i dlaczego nieskutecznie
wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,9196872,wiadomosc.html?ticaid=14756
Wtorek, 11 września 2007
Juszczenko: Rosja blokuje zbadanie próby otrucia mnie
PAP 12:10
Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko powiedział w wywiadzie
zamieszczonym przez brytyjski dziennik "The Times", że Rosja blokuje
zbadanie spisku, który miał prowadzić do otrucia Juszczenki dioksyną
w 2004 r. podczas prezydenckiej kampanii wyborczej.
W wywiadzie dla kilku europejskich dzienników, który
opublikował "The Times", Juszczenko zaznaczył, że Rosja odmawia
współpracy nawet po tym, gdy poruszył tę kwestię bezpośrednio z
prezydentem Władimirem Putinem.
Według niego nawet po tym rosyjskie laboratoria odmawiają
dostarczenia dioksynowych próbek i ekstradycji trzech podejrzanych.
Trzy laboratoria na świecie produkują taką dioksynę. Łatwe jest
określenie pochodzenia substancji, nie ma w tym żadnej tajemnicy -
powiedział Juszczenko. Dodał, że dwa laboratoria dostarczyły próbki,
lecz rosyjskie - nie.
Pytany, czy uważa, że w próbę otrucia go było zamieszane państwo,
Juszczenko nie odpowiedział twierdząco, lecz zaznaczył, że "to nie
było działanie indywidualne".
Nieudana próba otrucia obecnego prezydenta miała miejsce 5 września
2004 r. Austriaccy lekarze orzekli, że pogorszenie stanu zdrowia
Juszczenki było spowodowane zatruciem dioksynami, czyli silnie
toksycznymi związkami chemicznymi o działaniu rakotwórczym. Ślady
ich działania widoczne są na twarzy prezydenta do dziś.
Prokuratura ukraińska ustaliła, że Juszczenko został zatruty
dioksynami wyprodukowanymi w jednym z trzech laboratoriów - w Rosji,
Stanach Zjednoczonych lub Wielkiej Brytanii. (al)