie ze wschodu powraca. A niewinność tych 30 lat od upadku muru berlińskiego dobiegła końca” — kontynuował.
      Macron odniósł się również do katastrofalnej polityki taryfowej Trumpa, nazywając ją „niezrozumiałą, zarówno dla gospodarki amerykańskiej, jak i naszej”.
      W czasach amerykańskiego szaleństwa bardzo cieszy fakt, że nasi sojusznicy zachowują zdrowy rozsądek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka