Dodaj do ulubionych

Kilka prostych pytań

30.08.07, 16:53
Czy Wam również zdarza się wśród bliskich czuć obco?
Czy potrzebujecie bliskości ludzi Wam obcych, innych?
Dlaczego jest tak, że coś staje się tak powszednie że nie cieszy i wręcz
irytuje, powoduje gniew i złość?
I w końcu czy kochać gdy nie jest się kochanym...
Obserwuj wątek
    • krystian10 Re: Kilka prostych pytań 30.08.07, 19:42
      Pytania bardzo mocne i trudne, nie chcę na nie odpowiadać.
    • kim_05 Re: Kilka prostych pytań 30.08.07, 20:44
      regni.inger napisał:

      > Czy Wam również zdarza się wśród bliskich czuć obco?

      Każdemu się zdarza. Jeśli Komuś wydaje się, że nie miewa takich
      chwil, to po prostu bardzo dba, by się na nich nie skupiać, wręcz
      ich nie zauważać..


      > Czy potrzebujecie bliskości ludzi Wam obcych, innych?

      Czasami..


      > Dlaczego jest tak, że coś staje się tak powszednie że nie cieszy i
      wręcz
      > irytuje, powoduje gniew i złość?

      To są dwa odrębne pytania..
      1.> Dlaczego jest tak, że coś staje się tak powszednie

      dlatego, że Człowiek ma wysoko rozwinięte zdolności przystosowania
      się.. nawet cierpienie może spowszednieć, co dopiero pozytywne
      uczucia i relacje..

      2. ... nie cieszy i wręcz
      > irytuje, powoduje gniew i złość?

      Najpierw przestaje cieszyć, bo niezauważalnie ppowszednieje.. Potem
      irytuje, powoduje gniew, bo.. jesteśmy zawiedzeni, że wyjątkowość,
      świeżość, prysła.. nie wiemy, czy jesteśmy winni my, Ktoś, Inni,
      sytuacja.. czy coś przegapiliśmy.. a każda niewiedza, połączona z
      utratą części czegoś, dezorientuje na tyle, że budzi rozdrażnienie..
      jak w Dziecku, które nie dostało pięknie opakowanego, pachnącego
      nawet przez papierek, cukierka..


      > I w końcu czy kochać gdy nie jest się kochanym...

      Tylko, jeśli Ktoś potrafi kochać, będąc niekochanym, potrafi kochać
      w ogóle.. Bo kochać, to nie zawsze być z Kimś.. Kochać, to dzielić
      szczęście i radość Osoby Kochanej..
    • ginger43 Re: Kilka prostych pytań 30.08.07, 21:19
      regni.inger napisał:

      > Czy Wam również zdarza się wśród bliskich czuć obco?
      Czy masz na myśli taką samotność we dwoje ...

      > Czy potrzebujecie bliskości ludzi Wam obcych, innych?
      Nieznajomych? Bliskości nie, ale złudzenia zainteresowania czasami
      tak.
      > Dlaczego jest tak, że coś staje się tak powszednie że nie cieszy i
      wręcz irytuje, powoduje gniew i złość?
      Może dlatego, że jeśli coś dobrze poznamy,staje się dla nas łatwo
      dostępne, wtedy często okazuje się mniej atrakcyjne niż się
      spodziewaliśmy, a nikt nie lubi rozczarowań. Poza tym chyba w
      ludzkiej naturze jest dążenie do czegoś, a jak już to mamy, to nie
      cieszy - chyba każdy coś takiego przeżył (to ta "bajka" o gonieniu
      króliczka).

      > I w końcu czy kochać gdy nie jest się kochanym...
      Kochanie kogoś, jest niezależne od tego czy ten ktoś nas kocha, czy
      nie (miłość nie wybiera), ale z pewnością to boli sad

      Pozdrawiam wieczorowo smile
      Gingi
    • bettina75 Re: Kilka prostych pytań 31.08.07, 17:20
      regni.inger napisał:

      > Czy Wam również zdarza się wśród bliskich czuć obco?

      Jakos tego nigdy nie odczulam...smile

      > Czy potrzebujecie bliskości ludzi Wam obcych, innych?

      Bardzo szybko sie klimatyzuje wsrod obcych, ktorzy szybko staja sie dla mnie
      bliscy, chyba czasem nawet zbyt szybko...smile

      > Dlaczego jest tak, że coś staje się tak powszednie że nie cieszy i wręcz
      irytuje, powoduje gniew i złość?

      Nie wiem, wlasciwie nigdy nie mam takiego odczucia...przyzwyczajam sie i jest
      jak jest....a zlosc czy gniew powstaje we mnie tylko wtedy, gdy ktos mi cos
      zarzuca czego nie popelnilam...


      > I w końcu czy kochać gdy nie jest się kochanym...

      Kochac kogos to nie sprawa "robic, czy nie robic"...jak sie kogos kocha to nie
      stawia sie warunkow...jeszeli zastanawiasz sie czy kochac kogos...to juz
      manipulacja...wiec dla mnie nie jest to milosc...bo dla mnie milosc jest
      uczuciem, ktorym nie potrafie kierowac i sie nastawiam...jezeli kocham to
      kocham....nawet wtedy gdy moj objekt kochania mnie nie kocha.....smutne to moze,
      ale prawdziwe...
    • light.my.fire Re: Kilka prostych pytań 03.09.07, 09:41
      to nie są proste pytania...
      też sobie często je zadaję...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka