08.11.07, 16:41
...wrocily do "Opowiesci...".
"Opowiesc znow nabierze tresci !
Obserwuj wątek
    • azaheca Re: Smoki... 08.11.07, 16:48
      A mnie "Opowieść" coś słabo kręci
      długa narracja jakoś nie nęci
      nie mam pomysłu na zakończenie
      albo zwyczajnie tylko się lenię
      w diabły bym smoki odesłała
      i do finału szybko zmierzała..sad
      • azaheca Re: Smoki... 08.11.07, 20:40
        W smoczą opowieść wkręcił mnie "I"
        nie ma spokojnych nocy i dni
        teraz losy smoków śledzę
        i nad losami stworów się biedzę
        ale nie jest to mój styl
        a spokojnych brak mi chwil
        by "Opowieść" ciągnąć dalej
        a więc "I" fantazjuj,szalej..wink
        może tylko link zapodam
        czytelników jeszcze dodam
        co na "Opowieść" pomysły mają
        no i od prozy się nie migają smile
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=63171552
    • mario320 Re: Smoki... 08.11.07, 20:45
      U Azahecy - pelne zrozumienie -¨
      wiec nadzwyczajne masz odznaczenie.
      Smoka Wielkiego na nim umieszcze,
      by wczytywala sie w tresc mych streszczen.

      smile smile
      • azaheca Re: Smoki... 10.11.07, 21:52
        Oto kolejna fota legwana
        postać to piękna,smoczo-udana
        teraz mnie pewien Legwan(4) zabije
        bez pozwolenia zdjęcia użyję
        bi.gazeta.pl/ludzie/1/71/z62821N.jpg
    • mario320 Re: Smoki... 09.11.07, 21:13
      Rad nie rad
      kocha caly šwiat !!!
      • azaheca Re: Smoki... 10.11.07, 00:40
        Mario medal przyobiecał
        czy to już mennicy zlecał?
        bo jeżeli jeszcze nie
        mam na medal pomysły swe
        ma być wielki i szczerozłoty
        by się nadawał do mej gabloty
        gdzie trofea przechowuję
        me oczy medal Rudej raduje..wink
        • bogdanekb Smoki... 10.11.07, 16:58
          I : "Opowiesc..." sie skonczyla.
          I nie cala moja byla.
          Smoki dobrze zniosly owo,
          bowiem maja stajnie nowa.
          • azaheca Re: Smoki... 10.11.07, 18:55
            Skąd pomysł nagły o smoczym forum
            czy wygonili je ci z "Humorum"?
          • azaheca Re: Smoki... 10.11.07, 21:19
            Mam początek opowieści
            ale zrymowanej treści
            wkleję ci wierszyk więc o Eryku
            początku misji,małym wybryku...
            ===============================


            Niepewne stawiając łapy na ściółce
            Eryk pomyślał o pewnej szkółce
            co smokowi szansę dała
            na tajną misję w lasy wysłała
            w kieszeni były tajne hasła
            kawałek chleba i troszkę masła
            smoczątko biedne w lesie zasnęło
            na hasła masło się rozpłynęło
            za pierwszą misję dla smoka pała
            ale to smocza dziecina mała
            musi się wiele jeszcze nauczyć
            jak ma w dorosłym życiu kluczyć
            by tajną misję wypełnić smoczą
            pewną królewnę poznać uroczą..wink
            • elek-trol-uks Re: Smoki... 10.11.07, 22:40
              Eryk walnął się na ściółce
              Potem przyjrzał się kukułce
              Co z Eryka wnet się śmiała
              I robiła sobie jaja
              Eryk wyjął wtedy proce
              Ja jej skrzydła ułomoce
              To kukułka wyczuwała
              Nad swym gniazdem pofruwała
              Siostra Radched to nią była
              Ziółka z prądem naparzyła
              Eryk zgarnął więc autobus
              I na ryby resztę powiózł
              Z Indianinem Eryk gadał
              W kosza grali gumę zjadał
              Raz Indianin się wchromolił
              Saturator roz…..dolił
              Z tego to jest morał taki
              Lepiej Eryk idź do paki
              Niż wstrząsowe wiadomości
              Z siostrą Radched znajomości.
              • azaheca Re: Smoki... 10.11.07, 23:01
                W kukułczym gnieździe dzieci nie było
                przecież bez piskląt jest bardziej miło
                Eryk podrzutki-jaja wziął więc ze sobą
                będą indiańskiej kuchni ozdobą
                a na wodę z saturatora
                teraz chyba nie bardzo pora
                tym bardziej że to "gruźliczanka"
                jak ją wypijesz to blask poranka
                już cię więcej nie przywita
                -a dlaczego,ktoś zapyta
                bo ta woda jest zatruta
                arszeniku cienka nuta
                powoduje,że spragniony się otruje..wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka