mat120 18.11.07, 21:49 To straszne wiadomosci.onet.pl/1643501,12,item.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lokis1271 Tragedia na Ukrainie [*] 19.11.07, 07:31 Szanowni Państwo ! Składam kondolencje rodzinom zabitych górników [*] "Wieczne odpoczywanie racz dać Im Panie, a światłość wiekuista niechaj Im świeci." Pozostaję z szacunkiem L. Bodio Odpowiedz Link
liberum_veto ['] 19.11.07, 17:33 Ukraińskie kopalnie ze względu na dużą koncentrację metanu uchodzą za jedne z najniebezpieczniejszych na świecie; z reguły są niedoinwestowane i oszczędzają na systemach bezpieczeństwa, toteż często dochodzi w nich do wypadków. Odpowiedz Link
liberum_veto ukraiński węgiel zabija [GW, 19.11.] 20.11.07, 07:22 Kopalnia im. Aleksandra Zasiadźki była już wcześniej miejscem dwóch ogromnych tragedii. 24 marca 1999 roku wybuch gazu zabił 55 górników, 49 ranił. Do kolejnej katastrofy doszło tu 19 sierpnia 2001, kiedy eksplozja metanu i wywołany nią pożar spowodowały śmierć 55 pracujących pod ziemią ludzi. Do podobnych dramatów w ukraińskich kopalniach dochodzi bardzo często. Właściciele kopalni, kusząc górników wysokimi jak na Ukrainę zarobkami, każą im pracować w skrajnie niebezpiecznych warunkach, bo koniunktura na światowym rynku stali powoduje, że zapotrzebowanie hut ukraińskich na koks błyskawicznie rośnie, rośnie więc i cena węgla. Co trzecia ze 165 kopalni węgla w kraju pracuje już od ponad 100 lat. Zdecydowana większość z nich nie przeszła modernizacji w ostatnich 40 latach. A w ciągu ostatnich dwóch lat remontowi poddano tylko osiem kopalni w całym kraju. W pogoni za zyskiem brygady schodzą coraz niżej i do pokładów, gdzie węgiel jest coraz bardziej zagazowany. Dziś 35 proc. kopalni na Ukrainie uważa się za szczególnie zagrożone wybuchami metanu i pyłu. Wydobycie każdego miliona ton węgla "kosztuje" na Ukrainie życie dwóch górników. To prawie tyle, ile według oficjalnych danych pochłania milion ton węgla w uważanych za najbardziej niebezpieczne na świecie kopalniach chińskich. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80644,4683380.html Odpowiedz Link
gallatea Re: ukraiński węgiel zabija [GW, 19.11.] 20.11.07, 08:35 .......rozpacz .......{*) Odpowiedz Link
liberum_veto Węgiel czerwony od krwi [NDz, 20.11.] 21.11.07, 07:14 Liczba górników, którzy zginęli w wyniku niedzielnego wybuchu metanu w donieckiej kopalni im. Zasiadki, może sięgnąć 100. Ze względu na panujące pod ziemią warunki odnalezienie żywych górników jest już właściwie niemożliwe. Niedzielna katastrofa w donieckiej kopalni może okazać się największą tego rodzaju tragedią w historii suwerennej Ukrainy. Podczas 16 lat niepodległości Ukrainy w kopalniach Zagłębia Donieckiego życie straciło już ponad 4 tys. górników. W Doniecku ogłoszono trzydniową żałobę. Dla ukraińskich oligarchów liczą się tylko zysk i pieniądze, a nie bezpieczeństwo pracowników, dlatego nadal wykorzystują infrastrukturę z okresu ZSRR i nie inwestują na ogół w nowe technologie. Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko próbuje obarczyć winą za tragedię premiera Wiktora Janukowycza, ale przyczyna tkwi w stanie kopalń i całego przemysłu ukraińskiego. Zdaniem eksperta ds. górnictwa Mychajła Wołyncia, aby zapobiec podobnym tragediom w górnictwie ukraińskim, należy przede wszystkim zabronić wydobywania węgla na głębokości ponad 1000 metrów. W dzisiejszym dzienniku "Siegodnia" można przeczytać, że górnicy pracujący w kopalni im. Zasiadki otrzymują ok. 400 dolarów miesięcznego wynagrodzenia - wysokość zapłaty zależy jednak od ilości wydobytego węgla. To dlatego "czujniki mierzące stężenie metanu w powietrzu są umyślnie psute, przykrywane kufajkami bądź umieszczane na ziemi, gdzie stężenie gazów jest najmniejsze" - ujawnił dziennikowi były pracownik kopalni. Ze względu na podwyższenie stężenia metanu uczestniczące w akcji ratunkowej służby musiały wycofać się wczoraj po południu ze sztolni zniszczonej przez niedzielną eksplozję metanu. Jak oświadczył jeden z członków sztabu kryzysowego Mychajło Wołynec, w warunkach, które panują obecnie w kopalni, odnalezienie żywych górników jest niemożliwe. - Istnieje groźba kolejnego wybuchu - powiedział dziennikarzom Wołynec. Tymczasem rodziny i bliscy górników, którzy w momencie wybuchu pracowali pod ziemią, oskarżają władze o brak jakichkolwiek informacji o stanie ich najbliższych. Ponad sto osób, po przerwaniu łańcucha złożonego z ochroniarzy chroniących siedzibę dyrektora kopalni, wdarło się do gabinetu przebywającego tam wicepremiera Ukrainy Andrija Klujewa. Zażądano listy ofiar i informacji o przyczynach eksplozji. Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów Grzegorz Jarosiński, PAP www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20071120&id=sw21.txt Odpowiedz Link
liberum_veto Najwyższa cena za ukraiński węgiel [Rz, 21.11] 22.11.07, 07:40 Tatiana Serwetnyk new-arch.rp.pl/artykul/735262_Najwyzsza_cena_za_ukrainski_wegiel.html Dramat w Doniecku. To była największa tragedia w historii ukraińskiego górnictwa. 90 górników zginęło, a 10 uznano za zaginionych. Do wypadku znowu doszło w kopalni imienia Zasiadki, okrzykniętej – z powodu częstych wypadków – śmiercionośną sztolnią Donieck pogrążony w żałobie. Lekcje w szkołach zaczynają się od minuty ciszy. Ulice milionowego miasta opustoszały. – Wszyscy, których znam, są albo na pogrzebach górników, którzy zginęli w Zasiadce, albo czuwają nad ciężko rannymi w szpitalach – opowiada Żenia Martynowa, dziennikarka gazety „Donbass”. Rozmawiała z rodzinami ofiar. Czują się zmęczeni i zawiedzeni. „Po co to wszystko? I tak nic się nie zmienia. Od lat” – mówili. Rodziny nie wierzą, że dostaną odszkodowania. Ci, którzy nie mogli znieść milczenia władz w sprawie katastrofy, ruszyli szturmować siedzibę właściciela kopalni Jefima Zwiahilskiego. Żądali zamknięcia zakładu. – Ta reakcja rodzin górników bardzo nas zaskoczyła. Być może to pierwsze światełko nadziei na jakieś zmiany, być może władze kopalni pod taką presją zadbają o bezpieczeństwo pracowników – mówi Martynowa. Kuszą wysokie zarobki Anatolij Kołomijec przepracował w Zasiadce prawie 20 lat. Mieszka w Doniecku w 26-metrowym mieszkaniu z żoną i dorosłą córką. Ma III grupę inwalidzką i 1000 hrywien (około 200 dol.) emerytury, która – gdyby nie zarobki pracującej w księgowości żony – nie starczyłaby na życie. – Zasiadka zabija. Życie w niej straciło co najmniej 100 górników, których sam znałem. Byli młodzi, zdrowi, chętni do pracy – opowiada przejęty. Twierdzi, że największym problemem śmiercionośnej kopalni są bogate pokłady węgla i zbyt wysokie stężenie metanu. – Rocznie Zasiadka powinna wydobywać najwyżej 1,5 miliona ton węgla, a daje dwa razy więcej. To wszystko tłumaczy. Ludzie narażają życie dla wyższych zarobków, bo ich pensje zależą od ilości wydobytego surowca. Zbyt długo przebywają pod ziemią, zbyt głęboko kopią, a właściciele przymykają na to oczy, bo wyższe wydobycie przecież leży w ich interesie – tłumaczy Kołomijec. Żeby trudne warunki pracy nie odstraszały górników, czujniki mierzące stężenie metanu w powietrzu są umyślnie psute, przykrywane ubraniem lub instalowane w miejscu, gdzie stężenie gazów jest najmniejsze – ujawniła ostatnio ukraińska gazeta „Siewodnia”. „Ci, którzy nie zgadzają się na takie praktyki, są przenoszeni do mniej opłacalnych prac” – napisał dziennik.Zasiadka – nazwana tak na cześć byłego ministra przemysłu węglowego ZSRR – należy do najbardziej niebezpiecznych miejsc pracy na Ukrainie. Jednocześnie jednak oferuje najlepsze płace w górnictwie. Zatrudnia ponad 16 tysięcy osób. Szeregowi pracownicy zarabiają od 600 do 800 dolarów miesięcznie. Atutem kopalni jest to, że nie zalega z wypłatami, co często zdarza się innym tego typu zakładom. Pracownicy Zasiadki mają dość dobry sprzęt – nowoczesne lampy i nieprzeterminowane butle tlenowe. Ostatnio gazety pisały nawet o milionowych inwestycjach – zakupie nowych wentylatorów i urządzeń, które odpompowują niebezpieczny metan. 100 grobów Górnicy w innych miastach o takich warunkach pracy mogą jedynie pomarzyć. – My chodziliśmy do pracy w zniszczonych uniformach, z przestarzałym sprzętem. W naszej kopalni nie było wentylacyjnych rur, pomp do odprowadzania wody. Pracowaliśmy jak kamikadze – wspomina Walerij Starostenko z kopalni Matrosskaja w Łysyczańsku, również w Zagłębiu Donieckim. I dodaje: – Mimo to nie chciałbym pracować w Zasiadce. To symbol śmierci. Ludzie kopią tam węgiel na głębokości półtora kilometra. To musi zabijać i nie pomoże w tym przypadku nawet najlepszy sprzęt. O zamknięciu Zasiadki na razie nie może być mowy. – Kopalnia należy do trzech najbardziej rentownych zakładów w ukraińskim przemyśle górniczym. Zainwestowano w nią najwięcej państwowych pieniędzy – zaznacza Anatolij Akimoczkin, szef związku zawodowego górników w Doniecku. Nie potrafi jednak powiedzieć, o jaką sumę chodzi. Wczoraj mieszkańców Doniecka przeraziła wieść o przygotowywanych 100 grobach, które zamówiły miejscowe władze. To mogło oznaczać, że szanse na odnalezienie pozostałych górników są żadne. I choć osobiście zdementował to premier Wiktor Janukowycz, rodziny zaginionych długo nie mogły się uspokoić. Godzinami stały pod budynkiem Zasiadki, oczekując jakichkolwiek informacji. 20 listopada będzie na Ukrainie Dniem Żałoby po zmarłych tragicznie górnikach. Najmłodszy miał 21 lat. Tragedie w kopalniach - 24 maja 1999 roku 50 górników ginie, 40 zostaje rannych w wyniku wybuchu metanu w kopalni im. Zasiadki. - 11 marca 2000 roku 80 górników ginie w wyniku silnego wybuchu w kopalni im. Barakowa w Krasnodonie w obwodzie ługańskim. Eksplodował pył węglowy. - 19 sierpnia 2001 roku 55 górników ginie wskutek wybuchu metanu w kopalni im. Zasiadki, 34 zostaje rannych. - 7 lipca 2002 roku 35 górników ginie w pożarze w kopalni Ukraina pod Donieckiem. - 1 sierpnia 2002 roku 20 górników ginie wskutek wybuchu metanu na głębokości 1076 metrów w kopalni im. Zasiadki. - 20 lipca 2004 roku 37 górników ginie w pożarze w kopalni Krasnolimanska w obwodzie donieckim. - 20 września 2006 roku 13 ofiar śmiertelnych i 62 rannych w wyniku wybuchu w kopalni im. Zasiadki. Odpowiedz Link
krouk Solidarni z Donieckiem - Apel do szkół (GW) 22.11.07, 15:52 www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4690828.html Odpowiedz Link
krouk Listkiewicz: Pomożemy rodzinom górników z Doniecka 22.11.07, 15:53 www.gazetawyborcza.pl/1,82245,4691364.html Odpowiedz Link
liberum_veto kopalnia śmierci - znów tragedia 01.12.07, 10:33 Zamknijcie w końcu tą kopalnię śmierci!!! I wszystkich tych, którzy świadomie narażają życie górników, ludzi ciężkiej pracy. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4724192.html Do sobotniego wybuchu metanu w kopalni w Doniecku doszło w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca, w którym dwa tygodnie temu zginęło 101 górników - podaje ukraińska stacja telewizyjna. Według stacji 5.Kanał, w momencie eksplozji, w jej strefie mogło znajdować się 65, a nie jak wcześniej informowano dwudziestu górników. 52 z nich mogło ulec zaczadzeniu. Pięciu górników jest rannych. Stan dwóch lekarze określają jako ciężki. Wybuch metanu w donieckiej kopalni im. Zasiadki nastąpił w sobotę o godz. 5.00 czasu polskiego, tak jak poprzednio na głębokości 1078 m. Pod ziemią znajdowało się wówczas 385 górników. W kopalni trwa ewakuacja. Stacja 5.Kanał informuje także, że nadzór górniczy odsunął od wykonywania obowiązków głównego inżyniera kopalni, Witalija Szewczenkę. Naruszył on zasady bezpieczeństwa, zgadzając się na pracę górników na niebezpiecznym odcinku kopalni - podano. Odpowiedz Link
pole78 cmentarzysko 01.12.07, 11:17 Przy okazji poprzedniego wypadku radio podało, że kopalnia znajduje się na terenie miejscowego cmentarza ... także górnicy idący i powracający z pracy przechodzić muszą codziennie przez ten właśnie cmentarz, ponieważ innej drogi do kopalni nie ma. Pytany miejscowy grabarz dlaczego w miejscu znajduje się tyle świeżo wykopanych grobów, odpowiedział, że "kopie je już na zapas" !!!... Jakie musi być poczucie i satysfakcja z pracy tych ludzi, kiedy codziennie rano na "dzień dobry" muszą mijać wykopane w ziemi doły, żałosne to jest ale tak jest. =/ Odpowiedz Link
liberum_veto kopalnia - cmentarz 02.12.07, 07:45 Cmentarz przy kopalni to makabryczne, ale praktyczne rozwiązanie www.gazetawyborcza.pl/5,75539,4685764.html?i=3 Jedyna droga do kopalni im. Zasiadźki pod Donieckiem prowadzi przez cmentarz. To nie metafora. Od kilkunastu lat górnicy, którzy giną w częstych tutaj wypadkach, chowani są pod samą kopalnią. Kilkaset nagrobków. Na większości wyryte twarze, zwykle młode. Patrzą na miejsce, które dawało im chleb i które odebrało im życie. - Przejeżdżając koło grobów, codziennie modlę się za kolegów, którzy zginęli. A po pracy dziękuję Bogu, że nie dołączyłem do nich - opowiadał mi górnik, gdy byłem tam kilka lat temu. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80644,4687714.html Odpowiedz Link
wianuszek_kresowy Re: kopalnia - cmentarz 02.12.07, 08:45 www.gazetawyborcza.pl/5,75539,4685764.html?i=0 podpis pod zdjeciem: 19 września 2002, cmentarz przy kopalni ,,Zasiadzki.'' Fotograf Gazety Wyborczej, Sławomir Kamiński, był na tym cmentarzu w pięć lat temu. Od jego wizyty wzrosła tylko liczba grobów Czy nalezalo sie spodziewac, ze w przeciagu pieciu lat grobow ubedzie? Odpowiedz Link
liberum_veto Re: kopalnia - cmentarz 02.12.07, 08:53 No, mogli to np. zaorać i zrobić tam drogę szybkiego ruchu Na Wschodzie takie rzeczy się praktykowało... Odpowiedz Link
wianuszek_kresowy Re: kopalnia - cmentarz 02.12.07, 10:59 Na wschodzie? Czy to nie na Manhattanie pare lat tem odkopali pod jakimis domami cmentarz ze zwlokami murznow, no chyba, ze ten wschod miales namysli. Odpowiedz Link
pole78 Re: kopalnia - cmentarz 02.12.07, 11:03 wianuszek_kresowy napisał: > Na wschodzie? w kategorii życie podziemne - życie doczesne ta kopalnia ma i tak imponującą dynamikę wzrostu, godną ksiąg rekordów Guinnessa Odpowiedz Link
wianuszek_kresowy Re: kopalnia - cmentarz 02.12.07, 11:15 Ciekawe co by bylo u nas gdyby wszystkie kopalnie nadal robily, inwestowac w bezpieczenstwo tez nie mial kto. Szkoda ludzi. Odpowiedz Link
pole78 Re: kopalnia - cmentarz 02.12.07, 11:31 wianuszek_kresowy napisał: > Ciekawe co by bylo u nas gdyby wszystkie kopalnie nadal robily, > inwestowac w bezpieczenstwo tez nie mial kto. To się nazywa myślenie życzeniowe ? ps. Ale, gdyby wszytkie kapalnie u nas dalej robiły, modlić się trzeba więcej żeby tak właśnie było ! Odpowiedz Link
liberum_veto Neverending Story 03.12.07, 17:23 Wybuch w sobotę, wybuch w niedzielę. Zginęło 5 górników. Na Ukrainie to sport z gatunku najbardziej ekstremalnych wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4728508.html P.o. premiera Ukrainy Wiktor Janukowycz powiedział w poniedziałek, że poprosi o pomoc w wyjaśnianiu przyczyn serii katastrof w kopalni węgla kamiennego im. Zasiadki w Doniecku m.in. specjalistów z Polski. Janukowycz oświadczył także, że do czasu ustalenia przyczyn trzech wybuchów, które w ostatnich tygodniach zabiły 106 górników, wydobycie węgla w kopalni zostanie wstrzymane. - Jeśli trzeba będzie zamknąć kopalnię całkowicie, zrobimy to - powiedział Janukowycz w Doniecku. Wcześniej zamknięcia kopalni Zasiadki zażądał prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko. W trzecim w ostatnich tygodniach wybuchu, do którego doszło w kopalni w niedzielę wieczorem, zginęło pięć osób, a 66 zostało rannych. Dzień wcześniej, w sobotę, w wyniku eksplozji metanu zatruciu czadem uległo 50 osób. Ofiar śmiertelnych wówczas nie było. 18 listopada, także w wyniku wybuchu metanu, w kopalni im. Zasiadki straciło życie 101 osób. Ciała dziesięciu z nich nadal pozostają pod ziemią. Do wszystkich trzech wybuchów doszło w tej samej sztolni, na głębokości 1078 metrów. Ukraińskie kopalnie, ze względu na wysoką koncentrację metanu, należą do jednych z najbardziej niebezpiecznych w świecie. Co roku ginie w nich ok. 300 górników. Odpowiedz Link