Dodaj do ulubionych

Model na uwięzi

17.01.08, 10:56
ak ptak na drucie
Jak pijak w nocnym chórze
Próbowałem na swój sposób
Być wolny
Jak robak na wędce
Jak rycerz w jakiejś starej księdze
Zachowałem dla ciebie
Wszystkie wstążki

Jeżeli bywałem niemiły
Mam nadzieje, że już wybaczyłaś
Jeżeli nawet kłamałem
Wiesz, że ciebie oszukać nie chciałem

Jak martwy noworodek
Jak bestia ostrym rogiem
Rozdzierałem każdego
Kto się zbliżał

Lecz przysięgam na tą pieśń
I na wszystko co robiłem źle
Że dla Ciebie te grzechy naprawię

Zobaczyłem żebraka
Wspartego na drewnianej kuli
Rzekł do mnie - Niewolo ci żądać za wiele
A piękna dziewczyna w drzwiach ciemnych stojąca
Zawołała - Dlaczego nie prosisz o więcej

Jak ptak na drucie
Jak pijak w nocnym chórze
Próbowałem na swój sposób
Być wolny
Obserwuj wątek
    • monnia3 Sam siebie winię... 17.01.08, 11:26

      Jeśli zdołam cię kiedykolwiek ujrzeć
      Zapomnę na chwilę
      Że sam siebie winię
      za to, że nie ja cię zdobyłem.

      Tak pragnąłem byś mnie wybrała
      spośród tych, których znałaś
      Bo właśnie dla nich
      Nigdy nie zaistniałem.

      I dlatego modliłem się o Ciebie
      tymi słowami:
      Panie, pozwól mi ją mieć
      • teletoobis Re: Sam siebie winię... 17.01.08, 12:34
        Chyba zle zrozumialas przeslanie Moniu smile
        To co zacytowalem, to chyba najpiekniejsza i najmadrzejsza piesn o byciu wolnym.
        Nie zdobywalem, ja juz tego nie chce i pewnie nie potrafie
        • monnia3 Re: Sam siebie winię... 17.01.08, 13:19
          Nie interpretowalam tylko podpielam sie pod watek z wierszem Cohena
          bez przeslania...po prostu ten lubiesmile

          Coz to niby jest dusza...

          Cóż to niby jest dusza? Zamyślony człowieczek,
          który ma już za sobą szkołę klęsk i wyrzeczeń.
          Snadź fortuna nie sprzyja jego skromnej osobie
          I żyjemy oddzielnie: ja sobie, on sobie.

          Coś go dręczy i chciałby podzielić się ze mną
          jakimś ważkim wyznaniem, jakąś prawdą tajemną,
          a nuż usta otworzy zaciśnięte w żałobie,
          ale żyje sam sobie i ja żyję sam sobie.

          A ja swojej dobroci bez pożytku nie tracę,
          o nic nie pytam, bo daremne to prace.
          Każdy dmucha w swą dudkę, wciąż w tym samym sposobie,
          Każdy rzepkę swą skrobie, ja sobie, on sobie.

          Bulat Okudzawa
          • teletoobis wiec odwdzieczam sie tym samym :) 17.01.08, 14:16
            Nie potrafię tworzyć gór
            System zamknięty
            Żyję na pigułkach
            Za które dziękuję B-gu

            Przyjąłem kurs
            Z chaosu do sztuki
            Żądałem konia
            W depresji zaprzęgu

            Pływałem jak łabędź
            Tonąłem jak kamień
            To już minęło
            Przepadły me śmieszne zasoby

            Za blade me strony
            Za cienkie me pióro
            Nie pisze już dzień
            Co szkicuje noc

            Dusza ma wyje
            Mój anioł jest smutny
            Lecz nie wolno mi
            Pogrążać się w żalu

            Gdy ktoś się posłuży
            Tym czym ja nie mogłem
            Moje serce będzie jej
            Za tym pośrednictwem

            Będzie spała na ścieżce
            Zrozumie me myśli
            Mą wolę przeciętą na pół
            Z wolnością pośrodku

            Przez mniej niż sekundę
            Spotkają się życia
            Wiecznie podejrzane
            I z drzwiami na oścież

            I wtedy urodzi
            Dla kogoś jak ty
            Czego nie próbował nikt
            Ona będzie czynić

            Wiem że nadchodzi
            Wiem że spojrzy
            I to jest pragnienie
            I to jest ta księga
            • monnia3 Re: wiec odwdzieczam sie tym samym :) 17.01.08, 19:49
              A wiesz ze mialam zamiar ten wlasnie wiersz wkleic...
              mam tę ksiązkę (dostalam w prezencie) z ktorej owy wiersz pochodzi..,
              "Ksiega pragnień" wiekszosc tekstow napisal w klasztorze
              buddyjskim...jak pisze nie są one drogowskazem ale drogą...
              • teletoobis Re: wiec odwdzieczam sie tym samym :) 18.01.08, 11:34
                Zrobilem to za Ciebie smile Bo.... uwazam, ze wlasnie ten wiersz zwiazuje soba caly
                tomik. W warstwie emocjonalnej.
                No i brawo, ze nie znasz jego tworczosci tylko z piosenek spiewanych przez Zebatego.
                A propos, 4 tyg temu uczestniczylem w koncercie Pawła Orkisza wykonujacego min.
                rowniez te ballady ale w sposob o wiele bogartszy. Oczywiscie plyty mam smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka