LACINSKI RODOWOD NARODU UKRAINSKIEGO - tekst do dyskusji "z
siekierami"
Juz jakis czas przymierzam sie do napisania dluzszego tekstu na ten
temat, ale jakos czasu nie znajduje. A wiec przedstawie jedynie
swoje tezy, mysle, ze dosc kontrowersyjne dla niektorych:
- Rus zwana "kijowska" (choc rownie dobrze mogla byc zwana
nowogrodzka) nie byla zadnym panstwem ukrainskim ani rosyjskim ani
nawet "ogolnoruskim" czy "wschodnioslowianskim" panstwem
Bialorusinow, Ukraincow i Rosjan. Byla to patrymonialna monarchia
Rurykowiczow i wlasnie na ich dynastii byla oparta a nie na
jakiejkolwiek etnicznosci.
- Pierwszym panstwem ktore mozna na sile nazwac ukrainskim czy
wlasciwie pre-ukrainskim byla monarchia krola Daniela. Lacinska
korona Daniela to nie byl zaden epizod, przypadek czy ozdobnik. To
strategiczny kierunek jaki wybral rusinski krol (choc taktyczne
sojusze czesto zmienial)
-Narod ukrainski zaczal ksztaltowac sie w XVI wieku jako zachodni
narod szlachecki...tak szlachecki narod...i to jeden z narodow
Rzeczypospolitej (ale "herezja", nie?) Nalezy wskazac trzy osoby,
ktore mozna uznac za "ojcow" narodu ukrainskiego - Ostrogski, Mohyla
i Sahajdaczny. Konstanty Ostrogski i Petro Mohyla stworzyli dwa
wielkie osrodki, wokol ktorych zaczela sie ksztaltowac wyzsza
kultura narodu ukrainskiego. Hetman Sahajdaczny dal Rusinom-
Ukraincom poczucie sily i spowodowal rozszerzenie ukrainskiej
swiadomosci narodowej na ze szlachty takze na stan kozacki (a z
czasem ukrainska swiadomosc narodowa zaczela rozszerzac sie na inne
stany)
-Ostrogski, Mohyla i Sahajdaczny byli co prawda prawoslawi, ale poza
religia nie mieli kulturowo wiele wspolnego z Rosja czy innymi
krajami prawoslawnymi. Pozniej glownym "rdzeniem" narodu
ukrainskiego stali sie grekokatolicy a prawoslawie zaczelo
zdecydownie ciazyc w strone Rosji. Byly co prawda i sa do dzisiaj
proby odtworzenia dawnego "ukrainskiego prawoslawia" w stylu
Mohyly...ale na nic sie one nie zdaja...autokefaliczna cerkiew
prawoslawna to jednak margines aktualnego prawoslawia na Ukrainie.
- powstanie Chmielnickiego nie przyczynilo sie do rozwoju
narodowosci ukrainskiej, wrecz przeciwnie na dlugi czas zahamowalo
jej rozwoj. Dopiero pozniej legenda Chmielnickiego stala sie
czynnikiem dajacym duchowa sile Ukraincom...ale tylko legenda...
- wiekszosc wspolczesnych ukrainskich obywateli to bardziej ludzie
Wschodu niz Zachodu...nie zmienia to jednak faktu, ze jest to narod,
ktory wyrosl z zachodniej (lacinskiej!) cywilizacji i tylko w niej
jest dla niego przyszlosc...
Klaudiusz Wesolek