Bieszczady Wschodnie

09.05.05, 17:16
Czy ktoś jest zainteresowany wyprawami turystycznymi w rejon Bieszczadow tuż
za naszą wschodnią granicą: Turka, Borynia, Przełącz Użocka, Polonina Równa,
Pikuj itp.? To tereny bardzo malownicze, a nietknięte (prawie, bo ja tam
bylem) stopą polskiego turysty...
    • Gość: wowo Re: Bieszczady Wschodnie IP: *.arcor-ip.net 10.05.05, 00:08
      Moge rowniez tylko zachecic do odwiedzenia tych pieknych terenow! Tydzien temu
      bylem tam po raz trzeci i na pewno nie ostatni...
      • Gość: tatarski Re: Bieszczady Wschodnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 20:32
        bardzo prosimy o nieco bardziej wylewną relację
        • ilnyckyj Re: Bieszczady Wschodnie 12.05.05, 00:30
          Ja jeżdżę w te okolice od 10 lat... Realia życia: post=sowieckie. Ludzie bardzo
          otwarci i życzliwi. Turystycznie tereny są prawie dziewicze, szlaków
          znakowanych - brak. Góry podobne do naszych Bieszczadów - ale wyższe (Pikuj i
          Połonina Równa - ponad 1400 m)
          • Gość: tatarski Re: Bieszczady Wschodnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 19:08
            Szanowny ilnyckyj, będę wdzięczny za info dotyczące obiektów do zwiedzenia
            znajdujących sie w poblizu głównych dróg. Głównie chodzi mi o cerkiewki.
            Zwiedziłem ich sporo na terenie Polski Płd-Wsch i Słowacji wchodniej, nawet
            okolic Użhorodu ale podobno jest duzo na tej trasie o której piszesz tylko nie
            mogę dotrzeć do przewodnika. Wybieram się w tamte okolice na koniec maja a
            nastepnie do Marmureszu ale będę podróżował samochodem z dwojgiem małych dzieci
            co ogranicza moje mozliwości oddalenia od samochodu. Interesuje mnie równiez
            stan drogi. Dziękuję za info, może podać piva lub gg?
            • vx800 Re: Bieszczady Wschodnie 13.05.05, 00:20
              Pare slow na temat drog na Ukrainie. Drogi ogolnie sa gorsze niz w Polsce - o
              tym wiedza chyba wszyscy... Jesli chodzi o Zakarpacie to nie jest tak zle.
              Glowne drogi sa calkiem dobre. Przykladowo droga z Uzgorodu do granicy
              wegierskiej jak i na Mukaczewo jest o calkiem dobrej nawierzchni. Z Mukaczewa w
              kierunku Lwowa (przynajmniej na pierwszych 100 km) jest bardzo dobra! Droga
              Uzgorod w kierunku Sambora / Lwowa, przez Przelecz Uzocka jest rowniez nie
              najgorsza - przynajmniej do Przeleczy Uzockiej, czyli do granicy wojewodztwa. Po
              stronie wojewodztwa lwowskiego jest zla, momentami tragiczna!!! Drogi lokalne sa
              niestety czesto o bardzo zlej nawierzchni... Udajac sie na Zakarpacie polecam
              wjazd na Ukraine ze Slowacji. Sa tam zdecydowanie mniejszce kolejki i nie ma
              takiego chamstwa jak w Medyce, czy Korczowej. Dla udajacych sie motocyklem (tak
              jak jasmile))) polecam przejscie Wyzne Niemieckie - Uzgorod. Przejscie Ubla - Malyj
              Bereznyj nie jest przejsciem dla motocykli!!! Podobnie zraszta jak przejscie w
              Kroscienku - choc z odrobina szczescia da sie tam tez przejechac - mi sie udalo...
              • Gość: ilnyckyj Re: Bieszczady Wschodnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 15:42
                Co do dróg to potwierdzam. Dodatkową atrakcją są tzw. punkty kontrolne gdzie
                znudzone sołdaty proszą o dokumenty i od czasu do czasu szukają pretekstu do
                małej "wziatki" (raz im dałem puszkę Żywca)... Samochodem zwykle wjeżdżam
                niedawno otwartym przejściem w Krościenku, gdzie kolejki zdarzają się, ale nie
                ma wielkiego ruchu towarowego poza drobnymi handlarzami i naszymi kierowcami,
                ktorzy w Chyrowie kupują dwa razy tańsze paliwa... (Ja to paliwo też tankowalem
                i jest OK, tzn. tak mi się zdaje, ale trzeba tankować raczej nie w pierwszej
                stacji za granicą), na razie kończę, cdn.
            • Gość: unmay Re: Bieszczady Wschodnie IP: *.ighz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 18:16
              to Tatarski:
              jezeli chodzi o zwiedzania to a) jest przewodnik Ukraina Zachodnia (wyd. Bezdroza)
              b) jest swietna strona internetowa www.mycastles.narod.ru
              • Gość: vx800@gazeta.pl Re: Bieszczady Wschodnie IP: *.arcor-ip.net 13.05.05, 23:09
                Odnosnie punktow kontrolnych to osobiscie nie mialem tam problemow a
                przejezdzalem przez nie kilka razy. Bywalo nawet, ze w ogole mnie nie
                sprawdzawli i tylko dziwnie sie na mnie patrzyli - moze dlatego, ze na motocyklu
                duzo ludzi tam nie jezdzi...
                • Gość: ilnyckyj Re: Bieszczady Wschodnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 12:15
                  Na trasie Sambor - Użhorod kontrole są bodaj w 2 miejscach: przed Turką i na
                  przełęczy Użockiej. Jeśli chodzi o cerkiewki, to są one w prawie każdej
                  przejeżdżanej wsi tuż przy drodze. W Turce (trzeba zboczyć z głownej drogi) są
                  cerkwie prawosławne i unickie, a także kościół katolicki, wciąż odbudowywany
                  (za Sowietow byla tam stajnia czy coś takiego)działający z polskim księdzem.Tam
                  tez w centrum miasteczka jest muzeum regionalne. Ostatnio byłem tam w ubr.
                  Szosa w kierunku przeł. Użockiej b. malownicza , z widokami m.in. na nasze
                  Bieszczady, ale momentami marna (dziury, przełomy). Generalnie dużo post-
                  sowieckiego syfu. Ale - ciekawie! (Dla tych co się interesują naszą byłą
                  wschodnią Galicją i Bieszczadami)
                  • Gość: vx800@gazeta.pl Re: Bieszczady Wschodnie IP: *.arcor-ip.net 14.05.05, 12:37
                    "Na trasie Sambor - Użhorod kontrole są bodaj w 2 miejscach: przed Turką i na
                    przełęczy Użockiej..." - jest jeszcze trzecia - po stronie zakarpackiej w Uzoku
                    • Gość: ilnyckyj Re: Bieszczady Wschodnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 12:50
                      Taak? A, jak rok temu przejeżdzałem nie zauważyłem... Ale może jest
                      faktycznie... Aha, z innych ciekawostek, przed Turką jest dawne CK uzdrowisko
                      Rozłucz, tzn. w tej chwili jest to wiocha jak inne plus schronisko turystyczne
                      i tuż przy drodze źródełko z b. dobrą wodą (próbowałem)
                      • Gość: tatarski Re: Bieszczady Wschodnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.05, 14:27
                        jak z bazą noclegową? ewentualnie namiot, na dziko czy u "gospodarza"?

                        • ilnyckyj Re: Bieszczady Wschodnie 15.05.05, 22:22
                          Z tym dośc kiepsko... Tzw, baza praktycznie nie istnieje. W tym Rozłuczu jest
                          schronisko ( po lewej stronie jadąc od Sambora, niedaleko szosy), ale tam nie
                          byłem i nie wiem co tam za warunki (może warto zajrzeć). Na dziko - nie wiem,
                          raczej nie polecam. Ja nocowałem "u gospodarza" i z tym chyba nie będzie
                          problemu, ale trzeba sie przygotować na dośc spartańskie warunki...
                          • Gość: tatarski Re: Bieszczady Wschodnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 19:56
                            a próbowałeś trip sambor-sianki-użgorod pociągiem? podobno fajniejsze niż alpy,
                            niesamowite widoki i nieziemska trasa
                            • ilnyckyj Re: Bieszczady Wschodnie 16.05.05, 21:56
                              O tak... tzn. nie do Użhorodu, ale: raz z Turki do Sianek i raz do następnej
                              staxji za przeł. Uzocką (nie pamiętam jak się ta stacja nazywa, chyba
                              Wołosianka) i właśnie tam za Siankami to jest najbardziej ekscytujące: tj.
                              serpentyny, tunele, przepaście ( no może nie takie jak w Alpach, ale też emocje
                              są)... A te wszystkie atrakcje zafundował nam jeszcze Franz-Josef, w ramach
                              powstałej na pocz. XX w. linii kolejowej Wiedeń- Lwów. Warto wspomnnieć, że
                              Turka i stacja w tej mieścinie to miejsce akcji powieści Kuśniewicza "Lekcja
                              martwego języka". Między Samborem i Turką jest mniej ciekawie, ale sam Sambor
                              warto zobaczyć też!
Pełna wersja