liberum_veto
29.04.08, 07:12
Będą zabijać dlatego, iż lubią taką "pracę"...
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20080429&id=sw15.txt
Bojówkarze paramilitarnej organizacji ukraińskich nacjonalistów UNA-
UNSO przygotowują się do działań dywersyjnych i są gotowi, podając
się za dziennikarzy, przedostać się przez Gruzję do Rosji -
powiedział na konferencji prasowej w Kijowie lider bojówkarzy spod
znaku OUN-UPA Ihor Mazur. - Odległość niemała, ale prawdziwi
bohaterowie zawsze idą okrężną drogą... Będziemy walczyć z naszym
odwiecznym wrogiem, Federacją Rosyjską, dopóki ta nie zmniejszy się
do 70-kilometrowej strefy naokoło Moskwy - oświadczył Mazur.
- Podejmiemy stanowcze środki zaradcze - zareagował na oświadczenie
bojówkarzy ukraińskich nacjonalistów koordynator Międzynarodowego
Frontu Młodzieżowego "Proryw" (MFMP), zrzeszającego patriotów
Ukrainy i Rosji, Oleksij Dobyczin. - Partia nacjonalistyczna UNA-
UNSO przez ostatnie półtora roku stała się podobna do śmierdzącego
trupa. Nie pozostał w niej w zasadzie żaden poważny człowiek, gotowy
poświęcić się dla idei. Znajdzie się za to kilkudziesięciu
ochotników do walki po stronie Gruzji. Będą oni zabijać nie dlatego,
że są z UNA-UNSO, lecz dlatego, iż lubią taką "pracę" i dobrze na
niej zarobią - zaznaczył koordynator MFMP Dobyczin.
Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów