Dodaj do ulubionych

Kijów brnie do Unii

07.02.13, 21:10
ŁEONID KOŻARA: Obecnie spotykamy się w Brukseli z realistycznym podejściem, czyli brakiem bezpośredniego uzależnienia losów umowy stowarzyszeniowej i sprawy byłej premier Tymoszenko. Czekamy na decyzję Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu co do skargi Tymoszenko. Spodziewamy się, że jego rozstrzygnięcie będzie się skupiać na kwestiach proceduralnych z jej procesu. Jeśli będą zastrzeżenia, to Ukraina im się podporządkuje. To dałoby możliwość powtórnego rozpatrzenia sprawy Tymoszenko w nowym procesie. Jeśli jednak Julia Tymoszenko będzie za kratami w październiku 2013 r., to podpisanie umowy na szczycie w Wilnie będzie politycznie bardzo trudne. www.pressdisplay.com/pressdisplay/viewer.aspx
Obserwuj wątek
    • andrzej.sawa Re: Kijów brnie do Unii 07.02.13, 21:51
      A my?
      • 99venus Re: Kijów brnie do Unii 08.02.13, 06:51
        a my już jesteśmy.
        • liberum_veto Re: Kijów brnie do Unii 08.02.13, 12:07
          99venus napisał:

          > a my już jesteśmy.

          smile I to już od 1 maja 2004 roku...
          Czyżby Pan jeszcze nie zauważył, Panie Andrzeju????
          • andrzej.sawa Re: Kijów brnie do Unii 08.02.13, 12:14
            Pytałem dlaczego my nie wiele robimy dla realizacji zachodnich aspiracji Ukrainy.
            • 99venus Re: Kijów brnie do Unii 08.02.13, 13:01
              w tym największy jest ambaras
              aby dwoje chciało naraz.
              to jedno,a po drugie to do UE trzeba dorosnąć.pod bardzo wieloma względami.
            • liberum_veto Re: Kijów brnie do Unii 08.02.13, 15:02
              andrzej.sawa napisał:

              > Pytałem dlaczego my nie wiele robimy dla realizacji zachodnich aspiracji Ukrainy.

              Nie podzielam tej opinii. Polska robi najwięcej dla integracji Ukrainy z UE. Niektórzy uważają nawet, że to poparcie idzie za daleko i powinno być warunkowe, uzależnione od pewnych działań ze strony ukraińskiej, np. potępienia ludobójstwa popełnionego na ludności polskiej lub przynajmniej potępienia ideologii ukraińskiego nacjonalizmu w wydaniu OUN czy Bandery. Tymczasem poparcie Polski dla aspiracji europejskich Ukrainy pozostaje bezwarunkowe. Wielu uważa, że to duży błąd...
    • liberum_veto Komitet Konsultacyjny Prezydentów PL i Ukrainy 09.02.13, 14:31
      Kolene potwierdzenie poparcia Polski dla europejskich aspiracji Ukrainy
      www.prezydent.pl/kancelaria/aktywnosc-ministrow/art,510,spotkanie-komitetu-konsultacyjnego-prezydentow-polski-i-ukrainy.html
      8 lutego w Kijowie odbyło się XXIII posiedzenie Komitetu Konsultacyjnego Prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej i Ukrainy pod przewodnictwem Szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Jacka Michałowskiego i Szefa Administracji Prezydenta Ukrainy Serhija Liowoczkina.
      Tematem rozmów były perspektywy rozwoju stosunków dwustronnych, w tym w kontekście „Programu Współpracy Polsko – Ukraińskiej w latach 2013 – 2015”.
      Szczególną uwagę poświęcono relacjom Ukrainy z UE w związku ze szczytem UE – Ukraina 25 lutego w Brukseli oraz szczytem Partnerstwa Wschodniego w listopadzie br. w Wilnie, w tym polskiej gotowości dalszego wspierania europejskich aspiracji Kijowa oraz udzielania praktycznej pomocy w implementacji Agendy Stowarzyszeniowej, jak i konkluzji Rady ds. Zagranicznych UE.
      Tematem rozmów były ukraińskie priorytety podczas Przewodnictwa w OBWE.
      W trakcie posiedzenia omówiono przedsięwzięcia planowane w ramach obchodów 70. rocznicy zbrodni wołyńskiej. Następnie posiedzenie Komitetu odbędzie się w II połowie 2013 roku w Polsce.
      • 99venus Re: Komitet Konsultacyjny Prezydentów PL i Ukrain 09.02.13, 14:50
        w świetle poniższego:
        Polityka historyczna. Kijowski sąd podtrzymał dekrety Wiktora Juszczenki, które podzieliły społeczeństwo na zwolenników i przeciwników Stepana Bandery.
        Unieważnienia dekretów byłego prezydenta w sprawie uznania Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) za organizacje walczące o niepodległość kraju żądała szefowa ukraińskiej Postępowej Partii Socjalistycznej Natalia Witrenko.
        Uzasadniała, że Wiktor Juszczenko nadużył władzy, a dowódcy OUN-UPA „składali przysięgi wierności Hitlerowi".
        Procesy sądowe w tej sprawie ciągnęły się trzy lata. Kropkę nad „i" postawił Naczelny Sąd Administracyjny. Oddalił skargę socjalistki na wyrok Sądu Apelacyjnego w Kijowie w 2012 r., który stanął po stronie Juszczenki. Witrenko zapowiada, że złoży skargę w Strasburgu.
        „Przestrzeganie dekretu prezydenckiego dotyczy wszystkich obywateli Ukrainy, w tym także mnie – wnuczki działacza rewolucji socjalistycznej, walczącego o władze radziecką. Tymczasem jestem zmuszana do czczenia bandytów i przestępców" – oświadczyła Witrenko.
        Uznała, że sąd wypełnił polityczne zlecenie prezydenta Wiktora Janukowycza. „Nie ja przegrałam. Przegrała Ukraina, zhańbiona nazistowskim dekretem" – dowodziła komunistyczna polityk.
        można postawić tylko jedno pytanie:czy państwo jawnie popierające ludobójstwo i ideologię nazistowską może być członkiem UE?
        ja uważam,że NIE!!!!
        • andrzej.sawa Re: Komitet Konsultacyjny Prezydentów PL i Ukrain 09.02.13, 16:41
          A czczenie sowieckich band?
          • 99venus Re: Komitet Konsultacyjny Prezydentów PL i Ukrain 09.02.13, 18:26
            to już twój problem,jak chcesz czcić to czcij.
            • andrzej.sawa Bohaterzy 09.02.13, 19:57
              Ukraińcy mają trudniejszą historię niż my.Z drugiej wojny - CA i Bandera.No i kogo mają mieć za bohaterów?Wcześniej Petlura i Hruszewski,a wcześniej Chmielnicki,Mazepa i Wyhowski,a jeszcze wcześniej Król Daniel.No i kto jeszcze?
              • 99venus Re: Bohaterzy 09.02.13, 20:14
                to powiedz mi jeszcze co mnie to obchodzi?to ich problem.a może świadectwo przeszłości tego kraju i poziomu cywilizacyjnego dzisiaj?
              • liberum_veto Re: Bohaterzy 09.02.13, 21:08
                andrzej.sawa napisał:

                > Ukraińcy mają trudniejszą historię niż my.Z drugiej wojny - CA i Bandera.No i k
                > ogo mają mieć za bohaterów?Wcześniej Petlura i Hruszewski,a wcześniej Chmielnic
                > ki,Mazepa i Wyhowski,a jeszcze wcześniej Król Daniel.No i kto jeszcze?

                Господин СА-ва, любой народ имеет таких героев, на каких он и заслуживает ...
        • liberum_veto Re: Komitet Konsultacyjny Prezydentów PL i Ukrain 10.02.13, 18:13
          99venus napisał:

          > można postawić tylko jedno pytanie:czy państwo jawnie popierające ludobójstwo i
          > ideologię nazistowską może być członkiem UE?
          > ja uważam,że NIE!!!!

          Z tym "jawnym popieraniem ludobójstwa" przez państwo ukraińskie to może bym jednak nie przesadzał... Zwłaszcza obecne władze w Kijowie wcale nie sympatyzują ze spuścizną OUN i UPA... W przeciwieństwie do obozu tzw. pomarańczowych... Dekrety gloryfikujące Banderę, Szuchewycza i UPA wydawał b. prezydent Juszczenko... W czasach Janukowycza niektóre z tych dekretów anulowano... Problem stanowi natomiast odradzanie się ukraińskiego nacjonałizmu w wersji zbliżonej do OUN. Partia Swoboda rośnie w siłę, prezentując idee nie mające nic wspólnego z wartościami europejskimi.
          www.pawelzalewski.eu/ukraina/938,umowa-stowarzyszeniowa-ue-z-ukraina-nie-moze-byc-zakladnikiem-wewnetrznych-sporow-politycznych.html
          Z wielkimi obawami obserwujemy wzrost nastrojów nacjonalistycznych i ksenofobicznych na Ukaranie zachodniej. Zdajemy sobie sprawę, że w wielkiej mierze odpowiedzialna za to jest partia Swoboda, która od lat kultywuje tradycje banderowskie. Jest to dla nas szczególnie bolesne w przeddzień 70. rocznicy rzezi wołyńskiej. Jednoznacznie potępiamy tego typu działania. To szkodzi aspiracjom ukraińskim do integracji z Unią Europejską - powiedział europoseł PO.
          - Jednocześnie partia Swoboda głosi program wejścia do UE, ale żeby być wiarygodną będzie musiała zrezygnować z haseł ksenofobicznych. Będziemy się teraz uważnie przyglądać działaniom tej partii. Opowiadamy się za pojednaniem polsko-ukraińskim opartym na prawdzie. Dlatego czekamy na radykalną zmianę polityki partii Swoboda i rezygnację ze skrajnych haseł - dodał Zalewski.
          Tekst rezolucji:
          www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//TEXT+MOTION+P7-RC-2012-0544+0+DOC+XML+V0//PL
    • liberum_veto Unia ostrzega Ukrainę 13.02.13, 21:15
      Ciekawa analiza Ośrodka Studiów Wschodnich
      www.osw.waw.pl/pl/publikacje/tydzien-na-wschodzie/2013-02-13/unia-ostrzega-ukraine
      7–8 lutego komisarz UE ds. sąsiedztwa Štefan Füle złożył wizytę w Kijowie, a 6 lutego prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz w Wilnie. Głównym tematem rozmów podczas obu wizyt był kryzys w relacjach unijno-ukraińskich i perspektywy podpisania umowy stowarzyszeniowej (US) oraz pogłębionej umowy o wolnym handlu (DCFTA).Komisarz Füle, a także prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė ostro skrytykowali Ukrainę za brak postępów w reformach oraz za prześladowanie opozycji, ostrzegając, że grozi to niepodpisaniem US i DCFTA na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie w listopadzie tego roku.

      Szanse na spełnienie przez Ukrainę warunków unijnych są niewielkie. Postęp musiałby zostać osiągnięty już wiosną, gdyż w maju br. Komisja ma opublikować doroczny raport realizacji procesu integracji, który będzie stanowił podstawę decyzji UE w sprawie US. Jednak dotychczasowe działania władz ukraińskich zmierzają w przeciwnym kierunku niż oczekiwania unijne, czego przykładem są: wniesienie 18 stycznia przez prokuraturę kolejnego oskarżenia wobec Julii Tymoszenko; zamiar Ukrainy podniesienia stawek celnych w ramach WTO, co stoi w sprzeczności z ideą liberalizacji handlu z UE; niewdrażanie poszczególnych reform (m.in. prawa wyborczego, systemu prawnego i sądownictwa, przepisów antykorupcyjnych czy liberalizujących gospodarkę). Władze ukraińskie prowadzą grę pozorowania pewnych działań, licząc przy tym, że UE w końcu i tak zgodzi się na podpisanie US, obawiając się konsekwencji fiaska integracji europejskiej Ukrainy dla całego Partnerstwa Wschodniego, a także zbliżenia Kijowa z Rosją.

      W UE rośnie rozczarowanie i irytacja postępowaniem Ukrainy. Niespełnienie wcześniej podjętych zobowiązań przez jej władze (np. rozwiązania sprawy Tymoszenko) spowodowało utratę wiarygodności Kijowa w UE, co przekłada się na rosnący spadek zainteresowania podpisaniem US. Z punktu widzenia niektórych państw UE oraz instytucji unijnych (komisarz Füle, część Parlamentu Europejskiego) US i DCFTA wiązałyby ściślej Ukrainę z UE i stanowiłyby bardziej efektywny instrument jej integracji i modernizacji. Jednak większość państw członkowskich i członków Komisji traktuje warunkowo podpisanie tych umów i uzależnia je od osiągniętych postępów.
      • andrzej.sawa Re: Unia ostrzega Ukrainę 13.02.13, 22:00
        Brukselka ma w dupie co się dzieje na Ukrainie.Po prostu szuka pretekstu,żeby mówić "nie" - tak jak pewien moskiewski minister spraw zagranicznych,nazywany minister niet.
        • liberum_veto Re: Unia ostrzega Ukrainę 13.02.13, 23:04
          Wielkiego zapału co do Ukrainy na pewno nie ma... Podobnie jak na przykład do przyjmowania Turcji... UE jest teraz zajęta głównie własnymi problemami wewnętrznymi... Rachuby Kijowa, że umowa stowarzyszeniowa zostanie podpisana bezwarunkowo, w obawie przed wzrostem wpływów Rosji na Ukrainie, mogą się okazać mocno chybione...
          Choć w sumie od podpisania umowy stowarzyszeniowej do członkostwa droga jeszcze baaaaardzo daleka...
          • andrzej.sawa Re: Unia ostrzega Ukrainę 13.02.13, 23:07
            Ale brukselka woli kłamać,niż mówić konkretnie - takie blee....
            • liberum_veto Re: Unia ostrzega Ukrainę 14.02.13, 00:09
              Zadne kłamstwa... Szczera prawda... Nikt po prostu nie będzie uszczęśliwiał Ukrainy na siłę... Bo kraj ten w ostatnim czasie raczej się oddala od standardów europejskich niż do nich przybliża... Coraz mu bliżej do Białorusi, a nie do Brukseli...
              • andrzej.sawa Re: Unia ostrzega Ukrainę 14.02.13, 13:45
                Kłamstwo polega na tym,że brukselki nie lubią niezależnego Wschodu.Na wschodzie widzą tylko Rosję.Nie mają ochoty inwestować w niezależność od Rosji krajów w strefie od Bugu do Rosji.Nigdy tego nie powiedzą wprost i to oznacza właśnie kłamstwo.
                • liberum_veto Re: Unia ostrzega Ukrainę 15.02.13, 13:54
                  Zadziwia mnie tok Pańskiego rozumowania. Ukraina to nie jest jakaś niezwykle atrakcyjna panna na wydaniu. O której względy muszą zabiegać liczni adoratorzy. W relacjach z UE to Ukraina występuje w charakterze petenta, jednego z wielu. I to ona musi poczynić pewien wysiłek, aby sprostać stawianym wobec niej wymaganiom. Inaczej droga na salony nie zostanie przed nią otwarta. Proste.
                  • andrzej.sawa Re: Unia ostrzega Ukrainę 15.02.13, 16:00
                    Parę miesięcy temu powiedziałem - dla nas /Polaków,Lachów - wszystko jedno/ jest istotne,żeby bolszewickie iskandery nie były pod Lwowem.Niestety - mamy interes we wspieraniu zachodnich dążeń Ukrainy.A czy lubimy Ukraińców,to inny temat.
                    • andrzej.sawa Re: Unia ostrzega Ukrainę 15.02.13, 16:24
                      Powiedziałem to do Ukraińców,i nie mieli do mnie pretensji.
                    • liberum_veto Iskandery pod Lwowem... 16.02.13, 16:20
                      andrzej.sawa napisał:

                      > jest istotne, żeby bolszewickie iskandery nie były pod Lwowem.

                      Nie wiem, dlaczego miałaby mnie przerażać dość abstrakcyjna wizja rosyjskich rakiet pod Lwowem. Oni mogą je przecież i tak w dowolnej chwili umieścić w obwodzie królewieckim. A i pod Grodnem czy Brześciem też by pewnie mogli to zrobić bez większego problemu... Mamy, niestety, wspólną granicę z Federacją Rosyjską, jeśli Pan tego nie zauważył...
                      Poza tym Ukraina ogłosiła swoją neutralność i wcale się nie pali do przyjmowania rosyjskich wojsk czy rakiet... Ukraińcy nie są tacy głupi, jak Pan - być może - sobie wyobraża...
                    • 99venus Re: Unia ostrzega Ukrainę 19.02.13, 17:35
                      żadnego interesu we wspieraniu dążeń Ukrainy(zakładając,ze je ma) nie widzę.
                      • andrzej.sawa Re: Unia ostrzega Ukrainę 19.02.13, 18:15
                        Nie znam lekarstwa na ideologiczną ślepotę.

                        Tylko współczuję.
                        • 99venus Re: Unia ostrzega Ukrainę 19.02.13, 19:54
                          czy można prosić o jakieś rzeczowe argumenty i przede wszystkim fakty?
    • liberum_veto Komorowski: Ukraina musi wykonać szereg gestów 15.02.13, 14:05
      Prezydent B. Komorowski w wywiadzie dla "Sygnałów Dnia" (15.02.2013):

      problem polega, żeby były jeszcze lepsze stosunki między Ukrainą a Unią Europejską i aby to się wyraziło w czymś, co jest nie do końca skonsumowane, bo są na stole wynegocjowane przez stronę ukraińską i do końca wynegocjowane warunki umów stowarzyszeniowych Ukraina – Unia Europejska, no ale żeby to podpisać, Ukraina musi zrobić cały szereg gestów przekonywujących świat Europy Zachodniej głównie, ale i także i nas, o tym, że to jest naprawdę związane z taką orientacją prozachodnią w wymiarze nie tylko gospodarczym czy politycznym, ale także i takim mentalnym, związanego z obyczajem demokratycznym i tak dalej.

      Będę miał niedługo okazję spotkać się z prezydentem Janukowyczem w Polsce w czasie wizyty, razem zresztą z panem prezydentem Słowacji, panem Gašparovičem, będziemy rozmawiali, przekonując ukraińskiego gościa do tego, aby wykonał cały szereg gestów, które by potwierdzały jego wolę zbliżania Ukrainy do świata zachodniego i zwiększały szanse na podpisanie przez Unię Europejską umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą już na szczycie w listopadzie obecnego roku w Wilnie. O tym też będę rozmawiał i z panią prezydent Grybauskaitė, prezydent Litwy. Tu wydaje się może być bardzo ważne pole współdziałania także polsko-litewskiego, na co liczę. Będziemy przekonywali pana prezydenta Janukowycza nie tylko do gestów, ale do rzeczywistego uruchomienia zapowiadanych reform w obszarze wymiaru sprawiedliwości, a ja będę namawiał, tak jak namawiałem rok wcześniej, i dostałem jakieś tutaj zapewnienia, do gestu takiego, który, sądzę, mógłby poruszyć wyobraźnię wielu ludzi w świecie zachodnim. Mam na myśli rozwiązania trudnych problemów, częściowego przynajmniej rozwiązania problemów dzisiaj odbywających kary więzienia konkurentów politycznych. Mam na myśli pana Łucenkę na przykład, który... byłego ministra spraw wewnętrznych.

      Tego rodzaju gesty, jeśli uda się je uzyskać, mogą wiele zmienić w podejściu liczącej się części państw Unii Europejskiej do problemu dla nas, ale przede wszystkim dla Ukrainy ważnego, jakim jest podpisanie umów stowarzyszeniowych Ukraina-Unia i zbliżenie Ukrainy do świata zachodniego.
      www.polskieradio.pl/7/129/Artykul/782709
    • liberum_veto Chcemy pomóc Ukrainie w integracji z Zachodem 21.02.13, 21:05
      Chcemy pomóc Ukrainie w uzyskaniu finalnego, ważnego efektu, jakim byłoby podpisanie - i potem ratyfikowanie umów stowarzyszeniowych UE-Ukraina - w listopadzie tego roku w Wilnie - podkreślił prezydent Bronisław Komorowski po spotkaniu z prezydentami Słowacji Ivanem Gašparovičem i Ukrainy Wiktorem Janukowyczem. Rozmowy trzech prezydentów odbyły się w czwartek przed południem w Rezydencji Prezydenta RP w Wiśle.

      - Chciałbym przekazać z naszych rozmów z prezydentem Wiktorem Janukowyczem i Ivanem Gašparovičem pozytywny sygnał - oświadczył Bronisław Komorowski.

      - Ten pozytywny sygnał – mówił - dotyczy zarówno, tego z czym prezydent Janukowycz pojedzie na szczyt w Brukseli 25 lutego, bo wiemy, że będzie mógł przedstawić zarówno pakiet dokonań, jak i planowanych posunięć w zakresie głębokiej reformy systemu na Ukrainie pod kątem przyszłej umowy stowarzyszeniowej oraz będących efektem prac nad wykonaniem przyjętych i sformułowanych przez UE propozycji.

      - Chciałem też przekazać moje osobiste przekonanie i mój optymizm, co do wykonania całego szeregu gestów i decyzji, które prezydent Janukowycz zapowiedział w kwestii istotnej z punktu widzenia odbudowy dobrego wizerunku Ukrainy w krajach UE, a związanych z dwoma nazwiskami Julii Tymoszenko, Jurija Łucenki – zaznaczył polski prezydent.

      - Mamy pełną świadomość trudności, ale jednocześnie mamy wspólną determinację, aby te trudności pokonywać. Życzymy Ukrainie sukcesu – i to będzie wspólny sukces – na drodze ku integrowaniu się ze światem zachodnim – oświadczył Bronisław Komorowski.

      - Bardzo nam zależy, by umowa stowarzyszeniowa UE-Ukraina była podpisana, bo jesteśmy świadomi, że gdyby do tego nie doszło, to nastąpiłoby zamrożenie tych rozmów na dłuższy okres - podkreślił również prezydent Słowacji.

      Ivan Gašparovič powiedział, że wspólnie z prezydentem Komorowskim obiecali Ukrainie pomóc pod warunkiem, że będzie ona spełniać warunki, do których się już zobowiązała. Dodał, że rozmowa dotyczyła m.in. reform w ukraińskim wymiarze sprawiedliwości.
      www.prezydent.pl/aktualnosci/wizyty-krajowe/art,233,chcemy-pomoc-ukrainie-w-integracji-z-zachodem.html
      • andrzej.sawa Re: Chcemy pomóc Ukrainie w integracji z Zachodem 21.02.13, 22:13
        Powtarzam,w naszym interesie jest Ukraina na zachodzie - tak mówił Marszałek Piłsudski.
        • 99venus Re: Chcemy pomóc Ukrainie w integracji z Zachodem 21.02.13, 23:00
          ale jaka Ukraina?koń trojański Moskwy?
          prezydenci:
          Kuczma-zamieszany w morderstwo,
          Juszczenko-mały człowiek,z Bandery i Szuchewycza zrobił bohaterów,
          Janukowicz-zapatrzony w Moskwę,dziwnie brudne ręce.
          • andrzej.sawa Re: Chcemy pomóc Ukrainie w integracji z Zachodem 22.02.13, 00:08
            No to niech pójdą na Wschód - zadowolony?
            • 99venus Re: Chcemy pomóc Ukrainie w integracji z Zachodem 22.02.13, 08:47
              tak,zadowolony.tam jest ich naturalne miejsce.tak też się skończy bez względu na moje poglądy.
              • andrzej.sawa Re: Chcemy pomóc Ukrainie w integracji z Zachodem 22.02.13, 17:47
                I co w polskim interesie jest podporządkowanie Ukrainy Moskwie?

                Ha,ha
    • liberum_veto Ostatnia szansa dla Ukrainy 22.02.13, 18:54
      Ukraina musi do maja udowodnić, że chce strategicznego sojuszu z UE. Wiktor Janukowycz usłyszy 
o tym w poniedziałek 
w Brukseli.

      Szczyt UE – Ukraina 25 lutego to ostatnie spotkanie wysokiego szczebla przed szczytem Partnerstwa Wschodniego zaplanowanym na listopad w Wilnie, już w czasie prezydencji litewskiej w UE.

      – Tak naprawdę to do maja Ukraina musi udowodnić, że wypełnia warunki. To ostatni moment, żeby przygotować układ stowarzyszeniowy i porozumienie o strefie wolnego handlu do podpisania na szczycie w listopadzie – mówił wczoraj nieoficjalnie wysoki rangą unijny dyplomata. Również Radosław Sikorski, który był wczoraj w Brukseli, przekonywał, że ten rok jest kluczowy dla Ukrainy. Jest szansa na duży sukces, ale też ryzyko dryfu w zupełnie inną stronę – powiedział minister w rozmowie z polskimi dziennikarzami.

      Politycy sprzyjający Ukrainie, tacy jak Sikorski, mają dylemat. Wiedzą, że Ukraina nie spełnia warunków bliskiej współpracy z UE. Ale jednocześnie nie chcą jej stracić na rzecz Rosji. A taki może być efekt fiaska negocjacji w sprawie układu stowarzyszeniowego. Najpoważniejszym problemem są motywowane politycznie procesy sądowe, w tym uwięzienie Julii Tymoszenko.
      www.rp.pl/artykul/40,983296-Ostatnia-szansa-dla-Ukrainy.html
    • liberum_veto Ekspert: Ukraina oddala się od UE 28.02.13, 18:09
      Zwłoka w reformach politycznych blokuje stowarzyszenie Ukrainy z Unią Europejską - ocenia ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich. Wojciech Konończuk przyznaje, że po dzisiejszej wizycie szefa ukraińskiej dyplomacji w Warszawie nie należy się spodziewać przełomu. Leonid Kożara spotka się z prezydentem Bronisławem Komorowskim i ministrem Radosławem Sikorskim

      Wojciech Konończuk w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową podkreśla, że Ukraina musi wprowadzić szereg reform by spełnić unijne wymagania. Najważniejsze są zmiany sądownictwa, prawa wyborczego i poprawy klimatu inwestycyjnego.

      W poniedziałek Unia Europejska zaapelowała do Ukrainy o reformy polityczne i przestrzeganie zasad demokracji. Na rezultaty czeka do maja. To warunek podpisania jesienią umowy stowarzyszeniowe. Wojciech Konończuk podkreśla, że Bruksela zapomniałaby o tych ukraińskich niedociągnięciach, gdyby na wolność wreszcie wyszła Julia Tymoszenko.

      Unia Europejska domaga się od władz w Kijowie reform w sądownictwie, by nie było ono wykorzystywane do walki politycznej. Oczekuje też zmiany ordynacji wyborczej zgodnie z międzynarodowymi standardami. Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zapewniał, że władze w Kijowie zrobią wszystko, by podpisać umowę stowarzyszeniową w listopadzie, podczas szczytu Partnerstwa Wschodniego. Upomniał się też o zniesienie wiz dla obywateli Ukrainy podróżujących do Unii Europejskiej.
      www.bankier.pl/wiadomosc/Ekspert-Ukraina-oddala-sie-od-UE-2769257.html
      • andrzej.sawa Re: Ekspert: Ukraina oddala się od UE 28.02.13, 18:18
        Kiedyś zapytano kogoś z administracji amerykańskiej - dlaczego wspieracie tego bandytę ze Środkowej Ameryki?

        No bo to nasz bandyta.

        Moskwa nie przejmuje się czy Kijów jest demokratycznym państwem prawa,a nawet chce,żeby nie zarażał demokracją Rosji.Wezmą Kijów z pocałowaniem ręki.A my?

        A może warto mieć nadzieję?
        • liberum_veto Re: Ekspert: Ukraina oddala się od UE 28.02.13, 18:41
          Zobaczymy, jak to się rozwinie. Ten rok może być rozstrzygający...
          Wystarczyłby pewien gest ze strony Kijowa, uwolnienie Julii Tymoszenko...
          Ale raczej się na taki gest nie zanosi... Bo to rozgrywka o władzę na Ukrainie.
          Z czysto ekonomicznego punktu widzenia, Ukrainie bardziej się opłaca integracja z UE niż z Rosją i forsowaną przez nią Unią Euroazjatycką...
          I, z rozmów z Ukraińcami wiem, że także klan doniecki nastawia się na UE, a nie na Moskwę.
    • liberum_veto Ukraina: opozycja żąda od UE sankcji 07.04.13, 22:44
      Liderzy ukraińskiej opozycji zaapelowali do Unii Europejskiej o wprowadzenie sankcji wobec części polityków i urzędników. Pod oświadczeniem podpisali się Arsenij Jaceniuk z Ojczyzny, Witalij Kliczko z Uderzenia oraz Ołeh Tiahnybok ze Swobody.

      Liderzy opozycji napisali, że Ukraińcy nie mogą być zakładnikami „przestępczej polityki władz”. Ich zdaniem, Unia Europejska powinna wprowadzić sankcje wobec tych urzędników, którzy stosują represje polityczne i systematycznie łamią prawa człowieka.

      Opozycjoniści zwrócili się też do wszystkich pozostałych polityków i działaczy, aby zrobili wszyszystko co możliwe, żeby Ukraina spełniła kryteria potrzebne do podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Chodzi tu też o zwolnienie więźniów politycznych Julii Tymoszenko i Jurija Łucenki.

      Obecnie specjalna komisja przy prezydencie rozważa ułaskawienie Jurija Łucenki. Zwróciła się o to do Wiktora Janukowycza rzeczniczka praw człowieka Waleria Łutkowska. W prośbie skierowanej do szefa państwa napisała, że stan zdrowia Jurija Łucenki jest zły i potrzebuje on pomocy medycznej, której trudno udzielić w więzieniu. Waleria Łutkowska zwróciła także uwagę, że były minister spraw wewnętrznych odbył już ponad połowę kary.

      Adwokat Jurija Łucenki Ołeksij Bahanec nie wyklucza, że jego klient wyjdzie w najbliższym czasie na wolność, ponieważ Wiktor Janukowycz wielokrotnie sugerował, że jest gotowy go ułaskawić.

      Były minister spraw wewnętrznych Ukrainy Jurij Łucenko w lutym zeszłego roku został skazany za nadużywanie stanowiska służbowego i defraudację środków budżetowych na 4 lata więzienia. Ponieważ został aresztowany w grudniu 2010 roku, na wolność wyszedłby pod koniec 2014 roku. W środę Kijowski Sąd Najwyższy do Spraw Cywilno-Karnych nie uchylił tego wyroku, a w przyszłym tygodniu ma on rozpatrywać kolejną sprawę dotyczącą byłego szefa MSW. W sierpniu zeszłego roku otrzymał on bowiem kolejną karę - 2 lat pozbawienia wolności za wydanie z pominięciem prawa polecenia śledzenia kierowcy i ochroniarza byłego wiceszefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wołodymyra Saciuka. Wyroki pokrywają się.

      O zwolnienie Jurija Łucenki wielokrotnie apelowali zachodni politycy. Dla nich, podobnie jak dla ukraińskich opozycjonistów i wielu ekspertów, jest on więźniem politycznym. Jego ułaskawienie poprawiłoby zapewne stosunki Kijowa z Brukselą i zwiększyłoby szanse na podpisanie w listopadzie umowy stowarzyszeniowej Ukrainy i Unii Europejskiej.
      IAR/KRESY.PL
      www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/ukraina-opozycja-zada-od-ue-sankcji
      • 99venus Re: Ukraina: opozycja żąda od UE sankcji 08.04.13, 09:48
        wczoraj wypuścili,za tydzień znowu zamkną.działania propagandowe tylko po to żeby jesienią podpisać wstepną umowę z UE-co moim zdaniem może być jedynie szantażem w stosunku do Rosji.
        • liberum_veto Prezent dla Zachodu od Ukrainy 08.04.13, 18:36
          Wiadomo, że to działanie wyłącznie o charakterze PR-owym. "Dobry car" Janukowycz ułaskawił "przestępcę" Łucenkę... W UE się cieszą, choć w zasadzie nie ma z czego... Slą jednak nieomal depesze gratulacyjne do Janukowycza... Julia Tymoszenko pozostaje tymczasem w więzieniu... I raczej nie zanosi się w jej przypadku na akt łaski... A tylko ona stanowi realne zagrożenie dla "dobrego cara" Wiktora w następnych wyborach... Łucenko to przy niej zwykła płotka bez znaczenia...
          www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz%2Fprezent-dla-zachodu-od-ukrainy
          Ukraińska prasa zauważa, że ułaskawienie Jurija Łucenki to przede wszystkim prezent dla Zachodu. Dziennikarze zwracają także uwagę, że może to popsuć stosunki wewnątrz opozycji.

          Po prawie 2,5 roku w więzieniu, wczoraj Jurij Łucenko wyszedł na wolność. Prezydent pośrednio przyznał, że zdecydował się na ułaskawienie byłego ministra spraw wewnętrznych pod naciskiem wspólnoty międzynarodowej, w tym Pata Coksa i Aleksandra Kwaśniewskiego, którzy przyjeżdżali na Ukrainę jako przedstawiciele Parlamentu Europejskiego.

          Według „Komsomolskiej Prawdy”, teraz Jurij Łucenko będzie dążył do całkowitej rehabilitacji ponieważ formalnie pozostaje osobą karaną, co uniemożliwia mu zajmowanie niektórych stanowisk państwowych. Dziennik zwraca uwagę, że ułaskawienie powinno poprawić stosunki Kijowa z Brukselą, jednocześnie jednak może doprowadzić do sporów w opozycji.

          „Kommersant” zastanawia się, czy po uwolnieniu Jurija Łucenki przyszedł czas na Julię Tymoszenko. Zdaniem jej współpracowników, jest to bardzo wątpliwe ponieważ jest ona dla Wiktora Janukowycza realnym konkurentem politycznym. W czasie ostatnich wyborów prezydenckich w 2010 roku zdobyła niemal połowę głosów.

          „Segodnia” pisze o pozytywnych komentarzach z Zachodu. Przede wszystkim z Unii Europejskiej, której politycy wielokrotnie mówili o konieczności uwolnienia więźniów politycznych. Choć w tym kontekście najczęściej padało nazwisko Julii Tymoszenko, to z wyjścia z więzienia Jurija Łucenki, Bruksela i inne europejskie stolice też są zadowolone.
          IAR/KRESY.PL, 8.04.2013
          • 99venus Re: Prezent dla Zachodu od Ukrainy 08.04.13, 19:56
            Ukraina mentalnie cały czas tkwi w epoce największego bolszewizmu.
    • liberum_veto Apel UE do Ukrainy w sprawie Tymoszenko 01.05.13, 10:46
      A Polska już szczęśliwie od 9 lat w UE... Dziś mija rocznica...
      www.rp.pl/artykul/866509,1005186.html
      UE wezwała władze Ukrainy, by "gruntownie przemyślały" sytuację byłej premier Julii Tymoszenko w związku z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który orzekł, że jej aresztowanie w 2011 r. było sprzeczne z prawem i umotywowane politycznie

      "Orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie 'Tymoszenko przeciwko Ukrainie' potwierdza obawy wyrażanie przez UE i dotyczące arbitralnego postępowania prawnego wobec Julii Tymoszenko" - napisali we wtorek wieczorem we wspólnym oświadczeniu szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton i komisarz UE ds. rozszerzenia Stefan Fuele.

      "W świetle dzisiejszego wyroku wzywamy ukraińskie władze do gruntownego przemyślenia sytuacji pani Tymoszenko, przywódczyni jednego z najsilniejszych ugrupowań opozycyjnych w kraju, która pozostaje w więzieniu po procesie, niespełniającym zasad uczciwego, przejrzystego i niezależnego postępowania prawnego. Podkreślamy znaczenie zobowiązania, które jasno wyraziły ukraińskie władze do rychłego zastosowania się do wszystkich orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka" - oświadczyli Ashton i Fuele.

      Wezwali władze w Kijowie do współpracy z obserwacyjną misją Parlamentu Europejskiego na Ukrainie, prowadzoną przez byłego prezydenta Polski Aleksandra Kwaśniewskiego i byłego szefa PE Pata Coksa.

      Zdaniem komisarzy UE w ramach całościowej reformy sądownictwa Ukraina musi pilnie podjąć działania, by zaradzić systematycznym niedociągnięciom proceduralnym, wskazanym w wyroku sądu w Strasburgu, aby zapobiec kolejnym przypadkom wybiórczego stosowania prawa. Od rozwiązania tego problemu UE uzależniła podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Kijowem jesienią tego roku.

      Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, polski eurodeputowany Jacek Protasiewicz (PO) oświadczył, że właściwym podejściem do problemu wybiórczego stosowania prawa na Ukrainie byłoby uwolnienie Julii Tymoszenko. - To oznaczałoby znaczny demokratyczny postęp Ukrainy i zbliżyłoby ją do Unii Europejskiej - dodał Protasiewicz.
    • liberum_veto Coraz dalej od UE?Umowa stowarzyszeniowa zagrożona 24.06.13, 13:43
      - Podpisanie umowy stowarzyszeniowej między UE a Ukrainą na listopadowym szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie jest zagrożone - uważa minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który uczestniczy w spotkaniu unijnych szefów dyplomacji w Luksemburgu.

      - Z Ukrainą toczy się intensywny dialog. Bardzo pilnie monitorujemy szczególnie dwie sfery, mianowicie prawo wyborcze i prokuraturę, i o ile wiem Ukraina jeszcze tych reform nie przeprowadziła, więc na dzisiaj konkluzja może być tylko jedna: Ukraina nie jest jeszcze gotowa - powiedział w poniedziałek dziennikarzom Sikorski.

      Zaznaczył, że to od Ukrainy zależy, czy Bruksela będzie mogła podpisać umowę stowarzyszeniową z Kijowem, czy też nie. Pytany, czy w związku z tym zagrożone jest podpisanie umowy stowarzyszeniowej UE - Ukraina na szczycie Partnerstwa Wschodniego w listopadzie w Wilnie, odparł: "Ewidentnie jest". - Jeśli Ukraina nie zrobi tego, co do niej należy, to podpisania nie będzie - zaznaczył Sikorski.

      UE: Ukraina ma czas do maja

      UE dała Ukrainie czas do maja na udowodnienie, że kraj ten zamierza spełnić warunki podpisania umowy. Bruksela oczekiwała od Kijowa postępów w systemowych reformach, powstrzymania przypadków wybiórczego stosowania prawa, zmian w systemie wymiaru sprawiedliwości, w tym w kodeksie karnym, a także poprawy klimatu inwestycyjnego.

      Dla UE przejawem wybiórczego stosowania prawa są wyroki wydane na polityków opozycji, a przede wszystkim na byłą premier Julię Tymoszenko, skazaną na siedem lat więzienia za nadużycia przy zawieraniu kontraktów gazowych z Rosją.

      Komisja Europejska w połowie maja zwróciła się do krajów UE o mandat na podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą, jeśli kraj ten spełni postawione przez Unię warunki. Ostateczną decyzję o tym, czy umowa z Ukrainą zostanie podpisana, podejmie Rada UE, czyli rządy krajów członkowskich.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,14156962,Ukraina_coraz_dalej_od_Unii__Sikorski__Podpisanie.html
      • 99venus Re: Coraz dalej od UE?Umowa stowarzyszeniowa zagr 25.06.13, 18:35
        no i dobrze.tak trzymać.Ukraina jest coraz dalej od Europy i od Unii a nie coraz bliżej.
    • liberum_veto Ambasador UE w Kijowie zadowolony... 07.09.13, 12:18
      Unijny ambasador w Kijowie wyraził zadowolenie z prac parlamentu nad ustawami integrującymi Ukrainę z Unią Europejską. Podkreślił, że mobilizacja nadal jest potrzebna.

      Jan Tombiński wydał w tej sprawie specjalne oświadczenie. Dyplomata podkreślił, że Rada Najwyższa pokazała, iż jest w stanie osiągnąć porozumienie dotyczące ustaw koniecznych dla integracji europejskiej. Sprawia to, jak zaznaczył Jan Tombiński, że podpisanie umowy stowarzyszeniowej staje się bardziej prawdopodobne. Pokazuje to także chęć reformowania państwa. - Zrobiono ważny krok. Jednak w najbliższych tygodniach trzeba zachować taką samą mobilizację - zaznaczył unijny ambasador w Kijowie.

      Po letnich wakacjach, wczoraj, Rada Najwyższa rozpatrzyła 5 ustaw koniecznych do podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską.

      Przyjęto w pierwszym czytaniu ustawę dotyczącą egzekucji postanowień sądowych, wprowadzono także zmiany do kodeksów karnego i celnego, a do Trybunału Konstytucyjnego skierowano prezydencki projekt zmian w ustawie zasadniczej dotyczący niezależności sędziów.

      Ogłoszono także wybory w 5 okręgach, w których w czasie zeszłorocznego głosowania, nie udało się ustalić wyników ze względu na naruszenia w czasie liczenia głosów.

      ”Odpowiedź dla tych, którzy wątpili w intencje Ukrainy”

      Zdaniem dyplomaty Jana Tombińskiego 350 głosów poparcia dla aktów prawnych zbliżających Ukrainę do standardów panujących w UE "to najlepsza odpowiedź dla tych, którzy wątpili w polityczną wolę Ukrainy do okazania zauważalnych postępów w reformach".

      Ambasador podkreślił, że nad ustawami, których uchwalenie jest niezbędne przed podpisaniem umowy, głosowała zarówno rządząca Partia Regionów prezydenta Wiktora Janukowycza, jak i ugrupowania opozycyjne: Batkiwszczyna b. premier Julii Tymoszenko, UDAR znanego boksera Witalija Kliczki oraz partia Swoboda.

      Co jeszcze czeka Ukrainę?

      Podpisanie umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE wraz z umową o strefie wolnego handlu planowane jest na ostatnie dni listopada na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie.

      Przed podpisaniem umowy Ukraina powinna jeszcze przyjąć m.in. ustawy o Izbie Rozrachunkowej, będącej odpowiednikiem polskiej Najwyższej Izby Kontroli, o prokuraturze, uchwalić zmiany w ordynacji wyborczej i przepisy dotyczące przeciwdziałania dyskryminacji mniejszości seksualnych.

      Rozwiązana musi być również sprawa uwięzienia Julii Tymoszenko.

      PAP/IAR/agkm
      www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/926676,Ambasdor-UE-w-Kijowie-zadowolony-Wazny-krok
    • liberum_veto Wicepremier Ukrainy: dla nas liczy się tylko UE 10.09.13, 21:47
      Strategicznym celem, na który nic nie wpłynie, jest zbliżenie z Europą, a nie z budowaną przez Rosję unią celną - mówi Ołeksandr Wiłkuł.

      Rosja. próbuje za wszelką cenę wciągnąć Ukrainę do unii celnej, do której należą już Białoruś i Kazachstan, a Armenia właśnie ogłosiła, że się do niej przyłączy. Być może na jej bazie Moskwa. będzie próbowała zbudować unię euroazjatycką, której stworzenie na byłym obszarze poradzieckim marzy się prezydentowi Putinowi. Naciskając na Ukrainę, Kreml od 14 do 20 sierpnia wprowadził de facto blokadę ruchu towarowego, szczegółowo kontrolując towary stamtąd.

      Kluczowy dla europejskich aspiracji Ukrainy będzie listopadowy szczyt Partnerstwa Wschodniego w Wilnie, na którym Kijów chce podpisać z UE umowę stowarzyszeniową oraz umowę o strefie wolnego handlu. Oba dokumenty zostały już wynegocjowane i parafowane.

      Nieodzownym warunkiem ich wejścia w życie jest jednak uwolnienie byłej premier Julii Tymoszenko odsiadującej siedmioletni wyrok za domniemane złamanie przepisów przy podpisywaniu kontraktu gazowego z Rosją. Zdaniem Zachodu jest ona ofiarą wybiórczego wymierzania sprawiedliwości - motywem procesu było wyeliminowanie jej z polityki. W tej sprawie specjalnymi wysłannikami UE zostali b. prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski i b. szef europarlamentu Pat Cox. Według najbardziej prawdopodobnego scenariusza Tymoszenko miałaby dostać zgodę na wyjazd do Niemiec na leczenie (cierpi m.in. na przepuklinę kręgosłupa).
      wyborcza.pl/1,75477,14575540,Wicepremier_Ukrainy__Dla_nas_liczy_sie_tylko_UE.html
    • liberum_veto UE przypomina Ukrainie o Tymoszenko 20.09.13, 21:10
      Przedstawiciele Unii Europejskiej przypominają, że bez rozwiązania sprawy Julii Tymoszenko, Ukraina nie może liczyć na podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Brukselą. Prezydent Wiktor Janukowycz unika odpowiedzi na pytanie, co zrobi w tej sytuacji.

      Przedstawiciele Unii Europejskiej i Ukrainy rozmawiali na spotkaniu Jałtańskiej Strategii Europejskiej na Krymie. Prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė przypomniała, że sprawa Julii Tymoszenko musi być rozwiązana do listopada. Warunków stawianych przez Brukselę nie zmienią nawet naciski Rosji. Podkreśliła przy tym, że Litwa ma podobne blokady na granicy z Rosją, jak Ukraina. Zdaniem litewskiej prezydent, wynikają one z tego, że władze w Wilnie chcą, aby Kijów podpisał umowę stowarzyszeniową w listopadzie.

      O uwolnienie Julii Tymoszenko zaapelował także bezpośrednio do Wiktora Janukowycza, były więzień polityczny Jurij Łucenko. „Apeluję do pana, osoby, która nie boi się Putina, proszę nie bać się Tymoszenko i podjąć dziś tę decyzję” - powiedział.

      Wiktor Janukowycz uniknął jednak jasnej odpowiedzi. Powiedział tylko, że władze nadal szukają wyjścia z tej sytuacji. Podziękował także misji Parlamentu Europejskiego, w skład której wchodzi Aleksander Kwaśniewski za pomoc w poszukiwaniach rozwiązania. Powtórzył też swoje wcześniejsze deklaracje, że w tej kwestii wiele zależy od samej Julii Tymoszenko i od sądów prowadzących jej sprawy.
      www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/ue-przypomina-ukrainie-o-tymoszenko
      • andrzej.sawa Re: UE przypomina Ukrainie o Tymoszenko 20.09.13, 21:13
        Julia niewiniątkiem - mam poważne wątpliwości.
        • liberum_veto Re: UE przypomina Ukrainie o Tymoszenko 21.09.13, 15:50
          Ukraińskie władze chcą i są gotowe rozwiązać sprawę Julii Tymoszenko...
          www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/937593,Co-z-Tymoszenko-Wazne-slowa-szefa-MSZ-Ukrainy
          Ukraińskie władze chcą i są gotowe rozwiązać sprawę Julii Tymoszenko - oświadczył minister spraw zagranicznych tego kraju. Leonid Kożara bierze udział w międzynarodowej konferencji w Jałcie, poświęconej przyszłości Ukrainy.

          Rozwiązanie sprawy byłej premier to jeden z warunków, jaki Bruksela postawiła Kijowowi przed planowanym na listopad podpisaniem umowy stowarzyszeniowej. Julia Tymoszenko od dwóch lat siedzi w więzieniu pod zarzutami przekroczenia uprawnień przy zawieraniu kontraktów gazowych z Rosją w 2009 roku. Zarówno opozycja, jak i europejscy politycy uważają jednak, że Tymoszenko stała się ofiarą wybiórczego stosowania prawa.

          Minister Leonid Kożara powiedział polskim dziennikarzom w Jałcie, że ukraińskie władze są gotowe rozwiązać tę sprawę. - Otwarte pozostaje pytanie, czy pani Tymoszenko jest na to gotowa, bo jak na razie nie chce współpracować z władzami - powiedział minister. - Ale jest i dobry znak - Tymoszenko zgodziła się pojawić w sądzie w Charkowie w poniedziałek. Mam więc nadzieję, że jeśli nie będzie tam politycznego show, to znajdziemy rozwiązanie - powiedział Kożara.

          Polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który również bierze udział w konferencji w Jałcie, uważa, że szansa na zakończenie sprawy jest duża. - Mamy pewność, że zarówno Julia Tymoszenko jak i prezydent Janukowycz dokładnie wiedzą, co trzeba zrobić, żeby rozwiązać problem - powiedział Sikorski.

          W Jałcie Radosław Sikorski spotkał się także między innymi z Jurijem Łucenko, byłym ukraińskim ministrem spraw wewnętrznych za czasów rządów Julii Tymoszenko. Łucenko spędził w więzieniu 2,5 roku i został ułaskawiony przez ukraińskiego prezydenta.
    • liberum_veto Tymoszenko zgodziła się na leczenie w Niemczech 05.10.13, 11:25
      Przedstawiciele misji Parlamentu Europejskiego Pat Cox i Aleksander Kwaśniewski zwrócili się do prezydenta Wiktora Janukowycza o ułaskawienie byłej premier.

      Adwokat Julii Tymoszenko, Serhij Własenko. powiedział, że przedstawiciele misji Parlamentu Europejskiego upoważnili go do przekazania informacji o tym, że zwrócili się o ułaskawienie jego klientki. Jednocześnie prawnik odczytał oświadczenie byłej premier, że w czwartek Pat Cox i Aleksander Kwaśniewski przekazali jej oficjalną propozycję leczenia w Niemczech. Julia Tymoszenko napisała, że przyjmuje ją ze względu na to, iż takie rozwiązanie sprawy pozwoli na podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Dodała że nie ma zamiaru prosić o azyl polityczny za granicą, a po leczeniu wróci na Ukrainę, "aby kontynuować walkę".
      Julia Tymoszenko została aresztowana w sierpniu 2011 roku, a kilka miesięcy później została skazana na karę 7 lat pozbawienia wolności za naruszenia proceduralne podczas podpisywania umów gazowych z Rosją w 2009 roku. Od maja 2012 roku Julia Tymoszenko przebywa w szpitalu w Charkowie, gdzie leczy chorobę kręgosłupa.

      List Tymoszenko

      Była premier podkreśliła, że będzie ubiegać się o oczyszczenie jej imienia z zarzutów, które doprowadziły do wtrącenia jej do więzienia. - Wyjazd za granicę nie rozwiąże tego problemu całkowicie, jednak ufam, że ten krok pozwoli na złagodzenie sytuacji w przededniu szczytu Partnerstwa Wschodniego - zaznaczyła.
      - Oświadczam jasno i zdecydowanie: mój możliwy wyjazd do Niemiec nie jest emigracją. Nigdy nie poproszę o azyl polityczny i nie będę się ukrywała w innych krajach. Będę aktywnie uczestniczyła w dziele wyzwolenia Ukrainy - oświadczyła Tymoszenko.

      Szansa na podpisanie umowy Unii Europejskiej z Ukrainą

      Jeśli prezydent Janukowycz, który publicznie oświadcza, że Ukraina dąży do integracji z UE, pozytywnie rozpatrzy prośbę Kwaśniewskiego i Coksa, prawdopodobne jest, że Tymoszenko odzyska wolność już w najbliższych dniach.
      Stało się tak w przypadku ułaskawionego w kwietniu z kary odbywania czterech lat więzienia szefa MSW w rządzie Tymoszenko, Jurija Łucenki. 5 kwietnia ukraińska Rzecznik Praw Człowieka Wałerija Łutkowska zwróciła się do prezydenta z prośbą o jego ułaskawienie. Już dzień później komisja prezydencka ds. ułaskawień zaproponowała szefowi państwa uwzględnienie tego wniosku. Dekret o ułaskawieniu Janukowycz podpisał 7 kwietnia. Tego samego dnia Łucenko znalazł się na wolności.

      Rozwiązanie sprawy byłej premier to jeden z warunków podpisania umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z Unią Europejską, podczas listopadowego szczytu Partnerstwa Wschodniego, w Wilnie.
      www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/947943,Tymoszenko-zgodzila-sie-na-leczenie-w-Niemczech-Kwasniewski-i-Cox-prosza-o-jej-ulaskawienie
    • liberum_veto Deadline dla Ukrainy - 15 października 08.10.13, 21:55
      Zadecyduje sprawa Tymoszenko...
      www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/deadline-dla-ukrainy-to-15-pazdziernika-zdecyduje-sprawa-tymoszenko
      Do 15 października Unia Europejska musi wiedzieć, jakie będą dalsze losy Julii Tymoszenko. Od tego zależy ewentualne podpisanie umowy stowarzyszeniowej Brukseli i Kijowa na szczycie w Wilnie pod koniec listopada.

      W czasie jednego z paneli na konferencji Jałtańskiej Strategii Europejskiej na Krymie, deputowany Parlamentu Europejskiego Elmar Brok powiedział, że jeżeli do 15 października działająca na Ukrainie misja tej instytucji nie da pozytywnej oceny dotyczącej sprawy Julii Tymoszenko, to ”pojawią się problemy” z podpisaniem umowy stowarzyszeniowej.

      Zaznaczył, że aby do tego doszło muszą zostać spełnione wszystkie warunki stawiane przez Brukselę, w tym właśnie te dotyczące byłej premier.

      Janukowycz milczy

      W piątek o to, aby nie zapominać o sprawie Julii Tymoszenko, apelowała prezydent przewodniczącej obecnie w Unii Europejskiej Litwy Dalia Grybauskaitė, biorąca udział w otwarciu konferencji Jałtańskiej Strategii Europejskiej. Siedzący obok niej prezydent Wiktor Janukowycz uniknął jednak jasnej odpowiedzi, co zamierza zrobić. Powiedział tylko, że szuka wyjścia z tej sytuacji wraz z członkami misji Parlamentu Europejskiego, czyli Patem Coksem i Aleksandrem Kwaśniewskim. W sobotę poinformowano, że misja ta zostanie przedłużona.

      Decydujący raport

      Przewodniczący komisji spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego Elmar Brok mówił, że raport Coxa i Kwaśniewskiego będzie bardzo istotny w sprawie Ukrainy. - Niekorzystny dla Ukrainy raport wysłanników PE, Aleksandra Kwaśniewskiego i Pata Coxa, może doprowadzić do problemów z podpisaniem umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE – tak mówił przewodniczący komisji spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego Elmar Brok. - Od samego początku mówiliśmy, że przed podpisaniem umowy stowarzyszeniowej Ukraina powinna wypełnić wszystkie stawiane jej warunki. Jednym z nich jest rozwiązanie problemu wybiórczego stosowania prawa wobec Julii Tymoszenko. Jeśli panowie Cox i Kwaśniewski nie będą w stanie przedstawić 15 października w PE pozytywnego raportu, to będziemy mieli problem - ocenił.

      Julia Tymoszenko odbywa karę siedmiu więzienia za podpisanie z naruszeniem prawa kontraktu gazowego z Rosją w 2009 r. Bruksela ocenia, że była premier trafiła za kratki, gdyż padła ofiarą wybiorczego stosowania prawa do walki z przeciwnikami politycznymi i domaga się jej uwolnienia.

      Kwaśniewski i Cox proponują, by władze w Kijowie wypuściły ją z więzienia z uwagi na konieczność leczenia za granicą. Wskazuje się, że Tymoszenko, która ma problemy z kręgosłupem, mogłaby pojechać na kurację do Niemiec.

      Według nieoficjalnych informacji prezydent Wiktor Janukowycz chce jednak, by Tymoszenko za granicą zrezygnowała z działalności politycznej, na co sama zainteresowana nie wyraża na razie zgody.

      Oczekuje się, podpisanie umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE nastąpi na szczycie Partnerstwa Wschodniego pod koniec listopada w Wilnie.
      PAP/IAR/polskieradio.pl/KRESY.PL
      • 99venus Re: Deadline dla Ukrainy - 15 października 09.10.13, 20:27
        moja prognoza:
        pozorumienie zostanie podpisane mimo,ze Ukraina nie spełnia i nie spełni warunków porozumienia.pamięć przeszło 100 tysięcy ofiar bestialstwa ukraińskich nacjonalistów została złozona na ołtarzu głupoty i naiwności.
        ponieważ ani rząd ani prezydent nie są w stanie ani zapewne nie mają takiego zamiaru rozwiązania problemu ludobójstwa polskich obywateli przez upowskich bandytów obowiazkiem społeczeństwa jest przekazanie pamięci nastepnym pokoleniom i domaganie się sprawiedliwości.
    • liberum_veto Ukraina i UE uzgodniły zwolnienie Tymoszenko 18.10.13, 21:50
      Ukraina i Unia Europejska są bliskie usunięcia ostatniej przeszkody na drodze do podpisania umowy o stowarzyszeniu i utworzeniu strefy wolnego handlu – informuje dziennik „Kommiersant”.

      Według rosyjskiej gazety, powołującej się na blog polskiego eurodeputowanego Marka Siwca, strony uzgodniły scenariusz mający doprowadzić do przedterminowego zwolnienia byłej premier Julii Tymoszenko z więzienia i jej wyjazdu za granicę na leczenie.

      W ocenie Kommiersanta”, taki rozwój wydarzeń stawia w trudnej sytuacji Rosję. „Z jednej strony, Moskwa niejednokrotnie publicznie potępiała sądzenie Julii Tymoszenko, która trafiła na ławę oskarżonych z powodu umów gazowych z Rosją. Po drugie, władze rosyjskie aktywnie próbowały przekonać Ukrainę do rezygnacji z integracji z UE i przystąpienia do Unii Celnej” – wyjaśnia dziennik.

      „Kommiersant” podkreśla, że „jeśli problem Tymoszenko zostanie rozwiązany, to już raczej nic nie przeszkodzi w zbliżeniu Kijowa z Brukselą”. Gazeta przytacza też opinię źródła w rządzie Federacji Rosyjskiej, które oświadczyło, że Unia Europejska „zapędza kraje Partnerstwa Wschodniego do kąta i zmusza do dokonywania wyboru między sobą a Rosją”.

      Uwolnienia Tymoszenko, najważniejszej przeciwniczki prezydenta Wiktora Janukowycza, domaga się Unia Europejska. Podpisanie umowy stowarzyszeniowej UE z Ukrainą oczekiwane jest w końcu listopada na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie. Strona unijna ostrzega, że jeśli była ukraińska premier nie opuści w najbliższych tygodniach więzienia, umowa nie zostanie zawarta.
      Z Moskwy Jerzy Malczyk, 18.10.2013 r.
      PAP
      www.kuriergalicyjski.com/index.php/przegladprasy/2644-ukraina-i-ue-uzgodni-y-zwolnienie-tymoszenko
    • liberum_veto Ukraina jak państwo wasalne... 24.10.13, 21:52
      Przykro było patrzeć, jak opozycyjni politycy i przedstawiciele władz Ukrainy stali na baczność przed ministrem spraw zagranicznych Polski Radosławem Sikorskim - pisze rządowa "Rossijskaja Gazieta". "Ogromny (...) kraj pozwolił Unii Europejskiej, by ta traktowała go jak państwo wasalne" - dodaje moskiewski dziennik.

      "Rossijskaja Gazieta" formułuje te oceny komentując wtorkową wizytę Sikorskiego i ministra spraw zagranicznych Szwecji Carla Bildta w Kijowie. Dziennik podaje, że przybyli oni do stolicy Ukrainy, aby omówić warunki zwolnienia z więzienia byłej premier tego kraju Julii Tymoszenko.

      "Wysłannicy Brukseli zachowywali się tak, jakby byli gospodarzami, a nie gośćmi. Dlatego nawet nie starali się dobierać słów. 'Unia Europejska żąda od Ukrainy', 'przedstawione warunki są obligatoryjne', 'czas blefowania dla Kijowa wyczerpał się' to najbardziej dyplomatyczne wyrażenia, jakich użyli goście odnośnie do sytuacji wokół Tymoszenko" - przekazuje "Rossijskaja Gazieta".

      "O tym, jakich poniżających epitetów na temat obecnej polityki Ukrainy i jej prezydenta Wiktora Janukowycza użyli Sikorski i Bildt podczas spotkania z opozycjonistami można się tylko domyślać" - konstatuje dziennik.

      "Rossijskaja Gazieta" zauważa, że "nie jest jasne, na jakie 'ofiary'" gotowa jest jeszcze pójść administracja Janukowycza w imię osiągnięcia wielkiego, w jej ocenie, celu - podpisania umowy o stowarzyszeniu z UE".

      Moskiewski dziennik podkreśla, że "dokument ten pozwoli Kijowowi stać w pobliżu drzwi, za którymi liderzy Unii Europejskiej będą podejmować decyzje". "Smutno jest patrzeć z boku, jak nasz tradycyjny partner strategiczny, historycznie związane z Rosją wielkie państwo, politycznie się ugina, aby do 18 listopada wypełnić ultimatum Brukseli w sprawie uwolnienia Tymoszenko" - wskazuje "Rossijskaja Gazieta".

      Sikorski i Bildt ostrzegli w Kijowie, że czas blefowania w rozmowach między Ukrainą a UE w sprawie dotrzymania warunków podpisania umowy stowarzyszeniowej wyczerpał się; że przyszedł czas na działania.

      Po rozmowach z prezydentem Janukowyczem szefowie dyplomacji Polski i Szwecji uznali, że Ukraina wciąż ma duże szanse na podpisanie umowy na listopadowym szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie, jednak musi spełnić w tym celu wszystkie kryteria. Dotyczy to przede wszystkim rozwiązania problemu więzionej Tymoszenko.
      www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/ukraina-jak-panstwo-wasalne-bildt-i-sikorski-krytykowani-przez-rosyjska-gazete-rzadowa,365758.html
      • 99venus Re: Ukraina jak państwo wasalne... 25.10.13, 10:33
        odnoszę czasami dziwne wrażenie,że min.Sikorski zapałał nagłą miłością do Ukrainy tylko po to żeby przeczytać taki artkuł.
    • liberum_veto Janukowycz gra va banque 06.11.13, 20:45
      Janukowycz myśli, że gra w pokera... Ale może w tej grze wyjść na pospolitego durnia...
      www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/janukowycz-gra-va-banque
      Janukowycz gra va banque i chce doprowadzić do podpisania umowy stowarzyszeniowej bez rozwiązania sprawy Tymoszenko - uważa Tadeusz Iwański z Ośrodka Studiów Wschodnich. Ukraiński parlament odłożył rozwiązanie sprawy byłej premier. Oznacza to, że prawdopodobnie Rada Najwyższa nie zdąży tego zrobić w odpowiednim terminie, czyli do połowy tego miesiąca.

      Tadeusz Iwański wyjaśnia, że umożliwienie Julii Tymoszenko leczenia za granicą jest podstawowym warunkiem podpisania przez Kijów umowy stowarzyszeniowej z Unią. Tymczasem, jak zaznacza ekspert, prezydent Wiktor Janukowycz i Partia Regionów grają na czas i dążą do podpisania umowy bez uwolnienia Tymoszenko. Tadeusz Iwański zaznacza, że deklaracje ministrów spraw zagranicznych Unii i unijnych urzędników są jednoznaczne - bez zwolnienia na leczenie byłej premier nie będzie podpisania umowy. Czy taki scenariusz się ziści czas pokaże - podkreśla ekspert. Jak dodaje, obecnie sytuacja przypomina poker, w którym władze Ukrainy grają va banque i liczą na to, że w ostatniej chwili Unia Europejska się ugnie.

      Ukraiński parlament miał jutro zająć się sprawą byłej ukraińskiej premier. Kończące się w piątek obrady ukraińskiej Rady Najwyższej są ostatnimi przed spotkaniem ministrów spraw zagranicznych UE. 18 listopada unijni szefowie dyplomacji zdecydują czy dać zielone światło dla podpisania stowarzyszenia z Ukrainą.
      IAR/KRESY.PL
      • 99venus Re: Janukowycz gra va banque 06.11.13, 21:40
        mam nadzieję,że Unia się nie ugnie .Ukraina nie zasługuje na stowarzyszenie z Unią niezaleznie od faktu czy była premier zostanie zwolniona czy nie.
    • liberum_veto Kijów pod ścianą: "Macie czas do środy..." 08.11.13, 21:30
      Macie czas do środy, by pozwolić Julii Tymoszenko wyjechać na leczenie do Niemiec - powiedzieli ukraińskim przywódcom Pat Cox i Aleksander Kwaśniewski, wysłannicy europarlamentu. Już w piątek może się zdecydować los i byłej premier, i zbliżenia Kijowa z UE

      - Przedstawienia nie będzie, na razie nie ma porozumienia - tak sytuację w Radzie Najwyższej skomentował w czwartkowy wieczór jeden z deputowanych rządzącej Partii Regionów.

      "Przedstawieniem" miało być przegłosowanie ustawy pozwalającej na wypuszczenie z więzienia Tymoszenko, skazanej w 2011 r. na siedem lat więzienia za przekroczenie uprawnień przy podpisywaniu umów gazowych z Rosją w styczniu 2009 r.

      Wcześniej internetowa "Ukraińska Prawda" donosiła, że prezydent Wiktor Janukowycz nakazał posłom Partii Regionów przyjęcie odpowiednich przepisów. Przełomu nie było, a uzgodnienia odpowiedniej ustawy i samo głosowanie przeniesiono na dzisiaj. Nie jest jednak pewne, czy rzeczywiście do tego dojdzie.

      Przebywający w Kijowie Cox i Kwaśniewski ostrzegali, że czas ucieka. W czwartek muszą przedstawić w Brukseli ostateczny raport ze swojej misji i dlatego podkreślali, że Kijów ma czas do środy na wyjaśnienie losu Tymoszenko. Dziś spotkają się z byłą premier w więzieniu w Charkowie, by przekazać jej wyniki negocjacji z Janukowyczem.

      Jest jasne, że bez wypuszczenia Tymoszenko Ukraina nie ma szans na podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Unią na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie pod koniec listopada, co ostatecznie odciągnęłoby ją od zbliżenia się z Rosją i zostania członkiem stworzonej przez Moskwę Unii Celnej. Zachód uznaje jej skazanie za wybiórcze traktowanie prawa i polityczną zemstę Janukowycza na liderce opozycji.

      Europejscy politycy mają też dość uników Kijowa - szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski, Dalia Grybauskaite, prezydent przewodzącej obecnie UE Litwy, czy szwedzki minister spraw zagranicznych Carl Bildt publicznie stwierdzili, że bez wypuszczenia Tymoszenko nie ma mowy o sukcesie szczytu w Wilnie. Swoje dorzucili pierwsi prezydenci Ukrainy Leonid Krawczuk i Leonid Kuczma, którzy wyrazili wątpliwość, czy umowa z Unią zostanie podpisana.

      W ostatnim czasie Rada Najwyższa przegłosowała hurtem nowe prawa, których wymaga Bruksela przed podpisaniem umowy. W czwartek opozycja i obóz rządowy praktycznie uzgodniły zmiany w ustawie o prokuraturze i ordynacji wyborczej do parlamentu. Wciąż negocjowana jest jednak ta najważniejsza sprawa - warunki, na jakich ma nastąpić zgoda na leczenie Tymoszenko w Niemczech.

      Decyzja zależy od jednego człowieka - Wiktora Janukowycza, który nie ukrywa osobistej nienawiści do byłej premier. To m.in. ona stała na czele pomarańczowej rewolucji w 2004 r., gdy masowe protesty doprowadziły do powtórzenia sfałszowanej drugiej tury wyborów prezydenckich, którą Janukowycz przegrał z Wiktorem Juszczenką.

      - Dajcie mi tę ustawę, to ją podpiszę - tak według Wołodymyra Rybaka, przewodniczącego Rady Najwyższej, miał kilka dni temu powiedzieć Janukowycz. We wtorek Rybak oświadczył, że parlament powinien pracować nad wszystkimi projektami ustaw, które przewidują możliwość wyjazdu Tymoszenko za granicę. W ślad za tą deklaracją Partia Regionów zażądała powołania specjalnej grupy, która ma opracować ostateczny wariant. Opozycja była przeciw, wietrząc w tym podstęp i chęć odwleczenia sprawy w czasie.

      Zgłoszono cztery projekty, lecz liczyły się dwa. Pierwszy wzorowany jest na rozwiązaniu z polskiego kodeksu karnego i przewiduje przerwę w odbywaniu kary na czas leczenia za granicą. Musi się ono odbywać w warunkach ograniczenia wolności, co gwarantuje państwo przyjmujące skazanego w specjalnej umowie, na której zaakceptowanie Ukraina ma mieć miesiąc. Po zakończeniu kuracji skazany wraca do więzienia.

      Projekt poparła Partia Regionów, bo jest wymarzony dla obozu władzy - w Wilnie Kijów podpisuje umowę z UE, lecz Tymoszenko wciąż siedzi w więzieniu i nie ma możliwości powrotu do polityki. W dodatku zgadza się na to Unia, biorąc na siebie obowiązek przetrzymywania byłej premier.

      Drugi projekt zgłosiła niezależna posłanka Anżelika Łabuńska i poza możliwością leczenia za granicą przewiduje on ułaskawienie skazanego przez sąd. Ma on poparcie Kwaśniewskiego i Coxa oraz samej Tymoszenko, która wezwała całą opozycję - jej własną Batkiwszczynę, UDAR Witalija Kliczki i nacjonalistyczną Swobodę - by bez poprawek przegłosowała pomysł Łabuńskiej. Liderzy opozycji się zgodzili.

      Partia Regionów nie ma jednak zamiaru się poddać i dla zmiękczenia przeciwnika sięgnęła po broń finansową. Przypomniała, że skazując Tymoszenko, sąd nakazał jej spłatę ogromnej sumy jako rekompensaty za straty poniesione przez Ukrainę po podpisaniu umowy gazowej z Rosją. W poniedziałek ukazała się też informacja, że z polecenia ministerstwa dochodów szykowany jest wniosek o wszczęcie śledztwa w sprawie wyprowadzenia z kraju ponad 200 mln dol. przez spółkę, której współwłaścicielką była Tymoszenko.

      Jej adwokaci wyjaśnili, że sprawę rozpatrywał już sąd w Szwajcarii i nie znalazł dowodów na winę byłej premier. Wtedy Ołeksander Jefremow, szef klubu parlamentarnego Partii Regionów, oświadczył, że słyszał o zwróceniu się przez Rosję do Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie z pozwem przeciwko Ukrainie na 10 mld dol., co miałoby być konsekwencją podpisanej w 2009 r. przez Tymoszenko umowy gazowej. - Jak w tej sytuacji wypuścić winowajcę na komfortowe leczenie? - pytał Jefremow.

      Rosja rzeczywiście wystąpiła z roszczeniami, ale w wysokości 1 mld dol. za gaz dostarczony Ukrainie w październiku br. To kolejna odsłona nacisku na Kijów, by nie stowarzyszał się z UE. W sierpniu Moskwa praktycznie zablokowała ukraiński eksport do Rosji, wprowadzając na granicy dodatkowe kontrole.

      Ukrainę mocno popycha w kierunku UE Waszyngton. W poniedziałek w Kijowie gościła Victoria Umland, asystent sekretarza stanu USA ds. Europy Wschodniej, i zadeklarowała pomoc w uzyskaniu kredytu z Międzynarodowego Funduszu Walutowego, niezbędnego dla pogrążonej w recesji ukraińskiej gospodarki. Ważny kontrakt z rządem Mykoły Azarowa podpisał też amerykański gigant naftowy Chevron na wydobycie gazu łupkowego.
      wyborcza.pl/1,75248,14915107,Kijow_pod_sciana__Wolnosc_dla_Tymoszenko_albo_UE.html
    • liberum_veto Janukowycz nieugięty w sprawie Tymoszenko 17.11.13, 18:49
      Julia Tymoszenko nie może liczyć na wyjątkowe traktowanie. Tak oświadczył prezydent Wiktor Janukowycz komentując możliwość przyjęcia przez parlament ustawy, która ma pozwalać na leczenie skazanych za granicą.

      Szef państwa podkreślił, że ustawa ma dotyczyć wszystkich obywateli Ukrainy, którzy zostali skazani, a nie jedynie Julii Tymoszenko. - Wszyscy są równi wobec prawa - powiedział Wiktor Janukowycz w czasie pobytu w Zaporożu. Przypomniał, że w parlamencie jest 5 propozycji ustaw, a deputowani powinni opracować wspólny projekt. Prezydent powtórzył, że jak tylko zostanie on przyjęty, on go podpisze.

      Sprawa Julii Tymoszenko jest dla Unii Europejskiej oraz dla wielu Ukraińców przykładem tego, że nie wszyscy Ukraińcy są równi wobec prawa, a władze stosują je wybiórczo. Eksperci zwracają także uwagę, że politycy i biznesmeni, którzy mają dobre kontakty z prezydentem i jego otoczeniem mogą liczyć na pewne preferencje - na przykład unikają oni kontroli służb podatkowych i organów ścigania oraz wygrywają państwowe przetargi.

      Opozycja i politolodzy twierdzą, że to, czy sprawa Julii Tymoszenko zostanie rozwiązana zależy nie od Rady Najwyższej, a od samego Wiktora Janukowycza. Prezydent kontroluje większość parlamentarną i jeżeli tylko jakaś ustawa musi zostać przyjęta, podlegli mu deputowani przyjmują ją błyskawicznie, a czasem nawet z naruszeniem procedur.
      IAR/KRESY.PL
      www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/janukowycz-nieugiety-ws-tymoszenko
      • 99venus Re: Janukowycz nieugięty w sprawie Tymoszenko 17.11.13, 18:52
        miałem i mam dziwne przeczucie,ze Janukowycz,stary krętacz grał cały czas w jednym celu-wytargować od Putina jak najwięcej.
        majaczenia Sikorskiego i "światłych europejczyków" chyba się rozwiewają.
    • liberum_veto Sikorski: maleją szanse na umowę z Ukrainą 20.11.13, 22:33
      Maleją szanse na podpisanie umowy stowarzyszeniowej Unia Europejska - Ukraina. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział w Trójce, że szacuje je na mniej niż 50 procent.
      Minister dodał, że ukraińskie władze zrobiły to, przed czym je ostrzegał, to znaczy odłożyły najważniejsze decyzje na ostatni moment. Trudno więc im przeciwstawić się rosyjskiej presji. Sikorski przyznał, że Kijów zrobił dużo, żeby zbliżyć się do unijnych standardów. Zwolniono między innymi kilku polityków, osadzonych w więzieniu. Władze Unii uważają jednak, że w obecnej sytuacji nie można podpisać umowy stowarzyszeniowej. Sikorski podkreślił, że planowany na koniec listopada szczyt Unii w Wilnie nie zostanie przełożony. Dodał, że Gruzja i Mołdawia są gotowe do parafowania umowy stowarzyszeniowej z Unią.
      www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/sikorski-maleja-szanse-na-umowe-z-ukraina

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka