Dodaj do ulubionych

Posłanie...

29.06.08, 13:42


Olsztyn, 23.06.2008


Przewodniczący Związku Ukraińców

w Polsce, p. Petro Tyma

Warszawa


W związku z zaistniałą, przykrą dla Polaków, kolizją
terminów związanych z uroczystościami zaplanowanymi przez
społeczeństwo polskie dla uczczenia ofiar zbrodni dokonanej przez
skrajne ugrupowania nacjonalistów ukraińskich na Wołyniu i w
Małopolsce Wschodniej, oraz zaplanowanym przez Wasz Związek w tym
samym czasie Festiwalem kultury ukraińskiej w Sopocie, Towarzystwo
Miłośników Wołynia i Polesia, Oddział w Olsztynie, celem
zapobieżenia nieporozumieniom i następstwom z tego tytułu, zwraca
się do Waszego Związku, jak poniżej:
Zdajemy sobie sprawę, że zorganizowanie Festiwalu, na którym
dominowac będą tańce i śpiewy
w czasie gdy Polacy będą się modlic w kościołach za pomordowanych
Rodaków , stanowic będzie
o niepotrzebnym zgrzycie i urażeniu Polaków, do czego nie należy, w
imię dobrosąsiedzkich stosunków, żadną miarą dopuścic. Nauczeni
doświadczeniem, zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że trudno liczyc
na to, że Związek Wasz uwzględni niestosownośc, jaką byłoby
przeprowadzenie Festiwalu w czasie naszej żałoby.
Widzimy jednak pewne wyjście z tej sytuacji. Otóż w pierwszym dniu
Waszego Festiwalu t.j. 11 lipca br. zaprogramowane zostało wykonanie
przez Orkiestrę Filharmonii Bałtyckiej reqiem poświęcone pamięci
Ukraińców zmarłych w wyniku Głodomoru w latach trzydziestych. W tym
samym dniu, 11 lipca, przed 65 laty, na Wołyniu doszło do masakry
kilkunastu tysięcy Polaków, masakry dokonanej przez nacjonalistów
ukraińskich – wyznawców zbrodniczej ideologii Dmytro Doncowa. W
związku
z tym chcielibyśmy, by reqiem objęło również pamięc ok. 150 tys.
Zamordowanych Polaków – ofiar OUN-UPA.
Takie wspólne przeżywanie pamięci niewinnych ofiar, może łączyc
nasze społeczności i stac się przyczynkiem do polepszenia relacji
między Polakami i Ukraińcami, a w konsekwencji poważnym krokiem dla
przyjęcia właściwej oceny przyczyn tragedii, do której doszło na
Kresach II RP w czasie ostatniej wojny.
Wiedząc o tym , że w działalności Waszego Związku nie zawsze
spotykamy się z życzliwością, na którą przecież zasługujemy chocby z
racji przykładu godnego traktowania Ukraińców w Polsce, oraz
ustawicznego dążenia n/władz udzielających pomocy aspiracjom Ukrainy
w jej dążeniu do integracji z Zachodem, pozwalamy sobie mieć
nadzieję, że wspólnie opłakując nasze ofiary możemy rozwiązywac
problemy dotyczące również naszej wspólnej historii.
Dla dobra sprawy, postanowiliśmy zapoznac z powyższym wystąpieniem
nasze najwyższe władze celem ułatwienia Waszemu Związkowi
roztropnego i właściwego podjęcia decyzji o wspólnym uczczeniu w
Sopocie ofiar Głodomuru, zaznanego przez Ukrainców, jak i Rzezi
Polaków na Kresach Wschodnich.
W nadziei, że będziemy dobrze zrozumiani i propozycja nasza zostanie
uwzględniona, oczekujemy na jej potwierdzenie.


Towarzysto Miłośników Wołynia i Polesia
Oddział w Olsztynie -

Wiceprezes / K. Bogucki -
podpis nieczytelny

Otrzymuja:
Władze Najwyższe RP, Sejm i
Senat
Episkopat Polski, Wojewoda Pomorski
Prezydent Sopotu, Filharmonia Bałtycka,
media, organizacje kresowe



Obserwuj wątek
    • pisz_pan_na_berdyczow Re: Posłanie... 29.06.08, 15:02
      No...ciekaw jestem reakcji...bo ja..w przeciwieństwie do mat120 i
      innych...mam jeszcze resztki złudzeń...
      • mat120 Re: Posłanie... 13.07.08, 21:04
        Reakcja, co dziwne, była. Żeby żadnego słowa nie uronic, zacytujemy
        ją jak otrzymamy dokładną treśc odpowiedzi.
    • mat120 Posłanie...- Odpowiedź 18.07.08, 18:20
      Sz. P. Kazimierz Bogucki
      Wiceprezes Towarzystwa Miłośników
      Wołynia i Polesia

      Z uwagą zapoznaliśmy się z Pańskim listem z dnia 23 czerwca br. Choc
      to nie czas i miejsce, by wyjasniac wszystkie niuanse naszego
      przedsięwzięcia, to gwoli prawdy zaznaczę tylko, że obrany przez nas
      termin w żadnym stopniu nie wynika z chęci doprowadzenia do kolizji
      z ważnymi historycznie rocznicami. Co łatwo sprawdzic, XIX Festiwal
      Kultury Ukraińskiej był planowany na koniec czerwca br., jednak ze
      względu na zmiany wprowadzone przez właściciela obiektu, byliśmy
      zmuszeni do obrania daty 10-13 lipca.

      Cieszy nas zmiana tonu i sposobu argumentacji ze strony środowisk,
      które Pan reprezentuje, gdyż świeżo mamy w pamięci Festiwale z lat
      1995 i 1997, kiedy to organizacje kresowe, głównie przemyskie,
      usiłowały wszelkimi sposobami nie dopuścic do organizacji
      największego przedsięwzięcia kulturalnego społeczności ukraińskiej w
      Polsce w Przemyślu.
      Jak Pan zapewne wie, podjęte działania nie przyniosły korzyści
      nikomu (oprócz wrogów porozumienia polsko-ukraińskiego) i odbiły się
      głośnym echem w kraju i poza jego granicami.
      Odnosząc się do zarzutów wobec naszej organizacji, że urażamy pamięc
      ofiar konfliktu polsko-ukraińskiego pragniemy zaznaczyc, iż nasza
      organizacja niejednokrotnie dawała dowód dobrej woli i chęci
      prowadzenia dialogu. Próby oskarżania społeczności ukraińskiej w
      Polsce o brak zrozumienia cierpień ludności polskiej na tzw.
      Kresach stoi w sprzeczności m.in. z treścią Posłania do Narodu
      Polskiego z 6 kwietnia 1997r. Kongresu Ukraińców Polski, w którym
      zawarto słowa "Ciężko doswiadczeni przez historię Ukraińcy w Polsce
      dobrze rozumieją cierpienie i ból niewinnych ofiar ostatnuiej wojny
      i okresu powojennego. W sposób szczególny odczuwamy ból Polaków,
      którzy ucierpieli z rąk ukraińskich. Czcimy pamięc poległych, a
      rodzinom tych, którzy doznali niesprawiedliwości wyrażamy głębokie
      współczucie i ludzką solidarnośc. Przyłączamy się do ukraińskich
      głosów, które mówią; "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie". Udział
      naszej organizacji w dialogu historyków w ramach
      konferencji "Polska - Ukraina. Trudne pytania" oraz udział w innych
      inicjatywach służących pojednaniu przeczy tezie stawianej przez
      częśc środowisk i mediów.
      Wobec powyższych faktów oraz w nawiązaniu do złożonej propozycji
      pragniemy zapewnic, iż nadal jesteśmy otwarci na dialog. W trakcie
      przedsięwzięc XIX Festiwalu Kultury Ukraińskiej planujemy odnieśc
      się także do do wołyńskiej rocznicy oraz oddac hołd ofiarom. Co do
      miejsca i sposobu odniesienia się do w/w rocznicy będziemy Państwa
      informowac.
      Mamy nadzieję, że nasz list oraz forma nawiązania do 65 rocznicy
      spotka się ze zrozumieniem Pństwa organizacji.

      Z wyrazami szacunku - Piotr Tyma - Prezes Związku
      Mkirosław Kupicz - Sekretarz Zarządu Głównego
      • mat120 Re: Posłanie...- Odpowiedź 18.07.08, 19:56
        Ciekaw jestem Waszych oponii na ten temat.
        • sadova Re: Posłanie...- Odpowiedź 18.07.08, 20:20
          mat120 napisał:

          > Ciekaw jestem Waszych opinii na ten temat.


          Chyba coś ich jednak ruszyło. Dobrze, że taki list wystosowano zaraz po tej
          nieszczęsnej imprezie. Ale szkody, też powstały. Słowa oburzenia przetoczyły się
          chyba po wszystkich kręgach opiniotwórczych. Można by rzec, co się stało to się
          nieodstanie. Najwięcej irytacji, może tylko przyprawiać odgórna, dotowana
          przyjaźń między narodami. Przy okazji padł kolejny mit prowadzonej "polityki
          historycznej". Przy wszystkich za i przeciw, bilans ostatnich dwu tygodni
          wyszedł moim zdaniem na zero, czyli dalej nie dzieje się "nic".
          • mat120 Re: Posłanie...- Odpowiedź 18.07.08, 20:32

            sadova napisał:

            Dobrze, że taki list wystosowano zaraz po tej nieszczęsnej imprezie.

            Sorry, list był datowany na 30.06.2008.
            • sadova Re: Posłanie...- Odpowiedź 18.07.08, 21:09
              mat120 napisał:

              >
              > sadova napisał:
              >
              > Dobrze, że taki list wystosowano zaraz po tej nieszczęsnej imprezie.
              >
              > Sorry, list był datowany na 30.06.2008.



              Ups!, moja ślepota. Czyli co, krokodyle łzy a może raczej rezuńskie.

              • mat120 Re: Posłanie...- Odpowiedź 19.07.08, 05:35
                sadova napisał:
                Czyli co, krokodyle łzy a może raczej rezuńskie.

                Po czynach ich poznacie. Dotychczasowe są mało chwalebne, co
                niejednokrotnie krytykowaliśmy na naszym forum.
          • mat120 Re: Posłanie...- Odpowiedź 19.07.08, 05:21
            sadova napisał:

            Najwięcej irytacji, może tylko przyprawiać odgórna, dotowana
            przyjaźń między narodami.

            Racja, panowie politycy nie zauważyli, że w niczym nie różnią się tu
            od swoich komunistycznych poprzedników.


            sadova napisał:

            Przy wszystkich za i przeciw, bilans ostatnich dwu tygodni wyszedł
            moim zdaniem na zero, czyli dalej nie dzieje się "nic".

            Polemizowałbym z takim stanowiskiem. Co prawda, L. Kaczyński i
            B. Komorowski zachowali się niczym targowiczanie ulegając naciskom
            ambasadora ościennego państwa, ale tym razem zostało to nie tylko
            zauważone i nagłośnione ale dośc powszechnie potępione i ośmieszone,
            o czym media dośc szeroko informowały. To oznaczac może powolny
            koniec ery "rżnięcia głupa" przez tych, którzy ponoc nas
            reprezentują. Jeśli oczywiście ci panowie mają jakiś instynkt
            samozachowawczy.


            • sadova Re: Posłanie...- Odpowiedź 19.07.08, 07:38
              mat120 napisał:
              > Jeśli oczywiście ci panowie mają jakiś instynkt
              > samozachowawczy.



              Trzymając się konsekwentnie "targowicy" o żadnym instynkcie mowy być nie może. W
              Polsce nie ma tak, żeby jedna koteria miała tylko coś do gadania. Tak było tylko
              raz do 1989. Ale sytuacje, zaskakują nas i tak co dnia. Pomoc może przyjść z
              najmniej oczekiwanej strony. Ostanie wydarzenia "z pałacu" o których pisał
              Dziennik, w konsekwencji doprowadzą, oby do zniknięcia "po-pisu chamstwa" w
              polityce.
      • liberum_veto festiwal arogancji i bezczelności ZUwP 19.07.08, 12:52
        > gwoli prawdy zaznaczę tylko, że obrany przez nas termin w żadnym
        > stopniu nie wynika z chęci doprowadzenia do kolizji z ważnymi
        > historycznie rocznicami. Co łatwo sprawdzic, XIX Festiwal Kultury
        > Ukraińskiej był planowany na koniec czerwca br., jednak ze względu
        > na zmiany wprowadzone przez właściciela obiektu, byliśmy zmuszeni
        > do obrania daty 10-13 lipca.

        Można by to wyjaśnienie przyjąć za dobrą monetę. Moim jednak
        zdaniem, lepiej już było nie organizować tego festiwalu wcale niż w
        tak prowokacyjnym terminie. Ponadto, w programie festiwalu nie
        uwzględniono uczczenia pamięci ofiar ludobójstwa OUN-UPA na Kresach
        Wschodnich, co nakazywałaby zwykła ludzka uczciwość i przyzwoitość,
        skoro już ZUwP został jakoby "zmuszony" do zorganizowania swojego
        festiwalu dokładnie w rocznicę rzezi wołyńskiej. Zabrakło jednak
        choć odrobinę taktu, wrażliwości i wyobrażni. Nie przekonują mnie
        więc wcale te wyjaśnienia. "Chcieliśmy jak najlepiej, a wyszło jak
        zawsze." Festiwal arogancji, tupetu i bezczelności mniejszości
        ukraińskiej w Polsce trwa w najlepsze, przy haniebnym poklasku
        tzw. "polskich elit politycznych"...
        • mat120 Re: festiwal arogancji i bezczelności ZUwP 19.07.08, 15:47
          liberum_veto napisał:
          Moim jednak zdaniem, lepiej już było nie organizować tego festiwalu
          wcale niż w tak prowokacyjnym terminie. Ponadto, w programie
          festiwalu nie uwzględniono uczczenia pamięci ofiar ludobójstwa OUN-
          UPA na Kresach Wschodnich, co nakazywałaby zwykła ludzka uczciwość
          i przyzwoitość, skoro już ZUwP został jakoby "zmuszony" do
          zorganizowania swojego festiwalu dokładnie w rocznicę rzezi
          wołyńskiej.

          O tym, że w dniach 10-12 lipca 2008 r. przypadnie 65 rocznica
          apogeum Rzezi Wołyńskiej było juz wiadomo 65 lat temu! Więc i mnie
          takie wyjaśnienia absolutnie nie przekonują. Było dośc czasu aby
          zorganizowac Festiwal w bardziej odpowiedznim terminie. Tym bardzej,
          że ukraińscy organizatorzy to jawni apologeci upowskich katów,
          których wielotysięczne ofiary w tych dniach czciliśmy. Naprawdę
          trudno wierzyc, że to zwykły zbieg okoliczności.
          Działacze z Olsztyna zamiast odpowiedzi na swoją konkretną
          propozycję musieli zadowolic się enigmatycznym stwierdzeniem, że:

          "W trakcie przedsięwzięc XIX Festiwalu Kultury Ukraińskiej
          planujemy odnieśc się także do do wołyńskiej rocznicy oraz oddac
          hołd ofiarom. Co do miejsca i sposobu odniesienia się do w/w
          rocznicy będziemy Państwa informowac."

          I co?

          "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie" to formuła, która znalazła
          zastosowanie w niełatwych stosunkach polsko-niemieckich. Dziś nikt
          juz praktycznie nie żyje tamtymi czasami. Nie toczą się zażarte
          historyczne spory polsko-niemieckie. Jest normalnie.
          Zupełnie inaczej jest z historią polsko-ukraińską a raczej ścislej
          mwiąc z historią polsko-galicyjską. Bo przecież tylko z galicyjskimi
          Ukraińcami a uściślając z ich nacjonalistycznymi przedstawicielami
          nie możemy dojśc do porozumienia. I zapewne nie dojdziemy. Trudno
          bowiem porozumiec się z kimś kto nie rozumie,że w stosunku do
          Niemców słowa te padły w sytuacji gdy niemiecki nazizm i popełnione
          przez niego zbrodnie zostały tam jednoznacznie nazwane po imieniu,
          potępione i napiętnowane a zbrodniarze odsądzeni od czci i wiary.

          Jak jest za Bugiem a i wśród wielu polskich Ukraińców nie muszę
          chyba nikogo przekonywac - "UPA to duma i chwała Ukrainy".
          Czy przypadkiem nie to jest powodem, że wg narodowego spisu
          powszechnego,za Ukraińców w Polsce uważa się dzisiaj tylko ok.30
          tys. osób,chociaż niewątpliwie jest ich dużo więcej?

          PS. To oczywiście moje własne, prywatne zdanie.
          • liberum_veto Kto ty jesteś? 20.07.08, 16:38
            mat120 napisał:

            > wg narodowego spisu powszechnego, za Ukraińców w Polsce uważa się
            > dzisiaj tylko ok. 30 tys. osób, chociaż niewątpliwie jest ich dużo
            > więcej?

            Bo ja wiem? Nikt przecież nie zabraniał deklarowania w spisie
            narodowości ukraińskiej. Najwyrażniej większość osób pochodzenia
            ruskiego/białoruskiego/ukraińskiego zasymilowała się już z narodem
            polskim i uważa się za Polaków. Stąd takie wyniki spisu. Choć to nie
            cała prawda, bo wielu z nich może mieć podwójną tożsamość narodową,
            na zasadzie: Jestem Ukraińcem, jestem Polakiem. Była niedawno taka
            akcja. Takie osoby spis przymuszał do jednoznacznego określenia
            swojej narodowości i - z różnych względów - większość z nich wolała
            wpisać narodowość polską. Pisała o tym mądrze w czasie spisu
            powszechnego dziennikarka "Polityki" Jagienka Wilczak, w artykule
            pt. "Kto ty jesteś?"
            www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?
            id=3342567
            W Przemyślu z powodu pytania o narodowość wybuchła prawdziwa burza. –
            Gdyby pani napisała w podaniu o pracę, że jest Ukrainką, z
            pewnością powędrowałoby ono do kosza – powiada Julian Bak,
            wieloletni dyrektor ukraińskiej szkoły w Przemyślu. Ukraińcy
            niechętnie rozmawiają na ulicy w ojczystym języku, żeby nie
            usłyszeć, że skoro jedzą polski chleb, to i mówić powinni po polsku.
            Kiedy organizowano ukraińską szkołę, przemyska Solidarność groziła
            strajkiem w mieście. – Wciąż jest w ludziach dawny strach, sam się
            nad tym zastanawiam: zakodowało się w psychice i trudno teraz
            odblokować – tłumaczy Bak.
            Jest i tu zresztą pewna niekonsekwencja: rodzice posyłają dzieci do
            ukraińskiej podstawówki i gimnazjum, sami uczęszczają na msze
            wschodniego obrządku, świętują Jordana i Wielkanoc według kalendarza
            wschodniego i nagle mają problem, by określić swoją przynależność
            narodową.
            – Co mi to da, że powiem Ukrainiec? Wpiszę Polak i śpię spokojnie –
            cytuje swoich rodaków Jarosław Sydor, prezes przemyskiego Związku
            Ukraińców w Polsce. – Może się tak zdarzyć, że w Przemyślu nie
            będzie, według statystyków, ani jednego Ukraińca.
            – Taka wrażliwość kiepsko świadczy o pytanych – mówi Olga Hrynkiw,
            dziennikarka i autorka filmów o ukraińsko-polskim pograniczu. – Nie
            widzę problemu w tym, że rachmistrz zapyta o moją narodowość. Obawy
            świadczą o braku cywilnej odwagi. Dla mnie to są patrioci mocni w
            pysku. Narodowość to rzeczywiście sprawa wyboru: każdy musi sobie
            odpowiedzieć, czy się boi, czy się spolonizował.
            • sadova Re: Kto ty jesteś? 20.07.08, 21:51
              liberum_veto napisał:
              > Jest i tu zresztą pewna niekonsekwencja: rodzice posyłają dzieci do
              > ukraińskiej podstawówki i gimnazjum, sami uczęszczają na msze
              > wschodniego obrządku, świętują Jordana i Wielkanoc według kalendarza
              > wschodniego i nagle mają problem, by określić swoją przynależność
              > narodową.


              Dlaczego niekonsekwencja, raczej ukraińska mentalność. W tłumie każdy jest
              odważny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka