Dodaj do ulubionych

lacinski rodowod Ukraincow

05.03.08, 11:09
LACINSKI RODOWOD NARODU UKRAINSKIEGO - tekst do dyskusji "z
siekierami"wink

Juz jakis czas przymierzam sie do napisania dluzszego tekstu na ten
temat, ale jakos czasu nie znajduje. A wiec przedstawie jedynie
swoje tezy, mysle, ze dosc kontrowersyjne dla niektorych:

- Rus zwana "kijowska" (choc rownie dobrze mogla byc zwana
nowogrodzka) nie byla zadnym panstwem ukrainskim ani rosyjskim ani
nawet "ogolnoruskim" czy "wschodnioslowianskim" panstwem
Bialorusinow, Ukraincow i Rosjan. Byla to patrymonialna monarchia
Rurykowiczow i wlasnie na ich dynastii byla oparta a nie na
jakiejkolwiek etnicznosci.

- Pierwszym panstwem ktore mozna na sile nazwac ukrainskim czy
wlasciwie pre-ukrainskim byla monarchia krola Daniela. Lacinska
korona Daniela to nie byl zaden epizod, przypadek czy ozdobnik. To
strategiczny kierunek jaki wybral rusinski krol (choc taktyczne
sojusze czesto zmienial)

-Narod ukrainski zaczal ksztaltowac sie w XVI wieku jako zachodni
narod szlachecki...tak szlachecki narod...i to jeden z narodow
Rzeczypospolitej (ale "herezja", nie?) Nalezy wskazac trzy osoby,
ktore mozna uznac za "ojcow" narodu ukrainskiego - Ostrogski, Mohyla
i Sahajdaczny. Konstanty Ostrogski i Petro Mohyla stworzyli dwa
wielkie osrodki, wokol ktorych zaczela sie ksztaltowac wyzsza
kultura narodu ukrainskiego. Hetman Sahajdaczny dal Rusinom-
Ukraincom poczucie sily i spowodowal rozszerzenie ukrainskiej
swiadomosci narodowej na ze szlachty takze na stan kozacki (a z
czasem ukrainska swiadomosc narodowa zaczela rozszerzac sie na inne
stany)

-Ostrogski, Mohyla i Sahajdaczny byli co prawda prawoslawi, ale poza
religia nie mieli kulturowo wiele wspolnego z Rosja czy innymi
krajami prawoslawnymi. Pozniej glownym "rdzeniem" narodu
ukrainskiego stali sie grekokatolicy a prawoslawie zaczelo
zdecydownie ciazyc w strone Rosji. Byly co prawda i sa do dzisiaj
proby odtworzenia dawnego "ukrainskiego prawoslawia" w stylu
Mohyly...ale na nic sie one nie zdaja...autokefaliczna cerkiew
prawoslawna to jednak margines aktualnego prawoslawia na Ukrainie.

- powstanie Chmielnickiego nie przyczynilo sie do rozwoju
narodowosci ukrainskiej, wrecz przeciwnie na dlugi czas zahamowalo
jej rozwoj. Dopiero pozniej legenda Chmielnickiego stala sie
czynnikiem dajacym duchowa sile Ukraincom...ale tylko legenda...

- wiekszosc wspolczesnych ukrainskich obywateli to bardziej ludzie
Wschodu niz Zachodu...nie zmienia to jednak faktu, ze jest to narod,
ktory wyrosl z zachodniej (lacinskiej!) cywilizacji i tylko w niej
jest dla niego przyszlosc...





Klaudiusz Wesolek
Obserwuj wątek
    • preminger Re: lacinski rodowod Ukraincow 05.03.08, 11:30
      pisz_pan_na_berdyczow napisał:

      > -Narod ukrainski zaczal ksztaltowac sie w XVI wieku jako zachodni
      > narod szlachecki...

      a co z tym rodowodem, jeśli nie od Lecha i Czecha wink
      • pisz_pan_na_berdyczow argumenty czy "jumor" 08.03.08, 10:56
        To maja byc argumenty czy humor? Jesli humor, to raczej na niskim
        poziomie...raczej "jumor"wink
        A argumentow to tak generalnie coraz mniej na tym forum na
        jakikolwiek temat...
        • preminger Re: argumenty czy "jumor" 10.03.08, 11:48
          pisz_pan_na_berdyczow napisał:

          > To maja byc argumenty czy humor?


          photo.unian.net/eng/detail/38423.html

          ?
          • wianuszek_kresowy Re: argumenty czy "jumor" 10.03.08, 12:31
            Polskich kiboli nigdy nie widziales?
    • wianuszek_kresowy Re: lacinski rodowod Ukraincow 08.03.08, 15:17
      No nie wiem czy tu mozna powiedziec lacinski rodowod, niewatpliwie
      oparty na tradycji wschodniej, jakims tam transferze prawoslawia
      bizantyjskiego. Oczywiscie wplywy latynizacji widac w obrzadku
      wschodnim z ternow Galicji, ale u reszty nie bo tam wszystko az
      kapie od synodalizmu moskiewskiego.Nie zdziwilbym sie gdyby dawny,
      wschodni obrzadek byl zachowany lepiej u dzisiejszych grekokatolikow
      niz w moskwolubnej PAKP.
      Faktem jest, ze Ukraincy wywodza sie tylko z dawnych ziem RP i
      bezwatpienia ta miala wplyw na rozwoj narodu ukrainskiego,wiec
      rodowod z wielonarodowej RP tak, ale nie szukalbym w tym rodowodu
      polskiego narodowego.
      • pisz_pan_na_berdyczow Re: lacinski rodowod Ukraincow 10.03.08, 18:47
        wianuszek_kresowy napisał:

        > Oczywiscie wplywy latynizacji widac w obrzadku
        > wschodnim z ternow Galicji, ale u reszty nie bo tam wszystko az
        > kapie od synodalizmu moskiewskiego.Nie zdziwilbym sie gdyby dawny,
        > wschodni obrzadek byl zachowany lepiej u dzisiejszych
        grekokatolikow
        > niz w moskwolubnej PAKP.

        Moim zdaniem obrzadek nie ma wiele wspolnego z kwestiami kulturowo-
        cywilizacyjnymi.
        > Faktem jest, ze Ukraincy wywodza sie tylko z dawnych ziem RP i
        > bezwatpienia ta miala wplyw na rozwoj narodu ukrainskiego,wiec
        > rodowod z wielonarodowej RP tak, ale nie szukalbym w tym rodowodu
        > polskiego narodowego.

        Na pewno nie. Polska byla raczej czyms w rodzaju "pasa
        transmisyjnego". Wczesniej w wiekszym stopniu niz Polska odgrywalo
        te role Krolestwo Wegierskie.
        • wianuszek_kresowy Re: lacinski rodowod Ukraincow 10.03.08, 23:43
          W przypadku Slowakow, czy samych Wegrow z pewnoscia krolestwo
          wegierskie poprzez popierane od czasow Stefana latynizatorow
          niemieckich moge sie zgodzic.
          Czechy latynizowane byly przez samych Niemcow, a Polska,
          przynajmniej z tego co legenda glosi przyjela chrzescijanstwo w
          formie lacinskiej,w obrzadku zachodnim.
          Sadze, ze obrzadek mimo wszystko jednak determinowal kulture,
          uwazam, ze uksztaltowaly ja wplywy z Konstantynopola , nie twierdze,
          ze byla identyczna do niej, ale ksztaltowala sie pod jej wplywem.
          Przykladem sa Rusini zamieszkujacy teren dzisiejszej Slowacji czy
          ukrainskiego Zakarpacia, roznice miedzy nimi i ruskimi mieszkancami
          Galicji, czy poludniowego Wolynia nie byly az takie wielkie.Statut
          Litewski pisany po Rusku, nie rosyjski ani tym bardziej polsko-
          lacinskiwink
          Inaczej sprawa wyglada z diecezjami, ktore przystapily do unii
          brzeskiej na poczatku i w niej zostaly do XIX stulecia, najpierw
          zostaly zlatynizowane przez kosciol polski, a potem zmoskalizowane.
          To na co teraz patrzymy ma sie nijak do dywagacji Konecznego, bo
          niby jak tu nie brac pod uwage wplywu Moskwy (niezaleznie od czasu i
          ideologii w niej panujacej w tym czasie) i Polski czy pozniej
          Austrii. Gdybym byl wredny( a wiemy ze taki nie jestem) to bym
          powiedzial, ze Polak(Litwin,Lotysz,Ormianin) z terenow dawnych
          kresow zaboru rosyjskiego, czy zwiazku radzieckiego bedzie o wiele
          lepszym przedstawicielem cywilizacji turanskiej niz Ukrainiec,
          ktoremu Bozia oszczedzila moskiewskiego doswiadczenia, ale dobrze,
          ze taki nie jestemwink
          • pisz_pan_na_berdyczow Re: lacinski rodowod Ukraincow 11.03.08, 16:41
            wianuszek_kresowy napisał:

            > Czechy latynizowane byly przez samych Niemcow, a Polska,
            > przynajmniej z tego co legenda glosi przyjela chrzescijanstwo w
            > formie lacinskiej,w obrzadku zachodnim.
            > Sadze, ze obrzadek mimo wszystko jednak determinowal kulture,

            Mysle, ze obrzadek tylko otwieral dany kraj na okreslone wplywy ale
            nie determinowal go cywilizacyjnie i kulturowo.


            > To na co teraz patrzymy ma sie nijak do dywagacji Konecznego,

            W wielu sprawach sie z Konecznym nie zgadzam, ale wole jego teorie
            od Huntigtona, ktory teorie cywilizacyj sprymitywizowal,
            sprowadzajac wszystko do dominujacych religii.

            > Austrii. Gdybym byl wredny( a wiemy ze taki nie jestem) to bym
            > powiedzial, ze Polak(Litwin,Lotysz,Ormianin) z terenow dawnych
            > kresow zaboru rosyjskiego, czy zwiazku radzieckiego bedzie o wiele
            > lepszym przedstawicielem cywilizacji turanskiej niz Ukrainiec,
            > ktoremu Bozia oszczedzila moskiewskiego doswiadczenia, ale dobrze,
            > ze taki nie jestemwink

            Mysle, ze wcale nie bylaby to wrednosc, bo teoretycznie moze byc i
            tak...jakkolwiek Ukraina przez wieki byla poddana ogromnemu wplywowi
            Rosji, to jednak przez te wieki wyksztalcila tez swoje mechanizmy
            obronne...inne narody mogly tego sie nie nauczyc...

            • wianuszek_kresowy Re: lacinski rodowod Ukraincow 13.03.08, 00:38
              Koneczny jednak mi sie nie podoba, wole podzial na zachod,
              prawoslawie, islam.... smieszy mnie okresleni cywilizacja lacinska,
              bo niby co to jest, z pewnoscia nie jest to proste przedluzenie
              Rzymu, V i VI wiek to wplyw Saxonow, Frankow,Lombardow i chrzczonych
              na modle arianska Wandali i caly ten melanz okraszony lacina, w
              niewiadomo jaki sposob uzurpujacy sobie wylacznosc do klasycznych
              Grekow i Rzymian, nazywa cywilizacja lacinska.
              Biorac pod uwage kryteria wymienione przez Konecznego, Polska rzadko
              pokazwala Ukraincom swoje "lacinskie oblicze", etyki ani prawa
              wlasnosci z pewnoscia nie dane bylo Rusinom zobaczyc, gra pozorow
              poczynajac od Kazka Wielkiego, wykorzystanie oslabienia Rusi
              Halickiej i cala ta krucjata polsko-wegierska lepsza nie byla od
              poganskiej jeszcze w tym czasie Litwy, etyczne to nie bylo. Biorac
              pod uwage bezholowie jakie panowalo na kresach, caly sarmatyzm (sam
              Koneczny okresla jako ceche turanska), wielcy magnaci jak Jarema
              Wisniowiecki tez wiadomo jakim sie prawem kierowali(oczywiscie w
              wymieniony przez Konecznego jako przyklad cywilizacji turanskiej).
              Odnosnie stosunku do cerkwii jakim odnosilo sie panstwo polskie tez
              nie da sie ukryc, ze zgodne z opisem Konecznego to nie byla cecha
              lacinstwa, tylko dazenie do zepchniecia jej na drugi plan, stosunek
              do kleru prawoslawnego (przed i po unii, w czasie zaborow i po
              odzyskaniu niepodleglosci) nie byly charakterystyczne dla
              cywilizacji lacinskiej. Odnosnie kozakow... walczyli z tak samo z
              bisurmanami jak z Lachami, walczyli o godnosc osobista, o wolnosc,
              nie trzeba chyba przypominac, ze to szlachta polska, cywilizacji
              turanskiej z zachlannosci chciala im odebrac przywileje i zepchnac
              ich do stanu chlopskiego, a dla tych wiadomo,ze praw lacinskich nie
              bylo, az do epoki carskiej.Swoja droga krzyzakow uwaza Koneczny jako
              przyklad bizantynizmu, kozacy gleboko wierzacy (molojcy), etyka tez
              jakas byla, na ich terenach nie mozna bylo grabic i rabowac, prawa
              dla poslow, a i z wrogami obchodzili sie podobnie do krzyzakowm,
              pomazanca bozego, krola polskiego szanowali, zwalczali turanczykow w
              postaci Turkow, Tatarow i zbiesialej szlachty polskiejwink
              Nastepny turanizm to Pilsudski we wlasnej osobie (i Koneczny tak to
              widzi), zdrada ryska chyba etyczna nie byla, burzenie cerkwii(zaloze
              sie, ze Tatarzy tylu nie spalili), knucie z cerkwiami, jakies
              autokefalie i apostolskie administracje.Dzisiejsze podejscie do praw
              wlasnosci, chyba ewidentny turanizm.
              Trajlujcie sobie ile chcecie o korzeniach lacinskich Polski, ale ...
              ja widze koltunerie poparta cechami turanskimi, nie lepsza od
              Tatarow, Turkow i Moskali. Polska czesciej wykazywala sie turanstwem
              niz cechami stosownymi(wg Konecznego) dla cywilizacji lacinskiej.

    • mat120 Re: lacinski rodowod Ukraincow 09.03.08, 19:22
      nie zmienia to jednak faktu, ze jest to narod, ktory wyrosl
      z zachodniej (lacinskiej!) cywilizacji i tylko w niej jest dla niego
      przyszlosc...

      Ten naród wyrósł raczej na bizantyjsko-turańskiej cywilizacji.
      A gdzie jego przyszłośc sam określi.
      • pisz_pan_na_berdyczow Re: lacinski rodowod Ukraincow 10.03.08, 18:40
        mat120 napisał:


        > Ten naród wyrósł raczej na bizantyjsko-turańskiej cywilizacji.
        > A gdzie jego przyszłośc sam określi.

        Ukraina to raczej teren scierania sie cywilizacji lacinskiej z
        turanska (mongolska) i wplywy obu sa widoczna, z przewaga
        turanskiej. Ale fundamenty sa raczej lacinskie...bez cywilizacji
        lacinskiej narodu ukrainskiego by nie bylo.
        Co do bizantynizmu to byl i jest on na Ukrainie ograniczony tylko
        do religii, stajacej przewaznie po stronie cywilizacji turanskiej.
        Byly oczywiscie wyjatki, jak wspomniane przeze mnie wczesniej czasy
        Mohyly, Ostrogskiego i Sahajdacznego.
        • mat120 Re: lacinski rodowod Ukraincow 11.03.08, 21:41
          pisz_pan_na_berdyczow napisał:
          Ale fundamenty sa raczej lacinskie...bez cywilizacji
          lacinskiej narodu ukrainskiego by nie bylo.

          Fundamenty są raczej jednak bizantyjskie. Tam tkwią ich korzenie.
          Ale rację masz w tym, że bez łacińskiej cywilizacji narodu
          ukraińskiego by nie było. Najprawdopodobniej byłby mongolski.
          • pisz_pan_na_berdyczow Re: lacinski rodowod Ukraincow 12.03.08, 16:04
            mat120 napisał:

            > pisz_pan_na_berdyczow napisał:
            > Ale fundamenty sa raczej lacinskie...bez cywilizacji
            > lacinskiej narodu ukrainskiego by nie bylo.
            >
            > Fundamenty są raczej jednak bizantyjskie. Tam tkwią ich korzenie.
            > Ale rację masz w tym, że bez łacińskiej cywilizacji narodu
            > ukraińskiego by nie było. Najprawdopodobniej byłby mongolski.

            Ale ja nie dostrzegam NIC BIZANTYNSKIEGO ani w dawnych kozakach, ani
            w dawnym czy dzisiejszym ludzie ukrainskim...ewentualnie jakies
            silenie sie na bizantynskosc wsrod ukrainskiej
            inteligencji...ukrainskosc to raczej wieczne scieranie
            sie "lacinskosci" z "mongolskoscia"...tego jestem pewien...natomiast
            stawiam hipoteze (ktorej do konca nie jestem pewien) ze to wlasnie
            lacinskosc jest baza dla tego narodu, choc czesto "mongolskosc"
            brala tam gore...
            • mat120 Re: lacinski rodowod Ukraincow 12.03.08, 20:28
              Ale ja nie dostrzegam NIC BIZANTYNSKIEGO ani w dawnych kozakach,
              ani w dawnym czy dzisiejszym ludzie ukrainskim...ewentualnie jakies
              > silenie sie na bizantynskosc wsrod ukrainskiej
              inteligencji...ukrainskosc to raczej wieczne scieranie
              sie "lacinskosci" z "mongolskoscia"...tego jestem pewien...natomiast
              > stawiam hipoteze (ktorej do konca nie jestem pewien) ze to wlasnie
              > lacinskosc jest baza dla tego narodu, choc czesto "mongolskosc"
              > brala tam gore...

              Mówiłeś o fundamentach łacińskich. Ja ich nie dostrzegam. Bez
              wątpienia fundamenty były bizantyjskie. I w głownej mierze
              przesądził o tym przyjety z Konstantynopola chrzest. To
              zdeterminowało charakter rozwijającej się tam kultury we wczesnych
              wiekach średnich. Jej całkowitą odmiennośc od kultury łacińskiej
              dostrzegali nawet współcześni tym czasom kronikarze. Najazdy
              tatarskie oroz rozwój kozactwa sprawił moim zdaniem, że kultura ta
              nabrała przeważających cech turańskich. Nie zmieniło tego nawet
              wejście Polski na znaczne tereny współczesnej Zachodniej Ukrainy.
              Kazimierz Wielki z dużą tolerancją odnosił sie do prawosławia
              a nawet je popierał a ludnośc rusińska okazała sie odporna na
              łącińskie wpływy. Można chyba bez większego błędu przyjąc, że to
              kozactwo i jego bez wątpienia turańska kultura oraz polityczne
              awanturnictwo zdeterminowały losy Ukrainy na wiele wieków i wywarły
              największy wpływ na cywilizację tego narodu. Również współczesną.
              Nad brakiem moralności, okrucieństwem przechodzą do porządku
              dziennego. Czyny haniebne uważają za rzecz normalną: "tak treba
              buło". Popatrz sobie na niektórych ukraińskich forumowiczów - tylko
              im kobyłę dac, maczugę w łapska i nóż w zęby oraz wroga wskazac.smile))
              Nie można zapomniec przy tym, że ten turański naród nie wytworzył
              żadnych wielkich, na miarę światową dóbr kultury, żadnego noblisty
              itd. itp.
              • gipsyroad Re: lacinski rodowod Ukraincow 13.03.08, 13:16
                mat120 napisał:


                > nabrała przeważających cech turańskich. Nie zmieniło tego nawet
                > wejście Polski na znaczne tereny współczesnej Zachodniej Ukrainy.
                > Kazimierz Wielki z dużą tolerancją odnosił sie do prawosławia
                > a nawet je popierał a ludnośc rusińska okazała sie odporna na
                > łącińskie wpływy.

                Ale dlugo przed Kazimierzem krol Daniel lokowal nowe miasta lub
                przeksztalcal stare w zachodnim stylu. Za jego czasow bojarstwo
                ziemskie zaczelo upodabniac sie do polskiej szlachty. "Przyjecie do
                herbow" w czasie Unii Horodelskiej bylo sfinalizowaniem
                wczesniejszego dlugiego procesu.

                > Można chyba bez większego błędu przyjąc, że to
                > kozactwo i jego bez wątpienia turańska kultura oraz polityczne
                > awanturnictwo zdeterminowały losy Ukrainy na wiele wieków i
                wywarły
                > największy wpływ na cywilizację tego narodu. Również współczesną.

                Z pewnoscia wywarly wplyw i to przeogromny...ale to nie byly zadne
                fundamenty narodu ukrainskiego...powstania kozackie w duzej mierze
                zrujnowaly proces tworzenia sie narodu, bo ruscy mieszczanie i
                wiekszosc szlachty przestali przyznawac sie do zwiazkow z
                tym "hultajstwem" i zaczeli sie polonizowac.

                > Nad brakiem moralności, okrucieństwem przechodzą do porządku
                > dziennego. Czyny haniebne uważają za rzecz normalną: "tak treba
                > buło".

                No tak...i nawet uzasadnienia nie potrafia dac, chocby jakiegos
                glupiego..."tak treba bulo", "tse kazdy znaje" i kinec...A na
                argumenty z drugiej strony czesto reaguja piana na ustach...
                • mat120 Re: lacinski rodowod Ukraincow 13.03.08, 20:25
                  gipsyroad napisał:
                  Ale dlugo przed Kazimierzem król Daniel lokowal nowe miasta lub
                  > przeksztalcal stare w zachodnim stylu. Za jego czasow bojarstwo
                  > ziemskie zaczelo upodabniac sie do polskiej szlachty. "Przyjecie
                  do herbow" w czasie Unii Horodelskiej bylo sfinalizowaniem
                  > wczesniejszego dlugiego procesu.
                  Nikt nie przeczy pewnym podobieństwom. Jednak nowe miasta lokowano
                  wtedy również i w Księstwie Moskiewskim a i bojarzy odgrywali tam w
                  tym czasie podobną rolę co w państwie Daniela. Nie wiem w czym
                  upodabniali się wówczas do polskiej szlachty. Jeszcze sto parę lat
                  wcześniej Gal Anonim uważał wschodnią granicę Polski za skraj
                  kultury łacińskiej. Do czasów Daniela i za jego rządów niewiele się
                  chyba zmieniło. Nie można zapominac, że Daniel był jednak poddanym
                  tatarskim i to Tatarzy przynajmniej od 1240r. odcisnęli na Rusi
                  swoje piętno. Horodło to juz nieco późniejsze czasy i głownie
                  dotyczyło ono bojarów litewskich oraz ich ruskich sprzymierzeńców.
                  I to ta grupa, polonizując się stanowiła przyczółek łacińskości,
                  chociaż nigdy nie wyzbyła sie pewnych cech turańskich jak np.
                  zamiłowania do okrucieństwa. Myślę, że taką poważną próbą
                  latynizacji Rusinów była dopiero Unia Brzeska. Historia pokazała, że
                  próba ta była całkowicie nieudana. Gdyby, jak twierdzisz, król
                  Daniel stworzył rzeczywiście solidne łacińskie fundamenty, byłby to
                  dzisiaj zupełnie inny naród.

                  • mat120 Re: lacinski rodowod Ukraincow 13.03.08, 20:30
                    "...byłby to dzisiaj zupełnie inny naród."


                    Dodam tylko, że byłby to zapewne naród bez takich potworków jak PUK-
                    nięty Szaman, Wołczek, Hutman czy Mykoła.smile)))
                  • pisz_pan_na_berdyczow Re: lacinski rodowod Ukraincow 26.03.08, 15:01
                    mat120 napisał:


                    > zamiłowania do okrucieństwa. Myślę, że taką poważną próbą
                    > latynizacji Rusinów była dopiero Unia Brzeska.

                    Z pewnoscia byla to najwazniejsza proba...zauwazyc jednak nalezy ze
                    byla to proba latynizacji cywilizacyjnej bez latynizacji kulturowej -
                    obrzadek pozostal taki sam...niestety niepotrzebnie wmieszal sie w
                    sprawe krol pochodzacy ze Szwecji i zaangazowal panstwo w cala
                    sprawe...i to juz bylo sprzeczne z cywilizacja lacinska...
    • mat120 Re: lacinski rodowod Ukraincow 11.03.08, 21:56
      pisz_pan_na_berdyczow napisał:
      Lacinska korona Daniela to nie byl zaden epizod, przypadek czy
      ozdobnik. To strategiczny kierunek jaki wybral rusinski krol (choc
      taktyczne sojusze czesto zmienial)

      Wbrew temu co piszesz był to jednak epizod a nie żaden strategiczny
      kierunek. Korona dla Daniela to raczej efekt polityki Kościoła a nie
      pozycji księcia i jego państwa /uznającego zresztą chyba tatarską
      ziwrzchnośc/.W tym samym mniej wiecej czasie ten sam zresztą legat
      koronę wręczył pogańskiemu Mendogowi, który na chwilę przyjął
      chrzest.
    • hak_amoniak Re: lacinski rodowod Ukraincow 12.03.08, 22:36
      Od Ewy i Adamasmile
    • mat120 Re: lacinski rodowod Ukraincow 13.03.08, 20:43
      pisz_pan_na_berdyczow napisał:
      Pozniej glownym "rdzeniem" narodu ukrainskiego stali sie
      grekokatolicy a prawoslawie zaczelo zdecydownie ciazyc w strone
      Rosji.

      W dzisiejszej rzeczywistości ukraińskiej /myślę tu o terenach dawnej
      polskiej Galicji/,grekokatolicy są marginesem. Dominuje zdecydowanie
      prawosławie, na które "nawrócono" Haliczan po zakończeniu wojny.
      • tomekk46 Re: lacinski rodowod Ukraincow 13.03.08, 23:50
        no nie powiedzial bym tak bo cerkwie prawoslawne sa puste albo kilka staruszkow podczas gdy na grekokatolickiej mszy,cerkiew jest pelna i jest tam bardzo duzo mlodych ludzi.
        • mat120 Re: lacinski rodowod Ukraincow 14.03.08, 00:03
          Może tak jest we Lwowie. Ale na prowincji, o czym miałem okazję się
          przekonac, jest zupełnie odwrotnie.
    • pisz_pan_na_berdyczow polityczna schizofrenia narodu 09.04.08, 09:10
      no, jednak nikt nie obalil podanej przeze mnie teorii, ze narod
      ukrainski to twor cywilizacji lacinskiej. Oczywiscie wplywy wschodu
      sa tam przeogromne, wrecz dominujace. I wlasnie w tym tkwi
      polityczna schizofrenia tego narodu. Narod stworzony przez
      cywilizacje lacinska, nasiakal przez wieki wschodem, a po powstaniu
      Chmielnickiego wschod zaczal tam dominowac i zaczela sie tam
      nienawisc do wszystkiego co "lacinskie". Mysle, ze to glowna
      przyczyna, dla ktorej Ukraincy zawsze marnowali szanse stworzenia
      wlasnej panstwowosci. A iteraz ukrainska panstwowosc - za Krawczuka
      i Kuczmy ale niestety takze po "pomaranczowej rewolucji", to kupa
      smiechu...
      • mat120 Re: polityczna schizofrenia narodu 09.04.08, 20:52
        pisz_pan_na_berdyczow napisał:
        no, jednak nikt nie obalil podanej przeze mnie teorii, ze narod
        ukrainski to twor cywilizacji lacinskiej.

        Oj Berdyczów, Berdyczów. A czy udowodniłeś, że oni mają coś
        wspólnego z naszą cywilizacją? Fakty świadczą przeciwko nim.
        • gipsyroad Re: polityczna schizofrenia narodu 10.04.08, 00:41
          Twierdze, ze narod ukrainski bez cywilizacji lacinskiej by nie
          powstal. Gdyby nie lacinska koronacja Daniela, gdyby nie
          zorientowana na cywilizacje lacinska dzialalnosc Ostrogskiego i
          Mohyly (chociaz dziwnie trzymajacych sie prawoslawia), gdyby nie
          kosciol grekoKATOLICKI zadnych Ukraincow dzisiaj by nie bylo...i nic
          tu nie zmienia fakt, ze Ukraina przesiaknela wschodem...a
          najwieksi "bohterowie" ukrainscy to wrecz kwintesencja wschodniej
          dziczy (chmielnicczyzna, koliszczyzna, banderowszczyzna)...to
          wlasnie jest ta polityczna i cywilizacyjna
          ukrainska "schizofrenia"...i to ona powoduje, ze ten narod o
          wielkim, bardzo wielkim potencjale niewiele konkretnego jako narod
          zdzialal...wiem, ze to co pisz jest bardzo skomplikowane...ale to
          wlasnie bardzo skomplikowany kraj i narod...
    • preminger Re: lacinski rodowod Ukraincow 04.06.08, 14:38
      pisz_pan_na_berdyczow napisał:

      > LACINSKI RODOWOD NARODU UKRAINSKIEGO - tekst do dyskusji "z
      > siekierami"wink

      gdzieś na forum chyba p. Leszek wspominał kiedyś o urzędach przyznanych przez króla Kazimierza "szlachcie ruskiej", tu jest link do publikacji źródłowej www.mtg-malopolska.org.pl/images/skany/urzednicy_djvu/urzednicy.djvu
      ale ja tam ruskich nigdzie nie mogę znaleźć ?
      • mat120 "Stoimy między Wschodem i Zachodem" 16.06.08, 18:58
        Na przyjęciu u Otto Waechtera w dniu 22 kwietnia 1944r /dzień 55
        urodzin Hitlera/ zastępca "prowidnyka" UCK K. Panikiwskij w taki oto
        sposów zwrócił się do niemieckiego gubernatora:

        "My stoimy między Wschodem i Zachodem. Chociaż posiadamy dużo cech
        wschodnich narodów, zawsze jednak odczuwamy naszą przynależnośc do
        Zachodu. Również nasze nadzieje na dobrą przyszłośc wiązaliśmy
        zawsze w dobrych i złych chwilach z Europą, z tą Europą, jaka pod
        przewodem niemieckiego narodu i Fuehrera walczy o tę przyszłośc.
        (...) Niech Opatrznośc zachowa Fuehrera niemieckiego narodu zdrowym
        i silnym na długi czas i niechaj przyniesie zasłużone ostateczne
        zwycięstwo w tym gigantycznym zmaganiu za wolnośc niemieckiego
        narodu i całej Europy."

        Jak widac barbarzyńcy sami siebie również sytuowali w łacińskiej
        Europie. Tyle, że w Europie w/g Adolfa Hitlera. I o taką walczyli
        nie bacząc, że cywilizowane narody taką wizję Europy zdecydowanie
        odrzuciły.
    • mat120 Łacińska mentalnośc? 16.06.08, 19:18
      Kilkadziesiąt lat później, gdy byłem w Kisielinie, ukraińscy
      sąsiedzi wiele razy podkreślali jak wspaniały był to człowiek i jak
      niesamowicie dobry. Pewnego razu moja mama nie wytrzymała
      i zapytała: „To dlaczego go zamordowaliście?”. Odpowiedzieli: „Bo
      tak trzeba było”. „A nas też, gdyby trzeba było,
      zamordowalibyście?”. „No tak” – usłyszała.

      www.wolgal.pl/

      Czy można miec pewnośc, że Proboszcz i jego zgraja reprezentują inną
      mentalnośc?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka