09.07.07, 13:12
Autor: alice0553
Data: 05.05.07, 17:48

+ dodaj do ulubionych wątków

+ odpowiedz cytując + odpowiedz
Przez las sobie szedł Kapturek Czerwony,
miał w koszyczku dla babuni ciastka i batony.
Zwęszył te smakołyki wilk-zbój nad zbójami,
postanowił skonsumować dziewczę z przysmakami.
Gdy Kapturek podskakując biegł leśną ścieżyną
wilk zagrodził drogę pannie i rzekł z grożną miną:
Jestem głodny niesłychanie
zjem cię zatem na śniadanie.

A dzieweczka blada
tak mu odpowiada:

Wilku,jestem taka młoda
byłaby to wielka szkoda
gdybym teraz tu skonała
i miłości nie poznała.

I wilk przystał na to,co mówi dziewucha.
Tak figlował,tak pracował,aż wyzionął ducha.
Na dzień drugi w wielkim lesie pogrzeb się odbywa
do zwierzątek zgromadzonych niedżwiedż się odzywa:
O tę zbrodnię moi mili nie róbmy hałasu,
ale tej czerwonej dziwki nie wpuszczać do lasu!
Obserwuj wątek
    • azaheca Re: Bajka-autorka Alice0553 09.07.07, 13:15

      bajka na dobranoc
      Autor: alice0553
      Data: 09.05.07, 21:43

      + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz cytując + odpowiedz
      Za górami,za lasami podwóreczko było,
      a na tym podwórku mnóstwo ptactwa żyło.
      Ale ptactwo to niestety,jak bywa w narodzie
      podzieliło się na grupy i żyło w niezgodzie.
      Aby ład zaprowadzić,skończyć wszelkie spory
      w ptasim państwie ogłoszono na króla wybory.
      I wygrały dwie kaczki-ściślej dwa kaczory
      toczka w toczkę podobne dwa bliżniacze twory.
      Rejwach się na podwórku podniósł niesłychany,
      wszystkie rody skłócone,przewrót murowany.
      Aby temu zapobiec brat do brata kwacze:
      Musimy tu swe rządy zaprowadzić kacze.
      Ale by mieć w tych rządach najlepsze wyniki
      trzeba kury zwerbować,kury i indyki.
      I nikt nas wtedy z tronu obalić nie zdoła
      nawet tym głupim gęsiom możem stawić czoła.
      I mogłyby kaczory rządzić jednym kwakiem
      gdyby im kaczorkówna nie stanęła rakiem.
      Otóż kacza królewna kaczy ród zdradziła
      i ślub z młodym gąsiorem wziąć postanowiła.
      A tatuś tej królewny za sprawą miłości,
      chociaż z rodu kaczego,w gęsim musi gościć.
      Stryj był nieprzejednany,na ślub się nie zjawił,
      tylko swoje obawy królewnie wyjawił.
      No a dziecko z tego związku nam powijesz jakie?
      ono będzie kwakogęgie czy też gęgokwakie?
      Ależ stryju-rzecze ona-rada na to taka
      dziecko będzie trochę gęgać i troszeczkę kwakać!
      • azaheca Re: Bajka-autorka Alice0553 09.07.07, 13:17
        • aneks do bajki na dobranoc
        alice0553 10.05.07, 16:46 + odpowiedz

        Jak nam doniósł dziś reporter z ptasiego podwórka,
        w kaczym kręgu się szykuje weselna powtórka.
        To brat - bliżniak się zaręczył z pewną damą kaczą,
        lecz czy prawda to,czy plotka,może kwaknąć raczą.
        W każdym razie dama owa,jak doniósł skowronek,
        ma na swojej kaczej płetwie nowiutki pierścionek.


        • Re: aneks do bajki na dobranoc
        azaheca 10.05.07, 16:51 + odpowiedz

        z brylantem on aby?
        czy podróbka licha?
        a co kot na to?
        -on na wszystko kicha..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka